Autor Wątek: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela  (Przeczytany 287768 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pan M

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1455 dnia: Pt, 17 Luty 2023, 05:51:25 »
Motyw z bohaterami  zmagającymi się z konsekwencjami swoich działań był już w Civil war. Nawet i był wróg który chciał ich poróżnić. De facto też ten kryzys mcu to tak troche przesadzona sprawa. Obok tragicznego Love and Thunder był też dobry Strange 2 i całkiem sympatyczny Spider-Man 3, jasne to jest nieco glupiutki fabularnie film ale ma świetne elementy jak kreacja Defoe czy cała konkluzja na temat pająka Hollanda. Pomysły z tej fazy są nawet z niezłym potencjałem np. Kang ma nawiedzać uniwersum w wielu wersjach, więc jest pomysł bardzo inny od takiego Thanosa. Tylko mam nadzieję to serio będą inne postaci zachowaniem od tego klauna z Lokiego. Muszą tylko się postarać żeby to ładnie śpiąc klamra, ale patrząc jak prowadzono motyw kamieni nieskończonosci to myślę, że dadzą radę fajnie i logicznie zawizac ten motyw. Myślę że też kryzys kina komiksowego i jego schyłek jest i tak nieunikniony bo każdy gatunek na który był szał , trend w końcu dochodził do fazy zmierzchu jak musicale i westerny. Jasne super hero jest bardziej elastyczne i można tam upakowac masę zabawy konwencja ale mcu tonem filmów jest bardzo podobne. Nie będzie super wielkich zmian na poziomie zmian akcentów dopóki cały projekt wychodzi na plus. Czuję, że sage Kanga zdążą rozwinąć i zakończyć a co dalej nie mam bladego pojęcia. Secret wars jest w sumie idealnym momentem na rest wszystkiego i zostawienie Mcu w spokoju na lata ale myślę, że Faige będzie chciał dalej doić markę. Tak czy inaczej kiedy by się to nie skończyło to mcu i tak już swoje zrobiło, zarobiło i zaistniało. Nie są to jakieś niesamowicie głębokie filmy ale jednak to będzie kawał historii dla fanów kina rozrywkowego nie mówiąc o długoletnich fanach komiksów superhero.
« Ostatnia zmiana: Pt, 17 Luty 2023, 05:56:37 wysłana przez Pan M »

Offline michał81

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1456 dnia: Pt, 17 Luty 2023, 08:44:57 »
Strange 2 nie jest dobry filmem. Ten film to nawet nie jest o tytułowym bohaterze. Nawet nie jest o Mulitwersum. Zmarnowany także potencjał reżysera jakiego wybrali do projektu.
Ten artykuł bardzo dobrze to podsumowuje, a także dlaczego IV faza jest tak krytykowana.

Offline HugoL3

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1457 dnia: Pt, 17 Luty 2023, 10:01:06 »
Mnie Doctor Strange 2 się podobał, ale może gra aktorska Cumbercatcha i Olsen przysłoniła mi poprawny odbiór tego filmu.
Oczywiście, są jakieś kryteria, dzięki którym zwraca się uwagę, że coś było dobre albo nie.
Ten tekst, który tu wrzuciłeś mnie nie przekonuje - wcale nie spodziewałem się horroru po tym filmie, zwłaszcza gdy wiadomo było, że dostanie kategorię PG-13. A akurat pod względem brutalności nie było chyba tak źle
Spoiler: PokażUkryj
Śmierć Black Bolta zaskoczyła i wyglądała brutalnie o ile dobrze pamietam, jak na film dla 13latków oczywiście.


Ale oczywiście to mój subiektywny odbiór, tak samo jak to, że Spider-Man No Way Home mi się podobał, a wielu widzom, w tym użytkownikom tego forum, nie. Tylko, że tu w pełni rozumiem - bardzo naiwna fabuła i dziury logiczne w scenariuszu faktycznie mogą zepsuć odbiór tego filmu. Ja akurat starałem się przymknąć na to oko i nie rozstrząsać, ocenić film dopiero po jego zakończeniu.

Shang Chi, Eternals, Czarnej Pantery 2 nie obejrzałem więc trudno mi porównać.
Ale na pewno ten Strange 2 bardziej podobał mi się niż filmy z poprzednich faz: Kapitan Marvel albo Ant-Man i Osa. Z tej samej fazy na pewno lepszy od Czarnej Wdowy.

