Autor Wątek: Seriale HBO  (Przeczytany 3507 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Michael_Korvac

  • Gość
Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #15 dnia: Nd, 04 Październik 2020, 22:59:27 »
W końcu, finałowy odcinek pierwszego sezonu "Wychowane przez Wilki", wczoraj odpowiednią nocną porą został obejrzany; ustawienie obrazu przy opcji "Technicolor" na OLEDzie gwarantowało mi głęboką czerń i ostrość obrazu plus konturów kosztem jasności i kontrastu, a to dla doświadczania wyjątkowości i wyrazistości tego serialu było super istotne. Czy byłem całością tego prawie 49 minutowego epizodu dość usatysfakcjonowany? Ciężko jest mi konkretnie i ostatecznie to stwierdzić. Zostałem wręcz zmiażdżony, głównie tym jak twórcy "Wychowane przez Wilki" podeszli do: interpretacji roli ,,Matki" i ,,Ojca" w misji nadanej im przez ,,Twórców"; do wątku wyższego bytu w prymitywnym świecie ludzi, jakim był ich ,,Pan i opiekun", Sol, którego to, na Keplerze-22b, głosy słyszeli prawie wszyscy (a czy w ogóle on istniał?); do roli tych tajemniczych prymitywnych istot z rodzaju Homo, z dziwacznymi o gęstej mleczno- niebieskiej skórze twarzami, których wygląd można porównać do człowiekowatych z filmu "Prometeusz" R.Scotta, a których zaobserwowali Matka z Ojcem. Czyżby "Wychowane przez Wilki" było jakoś subtelnie powiązane z Unwiersum Obcego, stanowiło jego jakąś tam skromną część? Generalnie rzecz biorąc, mimo lekkich niedopowiedzeń w finiszu budowanej przez 10 pierwszych odcinków serialu fabuły, stawiam mu końcową ocenę: 10/10. Czegoś tak surowego, z bogatym warsztatem aktorskim, z taką retoryką i przesłaniem, dawno w gatunku fantastyczno-naukowym wśród tworów małoekranowych nie było. Drugi sezon "Wychowane przez Wilki" przed nami, ale i tak już teraz ,,zacieram rączki" przed jego premierą!

Offline Jigsaw

Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #16 dnia: Wt, 06 Październik 2020, 00:39:21 »
Dziwna sprawa, ale w TV mam dostępne 7 odc. i pojawił się 10-ty (nie sprawdzałem dostępności na kompie, bo oglądam na innym, wspomnę jeszcze, że premiera serialu jest zapowiadana na 23 października). Obejrzałem więc finał bez dwóch poprzednich odcinków i powiem tylko, że jak dla mnie serial odskoczył mocno od tego co prezentował na początku i poszedł w dziwnie znaną skądś wcześniej nam stronę, a właściwie w coś co przynajmniej ją przypomina i do czego swoją stylistyką cały czas nawiązywał. Czy to dobrze - nie wiem, bo myślałem, że będzie o czym innym.
 Jakkolwiek końcówka niezbyt przypadła mi do gustu, mam wrażenie, że to co nam pokazano to jakaś komputerowa symulacja (chyba, że nią jest), a nie realny świat,
Spoiler: PokażUkryj
przelecieli przez jądro planety, jak urósł tak szybko ??

 Końcówka naprawdę mnie zmieszała, liczyłem na coś innego, a tu zapowiada się jakiś niezły miszmasz.
 
EDIT: na kompie ok, dostępne wszystkie


Kapral

  • Gość
Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #17 dnia: Śr, 07 Październik 2020, 18:45:22 »
Trochę głupio cytować siebie samego, ale co tam :)

Ridley Scott ciągle w świetnej formie. Bardzo mi ten serial pachnie "Prometeuszem". Czasem mam wrażenie, że te dwa uniwersa jakoś się krzyżują. Chciałbym, żeby tak było :)

Okazuje się, że nie jestem osamotniony:
Czy serial „Wychowane przez wilki” należy do tego samego uniwersum co seria „Obcy” i „Prometeusz”?

Offline misiokles

Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #18 dnia: Śr, 07 Październik 2020, 19:04:21 »
Kurcze, jeszcze niedawno pisałem, że udział Scotta w serialu jest niewielki a tu proszę. Muszę przyznać, że owa 'teoria' bardzo mi się podoba i jeszcze niecierpliwiej czekam na drugi sezon!

