Autor Wątek: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela  (Przeczytany 90753 razy)

xanar (+ 1 Ukrytych) i 3 Gości przegląda ten wątek.

Online misiokles

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1170 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 18:55:44 »
Jasne motywacje Thanosa mają dziury logiczne, ale to nie jest regres względem komiksu, bo chociaż dano nam naprawdę świetne motywację, ba moim zdaniem to jedne z najciekawszych motywacji złoczyńcy w blocbkusterach w historii.

Zdecydowanie tak. Szczególnie, że filmowy Thanos grał na innych strunach niż komiksowy. MCU-Thanos miał smutek w oczach, który nadawał mu więcej dramatyzmu niż komiksowy milczek.


Offline death_bird

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1171 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 19:09:17 »
Dla filmu tak, tylko mówimy tu o logice i jeśli mam potężny artefakt dający nieskończenie wiele kombinacji

Ale skąd pomysł, że skończony mózg Thanosa jest w stanie ogarnąć nieskończenie wiele kombinacji rękawicy?
Thanos jest tym kim jest i działa wg swoich schematów. Czytający komiksy mogą to odbierać w kategorii jego fascynacji Śmiercią jako taką a wszyscy inni jako deklarację polityczną przeciw Chińczykom. :P
No i co to by był za złol gdyby chciał rozwiązać problem wszechświata poprzez nadprodukcję nadających się do zamieszkania światów i papu do wyżywienia pleniącej się niczym szarańcza populacji? ???
Piszemy o prostym filmie rozrywkowym w którym czarny charakter ma plan o odpowiednio "epickich" rozmiarach, do którego udało się dodać nutę osobistego dramatu (świetny motyw) i wyszedł wyjątkowo smaczny hamburger (szkoda tylko, że zamykający historię był już zdecydowanie bardziej mdły, ale widać nie można mieć wszystkiego).
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline death_bird

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1172 dnia: Nd, 31 Lipiec 2022, 20:04:38 »
Najnowszy Pająk jest na HBO Max.
Zupełnie się nie spodziewałem, że to trafi na tę platformę.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1173 dnia: Nd, 31 Lipiec 2022, 20:54:11 »
Najnowszy Pająk jest na HBO Max.
Zupełnie się nie spodziewałem, że to trafi na tę platformę.

Uszanowanko ,,platformiany" Disney + zrobił bardzo podobny myk, o którym piszesz. W kwestii stworzenia bazy filmowej w swej ofercie, dotyczącej ,,pajęczej kolekcji"... Disney dodał kilka filmów, których się nie spodziewałem na jego platformie ujrzeć: "Homecoming" oraz "Far From Home" z Hollandem, wszystkie obrazy Raimiego ze starego poczciwego ,,Foxa"! Nie zapominajmy o Spider-Manach z Garfieldem, które też tu się znalazły. A to nie wszystko... Kwestia czasu, jak wpadnie "No Way Home" i tu - zastanawiam się dlaczego tak jest, dlaczego SONY nie tworzy swojej platformy streamingowej w porozumieniu z usługami PlayStation: owszem tam coś takiego jest, ale PS nie rozwija tego, tak jak powinno to robić.


Offline Kandor

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1174 dnia: Nd, 31 Lipiec 2022, 21:10:07 »
Najnowszy Pająk jest na HBO Max.
Zupełnie się nie spodziewałem, że to trafi na tę platformę.
Tak? Dlaczego? No, cóż, to jest dość powszechna praktyka że licencje na różne marvelowe filmy z Sony i Foxa trafiają wciąż na różne platformy. Co do tego Spider-Mana: Bez drogi do domu to jakieś niecałe dwa miesiące temu został ogłoszony termin premiery na HBO Max (bodajże w dniu startu D+ w Polsce). W tym momencie "Spider-Man: Homecoming" ( i kilka innych "pajączkowych") jest obecnie dostępny jednocześnie na Netfliksie, HBO Max i Disney +.
« Ostatnia zmiana: Nd, 31 Lipiec 2022, 21:13:13 wysłana przez Kandor »

Offline death_bird

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1175 dnia: Nd, 31 Lipiec 2022, 22:57:38 »
A, widzisz.
Zupełnie zapomniałem, że przy Pajęczaku Sony macza paluszki. Zafiksowałem się na idei, że od czasu bodaj "Endgame" nic innego od Marvela (czyt. Di$neya) nie trafiło na HBO.
W sumie niespodzianka, bo jak do kina nie chciało mi się iść tak na mniejszym ekranie obejrzę.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Online ukaszm84

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1176 dnia: Nd, 31 Lipiec 2022, 23:13:02 »
Też się skusiłem i
Spoiler: PokażUkryj
oczywiście, głupie to okrutnie, ale miło było popatrzeć jak początkowo Willem Dafoe okłada wybitnie irytującego Parkera.

