Autor Wątek: Ogólnie o filmach.  (Przeczytany 14867 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pan M

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #180 dnia: Nd, 16 Maj 2021, 01:46:51 »
Zombiaki Snydera obejrzę z chęcią bo jeżeli iść w temat typowego komercyjnego zombie movie bez jakiegoś podwójnego dna rodem z Romero to da radę.

Snyder to w ogóle powinien trzymać się głównie takiego kina w którym nie ma jakiś ukrytych treści, czegoś bardziej intelektualnego czy optymistycznego  i gdzie może sobie pokazać jaki jest cool. Chyba najbardziej Snyderowy film tego twórcy to Sucker Punch, gdzie gość bez ogródki pokazuje co go w kinie kręci najbardziej.

Jak wychodzi poza ramy tego co mu wychodzi najlepiej to robi się niestrawne pozowanie na artystę.

Watchmeni niby zachowanie ducha oryginału, ale w detalach kompletna zlewka na to arcydzieło i dodawanie sobie Snyderyzmów kompletnie nie pasujących do konwencji. Walki slow motion rodem z matrixa, nie pasują do tej dekonstrukcji. Generalnie robienie tam z postaci cool kolesi, pasuje do  dzieła Moore'a jak pięść do oka. Usilne uszlachetnianie części postaci
Spoiler: PokażUkryj
 Nigth Owl i Silk Spectre jako ci dobrzy do końca, to bullshit względem oryginalnej wymowy tego dzieła
Rorschach też u Snydera chyba zbyt jednoznacznie pchany w stronę narracji fajnego, edgy kolesia, który pomimo, że lekko zdziczały to przecież chce dobrze- takie mam wrażenie i po tym co Snyder lubi- gdzie w komiksie to o ile też postać tragiczna to też jednak psychopata.

Jasne dla osoby, która np głównie z kina superhero zna MCU to  Watchmeni będą się jawić jako intelektualna uczta. Co innego, że pomimo zachowania części ambitnej tematyki z pierwowzoru Snyder podlał to zabiegami jw, które Moore sam tym komiksem chciał poddać w wątpliwość, więc film jest niezdecydowany czym chce do końca być.

W klasycznym DC Superman jako psychol, bo Snyder nie umie/ nie chce pokazać Supermana jako normalnej postaci. Do tego DC z jakiegoś powodu jest u niego mega mroczne i zastanawiam się czy u Snydera nie pokutuje przekonanie, że po Batmanach Nolana trzeba było całe DC przerobić na taką modłę udręczonych herosów.


300 mu wyszło, bo to w miarę prosta historia, którą trudno spieprzyć chociaż i tutaj wszechobecne slow mo podchodzi czasem pod przesadyzm.

Zastanawia mnie co będzie ze Snyderem po jego zombie projekcie. Facet mógłby specjalizować się w robieniu maksymalnie głupawych, aż tak absurdalnych, ze przyjemnych w tej głupocie filmów, ale myśli, że jak doda parę głębszych w jego mniemamiu treści to nagle zostaje kimś bardziej finezyjnym.
« Ostatnia zmiana: Nd, 16 Maj 2021, 02:11:25 wysłana przez Pan M »

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #181 dnia: Nd, 16 Maj 2021, 09:52:24 »
Cytuj
To pokazanie "jak było" nie bardzo wychodzi, gdy się serwuje bezkrwawy, sterylny film. Jak było to pokazuje "Black Hawk Down", ale nie "Dunkierka".

    Wychodzi bardzo dobrze, film jest bezkrwawy bo w Dunkierce nie walczono, ciężkie boje stoczono kilka dni wcześniej w czasie odwrotu, odbyła się za to spora bitwa powietrzna nad miastem i kanałem. Film jest o ludziach stojących na plaży i ludziach płynących i lecących ich ratować, oferuje także o wiele szersze spojrzenie na samo wydarzenie jak i jego konsekwencje łącznie z kontekstem politycznym. Black Hawk Down pokazuje pewien wycinek bitwy w Mogadiszu, sam środek, samo mięso i nic więcej. Gatunek filmów ten sam, ale treści i emocje na których operują są zupełnie inne.

Cytuj
Zombiaki Snydera obejrzę z chęcią bo jeżeli iść w temat typowego komercyjnego zombie movie bez jakiegoś podwójnego dna rodem z Romero to da radę.

   Jakoś nie jestem przekonany, jeden taki już nakręcił, teraz chce wrócić do tytułu który przyniósł mu sławę i powtórzyć to? Pokazać że ciągle potrafi? Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ten pomysł trochę jedzie trupem, ale kto wie może się uda? Akurat Sucker Punch był chyba jego najbardziej intelektualnym filmem.

Offline death_bird

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #182 dnia: Wt, 25 Maj 2021, 00:29:39 »
Czytałem dzisiaj recenzję (co prawda na Onecie) i wychodzi na to, że ten nowy "Mortal Kombat" to jednak piach.
Dlaczego wcale mnie to nie dziwi?
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline jotkwadrat

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #183 dnia: Wt, 25 Maj 2021, 09:38:09 »
Czytałem dzisiaj recenzję (co prawda na Onecie) i wychodzi na to, że ten nowy "Mortal Kombat" to jednak piach.
Dlaczego wcale mnie to nie dziwi?
Ma dobre momenty, ale generalnie rozczarowuje. Taki film o turnieju bez turnieju.

Offline misiokles

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #184 dnia: Wt, 25 Maj 2021, 13:40:11 »
Gdyż to półtoragodzinny teledysk bez fabuły.

Offline sum41

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #185 dnia: Cz, 27 Maj 2021, 11:22:22 »
Bardzo bym chciał wygrać hulajnogę w Loterii Szczepionkowej ale mam dylemat po słowach niezaszczepionego szefa Pfizera "mając 59 lat i będąc w dobrym stanie zdrowia nie jest on w grupie szczególnego ryzyka"

Offline R~Q

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #186 dnia: Wt, 01 Czerwiec 2021, 08:32:58 »

Offline Michael_Korvac

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #187 dnia: Śr, 02 Czerwiec 2021, 10:23:04 »


Brak związku z wątkiem "Ogólnie o filmach"; tak poza tym post nie na miejscu, w związku z tym, co stało się około rok temu w USA. Nie wiem czemu miała służyć ta... ironiczna informacja? ,,Ironiczna", bo nie wiem, jak ją odebrać.

A wracając do dużego wątku tematycznego "Ogólnie o filmach", premiera "The Conjuring: The Devil Made Me Do It" tuż tuż... Zło w słynnej filmowej serii Jamesa Wana, zdaje się powoli wychylać zza linii horyzontu, zbliżając się ku wielkiemu finałowi. A finałowi, dlatego, że ta produkcja ma odpowiedzieć na jedną dość zasadniczą kwestię: co i dlaczego na przestrzeni wielu obrazów z Uniwersum było tą mroczną, niezmierzoną, najgorszą z plugawych nieczystych, chciwych mocy siłą; co było tym złem mierzyli się różni bohaterowie, z którym to muszą zmierzyć się Warrenowie. "Conjuring 3" rzekomo ma związać całość tego multi-filmowego Uniwersum w jedno, w tym sensie, że ów obraz uświadomi widzom, co i dlaczego - i jaki ma to związek z Warrenami - stało za przypadkami zła w filmach z całej serii, i czy istnieje ,,jedna mroczna macierz/siła", która wprawiła zło w ruch we wszystkich dziełach "Obecność" i w tych ,,conjuringopodobnych" również.
A poniżej materiał video pokroju ,,zza kulis", o pracy nad "Conjuring 3"; Wan i reżyser obrazu mówią w nim o dziedzictwie Uniwersum Conjuring i jego wpływie na rozwój gatunku horroru w kinie; także o tym, co zobaczymy w ponoć ostatnim filmie z tego cyklu.


Offline ryba

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #188 dnia: Śr, 02 Czerwiec 2021, 15:06:09 »
Nie wiem czemu miała służyć ta... ironiczna informacja? ,,Ironiczna", bo nie wiem, jak ją odebrać.
To chyba coś w kontraście do czarnoskórej aktorki grającej Annę Boleyn (żonę Henryka VIII) w brytyjskim serialu.

Offline Michael_Korvac

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #189 dnia: Cz, 10 Czerwiec 2021, 18:04:31 »
Zdjęcie - z jakiego sklepu wrzucone, tzn. zrobiony screenshot, nieważne, bo sęk w tym, że jest to foto poglądowe; wstawiam je do tego posta w celu uzyskania od was, forumowicze, informacji ,,czy piszecie się na takie premiery? Kupujecie, któryś z tych filmów w jakości obrazu i dźwięku UHD? OLED 65 cali (za rok planowane 77 lub 83 od SONY) + w miarę dobry odtwarzacz UHD, do tego dodajmy jedną z tych czterech produkcji z zestawienia fotki i, Łej Panie, jesteśmy w filmofilowym raju. Sami popatrzmy: "Dzień Sądu" z 1991 roku! Ależ by to była uczta dla oczu. Dobra ilość ,,nitów" w HDR, duży wyświetlacz, nagłośnienie dostoswane do kubatury pokoju/salonu, i rozwałka z Arniem i Lindą Hamilton w najlepszej możliwej formie! Bang! 8)


Offline misiokles

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #190 dnia: Cz, 10 Czerwiec 2021, 22:17:43 »

Całkiem udana wariacja na temat Władcy Much Williama Goldinga tylko, że w otoczce SF. Choć filmem SF właściwie to nie jest, choć akcja dzieje sie na statku kosmicznym. Ogólnie chodzi o izolowane środowisko i puszczenie dzieciaków samopas. Fajnie zagrane, dość klaustrofobiczne i sterylne kino. Choć momentami przymulające. Oczywiście ze zdupconym zakończeniem. Ale ogólnie ode mnie mocne 7/10.

Offline O.

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #191 dnia: Pt, 11 Czerwiec 2021, 00:27:48 »
premiera "The Conjuring: The Devil Made Me Do It" tuż tuż...
wg mnie najsłabsza część ale i tak są to wyżyny