Autor Wątek: Filmy i seriale oparte na komiksach  (Przeczytany 50460 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

FikoFaryzmWsteczny_DC

  • Gość
Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #300 dnia: Śr, 07 Czerwiec 2023, 21:23:30 »
"Spider-Man: Poprzez Multiversum" - cholera jasna... ach, artystyczne, niespotykanie głębokie (aż brak mi słów żeby mój zachwyt nad tym filmem wyrazić) piękno wizualne. Ale i nie tylko. Sztuka dla sztuki; piękno do indywidualnego, osobniczego doświadczenia, do pochłonięcia, w końcu do zapamiętania, ,,postawienia w gablotce", podziwiania, wspominania i dyskusji nad nim! Piękno według mnie zarezerwowane tylko i wyłącznie do doświadczenia w najwyższym standardzie projekcji obrazu i dźwięku w salach kinowych: albo technologia IMAX, albo 4K DolbyVision i Atmos w specjalnie zaprojektowanych do tego salach. To samo będzie się tyczyć późniejszych seansów w domu: OLED lub Mini-LED!. ,,Obraz zwykły" i taki też dźwięk, one dla immersji tego cudownego filmu nie mają znaczenia, tzn. idą w zapomnienie; w takich formatach ,,zwykłości" umknie nam kosmos i ocean technik oraz wrażeń płynących z pochłaniania ("Poprzez Multiversum" się właśnie pochłania a nie ogląda! Ta animacja przelatuje przez każdą komórkę naszego ciała!) najnowszej produkcji superbohaterskiej od SMU (Sony Marvel Universe). Bo detal w warstwie obrazu i wtórującego mu dźwięku są bardzo istotne w odbiorze i indywidualnej percepcji "Poprzez Multiversum" właśnie.

Wciąż po seansie w CC Zakopianka, w formacie IMAX 2D z dubbingiem (oryginalny bądź nie dubbing - nie mają w tym tytule znaczenia. W obu wariantach, to próby najwyższej miary!), mnie ,,przytyka". Wciąż nie mogę uwierzyć, że to był tak doskonały film, któremu nie da się zarzucić absolutnie niczego, nawet finału, czy specyficznego bardzo subtelnego i odważnego początku. To, co tu widziałem, słyszałem, co kurnia balans doświadczyłem... żadne słowa, żaden nowo utworzony język, kompilacja różnych znaków, nic absolutnie nic nie jest w stanie opisać tego, jak wyborny obrazem, przemawiający fabułą, elektryzujący samym montażem i satysfakcjonujący szatą dźwiękową był to twór filmowy! Istna kakofonia technik animacji kombinowanej, która zmiażdżyła mi chyba wszystkie neurony i połączenia między nimi w mózgu, jakbym dalej nie wiedział, co się dzieje! Oceniam film na: 10/10. Zresztą, to raczej umowna ocena; produkcja, która definitywnie zasługuje na ocenianie, ale w jakiejś abstrakcyjnej kategorii. Overpowered! Poza skalą i koniec kropka!

"Poprzez Multiversum" może być pierwszym w historii filmem, który teoretycznie jest animacją, jak i nią nie jest, bo tu granicą pojęciowo-formalna się zaciera, który to dostanie z tytułu filmu animowanego Oscara na gali w 2024 roku za montaż, scenariusz, czy montaż dźwięku. Naprawdę nie zdziwiłbym się, gdyby tak się stało. Już widzę, ba!, czuję pismo nosem, że niejedna praca magisterska i doktorska z filmu czy filmu animowanego będzie skupiała się na technicznej stronie "Poprzez Multiversum"! 8)

Spoiler: PokażUkryj

"Poprzez Multiversum" samo w sobie było jednym wielkim marvelowskim easter-eggiem: komiksem i jednocześnie jego adaptacją samą w sobie. Damn it!
... Nawet Peter Parker i jego alter ego ,,Spider-Man" z alternatywnego świata, który ma odpowiedni numer w klasyfikacji ,,Kanonu" w Multiversum (tak, tu postaci mówią oficjalnie na całą rzeczywistość, w której się znajdują, i w której ,,zanurzone są" w nieskończonym oceanie liczne alternatywne Ziemie/ Wszechświaty!) się pojawił. A był to Peter i cały jego Świat z Ziemi... LEGO. Legoludkowość rządzi! A jak to zobaczyłem, to aż mnie wzruszenie i mega zadowolenie jednocześnie wzięło!

