Autor Wątek: SPIDER-MAN: Far From Home  (Przeczytany 5414 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bender

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #75 dnia: Cz, 11 Lipiec 2019, 23:23:28 »
Miałem obejrzeć na HBO Mrówkę i Osę.
Zapomniałem.

Widziałem i próbuję sobie przypomnieć o czym było. Bezskutecznie.

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #76 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 11:09:04 »
"Spider-Man: Far From Home" zmienia oblicze filmów o pajęczym bohaterze Marvela. Przed seansem filmu można było obawiać się konwencji humorystycznej filmu, całego motywu szalonego ,,road tripu" Petera po Europie, który musi dzielić obowiązki między fajnym ziomkiem z klasy a herosem (i to wszystko na pełnym etacie), oraz pociągnięcia finału III Fazy MCU i przedłużenia, w tym wyjaśnienia, wielu istotnych kwestii po "Avengers: Endgame" w całej rzeczywistości tego świata MCU. Obejrzenie "Far From Home" nie było, ot tak, zwykłym seansem; to było doświadczenie artyzmu sfery wizualnej produkcji: spektrum CGI było ultra płynne, a praca kamery w scenach fruwającego po niebie Spidey'ego, to perła wśród zaangażowania się operatorów kamer tworzących filmy akcji, czy widowiska adaptujące superbohaterskie Uniwersa. Sfera fabuły, w której nie zabrakło typowo młodzieńczego podejścia do świata - jakie to było cudowne - rozwijała się z każdą sekundą w niesłychany sposób. Cliffhanger za Cliffhangerem, i trochę ironicznego uśmieszku pod nosem ze strony widza, bo przecież
Spoiler: PokażUkryj
 żadne Multiversum nie istnieje; Ziemia-616 i Ziemia-833 nie mają prawa bytu, tak samo, jak prawa bytu w filmie nie mają żadne 4 żywiołaki, które ,,niby" powstały na obrzeżach zawirowań energii Czarnych Dziur. Nie ma żadnych alternatywnych światów w MCU - przynajmniej z punktu widzenia fabuły "Far From Home" - ani jakichkolwiek skutków 3 faktycznych pstryknięć Rękawicami Nieskończoności, które rzekomo miały się pojawić, jako reakcja Multiversum na potężną ekspansję mocy powstałą w wyniku tych pstryknięć w tym Wszechświecie aż do jądra Multiversum.
Ten film był jednym paraliżującym fanowskie zmysły genialnym szokiem! Te dwie sceny po napisach jego głównej fabuły, ten lekko infantylny, ale bardzo ludzki, przyjazny, ziomkowy i szkolny humor - relacja Neda z Betty, i kształt ich związku - i wszystko to, co sequel "Homecoming" nam zaprezentował, to było coś tak niesamowitego, że "Spider-Man: Far From Home" trzeba obejrzeć jeszcze kilka razy, aby poukładać sobie to, co ten film nam zaprezentował.

Moja ocena "Spider-Man: Far From Home", to bez zbędnej dyskusji: 10/10!

Offline Marvelek

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #77 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 13:33:57 »
Michael_Korvac, mam do Ciebie pytanie. Proszę tylko żebyś nie odbierał tego jako ataku - rozumiem i szanuję, że dany film może Ci się podobać. Czy Tobie ktoś płaci za pisanie tych postów? Co film z MCU zachwycasz się co najmniej tak, jakbyś zobaczył pierwszy raz kaplicę sykstyńską. Pytam o to, bo naprawdę po raz pierwszy widzę żeby ktoś masówkę podnosił do wiekopomnego dzieła artystycznego. Czy obcujesz z jakimiś innymi dziełami sztuki wizualnej? (filmowej, teatralnej, malarskiej)?

Offline Gazza

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #78 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 13:42:46 »
Ale @M_K "trolluje"  8) Niektóre uwagi celne i entuzjazm godny podziwu, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie dałby S-M:FFH max w jakiejkolwiek sensownej skali :) Chyba, że swojej własnej. ;)

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #79 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 14:06:55 »
To ktoś wogóle czyta te posty? Nie da się przez to przebrnąć przecież. Jakieś porównania z kosmosu i przenośnie z dna oceanu, ciągi nonsensownych przymiotników, paskudna interpunkcja, błędy składniowe i ta dziwaczna stylizacja nie wiem "na erudytę"?

Offline pMk_91

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #80 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 14:29:29 »
To ktoś wogóle czyta te posty? Nie da się przez to przebrnąć przecież. Jakieś porównania z kosmosu i przenośnie z dna oceanu, ciągi nonsensownych przymiotników, paskudna interpunkcja, błędy składniowe i ta dziwaczna stylizacja nie wiem "na erudytę"?

Nie czyta. :) Nie da się, mnie się film bardzo podobał, ale żeby 10/10 i tak się ekscytować? Przesada i to spora..

