Autor Wątek: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki  (Przeczytany 231550 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1695 dnia: Pt, 11 Lipiec 2025, 20:09:41 »
To parę słów ode mnie:
Bawiłem się świetnie, początek w mojej opinii trochę chaotyczny, trochę jesteśmy wrzuceni na głęboką wodę, ale czym dalej tym lepiej.
Gunn zrobił laurkę dla tej postaci, i dla komiksów - nawet powiem, że to najbardziej komiksowy film jaki dane było mi oglądać.
Świetnie zagrane postacie, chemia między nimi - widać serducho włożone w tym aspekcie.
A teraz trochę rozkmin, bardziej spoilerowych:
Spoiler: PokażUkryj
bardzo jestem ciekaw w jakim kierunku pójdę z drugą częścią nagrania którą nagrali Clarkowi jego rodzice biologiczni. Jeśli faktycznie zostawią, że nadal to będzie prawda, to będzie to spore odstępstwo od tego co widzieliśmy w komikdsch, i zmieni postrzeganie Kryptonu i ich dobra.
Świetnie wykorzystany wymiar kieszonkowy, scena z małpami które wypluwają hejt bez powodu fajnym odbiciem realnych czasów i szpilka wbita do fanatyków Snydera.  ;)
No i cameo Peacemakera w TV, świetne!
Tak samo Supergirl, i dialogi wskazujące na początek komiksu, nawet miała na sobie płaszcz z komiksu  :)


Gunn dowiózł więc, jest to naprawdę dobry początek nowego uniwersum i jest szansa, że wreszcie dostaniemy robione z sercem je  :)
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Yorik

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1696 dnia: Pt, 11 Lipiec 2025, 22:54:15 »
Niestety podjąłem decyzję o rezygnacji z seansu kinowego i czekam na premierę HBO Max. Pamiętam żal i hejt fanów wobec Zacka Snydera, gdy w kontrowersyjny sposób poprowadził postać Jonathana Kenta. Teraz, po zapoznaniu się z pewnym spoilerem dotyczącym tego filmu - nie widzę analogicznych reakcji wobec Gunna. "twist", którego Gunn użył postrzegam jakby... ciężko znaleźć mi porównanie, bo pierwsze z brzegu daje proste wskazówki do spoilera. Kibicowałem temu filmowi od pierwszego jego ogłoszenia, wiązałem z tym reżyserem ogromne nadzieje. Teraz straciłem najmniejszą ochotę na wspieranie nowego Supermana finansowo. Dalej czekam na różne projekty DCU, bo wiele tam ciekawych zapowiedzi. Ale mój entuzjazm i fanowskie wsparcie wobec tej inicjatywy, wyparowały.

Czuję podobne rozczarowanie co przy Spider-Manie Toma Hollanda - mojej drugiej ulubionej postaci obok Supermana (i Batmana). Kevin Feige podjął decyzje, która zabiły w moich oczach te wersję postaci, i wybatorzyły ją z cech, za którą darzyłem taką miłością w komiksach i animacjach. Wierzę po trailerach i opiniach, że sama postać Supermana została ujęta jak należy. Ale nie potrafię się tym ekscytować, gdy wiem jak postąpiono z budowanym przez kilkadziesiąt lat lore jego uniwersum.
"Go ahead....I've had to deal with worse."

Offline michał81

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1697 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 00:19:17 »
@Yorik to ominie cię jeden z lepszych filmów tego roku. I nie rozumiem oceniania filmu po twiście, którego całego kontekstu nie znasza. Zresztą ten twist jest wykorzystany do przekazania prostego, ale jakże prawdziwego przesłania, które wybrzmiewa w scenach na farmie i rozmowie z przybranym ludzkim ojcem czy też w finalnych scenach w fortecy samotności: Każdy jest kowalem swojego losu. To twoje decyzje stanowią to jakim jesteś człowiekiem, a nie gdzie się urodziłeś. @wayne_collector ten twist nie będzie miał znaczenia dla kolejnych części, choć może być ciekawie rozwinięty jeśli zdecydują się wprowadzić postać Zoda w kolejnych filmach.

