Autor Wątek: Spider-Man Broken Home  (Przeczytany 3681 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Koalar

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #15 dnia: Śr, 21 Sierpień 2019, 12:42:02 »
Liczycie na jakieś zmiany, kiedy to, co jest, pozwala na zarabianie grubych milionów?... To wszystko może wyglądać gorzej. Kolejny reboot albo nie wiadomo co. Może się jeszcze zejdą, jak hajs się będzie zgadzał.

A wiecie może, jak to jest ze Spider-Manem w Sony? Oni wykupili licencję na tą postać na jakiś czas czy jak to wygląda? Lekko mnie to bawi, że Marvel nie ma praw do własnej postaci, do tego jednej z najlepiej znanych.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, PEH, Horror.

Online Szekak

  • Wiadomości: 2109
  • Polubień: 1277
  • Zwyrodniały i godny pogardy bękart natury.
    • Zobacz profil
Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #16 dnia: Śr, 21 Sierpień 2019, 12:47:24 »
Sony ma prawa do Spidera praktycznie bezterminowo o ile będzie wypuszczać produkcję z pajeczakiem raz na jakiś czas, tak to wygląda z tego co pamiętam, więc o ile świadomie nie sprzeda praw, to Spider nie wróci do Disneya, a szkoda, bo o ile byłem za pozostaniem X-Menów i Deadpoola w Foxie, tak Spider miałby lepiej u Disneya niż u Sony.



Skąd to wiesz? Tak przypuszczasz czy to fakt?
Ja jestem przekonany, że było albo obustronne czerpanie korzyści, albo to MCU zabiegało o sztandarową postać do której praw nie posiada.
Poprzednie S-My i bez MCU świetnie sobie radziły więc nie szarżowałbym z tak dalece posuniętymi przypuszczeniami pod adresem Sony.
To moja interpretacja wydarzeń oczywiście.

A poprzednie Spider-Many radziły sobie średnio, druga część zarobiła poniżej oczekiwań i przede wszystkim była bardzo słabo odebrana przez krytyków i widzów co bardzo źle zwiastowało w kontekście trzeciej części, dlatego Sony zrobiło kolejny reboot i dogadało się z Disneyem. MCU ma tyle kasy i ich filmy są taką maszynką do zarabiania kasy, że to Sony bardziej potrzebowało MCU niż MCU Spidera.
« Ostatnia zmiana: Śr, 21 Sierpień 2019, 12:53:11 wysłana przez Szekak »
Czerwone ślepia wpatrywały się w niego, tlące się jeszcze wstrętnym życiem, by po chwili zaszklić się i znieruchomieć.

Offline Bender

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #17 dnia: Śr, 21 Sierpień 2019, 13:01:35 »
bo o ile byłem za pozostaniem X-Menów i Deadpoola w Foxie, tak Spider miałby lepiej u Disneya niż u Sony.

A ja odwrotnie, choć jestem zdziwiony, zdziwiony, ze to się wydarzyło w tak krytycznym momencie, to jednak postawiłbym na X-Men, bo filmowo chyba mają większy potencjał niż SM który jednak wydaje się bardziej hermetyczny i kolejne części tych filmów zawsze mają taki klimat more of the same.
GOBLIN GIRL (Moa Romanova) - Świetne! Bardzo oryginalna i interesująca kreska. Czekam na kolejne komiksy Romanovej.