Żeby było jeszcze ciekawiej... Kto wie, czy te scenki/ujęcia z ,,Panem Kropą" a.k.a. ,,Brama do Multiświatów" we Wszechświecie filmów o Venomie nie są ostatecznym potwierdzeniem, że "Poprzez Multiversum" należy do MCU i jest jego najważniejszym w historii rozwijania koncepcji Multiświatów filmem, który tak naprawdę wyjaśnia najlepiej o co chodzi - i o co powinno chodzić w kreacji takich wątków i koncepcji w tego rodzaju kinie - w Multiversach. Summa summarum "Poprzez Multiversum" powinno być jądrem wszystkiego, wokół czego będzie się kreować całe dalsze środowisko filmów i seriali MCU!






Offline michał81

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #301 dnia: So, 10 Czerwiec 2023, 09:16:02 »
Transformers: Przebudzenie bestii to totalnie zmarnowany potencjał po bardzo dobrym Bumblebee, którego jest kontynuacją. Pierwsza rzecz to zwiastuny pokazały za dużo, tak naprawdę tylko jedna scena może totalnie zaskakiwać (choć jakieś tam przecieki były). Błędem też jest reklamowanie tego filmu jako części 7. Choć może to być uzasadnione, bo tak naprawdę to bardziej kameralnym Bumblebee wracamy do podstawowych założeń serii, czyli wybuchów, wybuchów, więcej wybuchów oraz promienia w niebo na zakończenie. Znowu za dużo czasu poświęca się postacią ludzkim, a za mało po prostu robotom. Choć są tu Autoboty oraz Maximale to znowu poza dwójką z jednej grupy oraz dwójką z drugiej tak naprawdę pozostali stanowią tło. Humor jest tylko trochę lepszy od tego co było w częściach 1-5, ale dużo gorszy od tego z Bumblebee. Wizualnie to komputerowa papka.

Ten film to przed wszystkim wstęp do kolejnego kinowego uniwersum po MCU, DCU, MonsterVerse oraz Conjuring Universe. Mamy tu zarysowane główne zagrożenie, z którym przyjdzie się zmierzyć bohaterom w przyszłości oraz finałową scenę, która była jedyną rzecz jak mnie zaskoczyła, choć jak wspomniałem były już przecieki,
Spoiler: PokażUkryj
że Transfomersy połączą kiedyś siły w G.I.Joe (tak, pada konkretnie ta nazwa)
« Ostatnia zmiana: So, 10 Czerwiec 2023, 09:18:15 wysłana przez michał81 »

Offline Gazza

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #302 dnia: Wt, 13 Czerwiec 2023, 12:38:43 »
7 film z cyklu i dopiero "wstęp do kolejnego kinowego uniwersum". Wydawało mi się, że pierwszy film Baya był tym wstępem właśnie. Hmmm.

Offline Pan M

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #303 dnia: Nd, 18 Czerwiec 2023, 12:59:46 »
Spider-verse to ewidentnie najlepsze co stworzylo Sony w temacie pajeczaka. Filmy z Hollandem to nie ten poziom, bo przez wrzucenie go w mcu za mocno zrobiono z niego podopiecznego Starka, a kiedy ten odchodzi to znowu jest problem z robieniem ze Spidera fanservise the movie.

Technika animacji to swietna rzeczy w animowanym pajeczaku. Kolorystyka o ile w filmie aktorskim moglaby wypasc jarmarcznie,btak tu dziala swietnie. Slynne gubienie klatek, nie jest jakos bardzo upierdliwe jezeli wezmie sie na poprawke, ze to umyslny zabieg. Modele postaci sa miodzio
Spoiler: PokażUkryj
Vulture z renesansowego swiata czy Spider-man 2099
to moi faworyci. Fabularnie to nie jest jakies niesamowicie zlozone sh, ale robi rzeczy dobrze. Przede wszystkim podoba mi sie zrobienie ze
Spoiler: PokażUkryj
Spota
na poczatku kompletnie nieudolnego zloczyncy, by w finale zaczal sie jawic jako niesamowicie creepy, nieludzki twor. To jest zdecydowanie ciekawy obrot po Kingpinie, ktory mial jakies ludzkie odruchy w zwiazku z zona i synem. Fajnie, ze wiecej czasu dano Gwen i szczerze to w sumie jest bardziej film jej niz Milesa.
Konflikt jaki zarysowal sie miedzy postaciami na zasadzie roznic racji imo dziala sporo lepiej niz w filmowym Civil war, mam tyko nadzieje, ze nie pojda w zrobienie zloczyncy z jednej strony konfliktu.