A co do samego filmu to jest to najbardziej komiksowy Superman jakiego dostaliśmy do tej pory, w duchu eSa Christopher Reeve'a tylko ze świeżym podejściem do tej postaci. Jest wyważony humor, jest kolorowo, jest momentami absurdalnie i szalenie, jest emocjonująco na wielu poziomach i jest przed wszystkim świetna akcja. Wzięto z komiksów bardzo dużo, ale nie starano się tego na siłę tłumaczyć czy urealniać, ten świat po prostu taki ma być i żyje swoim życiem.

I ten świat żyje dzięki drugiemu planowi: cała ekipa z Daily Planet, Gang Sprawiedliwości, roboty z fortecy samotności, pomocnicy Luthora przy monitoringu, czy nawet Eve pokazują tylko jak MoS był płaski, gdzie drugi plan prawie nie istniał.

I rewelacyjnie wypadają relacje pomiędzy postaciami. Czuć chemię nie tylko między Lois i Clarkiem, ale także pomiędzy Luthorem i Supermanem. David Corenswet czują tą postać zarówno jako Superman, ale także jako Clark. Ma swoje dylematy i rozterki, czuje spoczywający na nim obowiązek jako Superman, więc ten twist fabularny działa na niego druzgocząco, przez co widać jeszcze bardziej jego człowieczeństwo. Rachel Brosnaha jako Lois wypada rewelacyjnie jako postać dziennikarki, ale także jest wsparciem dla głównego bohatera, przez co jej wątek związku z Clarkiem wypada bardzo naturalnie, nawet pomimo problemów jakie stawia przed nimi los. I Nicholas Hoult jako Lex Luthor jest trzecią gwiazdą tego filmu, zabójczo inteligentny i szalony na swój sposób, a pojedynki słowne między nim a eSem są świetne. W bonusie Edi Gathegi jako Mister Terrific kradnie show z drugiego planu wraz z Nathanem Fillionem jako Guyem Gradnerem

Choć tak naprawdę cały film kradnie jedna postać, a jest nią Krypto, a kiedy dzieje się z nim coś złego w wyniku działań Luthora to nawet widz poczuje to ukucie bólu i złości, tak jak dzieje się to z Supermanem.

Można nie lubić Jamesa Gunna, ale widać, że miał pomysł na film i określoną wizję na ten świat. Widać że rozumie komiksy, a nie tylko przenosi z nich kardy na ekran. To jest nowe otwarcie. Totalnie inne w porównaniu do poprzedniej filmowej wersji Supermana jak i całego uniwersum DC, a zarazem bardzo w duchu klasycznych komiksów, gdzie każdy zwariowany pomysł może się zadziać. I jest kilka gościnnych występów, których nie było w zwiastunach plus dwie sceny po napisach.
« Ostatnia zmiana: So, 12 Lipiec 2025, 00:27:52 wysłana przez michał81 »

Offline Yorik

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1698 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 00:33:20 »
Michał, wierzę w odpowiednią kreację samego Clarka Kenta / Kal- Ela, ale ten "twist", dewastuje w mojej ocenie kilkudziesięcioletni lore Supermana. I nie chce wspierać finansowo filmu z takimi decyzjami artystycznymi wobec ważnego dla mnie bohatera, więc wolę już obejrzeć na HBO Max. Przesłanie o którym piszesz, było zawsze obecne w komiksach i adaptacjach, tak samo jak zawsze to jednak wychowanie Kentów było ważniejsze. Twist Gunna, nie był do tego potrzebny, w dodatku jeszcze zrealizowany w taki sposób. Przeczytałem jeden cytat z tym związany, i aż mi się słabo zrobiło. Nie dość że niszczy postać, tak jak Man of Steel niszczył Jonathana, to jeszcze z takim kiblowym humorem. Jestem na tle wielu fanów stosunkowo liberalny w zmianach, a już czytając codziennie te same posty jak z AI na temat czyjegoś koloru skóry, wypadam na wyjątkowo liberalnego, więc mam prawo być czasem na nie w kontekście jakiejś zmiany, lub uważać ją za niesmaczną/okazującą brak szacunku dziedzictwu komiksowemu.

Cytuj
Można nie lubić Jamesa Gunna, ale widać, że miał pomysł na film i określoną wizję na ten świat. To jest nowe otwarcie. Totalnie inne w porównaniu do poprzedniej filmowej wersji Supermana jak i całego uniwersum DC

I mocno tej wizji kibicowałem, aż do dzisiaj. Liczę że kolejne filmy obudzą znów ten entuzjazm.

