Autor Wątek: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela  (Przeczytany 7819 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline death_bird

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #225 dnia: Pt, 20 Wrzesień 2019, 23:10:54 »
Ale tak naprawdę to czy to jest jakiś problem? Dostaliśmy niezłe seriale od N (przynajmniej jeśli chodzi o DD i pierwszą odsłonę JJ  8)). Jeżeli Di$ney tego nie chce/nie potrafi powtórzyć to do diabła z Di$neyem. Nie samym SH człowiek żyje a dobrych seriali jest dzisiaj do wyboru do koloru. D. zachciało się pokazać środkowy palec i konkurencji i fanom? Nie pozostaje nic innego jak oddać uprzejmość.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #226 dnia: So, 21 Wrzesień 2019, 11:05:21 »
Ach, ten Marvel! Wydawnictwo ogłosiło, że Franklin Richards jest najpotężniejszym mutantem w dziejach historii obrazkowych przez nich kreowanych! Tak znamienne, chwalebne słowa padły na kartach jednego z komiksów, z ust samego Galactusa. Sęk w tym, że Franklin jest, jak i nie jest, najpotężniejszym ,,posiadaczem genu X" w historii marvelowskiego komiksu, i ze względu na jego siłę, jedną z najpotężniejszych postaci tego Uniwersum w ogóle. Można by spierać się, czy Jean Grey, jako awatar Phoenixa lub David Haller a.k.a. Legion, są w jakimś aspekcie od niego potężniejsi, czy w ogóle mogą dorównać - jeśli tak się da to określić - jego przebijającej każdą skalę mocy - potęgi polegającej m. in. na urzeczywistnianiu konstruktów myślowych, jak ten w postaci tworzenia nowej rzeczywistości, wymiarów itp. Franklin Richards i David Haller powinni zostać włączeni do V albo VI Fazy filmowej MCU; po prostu z tak wyróżniających się pod względem mocy mutantów bezwzględnie trzeba skorzystać. Już widzę, jak Franklin i Legion ukazują się w scenie po napisach filmu "Fantastyczna Czwórka"; jak któryś z nich mierzy się z jakimś niesamowicie mocarnym przeciwnikiem. Zresztą w "Infinity Saga" od MCU mieliśmy aż trzy pstryknięcia Rękawicą Nieskończoności. Zakrawa więc na cud ostateczne odgadnięcie, jak takowe akty uwolnienia potężnej formy energii wpłyną na całe Multiversum. Gdzie tam dopiero kombinowanie, jak w tym wszystkim w MCU odnaleźć ,,miejsce" dla Franklina Richardsa.

https://naekranie.pl/aktualnosci/kto-jest-najpotezniejszym-mutantem-marvel-oficjalnie-potwierdzil-1568978582


Offline Gieferg

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #227 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2019, 19:43:19 »
Cytuj
Dostaliśmy niezłe seriale od N (przynajmniej jeśli chodzi o DD
Jak to było niezłe to nie chcę widzieć tych średnich/słabych.

Offline John

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #228 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2019, 20:56:09 »
Przestań bluźnić człowieku. DD to czołówka najlepszych seriali komiksowych.

Dopiero Watchmeni Lindelofa będą mogli pokazać coś równie dobrego.

PS: 3 sezon DD - miód.


Offline Gascon200

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #229 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2019, 21:01:21 »
Przestań bluźnić człowieku. DD to czołówka najlepszych seriali komiksowych.

Dopiero Watchmeni Lindelofa będą mogli pokazać coś równie dobrego.

PS: 3 sezon DD - miód.



Dopiero? Dostaliśmy The Boys i Doom Patrol, i to oba w tym roku, więc nie pisz, że "dopiero" :P

Offline John

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #230 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2019, 21:02:20 »
Doom Patrol i The Boys to oczywiście klasa sama w sobie.
Ale postrzegam je w trochę w innych kategoriach tematycznych, stąd je pominąłem.

Offline death_bird

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #231 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2019, 21:07:24 »
Jak to było niezłe to nie chcę widzieć tych średnich/słabych.

