Strój podobny do tego jaki nosił Superman z CW i... To wcale nie musi być zły pomysł. Cavill nosił pancerz, majestatycznie wyeksponowane kryptońskie wzornictwo, posągowy styl i Bóg Wśród Ludzi. Gunn ma wyraźnie inną wizję. Chce by wszystko było przyziemne. Superman ma być jednym z nas. Ma być ludzki. Ma zakładać buty jak każdy z nas - scena genialna w swojej prostocie. To tak jakby pokazał Clarka siedzącego na kiblu. Gunn jest fanem serialu Tajemnice Smallville, gdzie Clark był do bólu ludzki, zmagał się z podobnymi problemami co my. Dzięki temu tak dobrze dopasował się do świata, że zdołał ukryć się w nim, choć biologicznie nie jest jego częścią. Jest kimś lepszym, doskonalszym, ale jego więź z ludźmi, wychowanie na farmie i obdarzenie go miłością przez państwo Kentów, sprawiło że jest właśnie tym Supermanem. To nie Injustice, czy snyderowskie wypatrzenie, gdzie Clarkowi odbiera się to wszystko co czyniło go Supermanem jakiego znamy i stawia go na piedestale.
Mam wrażenie, że James Gunn rozumie lepiej postać niż większość z nas. Nie zapomniał on kim tak naprawdę był odziany w czerewień i błękit prosty chłopak z Kansas, gdy obecnie jego obraz jest mocno zniekształcony. Jego wizja jest prosta do bólu. Jestem przekonany, że w filmie zobaczymy Clarka robiącego superzwyczajne czynności, coś na wzór Peter Parkera. Nie będzie tu przebierania się w strój w magiczny sposób "w budce", czy "z wiru". Podejrzewam, że Clark będzie nosić przy sobie "torbę na siłownię", bo przecież peleryna się nie ukryje pod koszulą.
Ja tam ufam Jamesowi Gunnowi. Dobrał świetnego aktora. Supergirl również genialny casting. Co do Lexa to mam trochę obawów, ale Holt nie jest amatorem i nie będzie błaznem, a raczej podobnie ludzkim Luthorem, jakiego widzieliśmy w Tajemnicach Smallville. Zapomnijcie o Cavillu i całej reszcie postaci, których nawet wielogodzinne filmy nie są w stanie odpowiednio ukazać. Pora by ktoś zrobił z tym porządek.