Offline death_bird

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #18 dnia: Śr, 21 Sierpień 2019, 15:45:15 »
Spider-Man wydaje się być (przynajmniej teoretycznie) samograjem. Wyszczekany nastolatek z przygodami, którego teoretycznie nie da się nie lubić. Maszynka do zarabiania pieniędzy. A jeśli chodzi o klimat to cały UMC to jest jeden i ten sam hamburger tylko z różnymi dodatkami. Pod tym względem Spider nie odstaje jakoś na niekorzyść. Wydzielać mu ikonicznych przeciwników, dawkować umiejętnie fan service i nie powinno być gorzej niż z innymi SH.
A na "X-Men" trzeba mieć chyba jakiś pomysł. Niby Di$ney może machnąć ręką i zrobić z nich Avegers bis, ale pytanie czy to się w końcu ludziom nie przeje.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline sum41

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #19 dnia: Śr, 21 Sierpień 2019, 16:40:46 »
Koniec IRON SPIDER BOYA huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Online isteklistek

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #20 dnia: Śr, 21 Sierpień 2019, 18:19:30 »
Wystarczy mieć pomysł i wiedzieć jak chce się Spidera prowadzić. Ludzie domagają się Venoma, bo najbardziej rozpoznawalny, a FFH dostali Mysterio i jakoś chyba narzekań nie ma, a nawet nie wiem w klasyfikacji i rozpoznawalności jak wysoko jest.  Co z tego jak zrobią kolejny film, gdzie nawalą łotrów po to, aby byli jak u Ramiego w 3, czy Webba w 2. Może trzeba zrezygnować z efektownego Spidera, spektakularnych bijatyk i zejść bardziej na poziom dramatu i rozwijania postaci? Taki Raimi bez fajerwerków.

Offline Pawlik89

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #21 dnia: Śr, 21 Sierpień 2019, 19:37:02 »
Koniec IRON SPIDER BOYA huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Dokładnie!!! :D

Ktoś jeszcze wcześniej napisał, że Spider-manowi lepiej było w tym MCU niż poza nim... NIE ZGADZAM SIĘ! W MCU zrobili ze Spidera gówno i tu szkoda dyskutować nawet jak były jakieś drobniutkie plusiki...

Sony powinno porządnie puknąć się w głowę i mądrze zagospodarować tą marką jaką jest Spider-man. Ocknąć się w końcu! Bo dosłownie mam wrażenie, że oni nawet nie wiedzą jaką dobrą postać maja w rękach i śpią na złotym sianku jak księżniczki ruskie nie wiedząc co w ogóle z czymkolwiek zrobić, licząc że jakiś spaślak pokroju MCU da im więcej sianka i to wystarczy..

Tak jak wspomina kolega death_bird, Spider-man jest samotnikiem. I nie potrzeba tutaj tego Avengersowego bajgla który się w końcu posra z przesytu. Nie za to lubiło się Spider-mana.

No ale też ktoś wcześniej dobrze niestety powiedział że SONY nie pozbędzie się ot tak Hollanda oraz tej otoczki która jak do tej pory się wykreowała.. ze względu własnie na kasę i popularność, a ciemny lud który to tak polubił nie zauważy różnicy jak coś lekko zmienią.. Z jednej strony się cieszę, ze stało się co się stało a z drugiej strony obawiam bo znając życie zrobią po głupiemu.
Ale liczę, że wyjdzie to na lepsze.

Niech się wezmą za dobre animacje chociażby, podkreślam 'dobre' a nie głupolandia dla 3+ wiekowego i nie dalej.. Marzy mi się zakończenie propagowania głupiego nastolatka i powrót do normalnego okresu "końca liceum-czasy studenckie" Parkera bez beznadziejnych Horizon labsów i reszty.

Dalej podtrzymuje swoje uwagi, że świetnym pomysłem byłoby stworzenie nowej histori filmowej adoptując scenariusz z najnowszej gry Spider-mana na PS4.. Mamy ładnie, z umiarem 'odświeżonego' Parkera/Spider-mana, tak samo jak i resztę postaci, logiczną kwestię fabularną osadzoną w oryginalnym świecie Spider-mana bez głupawych kombinowań i to wszystko z zachowaniem ducha Spidy'ego jakiego znaliśmy od zawsze. SONY ma to jak na tacy, aby tylko znalazł się tam mądry zastęp ludzi od tej postaci, bo TEGO i tylko TEGO brakuje tej cholernej wytwórni do stworzenia świetnego uniwersum bez pomocy tego spasionego już do granic MCU. Bo Spider-man silna marka, potrzeba tylko ludzi którzy się za nią dobrze wezmą, to tyle. I mimo że się boję iż pójdą i tak za kasą, to jednak wierzę i mocno trzymam kciuki. :)

