Autor Wątek: The Boys  (Przeczytany 5392 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gazza

Odp: The Boys
« Odpowiedź #45 dnia: Wt, 12 Lipiec 2022, 15:04:38 »
W najbardziej tani sposób. (...)
W tani (wtf?) czy jakikolwiek inny sposób ale jest wybitny (jeśli nie zgadzasz się z tym to polecam weryfikację znaczenia tego słowa bo najwyraźniej pokładasz w nim inne znaczenie niż faktycznie ma). I tylko do tego odnosi się moja wypowiedź.

(...)Robienie z super bohaterów zwyroli na dłuższą metę jest tak samo dojrzałe jak wieczne zarciochy w mcu.(...)
Ale rozumiem, że teraz dla odmiany pijesz do pierwowzoru? Serial "The Boys" powstał na kanwie komiksu, to nie jest produkcja oryginalna.

Czekam na wiecej podejsc do tematu w stylu Jokera i Logana. The boys to na pewno nie jest imo żadne lekarstwo a jak zacznie się bardziej masowe podejście do tego w ten sposób - przedłużeniem pewnego trendu już jest The Invincible-to widz dostanie i od tego niestrawności.
Jokera będą klepać dalej. Ponoć teraz w formie musicalu. Ekranizacja "The Invincible" to kreskówka więc nie zestawiałbym ze sobą tych pozycji. A o to czy widz dostanie niestrawności od przesytu masowym podejściem nie martwiłbym się. Ledwo się zaczyna, a Ty już biadolisz o nadmiarze?

(...)Boysi to mimo tej całej otoczki dojrzałości idą w masę uproszczeń, a to wkurza mnie co raz mocniej kiedy jakiś produkt kultury udaje dojrzalszy niż jest  naprawdę.
Zgadzam się co do uproszczeń, ale Ty na serio uważasz, że ekranizacja komiksu Ennisa udaje dojrzałość? To wyłącznie rozrywka podana w specyficznym sosie i tylko tyle.

Ja póki co obejrzałem niecały pierwszy sezon, więc może jeszcze przede mną, ale właśnie nie zauważyłem jakoś specjalnie żeby udawał coś więcej niż jest. (...)
No bo nie udaje. Jest konsekwentnie do końca.

Według mnie Boys jest dokładnie tym czym miał być i nie uważam że udaje coś głębokiego. Ma warstwę fabularną dosłowną i jakąś warstwę problemową, ale która jest tylko dodatkiem. W tym serialu wszystko gra od castingu postaci, gry aktorów, efektów, scenariusza, reżyserii, nawet easter eggi.
(...)
Dokładnie. A w swojej kategorii jest ponadprzeciętny. Czyli wybitny. I tyle w temacie.

Offline Pan M

Odp: The Boys
« Odpowiedź #46 dnia: Wt, 12 Lipiec 2022, 18:01:19 »
W tani (wtf?) czy jakikolwiek inny sposób ale jest wybitny (jeśli nie zgadzasz się z tym to polecam weryfikację znaczenia tego słowa bo najwyraźniej pokładasz w nim inne znaczenie niż faktycznie ma). I tylko do tego odnosi się moja wypowiedź.

Poza wybijający się nad przeciętność to oznacza również niezwykle utalentowany-można odnieść do aktorów- lub nietuzinkowo wykonany-efekty są przyzwoite i tyle. Aktorsko jest ok, większość jako tako sobie radzi. Naprawdę ciekawa robotę robi Star, momentami Urban i gość z Breaking Bad od postaci Fringa, reszta po prostu daje rade. Bazowanie na gore i seksie jest bardzo tanim zabiegiem ;) Boysow na pewno ciężko traktować jak maszynkę do hajsu na poziomie Mcu, ale nie róbmy sobie jaj. Najbardziej znany serial Amazonu, 4 sezon dostał praktycznie w momencie w którym słupki oglądalnośći 3 przeszły oczekiwania. Nawet jak serial dobiegnie końca to mam przeczucie, że mogą jakoś dalej to doić. Nie siedze w głowie twórców ale nie udawaj, że nie wiesz do czego pije. Niby rozrywka, ale wchodzi w polemikę z fenomenem superhero-i to jest dobre i potrzebne-daje jakiś komentarz społeczny. Ba widziałem sporo komentarzy ludzi  w sieci twierdzących, że to bardzo ambitny dla tematyki serial. Tutaj już niestety mogę tylko ironicznie się uśmiechnąć, aczkolwiek rozumiem, że dla antyfanow gatunku to serio może być odkrycie. Tylko, że właśnie nie uważam, że stawianie na shocker plus jakiś tam komentarz społeczny w takiej formie to szczyt szczytów w tym gatunku. No i zwyczajnie bawią mnie psychofani tego serialu - nie pije akurat do ludzi z tego forum- którzy popadają w antykomercyjna ekstazę.... do serialu od telewizji będącej częścią spółki takiej jak Amazon.

Odp: The Boys
« Odpowiedź #47 dnia: Wt, 12 Lipiec 2022, 21:23:28 »
Według mnie Boys jest dokładnie tym czym miał być i nie uważam że udaje coś głębokiego. Ma warstwę fabularną dosłowną i jakąś warstwę problemową, ale która jest tylko dodatkiem. W tym serialu wszystko gra od castingu postaci, gry aktorów, efektów, scenariusza, reżyserii, nawet easter eggi.
Dla mnie to jest na tyle dobra produkcja że nie mam najmniejszej ochoty sięgnąć po oryginalne źródło w postaci komiksu, co się bardzo rzadko zdarza żeby nie powiedzieć nigdy. Zasadniczo zawsze kiedy oglądałem jakąś ekranizację, a nie czytałem książki lub komiksu wcześniej to pozostawał we mnie pewien niedosyt czy coś na tyle zgrzytało że sięgałem po oryginał. Tutaj jest wszystko na swoim miejscu. Wątpię żeby komiks dorósł moim oczekiwaniom po obejrzeniu serialu.

"The Boys" - zapewne w oczach krytyków kina i świata seriali ten produkt od Amazon Prime Video, nie doczeka się pochwał i opinii w stylu: ,,jest to kwiat w koronie popkultury, nieustannie kwitnący, dający nam cudowne owoce, będący wyjątkowy i piękny". To serial, który nie jest sztuką i wyznacznikiem jakiejś ,,idealnej jakości"; nie jest przykładem ,,kina pięknego i dramatycznego", na cześć którego będziemy śpiewać pieśni dziękczynne po wsze czasy. "The Boys" jest zarówno wszystkim, ale i niczym - to jest takie piekielnie nieprzewidywalne i mocno zaskakujące kuriozum, gdzie mamy multum elementów gatunkowych, konstrukcyjnych to indywiduum tworzących, każdego po trochu, co w rezultacie daje nam odważne, zwykłe, naturalne, zaskakujące co chwilę czymś nowym serialowe coś. Oglądając "The Boys" czuję się tak, jakbym to ja, albo inny widz stanął z tą kamerą przed bohaterami serialu i kręcił ujęcie za ujęciem, scena za sceną., nieustannie im towarzysząc. ,,Chłopaki" mają w sobie tą cholernie solidną, potężną wartość - nie wiem jak to inaczej określić - dla każdego będzie to co innego. Nie żałuję ani jednej minuty spędzonej z ziomkami Butchera przy ekranie. Ha! Bombastico! :)

Offline Leyek

Odp: The Boys
« Odpowiedź #48 dnia: Wt, 12 Lipiec 2022, 22:11:34 »
Dla mnie to jest na tyle dobra produkcja że nie mam najmniejszej ochoty sięgnąć po oryginalne źródło w postaci komiksu, co się bardzo rzadko zdarza żeby nie powiedzieć nigdy.

To duuuużo stracisz. Komiks zupełnie inaczej rozkłada wątki, jest bardziej bezkompromisowy (choć w 3 sezonie serial zaczyna nawet się do komiksu zbliżać) i ogólnie jednak lepszy. Nie wiem jak zakończy się serial, ale komiks jest świetnie rozpisaną i zaplanowaną opowieścią zupełnie inną niż ta serialowa (serial bierze tylko świat, wątki, postacie z komiksu i miksuje to po swojemu).