Cytuj
I Nicholas Hoult jako Lex Luthor jest trzecią gwiazdą tego filmu, zabójczo inteligentny i szalony na swój sposób, a pojedynki słowne między nim a eSem są świetne.

Luthor od pierwszego trailera budził mój niepokój i kojarzył się z fatalnym, przeszarżowanym Eisenbergiem. To co przeczytałem w spoilerach, niestety potwierdziło moje obawy, że Gunn postawił wykreować podkręconą wersję Lexa ze Srebrnej Ery. Moje ulubione wersje Lexa to stonowany pan po 40stce, ale nie mam prawa mieć pretensji akurat o to, bo Luthor Gunna też jest długim i znaczącym kawałkiem wizerunku tej postaci w komiksach. Trudno. Po prostu tym razem znów nie dostanę "swojego" Lexa. Przynajmniej Michael Cudlitz w Superman & Lois ostatnio wpisywał się w moją wizję tej postaci.
"Go ahead....I've had to deal with worse."

Offline michał81

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1699 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 01:08:22 »
Nie dość że niszczy postać
Niczego nie niszczy. Obejrzyj najpierw film zanim będziesz wyciągał tak pochopne osądy. Postać nadal jest napisana i odegrana w duchu klasycznego Supermana.
« Ostatnia zmiana: So, 12 Lipiec 2025, 01:11:40 wysłana przez michał81 »

Offline Yorik

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1700 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 01:33:53 »
Ale ta zmiana sprawia, że nie jest klasycznym Supermanem. Jego fundamenty uległy zmianie.
"Go ahead....I've had to deal with worse."

Offline michał81

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1701 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 07:02:09 »
@Yorik nie znasz filmu ale uparcie twierdzisz, że ten film jest wg ciebie jakimś wynaturzeniem, bo zmieniono jedną rzecz. Ta jedna zmiana nie ma wpływu na postać Supermana i tego co sobą przedstawia i to jest zgodne z komiksami zarówno tymi starszymi jak i współczesnymi. Wiele razy mieszano w genezie tego bohatera nawet w tych ulubionych przez ciebie latach 80.

I żeby nie było ten film ma swoje wady jak chociażby to że jest za mało Gunnowy, że upycha za dużo wątków i postaci, przez co niektore z nich nie sa wcale wykorzystane (jak Hawkgirl), ale na pewno wadą nie jest jakaś mikro zmiana o której ciągle wspominasz.
« Ostatnia zmiana: So, 12 Lipiec 2025, 08:20:24 wysłana przez michał81 »

Offline Kyms

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1702 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 10:00:34 »
Ale ta zmiana sprawia, że nie jest klasycznym Supermanem. Jego fundamenty uległy zmianie.

Co dokładnie zmieniło się w kreacji filmowego Supermana po tej "zmianie"? Jak ta "zmiana" rzeczywiście zmieniła obraz filmowego Supermana według Ciebie? Chętnie dowiem się, bo nie odczułem tego w filmie, a wyszedłem z kina więcej niż zadowolony  :)
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline michał81

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1703 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 10:07:00 »
@Kyms nie dowiesz się bo Yorik tego filmu nie oglądał, a teorię opiera na jakimś spoilerze który przeczytał.

Offline Yorik

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1704 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 20:38:38 »
Nie teorię, tylko fakty, bo ten spoiler jest prawdziwy. Jeśli ktoś dokładnie się wczyta co pisałem będzie rozumiał, że nie podważam innych aspektów filmu (którego notabene wciąż nie widziałem), bo mogły wyjść najlepiej na świecie, ale ta zmiana automatycznie inaczej ustawia status tego Supermana. Dla mnie, to coś ważnego. Nic nie zmieni w moim zdaniu seans, bo ten spoiler jest prawdziwy, i nieważne jak dobrze Gunn ujął Clarka Kenta, a pewnie zrobił to jak należy, ta jedna kwestia pozostaje niezmienna. Więc nie widzę nic dziwnego, w tym jakie mam odczucia jeszcze przed seansem.

Cytuj
że ten film jest wg ciebie jakimś wynaturzeniem

Nie odpowiadam za słowa które dobierasz, tylko za te które napisałem, a takich nie napisałem.

