Autor Wątek: Masters of the Universe: Revelation  (Przeczytany 2403 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline xanar

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #45 dnia: Śr, 18 Sierpień 2021, 20:23:57 »
Te dziewczyny wyglądają jak faceci.

Offline gashu

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #46 dnia: Śr, 18 Sierpień 2021, 20:27:18 »
Zgadzam się, że do x-menek Dżima Li trochę im brakuje, ale nie przesadzajmy ;). Do drużyny kulomiotek jeszcze daleka droga.

EDIT: Rzekałbym również, że taki, a nie inny design niektórych kobiecych postaci, nadaje serii nieco realności. W końcu panna, która przez większość dnia wymachuje mieczem powinna być nieco bardziej barczysta niż księżniczka, której podstawowe zadanie to (cytując tfu, tfu "klasyka") "leżeć i pachnieć".
« Ostatnia zmiana: Śr, 18 Sierpień 2021, 20:38:36 wysłana przez gashu »

Offline death_bird

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #47 dnia: Śr, 18 Sierpień 2021, 23:10:13 »
No tak.
Bo Netflix ma tendencję do urealniania a nie do ideologizowania. ;)
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline gashu

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #48 dnia: Cz, 19 Sierpień 2021, 11:20:36 »
Znaczy się, że duży biceps oraz wyrzeźbione plecy u babki do też ideologia? :D
Idąc tym tropem możnaby burzyć się na widok facetów z długimi włosami, albo w jeansach-rurkach.

Offline xanar

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #49 dnia: Cz, 19 Sierpień 2021, 11:33:11 »
Zgadzam się, że do x-menek Dżima Li trochę im brakuje, ale nie przesadzajmy ;). Do drużyny kulomiotek jeszcze daleka droga.

EDIT: Rzekałbym również, że taki, a nie inny design niektórych kobiecych postaci, nadaje serii nieco realności. W końcu panna, która przez większość dnia wymachuje mieczem powinna być nieco bardziej barczysta niż księżniczka, której podstawowe zadanie to (cytując tfu, tfu "klasyka") "leżeć i pachnieć".
A ile znasz takich kobiet co wymachują mieczem i tak wyglądają, ile musiałby ważyć taki miecz :)

Znaczy się, że duży biceps oraz wyrzeźbione plecy u babki do też ideologia? :D
Idąc tym tropem możnaby burzyć się na widok facetów z długimi włosami, albo w jeansach-rurkach.

Nie wiem czy ideologia, ale kobiety tak nie wyglądają, nawet jak się nachapią towaru to mogą być z tym problemy.

Facet z długimi włosami to żadna nowość, patrząc na to historycznie, np. Spartanie nosili długie włosy, można by powiedzieć, że teraz ci faceci z krótki jacyś tacy zniewieściali :)

Offline gashu

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #50 dnia: Cz, 19 Sierpień 2021, 11:59:38 »
A ile znasz takich kobiet co wymachują mieczem i tak wyglądają, ile musiałby ważyć taki miecz

Eterniowy design wojowniczek przekonuje mnie dużo bardziej, niż taka np. komiksowa Red Sonja, która w rzeczywistości gdyby machnęła mieczem, to by jej od razu implanty z cycków wypadły.

Nie wiem czy ideologia, ale kobiety tak nie wyglądają

W sensie, jak? Brzydkie? Barczyste? Pryszczate? Jak sobie pooglądałem olimpiadę i niektóre kobiece dyscypliny (pływanie, rzut oszczepem, podnoszenie cieżarów, czy pchnięcie kulą) to na tle rzeczywistych sportsmenek bohaterki "Master of Universe" stanowią uosobienie kobiecości.

Offline death_bird

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #51 dnia: Cz, 19 Sierpień 2021, 12:25:46 »
Znaczy się, że duży biceps oraz wyrzeźbione plecy u babki do też ideologia? :D

Możesz napisać, że jestem uprzedzony, ale w przypadku Netflix obstawiam właśnie ideologię a nie realizm świata przedstawionego.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline xanar

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #52 dnia: Cz, 19 Sierpień 2021, 12:44:17 »
Eterniowy design wojowniczek przekonuje mnie dużo bardziej, niż taka np. komiksowa Red Sonja, która w rzeczywistości gdyby machnęła mieczem, to by jej od razu implanty z cycków wypadły.

W sensie, jak? Brzydkie? Barczyste? Pryszczate? Jak sobie pooglądałem olimpiadę i niektóre kobiece dyscypliny (pływanie, rzut oszczepem, podnoszenie cieżarów, czy pchnięcie kulą) to na tle rzeczywistych sportsmenek bohaterki "Master of Universe" stanowią uosobienie kobiecości.

Mozę więcej szermierki pooglądaj :)
Cały czas słyszę, że w mediach promuje się nienaturalny wygląd kobiety, że za chude itd. To rozumiem mamy teraz zwrot i to tu jest pokazany naturalny wygląd kobiety i oraz jest też drugi odłam tego extremum czyli BODY POSITIVITY.

Offline gashu

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #53 dnia: Cz, 19 Sierpień 2021, 13:32:21 »
Wydaję mi się, że wchodzimy na niebezpieczny grunt rozmowy o gustach: "Mi się podobają panie z wielkimi cy... oczami", "A mi z wielkimi bicepsami". :)
Zgadzam się, że Netflix ma dużo za uszami (np. w temacie wrzucania czarnoskórych aktorów na dwory średniowiecznej Brytanii), ale akurat w tym przypadku nie doszukiwałbym się żadnych przekazów podprogowych. To bardziej temat w stylu tego z zamierzchłych czasów semicowego Spidermana ("Mary Jane Erica Larsena jest paskudna, chcemy powrotu McFarlane'a!")

Offline Frank_C

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #54 dnia: Pt, 20 Sierpień 2021, 13:59:03 »
W sumie to ja nie wiem czego żeście się spodziewali? Mamy 2021 rok i do tego Netflix - jedna z najbardziej gynocentrycznych platform jakie dane mi było zobaczyć na własne oczy. Myśleliście, że zobaczycie serial, w którym wiodącą rolę ma wielki, biały, umięśniony, bląd koleś wymachujący mieczem? Wasze niedoczekanie. Takiego gościa należy jak najszybciej zepchnąć na boczny tor, zabić albo przedstawić jako niekompetentną ciotę. A jak chcieli zrobić serial o kobiecie to przecież mają She-Rę i problem z głowy.

Offline gashu

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #55 dnia: Pn, 13 Wrzesień 2021, 12:51:18 »
Wszyscy, którzym brakuje kosmicznego pudziana, a także zdegustowani "Objawieniami" Kevina Smitha, mogą chwilowo przerzucić się na wersje dla dziedziaków:

https://www.netflix.com/pl/title/81092958

Offline Frank_C

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #56 dnia: Pn, 13 Wrzesień 2021, 15:18:17 »
No tu masz nawet zwiastun:

Tak szczerze, to po jego obejrzeniu stwierdza, że to kolejny przykład praktyk jakie stosuje Netflix i całe Hollwierdos, a mianowicie: stworzenie jakiejś kompletnie nowej własności intelektualnej, choćby na poziome konceptu i kilku zarysów, a następnie zamiast zrobić z tego pełnoprawny film czy serial implementują te pomysły do już dobrze znanej i lubianej marki. Tak też jest tutaj, ten He-Man w żaden sposób nie przypomina He-Mana. Wygląda to tak jakby po prostu po upychali postacie i kilka znanych motywów z MOTU do projektu, który kiedyś został wstrzymany albo anulowany. Kompletne dno intelektualne i kreatywne.


Offline Cringer

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #57 dnia: Pn, 13 Wrzesień 2021, 18:57:37 »
Tak szczerze, to po jego obejrzeniu stwierdza, że to kolejny przykład praktyk jakie stosuje Netflix i całe Hollwierdos, a mianowicie: stworzenie jakiejś kompletnie nowej własności intelektualnej, choćby na poziome konceptu i kilku zarysów, a następnie zamiast zrobić z tego pełnoprawny film czy serial implementują te pomysły do już dobrze znanej i lubianej marki. Tak też jest tutaj, ten He-Man w żaden sposób nie przypomina He-Mana. Wygląda to tak jakby po prostu po upychali postacie i kilka znanych motywów z MOTU do projektu, który kiedyś został wstrzymany albo anulowany. Kompletne dno intelektualne i kreatywne.
To nie nowość. Już lata temu upchano He-Mana do nowego konceptu i nazwali to "Nowymi przygodami He-Mana". Teraz na samą myśl o tym przechodzą mnie ciarki ale za dzieciaka to oglądałem i lubiłem. Ciekaw jestem jak ten nowy He-Man przypadnie dzieciakom do gustu. Trochę wyglądem i kolorem przypomina "Łowców troli". Nigdy tego nie oglądałem, widzę jednak że ma to kilka sezonów więc chyba się podoba.

Offline Frank_C

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #58 dnia: Wt, 14 Wrzesień 2021, 07:40:51 »
A mnie to w klimacie przypomina to:

Offline Cringer

Odp: Masters of the Universe: Revelation
« Odpowiedź #59 dnia: Śr, 13 Październik 2021, 14:21:56 »
Na 23 listopada zapowiedziano premierę drugiej części Heman Revelations. Nie mogę się doczekać :)