Autor Wątek: Ogólnie o filmach.  (Przeczytany 3185 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #30 dnia: Wt, 27 Sierpień 2019, 08:45:16 »
"W krzywym zwierciadle: Strzelając śmiechem (1993)" - pozbawiona zahamowań, z ciętym żartem i specyficzną dozą humoru komedia; ba, parodia filmów akcji, sensacyjno-detekywistycznych itp., na wzór komediowego odpowiednika "Zabójczej Broni". Samuel L. Jackson i Emilio Estevez w rolach głównych, jako detektywi próbujący rozwikłać zagadkę ,,trudnego" śledztwa. Film odgrzebany, obejrzany i zapamiętany na długo. Współczesne kino oferuje nam mało takich filmów jak ten specyficzny produkt... Oj, mało!


Online Gazza

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #31 dnia: Śr, 28 Sierpień 2019, 09:31:59 »
Muszę sobie odświeżyć ten film. Praktycznie zapomniałem już o nim. Jest na jakimś serwisie streamingowym?
Niezwyciężony - 7/10  |  Sędzia Anderson: Szambala - 8/10  |  Mandroid - 8/10  |  Fear Agent - 7/10  |  Bezprawie - 8/10

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #32 dnia: Śr, 28 Sierpień 2019, 12:37:09 »
Film "W krzywym zwierciadle: strzelając śmiechem" bez żadnych przeszkód można obejrzeć online na specjalnych stronach streamingowych, takich jak "CDA.pl" itp. Znalazłem linka kierującego nas wprost na stronkę, gdzie można oglądnąć tę specyficzną produkcję:



Osobiście korzystałem z innego źródła, aby wchłonąć trochę więcej niż ,,odrobinę" dziwacznego, wysmakowanego humoru ukazanego w jakże specyficzny sposób w obrazie "W krzywym zwierciadle: strzelając śmiechem".  8)

Wczoraj odświeżyłem sobie "Hot Shots!" z 1991 roku z fenomenalnymi Charliem Sheenem i Lloydem Bridgesem w rolach głównych...  ;D

Nie wiem w czym rzecz, ale odnoszę wrażenie, że długo takich filmów, jak te dwa wyżej wymienione nie będzie. Lata 80-te i 90-te XX wieku to czas cudownych, niezapomnianych komedii. Moc klasyki!

Offline Bender

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #33 dnia: Śr, 04 Wrzesień 2019, 08:16:46 »
Taika i Hitler wracają z pełnym trailerem


Mozart in Paris (Duchazeau) - dobre, zwłaszcza jak ktoś lubi Blaina.

Offline John

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #34 dnia: Cz, 12 Wrzesień 2019, 15:05:48 »
Profesjonalna recenzja filmu Polityka:


Offline R~Q

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #35 dnia: Pn, 30 Wrzesień 2019, 21:15:27 »
Ad Astra jest w porządku.

Nie jest idealne ale brakuje nam ambitniejszego sf więc spoko.

Offline Bender

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #36 dnia: Wt, 01 Październik 2019, 08:46:48 »
W którą stronę ambitniejszy? Bardziej Moon czy Interstellar?
Mozart in Paris (Duchazeau) - dobre, zwłaszcza jak ktoś lubi Blaina.

Offline jotkwadrat

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #37 dnia: Wt, 01 Październik 2019, 10:41:32 »
Ja się na "Ad Astra" niesamowicie wynudziłem. Dawno nie widziałem tak pretensjonalnego filmu udającego coś głębszego. Jakby Amerykanie próbowali zrobić film Tarkowskiego, ale im nie wyszło.

Offline Gieferg

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #38 dnia: Wt, 01 Październik 2019, 11:11:06 »
Cytat: Michael_Korvac
Znalazłem linka kierującego nas wprost na stronkę, gdzie można oglądnąć tę specyficzną produkcję:
Linki do CDA nie powinny się tu pojawiać. Przynajmniej moim zdaniem.
« Ostatnia zmiana: Wt, 01 Październik 2019, 11:12:45 wysłana przez Gieferg »

Offline Bender

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #39 dnia: Wt, 01 Październik 2019, 11:56:05 »
Ja się na "Ad Astra" niesamowicie wynudziłem. Dawno nie widziałem tak pretensjonalnego filmu udającego coś głębszego. Jakby Amerykanie próbowali zrobić film Tarkowskiego, ale im nie wyszło.

Właśnie tego się trochę obawiam. Hmm, może poczekam na stream.
Mozart in Paris (Duchazeau) - dobre, zwłaszcza jak ktoś lubi Blaina.

Offline R~Q

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #40 dnia: Cz, 03 Październik 2019, 21:38:12 »
No dobra, może trochę źle się wyraziłem: brakuje nam sf, które próbuje być ambitniejsze. :P Rzeczywiście bardziej w stronę Interstellar niż Moon. "Emocjonalna podróż", heh.

Fabuła dość podstawowa. Mi się podobało przedstawienie Ziemi/Księżyca. Tak sobie wyobrażam ewentualną "kolonizację" tegoż: jako korporacyjny clusterfuck i strefę wyrywania sobie stref wpływów. Podróże w kosmos z użyciem konwencjonalnych rakiet na paliwo to też wydaje się być jedyna możliwa przyszłość jeśli już.

Film zrobił się nierealistyczny w momencie wyjazdu z bazy na księżycu. Bezsensowne łaziki. Asteroida między Ziemią a Marsem (?). Bezsensowna baza na Marsie, gdzie w środku jest oświetlenie na czerwono.

Monologi wewnętrzne Pitta mi się podobały. Spotkanie z ojcem bezsensowne. Podobno to kosmiczna wersja Jądra Ciemności. Tak, ehe, aha.

Więc nie do końca udana próba stworzenia ambitnego sci-fi. W sumie Interstellar to dobre porównanie.

Offline Bender

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #41 dnia: Cz, 03 Październik 2019, 23:18:52 »
To słabo, bo Interstellar jest gniotem jakich mało. Po kilku minach, o kórych krytycy i publiczność piała zachwyty jestem podejrzliwy. Z ostatnich lat scifi jakie mi się podobały to był właśnie Moon (bardzo fajny), Under The Skin (zajebisty) i Annihilation (względnie fajny).
Mozart in Paris (Duchazeau) - dobre, zwłaszcza jak ktoś lubi Blaina.

Offline misiokles

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #42 dnia: Cz, 03 Październik 2019, 23:28:27 »
A Upgrade?

Offline Bender

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #43 dnia: Pt, 04 Październik 2019, 08:58:29 »
Nie miałem okazji, dobre?
Mozart in Paris (Duchazeau) - dobre, zwłaszcza jak ktoś lubi Blaina.

Offline misiokles

Odp: Ogólnie o filmach.
« Odpowiedź #44 dnia: Pt, 04 Październik 2019, 09:21:22 »
Dla mnie top3 sf ubiegłego roku. A może i większego okresu czasu.