Cytuj
jakaś mikro zmiana

Mikro... dla mnie to niestety nie jest mikro zmiana, tylko zatrzęsienie status quo i ogromnie ważną częścią lore tej postaci. Nieważne jak dobrze i comic accurate wypadł sam Superman, to psuje mi zarówno jego jak i Supergirl z tego uniwersum.
"Go ahead....I've had to deal with worse."

Offline Mateusz

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1705 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 20:39:48 »
Wpadajcie na live i dzielcie się swoimi wrażeniami po seansie!


Zapraszamy na https://Filmozercy.com - serwis z najnowszymi newsami ze świata kina oraz ciekawymi filmowymi i komiksowymi artykułami

Offline Pan M

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1706 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 20:43:58 »
https://www.filmweb.pl/news/James+Gunn+zapowiada+mi%C4%99dzynarodowe+projekty+w+uniwersum+DC-161881


Co jak co ale to jest bardzo świeży pomysł jak na kino trykociarskie i coś czego MCU nigdy nie zrobiło. Podoba mi się, że mimo zmęczenia widownią gatunkiem Gunn próbuje ożywić konwencje, zainteresować widza  nawet takimi prostymi zabiegami jw.

Chłop to był jeden z lepszych reżyserów za kamerą Marvela, jego Squad był co najmniej dobry, Superman ma naprawdę świetny odbiór, tak naprawdę wybór tego człowieka to był strzał w dziesiątkę i jedna z niewielu dobrych i normalnych decyzji jaką podjął Warner w temacie DC na przestrzeni wielu lat.

Autentycznie bardziej jaram się tym co DC może pokazać w filmach i serialach niż planami Marvela, bo tam de facto zrobiono już to co było do zrobienia, czasem trafi się jakis dobry film ale to już obecnie tak jeden trafiony strzał na 3 chybione.

Pytanie tylko na ile Superman da radę w box office, absolutnie nie spodziewam się cudów, tym bardziej, że publika jest na razie wyczerpana tego typu filmami, ale możliwe, że da radę na zasadzie "ej dobry film super-hero, wszędzie mówią, że to tego chłopa od strażników Marvela"- przy czym zdaje sobie sprawę, że ogromna część publiki tych filmów nie ogarnia nawet reżyserów tych filmów.

Jedyne filmy sh, które wykręcają potężne wyniki w ostatnich latach to te oparte na fanserwisie  z wyjątkiem GOTG Vol3.

« Ostatnia zmiana: So, 12 Lipiec 2025, 20:46:22 wysłana przez Pan M »

Offline michał81

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1707 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 20:55:34 »
Mikro... dla mnie to niestety nie jest mikro zmiana, tylko zatrzęsienie status quo i ogromnie ważną częścią lore tej postaci.
To teraz pozwól, że spuszczę na ciebie bombę co do lore związanego z Supermanem, którego tak bardzo się trzymasz. Supermana nie znalazła żadna rodzina ze Smalville tylko jakiś kierowca, który oddał go do sierocińca. Wiec jakie jest to prawdziwe lore postaci?

Nie odpowiadam za słowa które dobierasz, tylko za te które napisałem, a takich nie napisałem.
Moja wypowiedz to hiperbolizacja tego co wypisujesz, bo naprawdę nie rozumiem podejścia ludzi, którzy nie oglądali filmu i nagle mają problem z minimalną zmianą, która nie ma wpływu na kim jest postać Supermana. I jak pokazałem powyżej, nie ma ustalonego lore, bo ono ciągle się zmienia.
« Ostatnia zmiana: So, 12 Lipiec 2025, 21:01:33 wysłana przez michał81 »

Offline Pan M

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1708 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 21:07:57 »
Nie teorię, tylko fakty, bo ten spoiler jest prawdziwy. Jeśli ktoś dokładnie się wczyta co pisałem będzie rozumiał, że nie podważam innych aspektów filmu (którego notabene wciąż nie widziałem), bo mogły wyjść najlepiej na świecie, ale ta zmiana automatycznie inaczej ustawia status tego Supermana. Dla mnie, to coś ważnego. Nic nie zmieni w moim zdaniu seans, bo ten spoiler jest prawdziwy, i nieważne jak dobrze Gunn ujął Clarka Kenta, a pewnie zrobił to jak należy, ta jedna kwestia pozostaje niezmienna. Więc nie widzę nic dziwnego, w tym jakie mam odczucia jeszcze przed seansem.