Michael_Korvac

  • Gość
Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #19 dnia: Śr, 07 Październik 2020, 21:36:18 »
Pierwsze, atakujące jak potężny, porążający grom, skojarzenie, które przyszło mi na myśl, gdy po raz pierwszy, w przypadku pilotowego odcinka "Wychowane przez Wilki", spotkałem się ze scenerią zamieszkiwanych przez osadników zesłanych przez Ateistów (Matka, Ojciec, dzieci etc.) terenów, to to, że Kepler-22b sądzę przypominał: pierwociny ciała niebieskieho z filmu "Prometeusz" R.Scotta: LV-223, na którym "Inżynierowie" (przodkowie ludzi) stworzyli podstawy złożonego życia, a nawet częściowo jeszcze bardziej nieprzyjazny od "223", smagany totalną martwotą drugi z księżyców Układu Calpamos (Unwiersum Alien & Predator"), "LV-426". Może i "Kepler-22b" dosłownie tych ciał niebieskich dość dokładnie nie oddawał ,,całym sobą", jednakże planeta miała w sobie coś z jałowej niegościnności, neutralności, rutyny... coś z czego nic dobrego by nie wyewoluowało; cóż, wystarczy przypomnieć sobie, jak w serialu w poszczególnych odcinkach ukazywano oblicze tutejszej fauny - wyglądających groteskowo obskurnie, kościście, nieprzyjaźnie i trupio psopodobnych organizmów, a można mieć świadomość w czym rzecz. Podsumowując tą myśl: wielce istotna okazała się kreacja keplerowskiej przestrzeni w "Wychowane przez Wilki" (otoczenie, ukształtowanie terenu, pejzaż, erozje geologiczne), głównie dla przekazu nie tylko samej natury rozgrywania akcji tego serialu, ale i dla gatunku, który tytuł reprezentuje; dla przekazywanej tu filozofii, kontekstu retorycznego, dla samego wzmocnienia ról aktorskich, specyfiki efektów specjalnych, czy nawet dla stworzenia czegoś w rodzaju seriali fantastyczno-naukowych wyjątkowego, i to na tyle, aby było to zapamiętane na długo.

Jestem w jakimś ,,satysfakcjonującym" mnie stopniu przekonany, że w całej linii narracji (fabuła, akcja, wątki) "Wychowane przez Wilki", za sznurki pociąga jakiś wyższy byt, dla którego i Androidy (Matka, Ojciec) i postacie ludzkie (Ateiści, dzieci, Mitraiści itp.) są jakimś ,,problemem", który trzeba rozwiązać; jakby było to ,,coś", czego egzystencji zwykłe żyjące istoty nie mogłyby pojąć. I ta część metafizyczna produkcji, z bardzo szeroko interpretowanymi tu wątkami wiary, filozofii, mistycyzmu jest bardzo dobrą składową serialu; to taki aspekt, który sporo namiesza w drugim sezonie obrazu, przez który kolejne odcinki "Wychowane przez Wilki" zyskają sporo wyjaśnień fabularnych. Wokół tego akurat dużo będzie się tu działo.

I na ostatnie wtrącę małe co nieco odnośnie tej najnowszej produkcji małoekranowej HBO.
Spoiler: PokażUkryj
Wężowa istota, którą jako swoje ,,dziecko" wydała na świat ,,Matka" (odcinek 10), nie daje mi spokoju: ten jej wijący się serpentynowy, zdradliwy kształt paraliżuje mój umysł, utrudnia mi zachowanie zdrowego rozsądku przy próbie bardzo dokładnej oceny i analizy tego, jakiej natury mogą pojawić się konsekwencje w fabule "Wychowane przez Wilki", związane z jej tak nagłym pojawieniem się. Czym to ,,szybko ewoluujące coś", przypominające Nagini z Harry'ego Pottera, do diaska jest?!
Zamówienie na drugi sezon zaklepane! Masa możliwości adaptacji tego, co w finale sezonu tegoż to tytułu się rozegrało... dopiero przed nami! Datego ten serial ma w sobie ogrom ciekawości i nieco głębszej intelektualnej tajemnicy!

