Autor Wątek: Life is Strange (Amazon)  (Przeczytany 262 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adolf

Life is Strange (Amazon)
« dnia: Wt, 09 Wrzesień 2025, 10:39:46 »
Pierwsze newsy pojawiały się już kilka lat temu, jednak projekt wciąż tkwił w limbo. Pomogły sukcesy seriali na podstawie gier jak Fallout i The Last of Us, więc Amazon przypomniał sobie, że przypadkiem, kiedyś kupili licencję na zrobienie serialu na podstawie niesamowitej gry. Projekt wyciągnęli z szuflady w odpowiednim momencie, bo jak już pisałem, trendy są po ich stronie. Teraz tylko pora na wierną ekranizację.


I co ciekawe, fani mają już nawet niemal oczywistą aktorkę w roli Max. Emma Myers wystąpiła w Wednesday i z miejsca zwróciła na siebie uwagę. Choć główną bohaterką jest Jenna Ortega, to Emma występuje niemal na równi z nią w szeregu i kradnie serca fanów. Wyglądem pasuje, ma charakter outsiderki. Wcześniej fani ją przymierzali do roli Spider-Girl. Jednak sądzę, że urodziła się by zagrać Max Caulfield. I nie tylko ja. Mam nadzieję, że żadna ideologia nie zatrzyma tego idealnego castingu.





Offline HugoL3

Odp: Life is Strange (Amazon)
« Odpowiedź #1 dnia: Wt, 09 Wrzesień 2025, 13:17:43 »
Kompletnie tego nie czuję. Gra, która charakteryzuje się tym, że każdy nasz wybór ma znaczenie i losy naszej bohaterki mogą się inaczej potoczyć.
Sama gra notuje ostatnio kiepską passę - z kontynuacji na kontynuację jest coraz gorzej. A już od pierwszej części kulało coś, co w sumie ma spory wpływ na to, jak może zostać odebrany serial - dialogi... Strasznie drętwe, próbujące na siłę wcisnąć mowę potoczną, może wręcz młodzieżową, ale czyniono to nieudolnie.

Mam nadzieję, że żadna ideologia nie zatrzyma tego idealnego castingu.


Nie wiem, czy Twój komentarz jest na miejscu biorąc pod uwagę jak gra skręciła w bok (na przykład przy okazji "True Colors"). Może jednak twórcy się zreflektują.
Sama aktorka bardziej przypomina Max z tej ostatniej, najmniej udanej gry, przynajmniej ja mam takie wrażenie.
Prywatnie najlepiej bawiłem się przy "Before the Storm", po prostu postać Chloe o wiele bardziej mi "siadła".

Offline Adolf

Odp: Life is Strange (Amazon)
« Odpowiedź #2 dnia: Wt, 09 Wrzesień 2025, 23:01:11 »
Seria ma problemy, bo pierwsza część była wybitna i kolejne nie były w stanie tego powtórzyć. Amazon niech się skupi właśnie na tej pierwszej części i będzie dobrze. Jeśli serial odda klimat Twin Peaks zmieszanego z hipsterstwem to mamy sukces. Materiał źródłowy jest mocny i nie chciałbym żeby coś przekombinowali, czy wprowadzali jakieś kontrowersyjne castingi.