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #22 dnia: Śr, 21 Sierpień 2019, 21:00:50 »
Mamy do czynienia z sytuacją rodem z Hollywoodu lat 30-tych - 50-tych XX wieku. Wtedy srebrny ekran wychwalał sławę i bogactwo. Dzisiaj się niewiele zmieniło w tym względzie. Hollywood to blichtr, wyższe sfery i niebywały urok osobisty, który niejedno ukryje... niejedno. Dlatego kompletnie nie rozumiem decyzji w sprawie planowanych: produkcji, realizacji i dystrybucji filmów ze Spider-Manem, i w ogóle samej postaci pajęczego bohatera, którego gra Tom Holland. Wkradł się w to wszystko niebezpieczny dysonans, bo wygląda na to, że Spider-Man jest częścią MCU, jak i nie jest... Albo cykl obrazów kinowych z tym herosem będzie tylko i wyłącznie częścią twórczości SMU (Sony Marvel Universe), choć szczerze w to wątpię. Bardziej zrozumiałe będzie przyłączenie się "Sony Pictures" do obszaru MCU, gdzie filmy takiej jak "Venom 2", "Morbius" byłyby stałą częścią Kinowego Uniwersum Marvela, dołączając do tego zacnego grona w V i VI fazie MCU. Ach, na pajęcze sieci! Zrobiło się po prostu koszmarnie dziwnie!




Lepszego obrazka podkreślającego ruch ,,kasacji Spider-Mana" z MCU nie znalazłem. Dlatego wrzucam na koniec posta wklejkę ,,Janusza Biznesu". Ach, ten Feige... Na sędziwych gospodarzy Hoggotha!  Co on planuje!


Offline Marvelek

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #23 dnia: Pt, 23 Sierpień 2019, 20:49:29 »
Pomimo niezwykłych mocy, poczucia humoru, fantastycznych wrogów i pstrokatego stroju, Spider-Man to bohater uliczny. W komiksach nigdy nie lubiłem ładowania Spidera do Avengers, podobnie jak nie lubię historii, w których DD jest członkiem Avengers. Moim zdaniem obaj pasują do Avengers jak kwiatek do kożucha. W komiksach ze Spiderem uwielbiam mroczny okres, gdy z twarzy Petera znika uśmiech. Marzy mi się taki filmowy Pajęczak, lub przynajmniej taki, który ma przyziemne problemy a nie tęskniący za Iron Manem naiwny nastolatek,którego jedynym problemem jest zaprojektowanie kostiumu w duchu Starka.