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1177 dnia: Pn, 01 Sierpień 2022, 23:17:09 »

Thor no.4 raczej nie dogoni Minionków w Global BoxOffice w 2022 roku. Ba! "Wejście Gru" zaraz myknie pozycje wyżej "The Batman". Na nowych Minionkach byłem już dwa razy; niedługo wybieram się na 3-ci seans z kolei. Te żółte tik-taki i Gru, i w ogóle wszystko w tym filmie jest takie mocno odjechane, że chyba z zylion zylionów razy lepsze niż najnowszy "Thor" od MCU.  8) SWAG!

Online ukaszm84

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1178 dnia: Dzisiaj o 22:15:43 »
Nadrobiłem wszystko z IV fazy co jest na streamingach. Główne wrażenie mam takie, że większość filmów mnie rozczarowała, a seriale raczej zaskoczyły pozytywnie, choć też bez szału. Największe zaskoczenie na plus - Ms. Marvel, największe rozczarowanie - Moon Knight. Krótko o każdym:

WandaVision - 3/4 serialu zajebiste, pod koniec typowy Marvel. Gdyby nie te powiedzmy dwa ostatnie odcinki to byłaby to najlepsza rzecz z tej fazy, ale po recenzjach spodziewałem się czegoś co najmniej niezłego.

Falcon i Zimowy Żołnierz - przeciętne, ale lubię taki klimat, street level, szorstka męska przyjaźń, kraje Europy Wschodniej (o której oczywiście Disney nie ma zielonego pojęcia, ale ogląda się spoko)

Loki - gdzieś przeczytałem opinię, że to marvelowski Dr. Who i wstępnie się jarałem, bo uwielbiam Dr. Who. I może nawet i był taki zamysł, ale ten potencjał jest całkowicie niewykorzystany jak dla mnie. Chciałbym żeby tak w każdym odcinku był jakiś inny świat, inne czasy itd, duży zawód.

Czarna Wdowa - oglądałem bliżej premiery, nie teraz, i nic z tego nie pamiętam, zupełnie.

What If - pomysły lepsze i gorsze, ale raczej przyzwoite. Wolałbym tylko żeby w każdym odcinku był inny typ animacji. No i odcinek z Thorem to raczej cringe, ale coraz więcej takiego słabego humoru widzę w tych marvelach.

Shang-Chi - ta sama sytuacja co z Black Widow, zupełnie nic nie pamiętam, ale chociaż setting był fajny.

Eternals - też początkowo zapowiadał się na coś trochę innego, a pod koniec jeb i typowy Marvel, gdzie można podstawić pod każdą postać dowolną inną. Ale i tak raczej na plus niż na minus, jest Salma, jest Angelina, są bardzo ładne zdjęcia, jest trochę wolniejszy klimat i nieprzeorane postacie.

Hawkeye - znowu się powtórzę, ale przeciętnie. Byłoby lepsze gdyby było bardziej w stylu tych netflixowych marveli, tu jest za kolorowo.
Spoiler: PokażUkryj
Ale Kingpin w wykonaniu D'Onofrio to standardowo sztos i najlepszy villain w MCU (ex aequo z Dafoe)


Moon Knight - tak jak napisałem wyżej, dla mnie największe rozczarowanie, jest fajny pomysł, są dobrzy aktorzy, a w ogóle nie mogłem się zaangażować, ledwo dobrnąłem do końca.

Dr. Strange 2 - za dużo fan-serwisu, za mało ciekawej historii. Ale wizualnie nadrabia plus bardzo przypadła mi do gustu
Spoiler: PokażUkryj
America Chavez.


Spider-man 3 - to samo, za dużo fan-serwisu, za mało ciekawej historii.
Spoiler: PokażUkryj
Ale Dafoe to ideał


Ms. Marvel - jak wspominałem, największe zaskoczenie na plus. Niby zupełnie nie jestem odbiorcą docelowym, ale bardzo fajnie mi się to oglądało. W miarę polubiłem postacie, spoko klimat (choć tak samo płytki oczywiście jak Europa Wschodnia) i jakieś takie przyjemnie bezpretensjonalne to wyszło.

Ja jestem Groot - tu za bardzo nie ma o czym pisać, ale na dwóch historyjkach nawet się uśmiechnąłem.