Kapral

  • Gość
Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #20 dnia: Śr, 07 Październik 2020, 21:52:43 »
Mam wrażenie, że...
Spoiler: PokażUkryj
Wąż to coś w rodzaju Antychrysta, zrodzony w wyniku niepokalanego poczęcia. Co prawda Guzikowski wspominał w wywiadzie, że Matka i Ojciec to nawiązanie do Adama i Ewy, ale mnie tu bardziej pasuje Święta (a raczej nieświęta) Rodzina.

Ale oczywiście mogę się całkowicie mylić.

Kapral

  • Gość
Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #21 dnia: Cz, 08 Październik 2020, 10:38:03 »
Sorry, że tak post pod postem, ale za długo myślałem i czas na edycję mi się skończył. Mam jeszcze taką teorię:
Spoiler: PokażUkryj
Jądro planety Kepler nie jest żadnym jądrem, tylko wehikułem czasu. Zwróćcie uwagę, że pojazd Matki i Ojca wyłania się po "drugiej stronie" jądra w tym samym momencie, w którym w nie wpadł. Jakby przychodził przez lustro, a nie przez gigantyczną kulę magmy. Kiedy pojazd zbliża się do jądra, wygląda jak plemnik, co sugeruje, że zapłodnił planetę.

Załóżmy, że Matka, Ojciec i Wąż cofają się w czasie, i to znacznie. Po "późniejszej" stronie jądra walają się wszędzie kości podobnych węży. Nie wiem tylko skąd w przeszłości znaleźli się ludzie (twórcy malowideł w jaskini), ale tego zapewne dowiemy się w 2 sezonie.

A propos malowideł, to przedstawiają one nie tylko węża, ale także statek Matki i Ojca z embrionami.



No i wychodzi z tego pętla czasowa, co byłoby trochę oklepane. A może wcale nie, bo jak doda się do tego Inżynierów z Prometeusza, to może być niezły twist :)

Online isteklistek

Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #22 dnia: Cz, 08 Październik 2020, 10:59:41 »
Wydaje mi się, że pętla czasowa jest możliwa - to miał być motyw w serii  "Alien" niewykorzystany, podobnie ciąża androida zaczerpnięte z "Łowcy androidów". Jak na pierwszy sezon, to wydaje mi się, że mnóstwo wątków i wszystko, co Scott wcześniej zrobił wrzucił do jednego gara i stara się to poukładać. Nie mam pojęcia, w którą stronę to pójdzie, ale kolejny raz wałkowanie wątku biblijnego w SF, gdy wcześniej było średnio - do trzech razy sztuka.
 

Michael_Korvac

  • Gość
Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #23 dnia: Cz, 08 Październik 2020, 11:01:56 »
Mam wrażenie, że...
Spoiler: PokażUkryj
Wąż to coś w rodzaju Antychrysta, zrodzony w wyniku niepokalanego poczęcia. Co prawda Guzikowski wspominał w wywiadzie, że Matka i Ojciec to nawiązanie do Adama i Ewy, ale mnie tu bardziej pasuje Święta (a raczej nieświęta) Rodzina.

Ale oczywiście mogę się całkowicie mylić.

Wyjaśnienia na temat tego czym było to
Spoiler: PokażUkryj
 ,,wężowe coś", widoczne w finale pierwszego sezonu "Wychowane przez Wilki"
, sądzę spadną na nas niczym ,,manna z nieba" (albo i nie) w drugim sezonie tego dziwacznego wielowymiarowego serialu, jakby miało to czmychnąć wprost z wyobraźni P.K.Dicka, Dukaja i na dodatek A.C.Clarke'a - wszystko w jednym - do świata tu serialowo przedstawionego. Koncepcje pra-źródła ludzkości - jeśli tak to można nazwać - ,,Adam i Ewa", ,,Święta Rodzina", mogłoby stanowić nawiązanie albo faktyczne połączenie "Wychowane przez Wilki" z Uniwersum Prometeusz & Alien & Predator. Coś w tym wszystkim jest... O, tak!  ::)

Online isteklistek

Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #24 dnia: Cz, 08 Październik 2020, 12:29:06 »
Spoiler: PokażUkryj
Pierwsza, która spadła do jamy to Tally, więc możliwe, że to ona w jaskini namalowała wszystkie rysunki, które widział Paul.