Wymień lepsze. :)
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline John

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #232 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2019, 21:10:40 »
Gieferg chyba nie lubi dobrych seriali komiksowych. Może Supergirl z The CW przypadnie mu do gustu ;D

Offline Gieferg

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #233 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2019, 23:17:41 »
Wymień lepsze. :)

Nie znam. To jedyny serial superhero, któremu dałem szansę (nie licząc oglądanego w dzieciństwie Supermana) bo niby taki dobry. Odpadłem po 6 odcinku, szczególnie za sprawą daremnych wspólników głównego bohatera, którym poświęcano sporo czasu, a miałem ich całkowicie gdzieś. Cała reszta nie była w stanie mi wynagrodzić cierpień związanych z śledzeniem ich losów. Ale że zazwyczaj odpadam po zwiastunach, to być może DD jest najlepszym serialem superhero, tyle, że wciąż za słabym, żeby mi się go chciało oglądać do końca.
« Ostatnia zmiana: Pn, 23 Wrzesień 2019, 23:58:17 wysłana przez Gieferg »

Offline death_bird

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #234 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2019, 23:57:50 »
To w takim razie skoro seriali SH nie oglądasz przejdźmy może do wątku poświęconego serialom jako takim i wymień pięć swoich ulubionych/uznanych przez Ciebie za najlepsze.
Przynajmniej będzie o czym podyskutować. Bo na razie nie ma.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline AntekSocjalny

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #235 dnia: Pn, 30 Wrzesień 2019, 21:45:58 »
Z insta MCU

Offline bogi1

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #236 dnia: Pn, 30 Wrzesień 2019, 21:54:14 »
Z insta MCU

No ale co ? Wszystko to wiemy a jeżeli chodzi Ci o tytuł pajączka to nie jest żaden oficjalny profil Marvela i ten fanpage sobie śmieszkuje, że znowu będzie w tytule ''home''

Offline AntekSocjalny

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #237 dnia: Pn, 30 Wrzesień 2019, 22:01:22 »
Wiem, że sobie śmieszkuje. Wrzuciłem bo, osobiście, nie znałem dat premier. Jeśli były wcześniej podane w tym temacie to mój błąd, nie zauważyłem

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #238 dnia: Pn, 30 Wrzesień 2019, 22:12:31 »
Forumowe śmiechołki? A czemu nie?!

Pamiętam to, jakby to było wczoraj. Oglądając któryś z odcinków 17 sezonu "Family Guy" mą uwagę przykuł pewien kilkudziesięcio-sekundowy kawałek - jeden z nietuzinkowych fragmentów, z Markiem Ruffalo w roli głównej. Zobaczcie sami. Tego nie da się zapomnieć. To taka akceptowalna, z pewnym dystansem, ironia i karykatura - podejrzewam - fenomenu Kinowego Uniwersum Marvela czy nawet samej ,,kultury superbohaterskiej". ;D


Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #239 dnia: So, 12 Październik 2019, 23:14:40 »
"Spider-Man: Far From Home", scena po napisach. Mysterio wypuszcza w eter szokującą wiadomość: ,,Peter Parker to Spider-Man". Ciekawe jest to, czy scenarzyści Spider-Mana 3, jakkolwiek został by on zatytułowany, wykorzystają ten fakt i wdrożą do fabuły filmu wątek Petera Parkera proszącego Matta Murdocka, jako prawnika - a może Spidey zaznajomiony byłby już z jego alias, Daredevilem - o pomoc w złagodzeniu sytuacji zaognionej przez J.J. Jamesona lub ,,sfingowaniu" hot newsa, tak aby Peter okazał się tylko Peterem, a nie Spider-Manem. Charlie Cox powróci w roli Daredevila? A może jego miejsce zajęłaby Jennifer Walters a.k.a She-Hulk, która w "Spider-Manie 3" miałaby dobry start w związku z jej nadchodzącym debiutem na platformie "Disney +"? I jak forumowicze się na to zapatrujecie?