Autor Wątek: Hammer Horror  (Przeczytany 2365 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline deFranco

Hammer Horror
« dnia: Cz, 01 Luty 2024, 10:15:46 »
Są tu jacyś fani ? Oglądacie ? Które naj ? Zapraszam do dyskusji.

Za wikipedią:
"Hammer Film Productions – brytyjska wytwórnia filmowa, założona w 1934 roku przez Williama Hindsa
i Jamesa Carrerasa. Najbardziej znana jest z serii gotyckich „Hammer horrorów”, wyprodukowanych
w latach 1950 – 70. Filmy tworzone przez tę wytwórnię należały do tanich, jednakże z udziałem
znanych brytyjskich aktorów na nowocześnie wystylizowanych planach filmowych."

W latach 1955-1976, począwszy od Zemsty kosmosu (1955),
Hammer wyprodukował 53 horrory + kilka thrillerów.
W 1980 roku powstał też 13-to odcinkowy serial antologia.



Sławę Hammerowi przyniosła mu cała galeria filmów gotycko wiktoriańskich,
która stanowiła większość dorobku. Tematem przewodnim było po części odniesienie się
do panteonu potworów znanych już z wcześniejszych produkcji wytwórni Universal.
Na pierwszy ogień poszedł Frankenstein. Zaraz po nim pojawili się: Dracula,
mumia, dr Jekyll, wilkołak i upiór z opery.



Ale Hammer wzbogacił też swoje universum innymi postaciami jak: człowiek śniegu,
gorgona, zombie, wiedźmy czy kobieta wąż. Niekwestionowanymi gwiazdami wytwórni,
stali się, Peter Cushing i Christopher Lee. Łącznie wystąpili w dwudziestu siedmiu produkcjach.

Moje pierwsze zetknięcie się z Hammerem nastąpiło jeszcze w PRL, gdy za dzieciaka
podejrzałem w kinie nocnym Wampirycznych kochanków (1970). Oczywiście bez świadomości
że istnieje w ogóle taka wytwórnia. Film zrobił na mnie niezłe wrażenie, no ale za dużo filmów
grozy to jeszcze wtedy nie widziałem. Na kilka lat zapomniałem o starych brytyjskich horrorach.
Potem już w RP, Tomasz Beksiński propagował Hammera, z uwzględnieniem jego ulubionej pozycji,
czyli Kobiety Węża (1966). Zaczęły krążyć pirackie kasety z tym tytułem, na których Tomek
sam przetłumaczył i przeczytał tekst.



W latach 90-tych TV wyemitowała kilka Hammerów. Między innymi powtórzono
Wampirycznych kochanków. Człowiek mógł sobie w końcu na legalu ich nagrać i cieszyć się
z ponownego seansu. Na początku dekady puszczono też kultową Zemstę kosmosu 2 (1957),
którą sporo osób kojarzy ale nie pamięta już tytułu. W pamięci pozostał
jedynie obraz jakiś czarnych smolistych potworów w dziwnych silosach.  :)
Jak zawsze prawdziwe oglądanie i zbieranie przyszło dopiero gdy filmy zaczęły krążyć w sieci.



W 2008 wytwórnia Hammer reaktywowała się i do dziś nakręciła 9 horrorów.
W większości słabe albo bardzo słabe produkcje. Na plus wyróżniłbym trzy:
Dosyć popularną swego czasu Kobietę w czerni (2012), Domek w górach (2019)
i przede wszystkim, moim zdaniem, bardzo dobry Pozwól mi wejść (2010),
którego Hammer współtworzył.

Moje Top20 Hammer Horror 1955-1976.
Nie mam takiego jednego jedynego. Jest kilka filmów w mojej ścisłej czołówce,
które staram się traktować równo. Po namyśle zdecydowałem się na taki nr1:



1. Bliźniaczki zła (1971)
2. Przekleństwo Frankensteina (1957)
3. Frankenstein musi zginąć (1969)
4. Dracula, książę ciemności (1966)
5. Horror Draculi (1958)
6. Kobieta wąż (1966)
7. Narzeczona diabła (1968)
8. Skosztuj krwi Draculi (1970)
9. Frankenstein i potwór z piekła (1974)
10. Gorgona (1964)
11. Narzeczone Draculi (1960)
12. Pies Baskervillów (1959)
13. Wampiryczni kochankowie (1970)
14. Człowiek, który oszukał śmierć (1959)
15. Ukąszenia Draculi (1970)
16. Dracula a.d.1972 (1972)
17. Plaga żywych trupów (1966)
18. Zemsta Frankensteina (1958)
19. Mumia (1959)
20. Wampiryczne pożądanie (1971)

Przy okazji warto wspomnieć o dwóch innych brytyjskich wytwórniach
parających się horrorem w czasach Hammera i często nawiązujących do niego stylistycznie.
To oczywiście Amicus, który nakręcił w latach 1965-1974, szesnaście horrorów.
Zasłynął głównie z serii antologii, wśród których za najlepszą, jak i najlepszy
film całego Amicusa w ogóle, uważam Gabinet grozy doktora Zgrozy (1965)



Świetne historyjki w doborowej obsadzie.

Druga wytwórnia to skromny, uważany za biedniejszego brata Hammera i Amicusa,
zapomniany Tigon. W latach 1967-1973 popełnił zaledwie osiem przeciętnych horrorów,
z czego umiarkowanie polecić można Krew na szponach szatana (1971) i Pełzające mięso (1973).
Zarówno u Amicusa jak i u Tigona również grywał duet Cushing & Lee.


Na koniec humorystyczny, prywatny akcent. Wieki temu zmajstrowałem planszówkę HAMMER HORROR  8)



Wygrzebałem zza szafy i wygląda na sprawną. Taka zwykła kostkowa przygodówka.
Trzeba dotrzeć do zamku Draculi i załatwić go. Po drodze przeszkadzajki i spotkania z bohaterami filmów.
Mam nawet do niej karty gry oraz postaci. Pamiętam, że opinie graczy były bardzo dobre  ;)

Co do komiksów w stylu Hammera to z tego co się zorientowałem to raczej ubogo.
A jeśli chodzi o nasz rynek, to mam wrażenie, że w ogóle mało wydaje się horrorów.
Czymś zbliżonym i nawiązującym do klasyki, wydaje się Tomb of Dracula.



Wiem, to Marvel, a nie Hammer i w dodatku ramota. Ale mam niedosyt takich rzeczy. Czytałbym.
Próbuję na netach dotrzeć z tym tytułem do Marvelicji:) Może kiedyś Egmont wyda.
 
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline grzegorz.cholewa

Odp: Hammer Horror
« Odpowiedź #1 dnia: Pt, 02 Luty 2024, 17:48:49 »
Zemsta kosmosu 2 to jeden z fajniejszych filmów gatunku w ogóle. Tak, pamiętam go z telewizji. Do tego lepszy od pierwowzoru. To taki wczesny Z archiwum X.

I te wieczory z ekranizacjami Poego - Kruk, Maska Czerwonego Moru, Studnia i wahadło.

Dzisiaj tego w telewizji nie ma.


Offline komiks

Odp: Hammer Horror
« Odpowiedź #2 dnia: Pt, 02 Luty 2024, 20:22:28 »
1. Bliźniaczki zła (1971)
Namówiłeś mnie Ty diable! Oglądam :)
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Xmen

Odp: Hammer Horror
« Odpowiedź #3 dnia: Pn, 26 Luty 2024, 01:54:07 »
"Pozwól mi wejść" z 2010r bardzo dobry. Nie mam jakiegoś rankingu horrorów, ale gdybym miał ten film na bank byłby w topce.
Nie wiem czy wiesz że jest to remake szwedzkiego horroru z 2008r o tym samym tytule. Oryginał też dobry, jednak wersja amerykańska podobała mi się bardziej.
« Ostatnia zmiana: Pn, 26 Luty 2024, 01:59:03 wysłana przez Xmen »
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline deFranco

Odp: Hammer Horror
« Odpowiedź #4 dnia: Pn, 26 Luty 2024, 09:41:39 »
Oczywiście że znam. Obie wersje są na tym samym poziomie. Delikatnie wolę amerykańską
ze względu na Moretz.
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline gloriadeus

  • Wiadomości: 175
  • Polubień: 207
  • JEDNA WOJNA JEST WASZA A DRUGA NIE JEST WASZA
    • Zobacz profil
Odp: Hammer Horror
« Odpowiedź #5 dnia: So, 13 Kwiecień 2024, 12:51:31 »
Frankensteiny Hammera świetne.