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #24 dnia: Pn, 26 Sierpień 2019, 10:15:46 »
Ostatnio zrobiło się koszmarnie dziwnie w świecie Kinowego Uniwersum Marvela. To, co wydawało się niemożliwe, teraz stało się niezaprzeczalnym faktem. Spider-Man i Venom razem w SMU. Można by rzec, że ,,pajęczą rodzinę mamy w komplecie", chociaż Venom tak na dobre z pajęczymi mocami nie ma nic wspólnego; tylko zbieżność scenariusza postaci i jej ogólnego ,,narysowanego" wyglądu może przypominać Spider-Mana. Na dobrą miarę, nawet jeśli uwzględnimy Venoma, jako członka tej słynnej ,,pajęczej rodziny", to w reaktywowanym SMU nie ma jakiegoś dobrego pomysłu na ,,zfabularyzowanie" filmu, w którym zobaczylibyśmy Spider-Mana i Venoma. Klasyczny, wprost zaczerpnięty z komiksowego pierwowzoru pojedynek tych ikonicznych marvelowskich sylwetek już widzieliśmy, w 2007 roku, w "Spider-Manie 3". Venom ma swoją genezę w SMU a Spidey w MCU i SMU. Dobrym rozwiązaniem byłoby stworzenie takiego obrazu kinowego przez Sony we współpracy z Marvelem, gdzie Peter spotkałby się z Eddie Brockiem przez przypadek. Brock dowiedziałby się, że jego rodzice pracowali z rodzicami Parkera w Oscorpie. Smykałka dziennikarska pozwoliłaby Eddiemu odnaleźć młodego Parkera, by poznać kogoś z kim mógłby zawiązać braterską relację. Początkowo zaczęliby ze sobą wsółpracować. Może pojawiłaby się Gwen Stacy, która zawróciłaby Eddiemu w głowie, która jednak wolałaby towarzystwo Petera. Spowodowałoby to zazdrość ze strony Brocka, dlatego dałby o sobie znać korzystający z jego ciała symbiont. I tak historia sama by się dalej potoczyła. Obaj nie zdradzając się odkryliby swoje prawdziwe tożsamości; w końcu Spider-Man zmierzyłby się z Venomem. Kto wie, może wplątałby się jakoś w to wszystko Carnage...

Wymazać tylko na plakacie znacznik "Marvel Studios" i film ze Spider-Manem i Venomem w rolach głównych mamy gotowy...


Offline John

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #25 dnia: Śr, 28 Sierpień 2019, 23:10:37 »
Adolf mówił o zwolnieniu Hollanda, jeżeli mieliby znów rebootować (co na pewno się teraz nie stanie) to nie widzę dalej sensu męczyć tematu nastolatka. Zwłaszcza gdy film animowany doskonale wypromował postać Milesa Moralesa. Mogą spokojnie kręcić filmy o Milesie, a Parkera przedstawiać jako faceta w okolicach 30, najlepiej pracującego w szkole jak w runie JMSa, byleby nie w miejscu w stylu Horizon Labs, którego wątek nigdy mi się nie podobał w runie Slotta i był kompletnie jałowy.

Takim moim małym nerdowskim marzeniem które nigdy się nie spełni, to filmowa wersja Spider-Girl z serii Toma DeFalco, która przedstawiała niedaleką przyszłość uniwersum Marvela. Protagonistką była córka Petera Pakera i Mary Jane Watson, z czasem w tej serii pojawił się nawet nowy Spider-Man, który był synem Jessici Drew. Ale prędzej pewnie pojawi się popularna Spider-Gwen/Ghost Spider, bo jest teraz na czasie dzięki animacji i cosplayerkom. Dan Slott przy pisaniu eventu Spider-Verse nawet przypomniał sobie o Spider-Girl i jej uniwersum, i wysłał jednego z ludzi rasy Morluna by zabił Petera z tamtego wymiaru. Wpadł sobie do uniwersum które Tom DeFalco budował kiedy Slott pewnie jeszcze był studentem, i zabił bez pytania jego prominentą postać. I jak nie nienawidzić tego człowieka?

Offline John

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #26 dnia: Cz, 05 Wrzesień 2019, 20:29:53 »
Po dronach na niebie i katastrofach w FFH, kolejny film powinien uderzyć w kameralniejsze tony, zwłaszcza by szczęśliwy brak motywów z MCU nie był aż tak widoczny. Pomyślałem że najlepszym wyjściem będzie kameralna historia o Parkerze z drobnymi przeciwnikami, i tutaj widzę Scorpiona i Shockera. Obaj zostali już zaprezentowani w Homecoming, wybrani aktorzy byli w porządku. Tylko pytanie, dla kogo mieliby pracować. To nie są antagoniści którzy pasują do własnej krucjaty. Pierwsze o czym pomyślałem to J.J. Jameson, zwłaszcza że praktycznie "stworzył" Scorpiona w komiksach. Jeśli nie Jonah, to pozostają inni "master plannerzy", których w komiksach nie brakuje - Big Man (Fredrick Foswell, pracownik JJJa który dorabiał jako gangster, pomijany jak dotąd w każdej możliwej adaptacji a przecież to klasyczny przeciwnik z runu Ditko i Lee), Mr. Negative (pojawił się ostatnio choćby w grze na PS4), Silverman (stary mafioso który z czasem dostał robotyczne ciało), Tombstone (gangster z białą, twardą skórą). To moi pierwsi kandydaci. Kingpin naturalnie odpada, bo dopiero co był przedstawiany w bękartach MCU czyli serialach Netfliksa.