Michael_Korvac

  • Gość
Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #25 dnia: Pt, 09 Październik 2020, 15:03:09 »
Spoiler: PokażUkryj
Pierwsza, która spadła do jamy to Tally, więc możliwe, że to ona w jaskini namalowała wszystkie rysunki, które widział Paul.


Teoria po części dziwna, ale i całkiem realna i wiele tłumacząca to, co wydarzyło się na przestrzeni poszczególnych odcinków 10-epizodowego pierwszego sezonu "Wychowane przez Wilki (2020)". Jednakże, odwracając bieguny rozważania treści tej teorii o 180 stopni
Spoiler: PokażUkryj
, momentalnie staje się ona lekko niedorzeczna i nie aż tak ,,wszystko tłumacząca". Aż brwi skaczą mi do góry ze zdziwienia, aż coś mnie ściska w środku w trzewiach, a kończyny zaczynają falować w niekontrolowanych spazmach, gdy tak sobie pomyślę, że tym a raczej czymś, kto zdołał nakreślić (a może to jednak była ,,kontrolowana" przez Sola Matka?) na wewnętrznej części sklepienia ściany jednego z piaskowo-kamiennych domków Osady na Keppler-22b, charakterystyczne malunki tudzież wyobrażenia ze ,,snów/marzeń" Matki była jedna z tych humanoidalnych istot o zniekształconej, ale przypominającej rysy ludzkie twarzy. Przez wiele odcinków pod rząd, zdaje się Matka jak Ojciec i dzieci / młodzież z Osady widzieli tego humanoida, bo prawdopodobnie była to ta istota pojawiająca się w dali, szybko się przemieszczająca i znikająca, na dodatek ubrana w grube szaty i zakapturzona, uważana za Tally. Żadnej ,,prawdziwej-Tally" nie było, była tylko ,,niby-Tally" - ten humanoidalnym organizm, być może przodek ,,Homo Sapiens", budowniczy i Prometeusz gatunku ludzkiego... A stąd wiadomo jaka droga do Uniwersum Alien & Predator.


P.S. Travis Fimmel, w całej 10-odcinkowej pierwszosezonowej (jak na razie) sadze "Wychowane przez Wilki (2020)" zagrał bardzo wybornie, subtelnie i charyzmatycznie jak na jego styl i sposób przystało. Mieliśmy Ragnara, Marcus i Travisa Fimmela w jednej postaci. Drugi sezon najnowszego serialu hard sci-fi od HBO, będzie o wiele dynamiczniejszy, wiele wyjaśniający to, co rozgrywa się w tym Uniwersum.  ;)

Offline gashu

Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #26 dnia: So, 26 Grudzień 2020, 09:21:43 »
Obejrzałem sobie w grudniu "Krainę Lovecrafta" i muszę powiedzieć, że bawiłem się świetnie. Interesująca historia, zabawa gatunkami i motywami z innych książek i filmów, ładne dziewczyny :) ... Nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba.
Żadnej nachalnej ideologii, czy przekazów podprogowych również nie stwierdziłem. No chyba, że "ideologią" jest pamięć o tym, że czarny człowiek miał przez wiele lat w Ameryce przejeb[autocenzura].

Offline perek82

Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #27 dnia: So, 26 Grudzień 2020, 10:34:50 »
Czarni ofiarami wydumanego rasizmu, geje, kobiety w głównych rolach a Ty żadnej ideologii nie dostrzegłeś? Zobacz jeszcze raz tym razem dokładnie.
Podróż siódma - 4/5
Judasz - 4/5
Wiedźmin - 3,5/5
Łasuch (1-3) - 4,5/5
Żywa stal - 3/5

Offline misiokles

Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #28 dnia: So, 26 Grudzień 2020, 10:42:05 »
Wydumany rasizm, grubo ;)

Offline perek82

Odp: Seriale HBO
« Odpowiedź #29 dnia: So, 26 Grudzień 2020, 10:52:02 »
Ironia taka...
Podróż siódma - 4/5
Judasz - 4/5
Wiedźmin - 3,5/5
Łasuch (1-3) - 4,5/5
Żywa stal - 3/5