Dla Disneya/Marvela najwyraźniej duże bo serial o niej robią, czy tam film.
Widzę, że kolega nie lubi osób o innym kolorze skóry wyznających inne religie
Tylko biali mężczyźni powinni być superbohaterami 
Jak kojarzę ten run Wilson bardzo dobry.
Porównujesz postać, która powstała w 1962 z tą z 2014 wiadomo, która będzie bardziej popularna to, że aktualnie nie ma z nią żadnej serii to nie ma żadnego znaczenia 
Nie, po prostu czytałem pierwszą część cyklu z Marvel Now wydanego przez Egmont i delikatnie mówiąc takiego superhero to ja nie lubię. Ja wiem, że konwencja nastoletnich problemów narzuca takie a nie inny inwentarz jak wielkim problemem dla Khamali jakim jest niemożność wyjścia na imprezę, czy to, że nie może zjeść buły z szyną na którą ma wielką ochotę bo post jej akurat nie pozwala, ale ja mam pełne prawo w swojej subiektywnej ocenie uznać to za słabo napisane. Także Wilson w ogóle mi nie leżała. Co do prztyku na temat białych facetów, to piszesz to do gościa, który lubi Wonder Woman i Harley, John Stewart to moja ulubiona latarnia zaraz po Halu Jordanie, a żeby nie było ci tutaj za łatwo wybrnąć na zasadzie "oho, bo to są seksowne panie a Khamal nią nie jest" to dodam, że lubię She- Hulk nawet jak wygląda jak nasterydowany potwór, gdzie cechy żeńskie są już prawie, ze marginalne byle była dobrze pisana a Ms Marvel, cóż ta postać po prostu ssie w całokształcie.
Poza tym cały prztyk wziąłeś sobie z przysłowiowej d, bo nic w moim poście nawet nie sugerowało tego co mi tutaj insynuujesz. Spider-man jest tutaj na zasadzie kontrastu tylko w kategorii "nastoletni bohater" i nikt rozsądny nie będzie się kłócił, że jeden z najbardziej ikonicznych bohaterów w dziejach, który jest zestawianmy z Batmanem i Supermanem nie powinien być porównany do Khamali i to dla jej dobra. To, że jest biały to kij, że z tym.
Disney klepnął film o Guardianach, Eternalsach, czy serial o Moon Knight ale nikt kto choć trochę zna Marvela nie stwierdzi, że te postaci mają jakiekolwiek porównanie w skali popularności ze Spider-manem.
Ms. Marvel powstała w 2014, sama postać jest po prostu w opór słaba i targetowana chyba głównie do nastolatków, co nie przeszkadza Marvelowi promować ją jako jakiś cudowny nowożytni wynalazek domu pomysłów o czym świadczy decyzja o zrobieniu z niej głównej bohaterki w grze "Marvel's Avengers" i teraz ten serial. Bardzo pompują jej fame w tym Marvelu a postać jest imo zbyt hermetyczna, targetowana tylko do dzieciaków, chyba, ze mają plan aby dorastała z młodymi czytelnikami. Może i to jest droga, ale mnie tak czy inaczej Khamala nie porywa. Jak dla mnie to jej fenomen jest blady przy postaciach debiutantach z koncówki zeszłego wieku jak Lobo, Harley i Deadpool.