Nie odpowiadam za słowa które dobierasz, tylko za te które napisałem, a takich nie napisałem.

Mikro... dla mnie to niestety nie jest mikro zmiana, tylko zatrzęsienie status quo i ogromnie ważną częścią lore tej postaci. Nieważne jak dobrze i comic accurate wypadł sam Superman, to psuje mi zarówno jego jak i Supergirl z tego uniwersum.


Nie wiem jaki jest sens kruszyć kopię w ogóle o modyfikowanie lore  komiksowego do filmów, kiedy MCU już zmodyfikowała materiał źródłowy x razy. Ultron jako kreacja Starka nie Pyma, Scarlet Witch nie będąca córką Magneto, Thanos motywowany czymś zupełnie innym niż miłością do Śmierci, zrobienie ze Starka mentora dla Parkera i wiele innych. Tak naprawdę DC niczym szczegolnym się nie wychyliło, a cały ten motyw z biologicznym ojcem Supermana jako tym złym... to tez inspiracja z komiksów, vide Oz w DC Rebirth.
« Ostatnia zmiana: So, 12 Lipiec 2025, 21:11:37 wysłana przez Pan M »

Offline Yorik

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1709 dnia: So, 12 Lipiec 2025, 22:55:18 »
Michał, to argument tej samej mocy (czyt. żadnej) co gdy fanatycy Snydera bronili mordującego Batmana, bo przecież w Detective Comics 40s Batman w fioletowych rękawiczkach też odbierał życia. Komiksy DC są specyficznym medium, innym pod tym względem niż Marvel, że ich najważniejsze wersje postaci nie zawsze były takie same od początku. Shuster i Siegel mogli stworzyć kosmitę w sierocińcu, i chwała im za wszystko co tworzyli, ale to nie jest wiodąca i najważniejsza wersja Supermana. Kluczowe elementy jego lore, osobowości, są bardziej zasługą kolejnych scenarzystów, min. Johna Byrne'a. Napisz jeszcze, że przecież pierwsza wersja Supermana była villainem z kosmosu (jeden krótki komiks), i to też jest usprawiedliwienie dla tego o czym piszemy.

Cytuj
kiedy MCU już zmodyfikowała materiał źródłowy x razy.

Nie licząc Spider-Mana, MCU robiło to z poszanowaniem esencji i clue postaci. Bucky mógł nie być sidekickiem Capa, ale pozostał jego przyjacielem, Jarvis mógł zostać przesunięty kilkadziesiąt lat wstecz, ale AI na nim wzorowane zachowało te samą osobowość. I tak dalej, i tak dalej. To jest przykład mądrego i uczciwego adaptowania, ze zmianą, własnym pomysłem, może w niektórych kwestiach "uaktualnieniem" pod mentalność dzisiejszych odbiorców. To co zrobił Gunn, to obsikanie materiału źródłowego, a nie zabawa nim.

Przykłady które wymieniłeś @Pan M są czymś zupełnie innym i nie czynią krzywdy. Ultron zachował swoją esencję i mógłby być kreacją dowolnego naukowca Marvela, Wanda Maximoff to case bardziej zawiły przez kwestie zakulisowe, a Thanos względem komiksów został po prostu naprawiony. Stark był także mentorem Parkera w komiksach przez krótki czas w ramach eventu Civil War.

Harem. Tym zdaniem kończę. Ono mówi wszystko, jak bezczelne to było. A to ponoć Snyder jest edgy.

Wypowiem się na temat samego filmu za pół roku, bo nie chcę wspierać finansowo Supermana w kinach. Nawet jeśli sam eS został pokazany idealnie. Bo pewnie został, widziałem trailery, wywiady z obsadą, zobaczyłem już kilka materiałów video w tym od zaprzyjaźnionych z forum Filmożerców. Nie zmienia to faktu, że z takim podejściem do jego lore czuję silną niezgodne, a formą sprzeciwu jako fana jest dla mnie seans gdy będzie w streamingu.
"Go ahead....I've had to deal with worse."