Autor Wątek: Lista animacji DC/Marvel  (Przeczytany 9770 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sum41

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #30 dnia: Pt, 22 Luty 2019, 21:17:45 »
Chyba wezme to bo  tam tez bralem zwykle dvd wlasnie z Batman Tas. Wezme wypasione wydanie bo ten serial to cudenko ☺
Jak to jest ze samoloty teraz nie latają a na moim niebie jest obecnie 13 smug niby kondensacyjnych?

KamilM

  • Gość
Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #31 dnia: Pn, 25 Luty 2019, 13:39:19 »
Pierwsza wersja Intro była dłuższa i sporo się różniła.
Obecna jest dynamiczniejsza i cudowna !
Tutaj stara wersja.


Dobre: "Jestem Batman. Poruszam się szybciej od pędzącej kuli z pistoletu, ale nie potrafię uniknąć prostego sierpowego." ;D

Offline sum41

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #32 dnia: Pn, 25 Luty 2019, 21:48:28 »
Nie badz jak ostatnio jeden z podcasterow ktory smial sie z Dannego Aykroyda ze wierzy w Ufo a sam czyta komiksy o kosmicznych rasach innych wymiarach itp....
Jak to jest ze samoloty teraz nie latają a na moim niebie jest obecnie 13 smug niby kondensacyjnych?

Offline Gascon200

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #33 dnia: Pn, 25 Luty 2019, 22:56:36 »
Nie badz jak ostatnio jeden z podcasterow ktory smial sie z Dannego Aykroyda ze wierzy w Ufo a sam czyta komiksy o kosmicznych rasach innych wymiarach itp....


Co ma jeden do drugiego?
Ja np. czasem się śmieje z poglądów Toma Cruise'a, za jego scjentologię itd jednak uważam to za ciekawą sektę.

wiara w dziwne rzeczy  =/= czytanie i interesowanie się tym

Offline sum41

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #34 dnia: Śr, 27 Luty 2019, 16:44:39 »
Fabularna wersja Intro z Batman TAS - niezle to wyszło jak na fan movie :)

Jak to jest ze samoloty teraz nie latają a na moim niebie jest obecnie 13 smug niby kondensacyjnych?

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #35 dnia: Cz, 28 Luty 2019, 10:08:35 »
Mniej mroku, pięknej baśniowej otoczki i tajemnicy. Niech nostalgia za czasami superbohaterskich seriali animowanych - głównie lat 90-tych - sięgnie trochę innej specyfiki w tym względzie. W odróżnieniu do przyciągającego świetną fabułą i pochłaniającą aż do fanowskiego zatracenia enigmą, kreskówki, Batman TAS (1992-95), tego rodzaju widowiska adaptujące komiksowe płaszczyzny wydarzeń, jak Spider-Man TAS (1994-1998), są nieco inne, mające w sobie więcej zabawy, niewinności i specyficznej, zbyt niedokładnej, niepłynnej, głównie podkreślającej atletyzm herosa, jego kwadratową mocno zaakcentowaną, bez skazy, twarz oraz manekinowate ruchy. Jednak w dalszym ciągu, mimo wielu technicznych, rysunkowych ,,głupotek", takie jak ta, marvelowskie kreskówki, które dziś dźwigają już cudowne 20 lat na karku, mają w sobie tę oldschoolową moc, ten styl i klimat, którego nie da się, ot tak zapomnieć.

Spider-Man TAS (1994-1998) to ten ,,cukierkowy" twór animowany, emitowany na Fox Kids, i chyba swego czasu na Jetix, który oprócz Batman TAS (1992-95) pamiętam najmocniej, i najmocniej trzymam go w swoim geekowskim serduchu. Serotonina aż wyrzuca się do krwioobiegu, gdy przykładowo widzi się Petera tak bardzo podkreślającego reagowanie jego ,,pajęczych zmysłów" na zagrożenie.

https://www.youtube.com/watch?v=14ys60t2B6M


Sezon 2-gi pajęczej animacji, według mnie był najlepszy, gdyż, ,,na brodę potężnego Bora!", ukazali się tam Blade, Punisher, Morbius, a całość serii owijała się wokół eksperymentów genetycznych, tzw. neogeniki. A'propos Franka Castle i jego wyłonienia się niczym śledzący Spidey'ego, przylegający do każdej jego cząstki cień; w linku poniżej fragment ich dość specyficznego spotkania. Spójrzcie na kreację animowanego Punishera! :o

