Autor Wątek: The Witcher [Netflix]  (Przeczytany 14536 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline John

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #15 dnia: Nd, 05 Maj 2019, 17:46:12 »
No, pewnie specjalnie na złość Tobie Geralt będzie się zabawiać w krzakach z Jaskrem. Daj spokój z tą paranoją.

Offline gashu

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #16 dnia: Nd, 05 Maj 2019, 19:44:50 »
W książkach pojawia się spora ilość wątków związanych z multi-kulti i brakiem tolerancji (dla niepoznaki inne kultury/narodowości zastąpiono rasami elfów, krasnoludów itp.), feminizmem ora lgbt (np. romans Ciri z Mistle). Będę rozczarowany jeśli w serialu tego zabraknie ;).

Offline death_bird

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #17 dnia: Nd, 05 Maj 2019, 20:07:19 »
Ponieważ najprawdopodobniej nie będę oglądał miałem się już nie wypowiadać, ale gashu zauważył istotną sprawę:

W książkach pojawia się spora ilość wątków związanych z multi-kulti i brakiem tolerancji (dla niepoznaki inne kultury/narodowości zastąpiono rasami elfów, krasnoludów itp.), feminizmem ora lgbt (np. romans Ciri z Mistle). Będę rozczarowany jeśli w serialu tego zabraknie ;).

Rzecz w tym, że Sapkowski zrobił to pomysłowo - przeniósł obecne problemy na tło fantastyczne przy pomocy "fantastycznych" środków wyrazu. Czy Netflix będzie chciał/potrafił zrobić to samo czy po prostu walnie politycznie poprawnymi schematami (patrz obsada) po oczach? Obawiam się, że wiedźmak od N. zostanie mocno zwulgaryzowany.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline Mateusz

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #18 dnia: Pn, 01 Lipiec 2019, 16:44:13 »
Pojawiły się pierwsze zdjęcia i plakat: http://filmozercy.com/wpis/wiedzmin-bohaterowie-serialu-na-pierwszych-zdjeciach-i-plakacie

Zwiastun 19 lipca na Comic-Conie.
Zapraszamy na http://Filmozercy.com - serwis z najnowszymi newsami ze świata kina oraz ciekawymi filmowymi i komiksowymi artykułami

Offline Murazor

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #19 dnia: Pn, 01 Lipiec 2019, 16:49:20 »
zajumali mu miecz :(

Offline R~Q

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #20 dnia: Pn, 01 Lipiec 2019, 17:46:03 »
Cavill nie powinien być wiedźminem, jest za ładny.

Offline Gieferg

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #21 dnia: Pn, 01 Lipiec 2019, 19:43:21 »
Owszem, niby trochę jest, ale i tak świetnie to wygląda.

CAN'T WAIT!
« Ostatnia zmiana: Pn, 01 Lipiec 2019, 20:06:40 wysłana przez Gieferg »

Offline Apasz

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #22 dnia: Wt, 02 Lipiec 2019, 13:22:20 »
Ale co tu uzasadniać? Jaki koń jest każdy widzi. Hissrich najpierw nałgała w żywe oczy, że nie będzie żadnych zmian postaci w stos. do książki, bo chce pokazać coś nowego i oryginalnego po czym pokazała, że nie przepuści żadnej okazji do przepchnięcia swoich poglądów na rzeczywistość i mamy idiotyczne multi-kulti pełną gębą. Co tu jest jeszcze do uzasadniania?
To tak jakby u Jackson`a Arwena była czarna, Chińczyk grał Sama, Hindus Legolasa a Eowinę Brazylijka. Brak szacunku dla materiału źródłowego jak dla mnie dyskwalifikuje całą tę "produkcję". A mój nerw jest jeszcze większy, bo to już nie jest jakaś tam historia tylko to jest saga wiedźmińska. Mój Św. Graal fantastyki i cykl ukochany.

Najmądrzej tu gadasz, więc będę cytował twoje wypowiedzi i się pod nimi podpisywał ;)

Cytuj
Rzecz w tym, że Sapkowski zrobił to pomysłowo - przeniósł obecne problemy na tło fantastyczne przy pomocy "fantastycznych" środków wyrazu. Czy Netflix będzie chciał/potrafił zrobić to samo czy po prostu walnie politycznie poprawnymi schematami (patrz obsada) po oczach? Obawiam się, że wiedźmak od N. zostanie mocno zwulgaryzowany.

Dokładnie tak. W zasadzie podstawą całej sagi o Wiedźminie są problemy braku tolerancji względem mniejszości i to takiej w najgorszym, ciemnogrodzkim wydaniu. Ale morały prawione są w bardzo mądry, pomysłowy i momentami dowcipny sposób. Obawiam się że wersja netflixowa będzie zdecydowanie bardziej prymitywna i tym samym wywoła u mnie mdłości. No i ta fatalna obsada - ani Cavill nie nadaje się na Geralta, ani odtwórczyni roli Yen na Yen. To akurat ładna dziewczyna i na pewno utalentowana aktorka, ale - no właśnie - dziewczyna! A Yennefer to dojrzała kobieta.

Szczęśliwie ja Netflixa tak bardzo nie lubię, że i tak na mnie nie zarobią. Z dziką rozkoszą natomiast ściągnę serial z netu i obejrzę za darmo :)
#stopmowienienawiści
#wolnesondy
#OTUA

Offline death_bird

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #23 dnia: Wt, 02 Lipiec 2019, 21:45:19 »
[...], ani odtwórczyni roli Yen na Yen. To akurat ładna dziewczyna i na pewno utalentowana aktorka, ale - no właśnie - dziewczyna! A Yennefer to dojrzała kobieta.

Akurat wiek nie ma tu nic do rzeczy. Yennefer pod pewnymi względami mogła uchodzić niemal za nastolatkę (Jaskier tak ją opisuje zachwycając się jej cerą) toteż aktorka może mieć i 19-ście lat. Tu nie chodzi o kalendarz tylko o kolor skóry.
Książkowa Yennefer jest biała. Książkowa Triss jest biała. I książkowa Fringilla jest - do jasnej cholery - biała.
Ale nie. Netflix musi pokazać wszystkim, że jeśli chce mieć swoje multi-kulti to będzie mieć multi-kulti.
I właśnie dlatego - nawet jeśli wyjdzie na to, że jestem bardziej święty od papieża i legitymuję się większymi pokładami sentymentu i szacunku do materiału źródłowego niż jego Autor - nie tknę tego serialu nawet za darmo.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline misiokles

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #24 dnia: Wt, 02 Lipiec 2019, 21:47:14 »
W końcu międzynarodowa publiczność Netflixa jest i czarna i żółta w znaczącej części. I kieruje poprzez takich a nie innych aktorów do tej widowni by mogli się utożsamiać bardziej z postaciami. Osobiście mnie to nie przeszkadza.

Offline death_bird

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #25 dnia: Wt, 02 Lipiec 2019, 23:03:49 »
Sorry misiokles, ale skąd pewność, że "kolorowa" publiczność musi mieć "kolorowego" bohatera żeby się z nim utożsamiać?
Czytałem opinie ludzi gdy wybuchła afera (albo raczej balon próbny) z kolorową Ciri. I komentarze były proste. Czy chodziło o graczy (tych była większość) czy o czytelników, opinie wyglądały mniej więcej podobnie: "Jestem czarny. Chcę białą Ciri". "Jestem rdzenną Amerykanką. Nie chcę żeby Ciri była kolorowa". "Jestem Latynosem - łapy z daleka od Ciri". Itd, itp.
A wiesz dlaczego tak się dzieje? Bo to tylko przekonanym o własnej rzekomej nadrzędności intelektualnej białym socjalistom/progresistom (jak zwał tak zwał tę zarazę) wydaje się, że wszyscy wokół - na ich obraz i podobieństwo - kierują się kwestiami ideologicznymi i że czarny/żółty/niebieski/fioletowy nie będzie się utożsamiał z dobrze napisaną postacią tylko dlatego, że ta jest biała. Tak naprawdę to tutaj nikt inny tylko Hissrich przejawia właśnie postawę takiego paternalistycznego kolonizatora, który z góry wie lepiej co "dzikie ludy" w różnych zakątkach świata chcą oglądać i z czym będą się utożsamiać. A przez swoją ignorancję (biorącą się właśnie z przekonania o swojej wyższości ideologicznej) nie przyjmuje do wiadomości, że widzowie all over world chcą zobaczyć coś innego, czego do tej pory nie oglądali.
Tak mi się wydaje (ale to tylko taka tam prywatna opinia), że jak ludzie oglądają film o Japonii to chcą japońskich klimatów z japońskimi aktorami. Jak idą na Czarną Panterę to chcą zobaczyć jakąś tam Afrykę. A jeśli czekają na Wiedźmina to chcą poznać (słabo reprezentowane jak do tej pory) klimaty w dużej mierze (choć rzecz jasna nie tylko) słowiańskie. Ale nie. Postępowa mądrala im to zabierze, bo przecież ona wie lepiej co ludzie chcą zobaczyć.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline Gieferg

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #26 dnia: Śr, 03 Lipiec 2019, 08:46:16 »
Cytuj
nie tknę tego serialu nawet za darmo.
Zamierzasz nam o tym przypominać przy okazji każdego materiału promocyjnego?
Tak, wiemy już, że ci nie pasuje. Nie chcesz oglądać to nie oglądaj, ale skoro tak - oszczędź nam swojego bólu dupy i sprawdź czy nie ma cię gdzie indziej. Rozrywanie szat w kolejnych postach nie służy dokładnie niczemu. 

A czepianie się aktorki wcielającej się w Triss że "nie jest biała" to już jakieś słabe jaja.


PS. i tak obejrzysz. Może się nie przyznasz, ale obejrzysz :)
« Ostatnia zmiana: Śr, 03 Lipiec 2019, 08:58:46 wysłana przez Gieferg »

Offline death_bird

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #27 dnia: Śr, 03 Lipiec 2019, 09:00:07 »
Po kątach to rozstawiaj sobie rodzinę w domu. Tutaj sobie odpuść. Jesteś fanboyem - Twoja sprawa, ale dyskusja nie sprowadza się jedynie do Twoich zachwytów.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline robbirob

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #28 dnia: Śr, 03 Lipiec 2019, 09:01:34 »
...ale dyskusja nie sprowadza się jedynie do Twoich zachwytów.
Ani do Twoich narzekań.

Offline Gieferg

Odp: The Witcher [Netflix]
« Odpowiedź #29 dnia: Śr, 03 Lipiec 2019, 09:08:57 »
Prosta zasada - jak czegoś ne zamierzam oglądać, to stwierdzam to RAZ i opuszczam temat.

Cytuj
Jesteś fanboyem - Twoja sprawa
Odróżniasz bycie fanboyem od bycia zainteresowanym?
Nie podoba mi się cały szereg podjętych decyzji, niektóre castingowe, niektóre związane z designem strójów (zbroje Nilfgaardzkich żołnierzy - WTF) - ale ocenię ostatecznie kiedy... wait for it... OBEJRZĘ.

Daleko mi do fanboya, za to widzę tu jednego hejtera z bólem dupska, który w każdym poście jedynie podkreśla, że nie zamierza oglądać, bo aktorka ma odcień skóry, który przekracza jego próg tolerancji.



« Ostatnia zmiana: Śr, 03 Lipiec 2019, 09:14:12 wysłana przez Gieferg »