Multwiersum dziala znacznie lepiej niz w mcu, bo raz ze skupia sie tu na prezentowaniu innych swiatow, postaci bez koniecznosci nostalgic shitu a skupieniu na ich innosci, a dwa, ze dochodzi tu wrecz juz do takiej mieszaniny stylow jak
Spoiler: PokażUkryj
swiat Lego czy zywi aktorzy
Nostalgic shit jest tu bardzo subtelny
Spoiler: PokażUkryj
pojawiaja sie sceny ze Spiderow Raimiego Weeba
ale to sa wrecz malutkie smaczki a nie cos co steruje calym filmem. To niepojete, ze Sony robiac film o multiwersalnych wersjach jednej postaci robi to sporo lepiej niz mcu, ktore moze operowac czym tylko z Marvela chce.

Muzycznie to nie do konca moja bajka, ten rap to juz bardziej rzecz dla pokolenia Z z ktorym dzieli mnie dekada roznicy, co nie znaczy, ze muzycznie to calkowita padaka. Main themy Spider-gwen i futurtystycznego Spidera sa swietne.

Dubbing polski sobie odpuscilem, oryginalny ma swietnego Oscara Issaca i chocby dlatego warto wybrac wersje ang.

Najwieksza wada filmu to koncowka z clifhangerem ale rozumiem, ze tworcy chceli nakrecic ludzi na trojke zeby zrobila swietny wynki w box office.

Btw Zdecydowanie bardziej chcialbym zobaczyc animowany spin-off o Spider-man noir niz kolejne po Morbiusie live action wyrzygi od Sony.

Offline michał81

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #304 dnia: Nd, 18 Czerwiec 2023, 13:03:04 »
Najwieksza wada filmu to koncowka z clifhangerem ale rozumiem, ze tworcy chceli nakrecic ludzi na trojke zeby zrobila swietny wynki w box office.
Od samego początku było zapowiadane, że te dwa filmy stanowią jedną całość, więc nie chodzi tu o nakręcenie ludzi na trzecią część.

Offline Piterrini

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #305 dnia: Nd, 18 Czerwiec 2023, 16:11:36 »
Prawda, były takie informacje, ale jedno drugiego nie wyklucza. Prosta sprawa - coś się sprzedaje, jest na topie, to trzeba doić - studio doskonale wie jak dojną ma krowę i że ludzie do kina pójdą, lepiej więc mieć pewny zarobek podwójny niż pojedynczy. Niby jakby to był zamknięty film i dopiero teraz zapowiedziana kontynuacja to też by zarobiły oba filmy, ale w świadomości widzów już od dawna jest powyższe, a to już sfera mocno marketingowa... Niby można zrobić jeden film i opowiedzieć w nim całą historię, ale jeśli można wrzucić trochę żartów, trochę "fillerów" itp. i podzielić na dwa osiągając przy tym zysk dwukrotnie to nie ma dylematu. Nie wszędzie to działa, ale np. bardzo średnie moim zdaniem zakończenie Harry'ego Pottera to był oczywisty ruch - wiernych widzów była masa, nikt by "finału" nie odpuścił, więc tylko się dziwię że nie było podziału na więcej filmów :P

(...) Slynne gubienie klatek, nie jest jakos bardzo upierdliwe jezeli wezmie sie na poprawke, ze to umyslny zabieg. (...)
Możesz podzielić się jaki tym razem był "powód"? Ostatnio cytowałem odnośnie pierwszego filmu, że chodziło o separację gdzie Miles był jeszcze niedoświadczony, nie umiał być Spiderem itp., wtedy była animacja o dwukrotnie mniejszej liczbie klatek na sekundę (przynajmniej tak to tłumaczył jeden z animatorów). A czym jest podyktowany "umyślny zabieg" w tym obecnym drugim filmie? Pisałem też, chyba nieco enigmatycznie, co o tym myślę (odnośnie pierwszego filmu) - połowa mniej klatek to oszczędności, a do tego nadaje to nietypowy wygląd filmowi (co tylko nielicznym rzuca się w oczy i irytuje), ale uzasadnienie animatorów jest czysto pretekstowe i niezadowalające.

