Forum KOMIKSpec.pl
Pozostałe => Filmy i seriale => Wątek zaczęty przez: Adolf w Wt, 09 Wrzesień 2025, 10:39:46
-
Pierwsze newsy pojawiały się już kilka lat temu, jednak projekt wciąż tkwił w limbo. Pomogły sukcesy seriali na podstawie gier jak Fallout i The Last of Us, więc Amazon przypomniał sobie, że przypadkiem, kiedyś kupili licencję na zrobienie serialu na podstawie niesamowitej gry. Projekt wyciągnęli z szuflady w odpowiednim momencie, bo jak już pisałem, trendy są po ich stronie. Teraz tylko pora na wierną ekranizację.
I co ciekawe, fani mają już nawet niemal oczywistą aktorkę w roli Max. Emma Myers wystąpiła w Wednesday i z miejsca zwróciła na siebie uwagę. Choć główną bohaterką jest Jenna Ortega, to Emma występuje niemal na równi z nią w szeregu i kradnie serca fanów. Wyglądem pasuje, ma charakter outsiderki. Wcześniej fani ją przymierzali do roli Spider-Girl. Jednak sądzę, że urodziła się by zagrać Max Caulfield. I nie tylko ja. Mam nadzieję, że żadna ideologia nie zatrzyma tego idealnego castingu.
(https://tvovermind.com/wp-content/uploads/2025/04/Emma-Myers-750x375.jpg)
-
Kompletnie tego nie czuję. Gra, która charakteryzuje się tym, że każdy nasz wybór ma znaczenie i losy naszej bohaterki mogą się inaczej potoczyć.
Sama gra notuje ostatnio kiepską passę - z kontynuacji na kontynuację jest coraz gorzej. A już od pierwszej części kulało coś, co w sumie ma spory wpływ na to, jak może zostać odebrany serial - dialogi... Strasznie drętwe, próbujące na siłę wcisnąć mowę potoczną, może wręcz młodzieżową, ale czyniono to nieudolnie.
Mam nadzieję, że żadna ideologia nie zatrzyma tego idealnego castingu.
(https://tvovermind.com/wp-content/uploads/2025/04/Emma-Myers-750x375.jpg)
Nie wiem, czy Twój komentarz jest na miejscu biorąc pod uwagę jak gra skręciła w bok (na przykład przy okazji "True Colors"). Może jednak twórcy się zreflektują.
Sama aktorka bardziej przypomina Max z tej ostatniej, najmniej udanej gry, przynajmniej ja mam takie wrażenie.
Prywatnie najlepiej bawiłem się przy "Before the Storm", po prostu postać Chloe o wiele bardziej mi "siadła".
-
Seria ma problemy, bo pierwsza część była wybitna i kolejne nie były w stanie tego powtórzyć. Amazon niech się skupi właśnie na tej pierwszej części i będzie dobrze. Jeśli serial odda klimat Twin Peaks zmieszanego z hipsterstwem to mamy sukces. Materiał źródłowy jest mocny i nie chciałbym żeby coś przekombinowali, czy wprowadzali jakieś kontrowersyjne castingi.