 
« Ostatnia zmiana: Cz, 28 Luty 2019, 10:11:26 wysłana przez Michael_Korvac »

Offline sum41

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #36 dnia: Cz, 28 Luty 2019, 11:41:36 »
Czy to nostalgia czy bardziej to iż mieliśmy wszystkiego mniej na rynku i przez to bardziej sie na tym skupialiśmy - dziś młodzi mają przesyt wszystkiego i wszystko traktują po lebkach co widac we wpisach np " czytałem ale juz nie pamiętam" ja po 20 latch nadal pamietam co czytałem w TM Semicach :)
Jak to jest ze samoloty teraz nie latają a na moim niebie jest obecnie 13 smug niby kondensacyjnych?

KamilM

  • Gość
Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #37 dnia: Cz, 28 Luty 2019, 13:23:27 »
Kreskówki w tamtych czasach też były znacznie lepsze, i nie chodzi tu o sprawy techniczne/wizualne, bo te jak wiadomo szybko się przedawniają. Przede wszystkim miały treść i fabułę oraz bohaterów, którch można było polubić, i z którymi można się było utożsamiać. Wystarczy porównać wspomnianego wyżej Spider-Man TAS i porównać go z tym badziewiem jakie wypuścił niedawno Disney - Ultimate Spider-Man (u nas chyba zwany Mega Spider-Manem). Każdy odcinek tego tworu przypomina bardziej 20-minutową reklamę zabawek.

Ostatnią przyzwoitą animacją z pajączkiem i Marvela generalnie był Spectacular Spider-Man, który z przyczyn prawnych (spór Sony vs. Marvel/Disnay) został niestety anulowany po zaledwie 2 sezonie:

Offline sum41

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #38 dnia: Cz, 28 Luty 2019, 13:30:27 »
Dokładnie mam te same odczucia bo zacząłem oglądać  Mega Spider-Man na Netflix ale odpadłem po kilkunastu odcinkach bo mnie wkurzało to gadżeciarstwo oraz to że Spider ciągle pracował w grupie z resztą bandy. Uwielbiam crossy ale co jakiś czas a nie cały czas;/

Takie coś making off z Mask Of The Phantasm z prze genialną ścieżką dźwiękową.


Jak to jest ze samoloty teraz nie latają a na moim niebie jest obecnie 13 smug niby kondensacyjnych?

Offline John

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #39 dnia: Nd, 03 Marzec 2019, 13:21:32 »
Kamil M, MSM się zakończył i zastąpił go nowy potworek z okropną animacją.

Offline LordDisneyland

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #40 dnia: Nd, 03 Marzec 2019, 18:28:41 »
Szkoda, że mowa tylko o animacjach dc/marvel, bo przypomniał mi się świetny Kleszcz ["TheTick"]- jeden z przykładów, że w Polsce serwowano nam w tv także ekranizacje komiksów niezależnych ;) [Rzecz jasna nie liczę filmów mgr.Kozy :) ]

Offline pawlis

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #41 dnia: Nd, 03 Marzec 2019, 19:06:11 »
Wystarczy porównać wspomnianego wyżej Spider-Man TAS i porównać go z tym badziewiem jakie wypuścił niedawno Disney - Ultimate Spider-Man (u nas chyba zwany Mega Spider-Manem). Każdy odcinek tego tworu przypomina bardziej 20-minutową reklamę zabawek.


Proponuję zdjąć nostalgiczne gogle, bo Spider-Man TAS także jakoś lepszy nie był i postarzał się (z dwa lata chyba powtarzałem całość). I też powstał głównie jako reklama zabawek (w sumie jak niemal każda animacja w tamtych czasach) - Arad marudził na postać Madame Web, bo jak zrobić z niej zabawkę, a showrunner chciał wysiudłać Hobgoblina z serialu, ale action figure'y z jego ryłem były już w produkcji. No i fabularnie momentami kulał, że o kiepskiej animacji nie wspomnę.

I mówię to jako osoba, która za dzieciaka namiętnie oglądała Spider-Mana na Polsacie/TV 4 (i na Fox Kids u dziadka).
« Ostatnia zmiana: Nd, 03 Marzec 2019, 19:08:45 wysłana przez pawlis »

Offline sum41

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #42 dnia: Nd, 03 Marzec 2019, 19:44:46 »
No animacja to raczej nie kilala jak na tamte czasy.
Jak to jest ze samoloty teraz nie latają a na moim niebie jest obecnie 13 smug niby kondensacyjnych?