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #81 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 14:30:05 »
Michael_Korvac, mam do Ciebie pytanie. Proszę tylko żebyś nie odbierał tego jako ataku - rozumiem i szanuję, że dany film może Ci się podobać. Czy Tobie ktoś płaci za pisanie tych postów? Co film z MCU zachwycasz się co najmniej tak, jakbyś zobaczył pierwszy raz kaplicę sykstyńską. Pytam o to, bo naprawdę po raz pierwszy widzę żeby ktoś masówkę podnosił do wiekopomnego dzieła artystycznego. Czy obcujesz z jakimiś innymi dziełami sztuki wizualnej? (filmowej, teatralnej, malarskiej)?

Tak... A dalej nie będę tego komentował... Jawna obraza, dosłownie zawoalowany atak.

To co piszę jest poprawne stylistycznie. Jest to poprawna składnia. Są to zdania wielokrotnie złożone. Mogę się czasami lekko mylić w interpunkcji. Nie chcecie czytać moich postów, nie czytajcie, ignorujcie. Jestem sobą, mam swój styl; nie jestem służalczym trybikiem. W skali filmów superbohaterskich i adaptacjach dużych Uniwersów tematycznych "Spider-Man: Far From Home" zasługuje na ocenę: 10/10...

Offline Gazza

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #82 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 14:30:51 »
To ktoś wogóle czyta te posty? Nie da się przez to przebrnąć przecież. Jakieś porównania z kosmosu i przenośnie z dna oceanu, ciągi nonsensownych przymiotników, paskudna interpunkcja, błędy składniowe i ta dziwaczna stylizacja nie wiem "na erudytę"?

Nie przesadzasz?  :o ??? Pisze z sensem i żadnej stylizacji nie doszukiwałbym się.
@M_K jest fanem uniwersum DC więc ja traktuję te peany na temat Pająka z dużym przymrużeniem oka.

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #83 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 14:37:54 »
No to jawna w końcu czy zawoalowana?
Nie, to co piszesz nie jest poprawne stylistycznie. Konstrukcja zdań, zwłaszcza wielokrotnie złożonych ma swoje zasady po zignorowaniu których zdanie zmienia się w bełkot. I nie mylisz się lekko w interpunkcji, tylko stawiasz znaki interpunkcyjne w najzupełniej losowych miejscach. Owszem, można to nazwać "stylem".

Aha żeby nie było, nie czytam i ignoruję. Dziwię się tylko, że znajdują się na tyle cierpliwi.
« Ostatnia zmiana: Wt, 16 Lipiec 2019, 14:41:10 wysłana przez SkandalistaLarryFlynt »

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #84 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 14:43:38 »
ja zawsze czytam, posty MK to taka wisienka na torcie.

Offline Marvelek

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #85 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 17:37:03 »
Nie przesadzasz?  :o ??? Pisze z sensem i żadnej stylizacji nie doszukiwałbym się.

Nie wiem jak Skandaliście, ale mi te posty często przypominają artykuły z "Trybuny Ludu", albo "Żołnierza wolności". Brakuje jeszcze stwierdzeń typu: "film poraża na wszystkich frontach", albo "najnowszy film MCU ukręcił łeb hydrze spekulacji specjalistów z branży filmowej".

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #86 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 18:00:20 »
Tyle, że zdanie "najnowszy film MCU ukręcił łeb hydrze spekulacji specjalistów z branży filmowej" niezależnie od tego czy prawdziwe, czy też nie, jest logiczne. A takie rzeczy jak: "spektrum CGI było ultra płynne", "praca kamery w scenach fruwającego po niebie Spidey'ego, to perła wśród zaangażowania się operatorów kamer tworzących filmy akcji" czy "Sfera fabuły, w której nie zabrakło typowo młodzieńczego podejścia do świata - jakie to było cudowne - rozwijała się z każdą sekundą" to absurdalne zbitki słów.

Offline Adolf

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #87 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 18:58:09 »
Normalnie uznałbym taki post za prowokację, ale mam wokół siebie kontakt z wieloma Masówkarzami i oni na prawdę uważają każdy kolejny film z MCU za arcydzieło! Gdy odparłem, że Spider-Man jest średnim filmem, to zostałem zaatakowany, wyśmiany i poniżony. Ludzie co raz głupsi, czy to ja jestem nienormalny?

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #88 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 19:29:37 »
Cytuj
Gdy odparłem, że Spider-Man jest średnim filmem

To się Watts musiał wspiąć na wyżyny talentu, bo Homecoming to straszne gunwo.

Offline John

Odp: SPIDER-MAN: Far From Home
« Odpowiedź #89 dnia: Wt, 16 Lipiec 2019, 19:34:28 »
Iron Lad: Far From Uncle Tony