Taką produkcją, w której przedstawienie wątków grozy jest czymś naturalnym, powinien być Moon Knight, ale wysiadłem po pierwszym odcinku. Nie dlatego, że coś mnie zniecheciło - po prostu nie miałem czasu iść dalej z tym serialem, bo na siłę oglądałem dalej She Hulk, aby zobaczyć Daredevila, ale nie wytrzymałem i tego szrota porzuciłem na 3. albo 4. odcinku.

Offline michał81

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1458 dnia: Pt, 17 Luty 2023, 10:31:15 »
Ale oczywiście to mój subiektywny odbiór, tak samo jak to, że Spider-Man No Way Home mi się podobał, a wielu widzom, w tym użytkownikom tego forum, nie. Tylko, że tu w pełni rozumiem - bardzo naiwna fabuła i dziury logiczne w scenariuszu faktycznie mogą zepsuć odbiór tego filmu. Ja akurat starałem się przymknąć na to oko i nie rozstrząsać, ocenić film dopiero po jego zakończeniu.
Widzisz mi też Spider-Man No Way Home się podobał bardziej, po mimo większych dziury logicznych. Tak Strange'a 2 uważam za bardzo słaby film. Tam bohater nawet nie przechodzi, żadnej drogi w tym filmie. Zrobienie z Wandy złola kładzie całkowicie rozwój tej postaci jaki otrzymała w serialu, tu jej przemiana jest sprowadzona do "przeczytała księgę i jest zła".
Spoiler: PokażUkryj
Oczywiście Strange przeczytał też tą samą księgę i mu wyrosło 3 oko, które jest tak słabo zrobione, że lepiej wyglądało to w serialach fantasy z lat 90. Wątek Multiwersum Obłędu to jakieś kpiny, to Wszystko Wszędzie Naraz zrobiło to rewelacyjnie. I cały konflikt też jest z dupy, wystarczyłoby aby Wanda pogadała z Americą, żeby ta jej pomogła, a nie od razu wysysać z niej moc, no ale była zła przez księgę, więc jest usprawiedliwiona.


Shang Chi, Eternals, Czarnej Pantery 2 nie obejrzałem więc trudno mi porównać.
Ale na pewno ten Strange 2 bardziej podobał mi się niż filmy z poprzednich faz: Kapitan Marvel albo Ant-Man i Osa. Z tej samej fazy na pewno lepszy od Czarnej Wdowy.
Shang Chi to nawet fajne połączenie MCU z klimatami filmów wschodnich sztuk walki. Oczywiście zakończenie i walka z głównym złym tego filmu to rozczarowanie.
Czarna Pantera 2 mam strasznie mieszane uczucia co do tego filmu. Bardziej wolałbym recasting postaci T'challi po śmierci Bosemana, niż to co zrobiono. Wadą filmu jest też to, że nie ma tu bohatera wiodącego, bo przez część filmu jest nią Namor, przez część Ramonda, przez część Namor, tak jakby nie mogli się zdecydować. Postać Riri wepchnięta na siłę do filmu, plus strój w finale wyglądający jak Power Ranger, a nie Ironman.
Eternals największą wadą tego filmu jest to, że próbuje nadpisać rzeczy z przeszłości MCU, przez co wychodzą wielgachne dziury logiczne.
Spoiler: PokażUkryj
A już całkowicie rozwala jedna rzecz. Etenalsi mieli dbać o rozwój ludzkości, aby mógł narodzić się Celestial. I wszystko fajnie, tylko że jak jedn z nich chciał dać ludziom narzędzia do rozwoju to zostało mu to zabronione, przez co wykłada się cała logika filmu, jak zna się zakończenie.
« Ostatnia zmiana: Pt, 17 Luty 2023, 10:49:13 wysłana przez michał81 »

Offline HugoL3

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1459 dnia: Pt, 17 Luty 2023, 10:57:15 »
Widzisz mi też Spider-Man No Way Home się podobał bardziej, po mimo większych dziury logicznych. Tak Strange'a 2 uważam za bardzo słaby film. Tam bohater nawet nie przechodzi, żadnej drogi w tym filmie. Zrobienie z Wandy złola kładzie całkowicie rozwój tej postaci jaki otrzymała w serialu, tu jej przemiana jest sprowadzona do "przeczytała księgę i jest zła".

Chyba chciano wywołać podobny efekt jak przy komiksowym Dniu M, ale nie wiem czy to nie za wcześnie, w końcu nie mamy jeszcze X-men itd, można to było przeczekać.