FikoFaryzmWsteczny_DC

  • Gość
Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #306 dnia: Nd, 18 Czerwiec 2023, 19:06:36 »
Spider-verse to ewidentnie najlepsze co stworzylo Sony w temacie pajeczaka. Filmy z Hollandem to nie ten poziom, bo przez wrzucenie go w mcu za mocno zrobiono z niego podopiecznego Starka, a kiedy ten odchodzi to znowu jest problem z robieniem ze Spidera fanservise the movie.
....
Muzycznie to nie do konca moja bajka, ten rap to juz bardziej rzecz dla pokolenia Z z ktorym dzieli mnie dekada roznicy, co nie znaczy, ze muzycznie to calkowita padaka. Main themy Spider-gwen i futurtystycznego Spidera sa swietne.

Dubbing polski sobie odpuscilem, oryginalny ma swietnego Oscara Issaca i chocby dlatego warto wybrac wersje ang.

Najwieksza wada filmu to koncowka z clifhangerem ale rozumiem, ze tworcy chceli nakrecic ludzi na trojke zeby zrobila swietny wynki w box office.

Btw Zdecydowanie bardziej chcialbym zobaczyc animowany spin-off o Spider-man noir niz kolejne po Morbiusie live action wyrzygi od Sony.

"Poprzez Multiversum", to, co sam boję się wyznać, najlepszy twór adaptujący komiksowe realia związane z postacią Spider-Man od domu pomysłów Marvela, jakikolwiek powstał... ever! Rzecz bardzo mocno konkurująca o miano najlepszej adaptacji serialowej i filmowej w historii komiksów Marvela, a nawet w calutkiej, szerokiej jak to tylko możliwe, historii ,,kinematografii superbohaterskiej". To jest tak niesamowite w swej wielkości i wybitności techniki animacji dzieło, która w niesłychany sposób zapisała się już teraz w historii kina i stanowi istną w jego środowisku rewolucję (moim zdaniem to, co pokazał ten film w kwestii wizualnej nie jest technicznie rzecz biorąc animacją. Krytycy, technicy, wykładowcy na licznych Akademiach Filmowych etc., będą mieli problem z zaliczeniem "Poprzez Multiversum" do grona filmu fabularnego lub animowanego albo to, czy stworzyć poraz pierwszy w dziejach odrębną kategorię audiowizualnych tworów, której pierwszymi reprezentantami byliby "Spider-Man Uniwersum" i jego sequel z 2023 roku) w dziedzinie animacji, że ciężko będzie znaleźć konkurencję dla tego tytułu nawet wśród tworów live action z filmów i seriali - konkurentów w gatunku sci-fi i superbohaterskim w aspekcie wizualnym, scenariuszowym i aktorskim. Powinny posypać się w 2024 roku Oscary: statuetka za kategorię filmu animowanego i za najlepszy film, również za montaż i scenariusz. "Poprzez Multiversum" to coś ponadwymiarowego!

Nie uważam, że cliffhanger z końca "Poprzez Multiversum" to jakakolwiek wada czy też ujma tego filmu. Nie. To wręcz jego atut, coś, co podsyci jedynie apetyt publiczności na finał całego cyklu, który sam on prezentuje. ,,Ponadwymiarowo-animowany" Spider-Man od SONY zamknie się w ten sposób w formie Trylogii, co jest dla całej fabuły serii najlepsze, w tym wątków tu kreowanych, jak i dla wizerunku marki i dla wyniku finansowego.

Dubbing polski w "Poprzez Multiversum", jak i jego poprzednika, to rzecz najczystszej słodyczy! Jedna z najlepiej wyreżyserowanych polskich opcji dubbingowych we wszystkich filmach ostatnich kilku lat. Jeśli film zawita na platformę streamingową Disneya, np. w ciągu miesiąca lub dwóch, to obejrzę produkcję w języku oryginalnym z polskimi napisami - zobaczymy czy zmieni to moje postrzeganie całego filmu czy raczej tylko odrobinę, nie zmieniając końcowej oceny dzieła.

Pełna zgoda - oddałbym wiele, a w pewnych popkulturowych kwestiach wszystko za film w podobnej technice audiowizualnej, jak zaprezentowano akcent postaci Noir-Spidermana i część jego Świata, w pierwszej części Spider-Mana od SONY, z miksami technik animacji, które w "Poprzez Multiversum" kreowały rzeczywistość widziana z punktu widzenia postaci Spota. Tak, wolałbym z kwardylion razy bardziej taką produkcję niż kolejny venomowy film od SMU. Prędzej czy później i tak Spidey Hollanda spotka się z Venomem w którymś z filmów MCU, a może i SMU; najszybciej zdarzy się to, sądzę, przy okazji jakiegoś gościnnego występu tej dwójki w danym filmie Marvel Studios, albo w jego scenach po napisach końcowych.