Odp: The Boys
« Odpowiedź #49 dnia: Śr, 13 Lipiec 2022, 19:20:00 »
Finał 2-ego sezonu "The Boys"
Spoiler: PokażUkryj
w sposób bardzo dziwny, że tak powiem ,,wyorał mi fanowską mózgownicę, przeorał moje pomysły i prywatne przewidywania na to, jak się sezon zakończy". Seria druga finiszowała tak dynamicznie, tak nieprzewidywalnie, co kurnia balans wprawiło mnie w nie lada entuzjazm. Bo weźmy na to nawet ten ,,akt śmierci" (nie mam pojęcia czy ta bohaterka przeżyła, czy nie - zapewnienia Homelandera do ludu Ameryki raz się sprawdzają a raz nie) Stormfront, którą zmasakrował ekstrakcją swych nieokreślonych potężnych mocy syn ,,Homiego" i żony Rzeźnika. Stormfront, która po takim potraktowaniu przez młodzieńca wyglądała wypisz wymaluj... jak Anakin Skywalker/Vader po konfrontacji z Kenobim na Mustafar w jednej z ostatnich scen filmu "Star Wars: Episode III: Revenge of the Sith". Przypadek? Czy taką kreacją Stormfront w odniesieniu o którym piszę, cały tabun twórców pracujących przy "The Boys" chciał ,,mrugnąć okiem" do fanów Uniwersum Gwiezdnych Wojen? Co to oznaczało? Wyglądająca jak przypalona pizza anty-bohaterką/Superłotrzyni, to było coś przemyślanego i konkretnego czy był to jedynie czysty przypadek, ot tak wymyślony przez scenarzystów i zamieniony w efekt finalny przez charakteryzatorów i specjalistów od VFX?

P.S. Po ostatnim kadrze wręcz finału drugiego sezonu "The Boys", nie ma to tamto, nie mogę się doczekać tego jak w sezonie 3 wybrzmi konstrukcja wątku rozbitego, rozdartego i skonfilktowanego ze sobą (w głębi również ze wszystkimi) Homelandera. Damn it, nie można być p**** i trzeba startować z serią no.3!

Offline sum41

Odp: The Boys
« Odpowiedź #50 dnia: Cz, 14 Lipiec 2022, 13:29:27 »
Analogicznie w naszym świecie nie każdy policjant, lekarz, prawnik jest do dupy.

OK ale im ktos potezniejszy dzieki pieniodzom w naszym swiecie tym bardziej idzie w ta zla strone niestety. W naszym swiecie niema super mocy ale sa "super moce" dzieki kasie ;/

Nadciaga  potezne zagrozenie gorsze niz pstrykniecie Thanosa - to MALPIA OSPA ! ! !

Odp: The Boys
« Odpowiedź #51 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 10:21:28 »
"The Boys" wraz ze startem trzeciego sezonu... mimo iż nie prezentuje jakiejś super inteligentnej fabuły (no ale, Panie! Jakie to jest kurka balans dobre! Rewelacja! Charyzma postaci!), na pewno nie zwalnia tempa jakże wyboostowanego i podniesionego do granic akceptowalnego absurdu wprost z ostatnich epizodów poprzedniego cyklu odcinkowego. W szczególności ciężko jest mi w miarę obiektywnie ocenić to, co wydarzyło się w odcinku pierwszym serii trzeciej... No bo
Spoiler: PokażUkryj
,jak mam spojrzeć na mini wątek tego supka, który na jakiejś domówce, używając swojej mocy zmniejszania rozmiarów ciała, zmniejszył się do minirozmiarów i wniknął do wnętrza penisa mężczyzny, aby zrobić przyjemność swojemu partnerowi seksualnemu. Jednak skończyło się to źle, gdyż ten zminiaturyzowany supek... cóż, kichnął, nastąpił odruch i zwiększył swoje rozmiary do normalnych. Wiadomo, co to oznaczało dla tego drugiego osobnika... Zostały z niego flaki, krew, i mamałyga z tkanek! ,,O jacię!" Rzeźnia! Oglądać z owocowymi napojami wyskokowymi przy boku i na własną odpowiedzialność. 8) A drugi odcinek s03 "The Boys"... nie ma to jak ukazanie przesyconej do maksymalnych rozmiarów typowej ludzkiej zawiści, zazdrości, narcyzmu i zachwiania emocjonalnego - maksymalnych, prawie że wylewających się z ekranu (aż to robiło się niesmaczne i nienormalne!) cech Homelandera. Damn it!
« Ostatnia zmiana: Pt, 15 Lipiec 2022, 10:23:24 wysłana przez FikoFaryzmWsteczny_DC »

Offline Leyek

Odp: The Boys
« Odpowiedź #52 dnia: So, 16 Lipiec 2022, 11:44:55 »
Cytuj
Amazon pokazał pierwszy materiał z "Gen V", bo tak ostatecznie będzie nazywać się spin-off "The Boys". Serial będzie opowiadać o college'u dla supków, gdzie testowane są granice fizyczne, seksualne i moralne młodych ludzi z potencjałem. W serialu, który będzie łączył wątki studenckie z wątkami rodem z "Igrzysk śmierci", zagrają Jaz Sinclair ("Chilling Adventures of Sabrina"), Lizze Broadway ("Tu i teraz"), Chance Perdomo ("Chilling Adventures of Sabrina"), Shelley Conn ("Bridgertonowie), Maddie Phillips ("Teenage Bounty Hunters"), London Thor ("Shameless"), Derek Luh ("Shining Vale"), Asa Germann, Patrick Schwarzenegger ("Schody"), Sean Patrick Thomas ("For All Mankind") i Marco Pigossi ("Invisible City"). Showrunnerkami są Michele Fazekas i Tara Butters ("Agentka Carter").

https://www.youtube.com/shorts/Mxsq9fl7jvw

Jak mówiłem :) :

Zaczyna się wyciskanie marki :)

Odp: The Boys
« Odpowiedź #53 dnia: So, 16 Lipiec 2022, 13:30:31 »
Gdyby Rzeźnik wiedział, że
Spoiler: PokażUkryj
te pizdy, supki, dostaną swój własny Spin-Off, zacząłby wszystkich wieszać za jaja. ;) Osobiście nie uważam tego serialu - tego czegoś o ,,związku V" czy tam ,,Akademii związku V" etc. - za rzecz bardzo potrzebną w tym temacie. Komiksów z tego świata nie znam; nie wiem też, czy jest sens zabierania się za historie obrazkowe z "The Boys" - od tomu 1 aż do... któregoś tam. Koncepcja narzucona przez serialowych ,,Chłopaków" bardzo mi odpowiada; tyle też z tego Uniwersum mi wystarczy. To nowe ,,coś", co ma być Spin-Offem ostatecznie byłoby do akceptacji, jeśli "The Boys" skończą się na 4-tym sezonie.

Offline ukaszm84

Odp: The Boys
« Odpowiedź #54 dnia: Nd, 17 Lipiec 2022, 21:17:51 »
Zaczyna się wyciskanie marki :)

Jednym z wątków serialu jest pytanie czym się tak naprawdę różnisz od tego z czym walczysz, na przykładzie Butchera / Homelandera. Myślę, że nie zaszkodziłoby, gdyby twórcy zadali sobie bardzo podobne pytanie.

Odp: The Boys
« Odpowiedź #55 dnia: Cz, 21 Lipiec 2022, 12:52:50 »
"The Boys" - s03e06:
Spoiler: PokażUkryj
cały ten ,,bohaterogazm"/,,bohateroorgiogazm" w odcinku... łej Panie, ależ to był motyw. Pojechane po bandzie, po konwencji, po prostu po wszystkim. ,,Paczały" to mi wywaliło z orbit, a szczękę z zawiasów. A sam Soldier Boy - ależ on się pięknie wpisuje w fabułę aktualnego sezonu. ,,Noż w pytunię!" Nie mogę ocenić tego odcinka, ze względu na to, jak konkretnie odjechany do górnych warstw osobliwości był to materiał! A starcie byłego lidera Vought z aktualnym ultra-narcystycznym Panem tego świata, ,,Ojczyznosławem" - petarda w każdym aspekcie!
Aż się nie chce wierzyć, że to już niedługo koniec, jeszcze dwa odcinki... (zrobiłem małą poprawkę do posta), że trzeba czekać na kolejny cykl odcinków "The Boys" - czuję, że rewatch całości wisi w powietrzu!
« Ostatnia zmiana: Cz, 21 Lipiec 2022, 14:47:38 wysłana przez FikoFaryzmWsteczny_DC »

Offline misiokles

Odp: The Boys
« Odpowiedź #56 dnia: Cz, 21 Lipiec 2022, 13:11:38 »
Ale... to nie jest koniec. Sezon 3 ma 8 odcinków.

Odp: The Boys
« Odpowiedź #57 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 17:32:49 »
The Boys - s03e08; finał sezonu, gdzieś w okolicy 10 minuty. Przytaczam, oczywiście nie słowo w słowo, ale na mniej więcej, pewien tekst jak zwykle zajebistego ,,Cyca" i coolowego inaczej Hughiego:

Hughie: Rzeźnik nie może taki być...
Cyc: Ta, akurat!
Hughie: Musi tkwić w nim dobro, ukryte gdzieś bardzo głęboko
Cyc: ...Chyba na dnie dupy...  8) 8) 8)

A jeszcze lektor Andrzej Leszczyński, na Prime Video, w tym serialu dokłada w tym względzie ,,humurkowo do pieca".

Jakby to powiedział ,,Cyc", finał sezonu trzeciego "The Boys" był tak zjawiskowo dobry, tak nieprzewidywalny, że w pozytywnym sensie [spoiler],,mój geekowski instynkt został zajebiście wyruchany, ale bez mydła"