Offline Pan M

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1460 dnia: Pt, 17 Luty 2023, 18:22:06 »
Strange 2 to dobry film bo ma autorski pazur, nie w pełni ale to jest film Raimiego. Czuć to po zbliżeniach,filmowaniu scen akcji i humorze. Jak widzę wtopy w czwartej fazie, tak Strange nią nie jest.Nikt poważny nie liczył na horror jak Evil dead bo bądźmy świadomi ram mcu. Atm-man and the wasp, Cap Marvel, Black Patnher, Thor 2 to jedne z najgorszych filmów mcu. Strange 2 nijak się do tego ma i rozjeżdża je walcem. Strange 2 o multiwersum nie jest aż tak bardzo, bo multiwersum ma być budowane różnymi filmami. W temacie był też pająk. Pewnie będzie go jeszcze więcej w 2 sezonie Lokiego. Ant man 3 też gryzie ten temat. Powpychaja też do innych projektów. Bardzo dobrze ze Tmom nie jest aż tak bardzo napchany cameami z pierdyliardem postaci. Tylko to ciągle film o konkretnej historii. BTW Ciekawi mnie jak sobie poradzi finansowo nowy Ant man. Ja już czytam pianie, że to koniec mcu ale mrówka nigdy nie miał filmów z rekordowymi zarobkami i nawet to preuldium do wojny z Kangami może nie aż tak pomoc, nie mówiąc o tym, że nie każdy jeszcze jest świadom, że to nowy boss na miejsce Thanosa, bo nie każdy widział Lokiego. Tutaj ciekawi mnie też jak oni chcą wszytko to fajnie wyjaśnić ludziom co nie oglądają seriali.

Offline michał81

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1461 dnia: Pt, 17 Luty 2023, 18:37:08 »
To ze ma pazur Raimiego, który został zmarnowany, nie robi z niego dobrego filmu.

FikoFaryzmWsteczny_DC

  • Gość
Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1462 dnia: Pt, 17 Luty 2023, 19:51:47 »
Jeden z najbardziej oryginalnych, twórczych, pomysłowych, oddających siłę charakteru i zdolności bohaterów, jak i samą energię danego filmu plakatów promujących i przedstawiających filmy superbohaterskie, jaki powstał w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Symetria i równowaga w intensywnym, bardzo energetycznym, ekspresyjnym kolorze, gdzie potężna moc zamknęła się w tej specyficznej skromności.

Wywraca mózg do góry nogami! Ależ naturalna siła bije z tego plakatu! "The Marvels"! Oby ten film okazał się w przyszłości tak dobry jak plakat właśnie!






Czuję, że sage Kanga zdążą rozwinąć i zakończyć a co dalej nie mam bladego pojęcia. Secret wars jest w sumie idealnym momentem na rest wszystkiego i zostawienie Mcu w spokoju na lata ale myślę, że Faige będzie chciał dalej doić markę. Tak czy inaczej kiedy by się to nie skończyło to mcu i tak już swoje zrobiło, zarobiło i zaistniało. Nie są to jakieś niesamowicie głębokie filmy ale jednak to będzie kawał historii dla fanów kina rozrywkowego nie mówiąc o długoletnich fanach komiksów superhero.

W całej tej pokrętnej Sadze (jak oni to zrealizują - to jest gigantyczny projekt, z kilka razy większy wizualnie i fabularnie niż Infinity Saga w MCU) Secret Wars, powinny być dodane postaci Beyondera (Gerard Bulter w tej roli moim faworytem od bardzo dawna), personifikacja Śmierci, One-Above-All i cały Panteon tzw. ,,abstraktów" a nie postaci, bo moc takowych bytów jest daleko, daleko poza kategorią typu ,,najpotężniejsza postać w Uniwersum", aby je nazywać ,,postaciami". Nie zapominajmy o Dr. Doomie, Kamieniach Norn, które mogłyby pomieszać w koncepcji Secret Wars, jak i w całym Multiversum MCU i setkach pomysłów, o których wiem, ale zapewne zapomniałem napisać, a miejsca by nie starczyło. ;D

A właśnie, już teraz MCU buduje kawał historii kina rozrywkowego. Potencjał, ba!, źródła z których ten potencjał może być wydobyty - jest wręcz do kreowania niezapomnianego, świetnego w wymiarze fabuły, postaci i wizualiów, Uniwersum Kinowego dla Disney/Marvel Studios olbrzymi... OLBRZYMI! Od komiksów począwszy, przez seriale animowane (np. te nowej generacji, z lat 2010-2019). I teraz to tylko do opatrzności kierować swe modły albo wysyłać listy z petycjami do Kevina Feige, żeby oni to dobrze wykorzystali!