Offline R~Q

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #27 dnia: Pt, 06 Wrzesień 2019, 10:36:46 »
Hollandowy Spider to cwaniakowaty zoomer, dajcie spokój, kumple, imprezki, koledzy i brak umiejętności naukowych, co to w ogóle ma być. To jego jaranie się Gwiazdą Śmierci jest sztuczne na maksa, bardziej pasowałoby mu jaranie się Fortnitem i posiadanie pędzla na głowie.

Idealny Spider, który nie jest totalnym przegrańcem życiowym ale wciąż pasuje do archetypu i b. dobrze go realizuje to Peter z uniwersum Ultimate. Takie coś można by zekranizować; no ale Ultimate Marvel jest zbyt hardkorowy dla fanów miętkiego MCU

Offline John

Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #28 dnia: Pt, 06 Wrzesień 2019, 15:36:07 »
Fakt, Ultimate Spider-Man jest doskonałą serią o Spider-Manie. Ja już chyba pisałem tutaj, że najchętniej oglądałbym dorosłego Parkera, ale skoro Holland zostaje, to zastanawiam się czy po niesmaku jaki zostawiły u mnie dwa poprzednie filmy, można jeszcze z nim przedstawić jakąś dobrą historię w stylu prawdziwego Spider-Mana. Bo boję się że Sony będzie kontynuowało badziewne pomysły MCU na Pająka, tylko będą pomijać Stark Industries jako źródło jego wartych miliony gadżetów.

Syn Gotham

  • Gość
Odp: Spider-Man Broken Home
« Odpowiedź #29 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2019, 20:12:32 »

Nie widziałem takiego tematu na forum. Być może był poruszany w wątku o Far From Home, ale nawet jeśli to imo to tak średnio odpowiednie miejsce, pomyślałem więc, że warto założyć osobny. Jestem ciekaw co wy macie do powiedzenia na ten temat. Ja osobiście jestem fanem Pająka Hollanda i bardzo podoba mi się jego przedstawienie w MCU. Zresztą nie można się dziwić bo bardzo lubię też animację Ultimate Spider-Man, którą niewątpliwie Spidey z MCU był inspirowany - tylko tam dostawał gadżety od Fury'ego, a nie od Starka. Ale też nie uważam, że Spider-Man od Sony okaże się klapą. Co prawda z poprzednich filmów moim zdaniem więcej było nie udanych niż udanych ale to było dawno - poza tym w Parkera dalej wcielałby się Holland, a Pająk ma na tyle duże swoje własne mini uniwersum (jak Batman zresztą) że wcale nie potrzebuje do niczego MCU. Poza tym kusi wizja zobaczenia Spider-Mana Toma Hollanda, z Venomem Toma Hardy'ego, który ma spory potencjał, choć pierwszy film był taki sobie. Na pewno uważam to za lepszą opcję niż uniwersum Spider-Mana, bez Spider-Mana jak to planowało wcześniej zrobić Sony.

No to chyba tyle tak pokrótce. Dodam jeszcze, że do założenia tematu w sumie zainspirował mnie obrazek z początku postu i filmik z jego końca. 


« Ostatnia zmiana: Pn, 09 Wrzesień 2019, 20:17:29 wysłana przez Syn Gotham »