Offline michał81

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #307 dnia: Pn, 19 Czerwiec 2023, 21:15:59 »
I co mu tu mamy? Wjeżdża w końcu zwiastun filmu, o który nikt nie prosił i nikt go nie chciał, ale SONY nam go da - KRAVEN THE HUNTER


Offline Necr09

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #308 dnia: Pn, 19 Czerwiec 2023, 21:39:48 »
Wygląda na to, że Morbius ma godnego następcę
FGO: 758,469,198

Offline eferce

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #309 dnia: Pn, 19 Czerwiec 2023, 22:53:47 »
Nastepnie "Morbius vs Kraven" dorówna głębią i nowatorstwem AvP2....
Napisalbym, że szkoda Russela, ze rozmienia sie na drobne grajac w filmach o odgryzaniu nosa...
Ale widzielsmy juz go w Mumii z 2017 i w Człowieku o żelaznych pięściach.... wiec nie napiszę.

Offline jotkwadrat

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #310 dnia: Wt, 20 Czerwiec 2023, 01:01:14 »
Z niecierpliwością oczekuję originu stilt-mana.

Offline Pan M

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #311 dnia: Wt, 20 Czerwiec 2023, 08:30:04 »
Nie rozumiem czemu Sony na upartego brnie w te pseudo Mcu uniwersum z wogami pajeczaka, kiedy maja cos unikalnego w postaci animacji o Spider-manie. Powinni sie na tym skupic, porobic cos animowanego poza trylogia Spider-verse, jakis spin off etc. Budzetowo chyba wyszli by na tym lepiej. Tak ciagle skupiaja sie na tym aktorskim gownie, bo kazda wieksza wytwornie pogrzalo i od lat malpuja nieudolnie mcu.
« Ostatnia zmiana: Wt, 20 Czerwiec 2023, 08:32:01 wysłana przez Pan M »

Offline michał81

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #312 dnia: Wt, 20 Czerwiec 2023, 09:09:55 »
Dlatego że chcą zrobić swoich Avengers w postaci Sinister Six, o których mówi się jeszcze od czasów Amazing Spider-man 2. Jak na razie mają 4 bohaterów (Sępa, Venoma, Morbius oraz Kravena), tylko problem jest taki, że bez Pająka nie ma to najmniejszego sensu wg mnie.

Offline Pan M

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #313 dnia: Wt, 20 Czerwiec 2023, 11:51:35 »
Im to nie jest do niczego potrzebne-poza kasa-morbius to film mem, Venom 2 jest produktem wywolujacym niestrawnosc.

Sony ma swietne gry ze Spiderem od Insomniac Studios i kinowe filmy animowane, robienie na upartego live action filmow "bo Faige, bo mcu, bo zylka nam peknie jak nie bedziemy miec biedo mcu" jest wlasnie na sile, dyktowane tylko trendem. To sie wywali na ryj ale Sony musi sparzyc kolejny raz, zeby wreszcie zrozumiec.

Offline michał81

Odp: Filmy i seriale oparte na komiksach
« Odpowiedź #314 dnia: Wt, 20 Czerwiec 2023, 14:27:14 »
Bo "live action" sprzedaje się lepiej, co pokazują wyniki w box office:
Spider-man Into the Spider verse - 384,3 mln USD
Spider-man Across the spider verse - 494 mln USD (w obecnej chwili)
Venom - 856,1 mln USD
Venom 2 - 506,9 mln USD
Spider-man - 825 mln USD
Spider-man 2 - 789 mln USD
Spider-man 3 - 895 mln USD
Amazing Spider-man - 758 mln USD
Amazing Spider-man 2 - 709 mln USD
Spider-Man: Homecoming - 880,2 mln USD
Spider-Man: Far from home - 1,132 mld USD
Spider man: No way home - 1,916 mld USD

oczywiście jest też niechlubny Morbius - 167,5 mln USD.

Po prostu Sony za bardzo zachłysnęło się sukcesem Venoma uznając, że wszystkie postacie ze świata Pająka są tak nośne. Niestety nie są i się teraz tym udławią.

Przecież oni chcą kręcić film o El Muerto