Offline Pan M

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1463 dnia: Pt, 17 Luty 2023, 23:06:55 »


W całej tej pokrętnej Sadze (jak oni to zrealizują - to jest gigantyczny projekt, z kilka razy większy wizualnie i fabularnie niż Infinity Saga w MCU) Secret Wars, powinny być dodane postaci Beyondera (Gerard Bulter w tej roli moim faworytem od bardzo dawna), personifikacja Śmierci, One-Above-All i cały Panteon tzw. ,,abstraktów" a nie postaci, bo moc takowych bytów jest daleko, daleko poza kategorią typu ,,najpotężniejsza postać w Uniwersum", aby je nazywać ,,postaciami". Nie zapominajmy o Dr. Doomie, Kamieniach Norn, które mogłyby pomieszać w koncepcji Secret Wars, jak i w całym Multiversum MCU i setkach pomysłów, o których wiem, ale zapewne zapomniałem napisać, a miejsca by nie starczyło. ;D

A właśnie, już teraz MCU buduje kawał historii kina rozrywkowego. Potencjał, ba!, źródła z których ten potencjał może być wydobyty - jest wręcz do kreowania niezapomnianego, świetnego w wymiarze fabuły, postaci i wizualiów, Uniwersum Kinowego dla Disney/Marvel Studios olbrzymi... OLBRZYMI! Od komiksów począwszy, przez seriale animowane (np. te nowej generacji, z lat 2010-2019). I teraz to tylko do opatrzności kierować swe modły albo wysyłać listy z petycjami do Kevina Feige, żeby oni to dobrze wykorzystali!


Nie ma szans, że oddadzą w pełni rozmach oryginalnych Secret Wars czy tych Hickmana. Zbyt ogromne wydarzenie, zbyt dużo postaci. Na kartach komiksów można pokazać najbardziej abstrakcyjne i niesamowite starcia, bo to tylko robota dla rysownika i kolorysty, w filmie zbyt wielki budżet na efekty i gaże dla pierdyliarda aktorów.

Offline michał81

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1464 dnia: So, 18 Luty 2023, 00:29:18 »
Nowy Antman nie jest tak zły jak oceniają go krytycy, ale też nie jest to film dobry. Totalny średniak, ma kilka fajnych momentów, niezła chemię pomiędzy bohaterami, ale przez większość czasu mnie nużył. Tak naprawdę to nie film o Antmanie, tylko podbudowa pod nadchodzące wydarzenia.
Są dwie sceny dodatkowe - jedna w trakcie napisów, mówiąca już konkretnie z czym/kim zmierzą się Avengers oraz druga po napisach
Spoiler: PokażUkryj
będaca zwiastunem drugiego sezonu o Lokim
« Ostatnia zmiana: So, 18 Luty 2023, 00:32:11 wysłana przez michał81 »

Bender

  • Gość
Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1465 dnia: So, 18 Luty 2023, 10:21:23 »
Nowy Antman nie jest tak zły jak oceniają go krytycy, ale też nie jest to film dobry. Totalny średniak,[/spoiler]

Tak też oceniaja go krytycy 4-6  ;)   Widzowe też średnio, tylko na Rotten nagle 84.

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1466 dnia: So, 18 Luty 2023, 12:40:52 »
ten plakat Marvels to jakaś abominacja, horrendum. jakim cudem ogromnych rozmiarów korporacja jest w stanie publikować takie kupsztale to już mnie przerasta. tam jest przecież drabinka odpowiedzialności, dział graficzny ma swój nadzór, potem ktoś z marketingu musi to klepnąć zanim pójdzie dalej. tymczasem to wygląda jakby ktoś zabrał się za projektowanie po dziesięciominutowym kursie Photoshopa na YT, który zresztą obejrzał jednym okiem. a to już nie pierwsza taka wpadka

Offline misiokles

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1467 dnia: So, 18 Luty 2023, 13:25:21 »
A mnie ten minimalizm bardzo się podoba.

Offline Dracos

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1468 dnia: So, 18 Luty 2023, 13:41:31 »
Plakat Marvels to tak o kilka rzędów wielkości lepszy od tego z homecoming. Ale czy jest dobry? raczej bym go określił "ani zły ani dobry" mnie pozostawia letnim.

Offline jotkwadrat

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1469 dnia: So, 18 Luty 2023, 13:44:54 »
Mnie się podoba kolorystyka. Trochę kicz, ale miły dla oka.