Offline nori

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #43 dnia: Pn, 04 Marzec 2019, 08:01:46 »
Wszystkie seriale powstały i nadal powstają jako forma promocji, czy to samych postaci, czy komiksów, czy, najczęściej, zabawek. Natomiast w zależności do jakich twórców dane zlecenie trafiało, powstawało z tego albo totalne słabiaki czy średniaki, albo coś ze smakiem. Tak właśnie było z Batmanem, który po prostu trafił na zapaleńców. Podobnie serial X-men zawdzięczamy zaciętości pani z Foxa, a do tego walce z niedużym budżetem. 65 odcinkowy Spider-man także cierpiał na podobne przypadłości, i aż dziw, że z obu seriali udało się aż tyle wycisnąć. Choć fakt, teraz jednak ogląda się to już znacznie ciężej...
sum41 Mega Spider-menowi daj szansę, ja jestem bodajże w 4 sezonie i naprawdę, fajnie się to ogląda, choć to z kategorii tych lekkich i nieco głupawych opowieści. Do ekipy można się przyzwyczaić, a sporo występów gościnnych podnosi atrakcyjność serialu.
A swoją drogą, wiele osób wspomina tu pajączka czy Batmana, a co sądzicie na temat seriali z Fantastyczną Czwórką czy Avengers? Było tego trochę.
8studs blog o klockach LEGO, komiksach i filmach.

Odp: Lista animacji DC/Marvel
« Odpowiedź #44 dnia: Wt, 05 Marzec 2019, 15:32:15 »
A swoją drogą, wiele osób wspomina tu pajączka czy Batmana, a co sądzicie na temat seriali z Fantastyczną Czwórką czy Avengers? Było tego trochę.


Zagłębiając się w tematykę lat 90-tych, i cukierkowych ,,super-hero" seriali animowanych z wyjątkiem Batman TAS 1992-95, które typowo ,,cukierkowe" nie było, warto ku tej pięknej, fanowskiej nostalgii, która tak bardzo nas wyraża, i tyle o nas mówi, wspomnieć o Avengers (1999-2000), kreskówce, w której Mściciele działają wspólnie w starym składzie: bez Iron Mana, bez Thora, Kapitana Ameryki, lecz za to z Wonder Manem, Scarlet Witch, Taurusem i innymi ,,oldschoolowymi" herosami, oraz o Fantastycznej Czwórce (1994) i Srebrnym Surferze (1998) - trzynasto-odcinkowej animacji, w której Galactus i nawet pojawiający się Thanos, robiący wszystko dla ,,swojej" Pani Śmierć, nie powstrzymały tkwiącej w heroldzie Galactusa nadziei, siły, niezmierzonej miarą odwagi, pozwalających mu pamiętać, że jest się tak naprawdę Norrinem Raddem, a nie kimś obcym, nieśmiertelnym, kimś naznaczonym olbrzymią kosmiczną mocą Galactusa.

Na przeciw powyższym i wielu innym serialom animowanym z lat 90-tych wychodzi również serial animowany, lecz nieco młodszy, z lat 2008-2011: Batman: Odważni i Bezwzględni. Ten ,,sprzeciw" ,to raczej w tej ,,batmanowskiej" kreskówce coś o odmiennej atmosferze, emocjonalności, stylu, w którym można dopatrzeć się propagandowej, moralizującej treści zaczerpniętej wprost z ponadprzeciętnego, łamiącego pewne schematy, a z widoku współczesnego widza, ocierającego się o kicz serialu aktorskiego Batman 1966-1969, do którego dostosowuje się w Odważnych i Bezwzględnych zbyt gruba linia nadająca postaciom aż nadto fantazyjny, pozbawiony regularności w proporcjach i ukazywanej perspektywie, kształt. Ach, te grube łydki; ach, ten Batman opierający ręce w geście tryumfu sprawiedliwości, na biodrach. Jeśli nie przepadacie za pewną odrębnością i fajtłapowatością herosów, oraz jeśli ,,nie trawicie" wynaturzonej, jak w kreskówkach z Cartoon Network, fabuły, co adaptacjom superbohaterskim nie pomaga, np. odcinek Batman: Odważni i Bezwzględni zatytułowany ,,Inwazja Tajemniczych Mikołajów", który wiele w tym względzie mówi, to jednak to wyjątkowe dzieło nie jest dla Was.