Offline Castiglione

Odp: Hammer Horror
« Odpowiedź #6 dnia: Śr, 23 Lipiec 2025, 21:15:43 »
Komiksowa półka wstydu to jedno, ale zaległości ma się przecież w każdej dziedzinie. I tak np. ja ostatnio po raz pierwszy obejrzałem "Przekleństwo Frankensteina" Hammera. Pierwsze, co mi się nasunęło po seansie - co ja robiłem przez tyle lat? Film ma świetny klimat - miejscówki, scenografia, wszystko składa się na niepowtarzalny gotycki nastrój. Nie jest to wierna adaptacja, bo scenariusz sporo dokłada od siebie, niemniej nie odbieram tego za wadę, bo fabularnie jest ciekawiej niż chociażby w wersji Universalu, a wprowadzone zmiany - czy to w wydarzeniach, postaciach czy ich charakterach - bardzo dobrze korespondują z wymową oryginału. W tym wydaniu baron Frankenstein jest zepsuty i kompletnie ogarnięty obłędem stworzenia nowej istoty. Grający go Peter Cushing wykonał doskonałą robotę, dominując ekran w praktycznie w każdej scenie, w której się pojawia - co nie oznacza, że reszta obsady nie podołała, bo ogólnie gra aktorska stoi tu na dobrym poziomie. Potwór być może nie jest tak kultowy jak ten Karloffa, jednak interpretacja Lee też się sprawdza, a porównując ponownie do Universala, myślę, że w film Hammera nawet wygrywa pod względem ukazania go jako ofiary działań swojego twórcy. Całość ma wydźwięk dosyć gorzki, jest momentami cyniczna, czuć tutaj to zepsucie (potwór kulący się na podłodze po zdaje się lobotomii zaserwowanej mu przez swojego "ojca"), momentami jest nieprzyjemnie (scena eksperymentów na psie czy zbieranie fragmentów ciała), a efekty jak najbardziej dają radę. Zdecydowanie warty uwagi obraz, myślę że nawet lepszy od "Draculi", którego też bardzo lubię. Pora zabrać się za kolejne części.

Offline OokamiG

Odp: Hammer Horror
« Odpowiedź #7 dnia: Śr, 23 Lipiec 2025, 22:32:10 »
Polecam też trochę w temacie dokument o Lee: https://www.filmweb.pl/film/%C5%BBycia+i+%C5%9Bmierci+Christophera+Lee-2024-10061045/. Jest też tam o przyjaźni dwóch panów, czyli Cushinga i Lee. Po jego oglądnięciu nadrobiłem właśnie rzeczonego Frankensteina i też był to udany seans. Te gotyckie horrory nieźle przetrwały próbę czasy przez swoje przerysowanie.
« Ostatnia zmiana: Śr, 23 Lipiec 2025, 22:33:49 wysłana przez OokamiG »

Offline Castiglione

Odp: Hammer Horror
« Odpowiedź #8 dnia: Śr, 23 Lipiec 2025, 22:44:21 »
Obada się.

Online Pestak

Odp: Hammer Horror
« Odpowiedź #9 dnia: Pn, 28 Lipiec 2025, 06:41:35 »
A gdzie/jak to obejrzeć (po polsku!) . Jest to na jakiejś platformie ? Jakieś wydania DVD?

Offline Castiglione

Odp: Hammer Horror
« Odpowiedź #10 dnia: Pn, 28 Lipiec 2025, 09:54:47 »
No jak wejdziesz w ten link, to na samej górze masz taki duży banner z napisem "gdzie obejrzeć online".

Offline komiks

Odp: Hammer Horror
« Odpowiedź #11 dnia: Pt, 29 Sierpień 2025, 16:26:30 »
Pociąg grozy (Horror Express)
https://www.imdb.com/title/tt0068713/

Polecam, to jest horror SF. Potwór wydaje się sztampowy, ale to tylko pozory.
Też z Christopherem Lee i Peterem Cushing.

Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness