Autor Wątek: Spider-Man (MCU)  (Przeczytany 8815 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sum41

  • Gość
Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #45 dnia: Nd, 29 Sierpień 2021, 22:14:02 »
Sa teorie ze to nie byl Strange tylko Mephisto.

Offline Pan M

Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #46 dnia: Nd, 29 Sierpień 2021, 22:42:06 »
Sa teorie ze to nie byl Strange tylko Mephisto.

Ewentualnie bym postawił na Dormammu. Jasne ten motyw by pasował do Mehpisto w komiksach, ale filmowy Marvel idzie jednak nieco inny tropem. Albo ostatecznie nie ma w tym żadnego drugiego dna i to tylko kolejny plan Strange'a. Analogicznie w Infinty War oddanie kamienia czasu Thanosowi też na za mądre nie wyglądało, ale według samego sorcerer supreme to musiało się tak potoczyć aby ci dobrzy wygrali.

Offline Interloper

Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #47 dnia: Pn, 30 Sierpień 2021, 23:30:19 »
A w ogóle skąd się wzięła teoria, że tam gdzieś widać Matta Murdocka? To by było dobre, ale raczej jest to niemożliwa teoria.

Offline Lukop

Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #48 dnia: Wt, 31 Sierpień 2021, 11:43:28 »
W styczniu gruchnęły ploty o tym, że widziano aktora z serialu na planie S-M. Reszta to już domysły, że to musi być on. Byłby to zgrabny sposób na wprowadzenie go, jeżeli Spidey musi skorzystać z pomocy adwokata.

Ponoć zapaleńcy porównują screen ze zwiastuna z ujęciami z serialu i po rękach, ubiorze, posturze próbują potwierdzić, że to Matt. Sceptycy wskazują na brak zegarka oraz inną scenę, gdzie widać gościa w takim samym ubiorze i nie przypomina kultowego prawnika.

Offline Marvelek

Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #49 dnia: Wt, 31 Sierpień 2021, 12:12:59 »
A w ogóle skąd się wzięła teoria, że tam gdzieś widać Matta Murdocka? To by było dobre, ale raczej jest to niemożliwa teoria.

A ja bym nie chciał, żeby Cox lub inni akttorzy z netflixowego uniwersum zostali zassani przez MCU. Jeśli chcą wprowadzić DD niech zrobią coś autorskiego.

Offline Interloper

Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #50 dnia: Wt, 31 Sierpień 2021, 16:46:02 »
Akurat netfliksowy Daredevil był dobrany do roli idealnie (podobnie jak Punisher). Tak więc ja byłbym za tym pomysłem.
Tylko że jestem pesymistą i nie sądzę, żeby to był on.

Offline Chmielu

Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #51 dnia: Śr, 01 Wrzesień 2021, 13:21:07 »
Ja się nie spodziewam niczego zbyt dobrego. Kiedyś czytałem wypowiedź, któregoś z producentów (wydaje mi się, że nie był to Feige), że zaplanowanych jest 9 filmów z Hollandem. Trzy trylogie. Miało to pokazać rozwój bohatera od liceum do dorosłości. To był kapitalny plan. Można było zacząć od takich klimatów luźniejszych jak "Homecoming", a w trzeciej trylogii zobaczylibyśmy być może jakieś wariacje na temat "Ostatnich łowów Kravena" albo "Spectaculara" DeMatteisa i Buscemy. Dla widzów, którzy dorośli i ultrasów, którzy już się zestarzeli. O ile Disney by się odważył.

Wydaje się, że to wszystko poszło się walić.

"No way home" jako jakiś składak produkcji Raimi'ego, Webba i Wattsa zapowiada sie na kaszanę. Gdzie tu miejsce na rozwój bohatera, motywacje czarnych charakterów, itd.?
Siłą "Homecoming"/"Far from home" było to, że zaczynali od płotek (Vulture, Shocker, Mysterio) i szli w kierunku wysokiego C (Octopus, Green Goblin). Wadą był brak "Daily Bugle" i problemów dnia codziennego (brak kasy, grillowanie przez J.J. Jamesona, rozterki uczuciowe, pogodzenie ról Spideya i Parkera) - czyli tego wszystkiego co w dobrze napisanym komiksie o Spidey'u najfajniejsze.

Teraz też tego nie będzie - tylko jakaś multiversowa napinka. Fajnie, że wróci Dafoe, ale chciałbym żeby Molina zagrał prawdziwego Octopusa, socjopatę, a nie tę cunt od Raimi'ego, faceta manipulowanego przez cybernetyczne macki (jakiż to był debilny pomysł). I dużo bardziej chciałbym zobaczyć Electro, Sandmana, Goblina i Octopusa zrobionych przez MCU, a nie wyroby czarnocharakteropodobne ze stajni Sony.

I to o czym piszecie - po wuja Stark, Fury, teraz Strange jako jakiś substytut ojca? Dajcie, do cholery, więcej Marisy Tomei!

P.S. A Murdock będzie na bank. ;)
To nie pandemia, to test IQ.

"Żadna ilość dowodów nigdy nie przekona idioty" /
„Łatwiej jest oszukać ludzi niż przekonać ich, że zostali oszukani” Mark Twain

Offline Pan M

Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #52 dnia: Śr, 01 Wrzesień 2021, 16:28:22 »
Ja się nie spodziewam niczego zbyt dobrego. Kiedyś czytałem wypowiedź, któregoś z producentów (wydaje mi się, że nie był to Feige), że zaplanowanych jest 9 filmów z Hollandem. Trzy trylogie. Miało to pokazać rozwój bohatera od liceum do dorosłości. To był kapitalny plan. Można było zacząć od takich klimatów luźniejszych jak "Homecoming", a w trzeciej trylogii zobaczylibyśmy być może jakieś wariacje na temat "Ostatnich łowów Kravena" albo "Spectaculara" DeMatteisa i Buscemy. Dla widzów, którzy dorośli i ultrasów, którzy już się zestarzeli. O ile Disney by się odważył.

Wydaje się, że to wszystko poszło się walić.

"No way home" jako jakiś składak produkcji Raimi'ego, Webba i Wattsa zapowiada sie na kaszanę. Gdzie tu miejsce na rozwój bohatera, motywacje czarnych charakterów, itd.?
Siłą "Homecoming"/"Far from home" było to, że zaczynali od płotek (Vulture, Shocker, Mysterio) i szli w kierunku wysokiego C (Octopus, Green Goblin). Wadą był brak "Daily Bugle" i problemów dnia codziennego (brak kasy, grillowanie przez J.J. Jamesona, rozterki uczuciowe, pogodzenie ról Spideya i Parkera) - czyli tego wszystkiego co w dobrze napisanym komiksie o Spidey'u najfajniejsze.

Teraz też tego nie będzie - tylko jakaś multiversowa napinka. Fajnie, że wróci Dafoe, ale chciałbym żeby Molina zagrał prawdziwego Octopusa, socjopatę, a nie tę cunt od Raimi'ego, faceta manipulowanego przez cybernetyczne macki (jakiż to był debilny pomysł). I dużo bardziej chciałbym zobaczyć Electro, Sandmana, Goblina i Octopusa zrobionych przez MCU, a nie wyroby czarnocharakteropodobne ze stajni Sony.

I to o czym piszecie - po wuja Stark, Fury, teraz Strange jako jakiś substytut ojca? Dajcie, do cholery, więcej Marisy Tomei!

P.S. A Murdock będzie na bank. ;)

Nie ma szans na coś takiego w ramach MCU jak Łowy Kravena, tak samo jak na mocne inspiracje Punisher Max, Spider-Man: Reign, Daredevil the man without fear i jakikolwiek mocniejszy/dojrzalszy story arc znany z komiksów. Filmowy Marvel to skrajnie inna bajka niż ten komiksowy.

Jeżeli gdzieś tam był bardziej dojrzały ton to w filmach braci Russo i moim zdaniem MCU już się do takich rejonów nie zbliży przynajmniej nie w najbliższym czasie.

Mi tam nie przeszkadza multiwersalny event w ramach filmów, tym bardziej, że wcześniej czegoś takiego nie było. Fajnie, że MCU po Infinity Sadze jednak ma jeszcze asa w rękawie. Rozwój bohatera? Pajęczak miał wcześniej występ w 5 filmach w ramach MCU, co prawda 2 z nich były stricte skupione głównie na jego postaci, ale na samego Spider-mana na pewno spory wpływ będą mieć wydarzenia z tych grupowych filmów.  Na skromniejsze przygody będzie czas, tak sądzę. Sony nie jest głupie, Marvel Studios nie jest głupie. Spidey to najbardziej popularny bohater Marvela, moim zdaniem nie dadzą mu tak szybko odejść z ekranów kin.

Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #53 dnia: Śr, 01 Wrzesień 2021, 18:47:55 »
https://comicbook.com/marvel/news/spider-man-no-way-home-spoilers-charlie-cox-not-in-trailer-confirmed/

to tak w temacie Charliego Coxa i jego rzekomych ramion pojawiających się w trailerze ;)

Offline Marvelek

Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #54 dnia: Śr, 01 Wrzesień 2021, 21:19:31 »
Akurat netfliksowy Daredevil był dobrany do roli idealnie (podobnie jak Punisher). Tak więc ja byłbym za tym pomysłem.
Tylko że jestem pesymistą i nie sądzę, żeby to był on.

Owszem, castingi przy tych netfliksowych produkcjach były mocną stroną, ale nie chcę żeby postacie te zostały przemielone przez MCU. Wolę mieć pamięć o bardzo dobrym trzysezonowym serialu i nie zobaczyć już Coxa w roli Matta i Onofrio w roli KIngpina niż oglądać karykatury ich ról w MCU.

Offline Pan M

Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #55 dnia: Śr, 01 Wrzesień 2021, 21:26:19 »
Murdock to typowy koncert życzeń fanów, którzy nabyli pewności siebie po ujawnionych postaciach ze zwiastuna Far From Home, ale jak pokazuje przypadek WandyVision
Spoiler: PokażUkryj
i fejkowego Quicksilvera, którego na złość zagrał ten sam aktor co u studia Fox
to MCU nie musi być zawsze wobec nich łaskawe.

Ja juz spotkałem się z teoriami, że w najnowszym pajączku pojawi się nawet Logan od Foxa  ;D

sum41

  • Gość
Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #56 dnia: Cz, 02 Wrzesień 2021, 09:09:12 »
No w wyciekach jest ze ma byc jakis mutant, sa teorie ze moze Xavier.

Offline Frank_C

Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #57 dnia: Cz, 02 Wrzesień 2021, 11:05:36 »
No w wyciekach jest ze ma byc jakis mutant, sa teorie ze moze Xavier.
Ale to ponoć w drugim Dr. Strange'u.

sum41

  • Gość
Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #58 dnia: Cz, 02 Wrzesień 2021, 13:56:19 »
To pewnie pomylilem sorry.

Offline death_bird

Odp: Spider-Man (MCU)
« Odpowiedź #59 dnia: Cz, 02 Wrzesień 2021, 14:17:06 »
Odnoszę takie wrażenie, że od jakiegoś czasu (i w sumie regularnie) te teorie są ciekawsze niż później filmy, których dotyczą.
Ludziska na ogół spodziewają się niesamowitych historii a dostają kolejnego hamburgera smażonego w tym samym tłuszczu. ;)
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".