Autor Wątek: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki  (Przeczytany 232417 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline death_bird

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1395 dnia: Pt, 30 Czerwiec 2023, 20:35:08 »
Przy tym Keatonie to trzymacie się chyba jedynie przez sentyment z dzieciństwa. Rola jak rola. Żaden fajerwerk.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Kyms

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1396 dnia: Pt, 30 Czerwiec 2023, 22:20:50 »
A, jeszcze jedno: marketing szeptany - jest spora szansa na to, że ten mechanizm będzie paskudny dla przyszłości DCEU. Bo ,,jak jeden drugiemu powie, a drugi trzeciemu...", że ten Flash od Muschiettiego był taki niezbyt dobry i bardzo nierówny etc., to wielu ludzi pomyśli sobie coś w stylu ,,pie****e, nie idę" na ten nowy film, obejrzę za 4 miesiące na streamingu, bo ten ostatni film był ,,nie ten tegez", a nie chce mi się teraz ryzykować i wydawać pieniądze. Tak może być, ale wcale nie musi. Poczta pantoflowa ponoć najbardziej zaszkodziła dziełu Muschiettiego - stąd to wycofywanie obrazu z tysięcy kin w USA i na świecie.
Skąd to wytrzasnąłeś? Teoria ma sens, jeśli świadomie zaprzeczymy odbiorowi filmu przez widzów (i poniekąd recenzentów). Przeważa wśród publiki pochwalna opinia. To inne kwestie przełożyły się na słaby box office m.in. wyczyny Ezry zrażające część widzów do wspierania filmów oraz rychły koniec DCEU.
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline Gieferg

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1397 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 14:43:35 »
Cytuj
ale nikt kto zna Batmana troche szerzej, poza filmami raczej nie powie, ze wersja Nolana to takie zloto. Cringowy glos

A jaki miał głos w komiksach? :P

Cytuj
Ten dramatyzm postaci u Nolana zostaje zdeptany przez kreskowke z lat 90

Jestem akurat po powtórce całego TAS i jakoś kompletnie tego nie widzę.

W ogóle ta kreskówka (którą oglądałem jak ją pierwszy raz puszczali, bardzo lubiłem i dalej lubię) jest strasznie przeceniana jakby była nie wiadomo jakim cudem.

Offline michał81

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1398 dnia: Cz, 06 Lipiec 2023, 22:47:59 »
Chyba muszę sobie odświeżyć film bo nie pamiętam tych plusów o których mowa w retro recenzji  :D


FikoFaryzmWsteczny_DC

  • Gość
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1399 dnia: Pt, 07 Lipiec 2023, 10:41:26 »
Chyba muszę sobie odświeżyć film bo nie pamiętam tych plusów o których mowa w retro recenzji  :D


Wszystkie Uniwersa, gatunek superbohaterski, z różnymi podgatunkami - moje top 5 takich filmów, jakie kiedykolwiek widziałem. Od miejsca 1 do 5. A zatem:

1) "Avengers: Endgame"
2) "Avengers: Infinity War"
3) " Batman v Superman - Świt Sprawiedliwości"
4) "Powrót Batmana"
5) "Spider-Man 2" - ten od Raimiego

Lista ostateczna... Ale może ona ulec zmianie, bo wiadomo: powstają nowe filmy w tym gatunku, więc wiele jeszcze może się wydarzyć w tej kwestii, ale nie musi...  ;)

Offline Kyms

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1400 dnia: Śr, 12 Lipiec 2023, 00:17:22 »
W "Superman. Legacy" zobaczymy więcej superbohaterów!

- Edi Gathegi jako Mr. Terrific!
- Isabela Merced jako Hawkgirl!
- Nathan Fillion jako Guy Gardner!



źródło: https://www.vanityfair.com/hollywood/2023/07/superman-legacy-cast
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline Castiglione

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1401 dnia: Śr, 12 Lipiec 2023, 11:41:05 »
W "Superman. Legacy" zobaczymy więcej superbohaterów!
Ciekawe po co.

Offline Kyms

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1402 dnia: Śr, 12 Lipiec 2023, 11:43:10 »
Ciekawe po co.
Pewnie pod budowanie uniwersum i otwieranie drogi jednym projektem do innych. Jest to mądre posunięcie, żeby dać coś "świeżego" w przewałkowanej postaci i nie czekać z budowaniem.
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline Castiglione

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1403 dnia: Śr, 12 Lipiec 2023, 11:57:30 »
Może by się tak skupili na historii, a nie wpieprzaniu na wejściu kolejnych postaci. Nic tylko czekać na kolejne uniwersum, które skończy tak jak poprzednie, gdzie nawet taki Batman nie doczekał się solowego filmu, bo trzeba było zacząć od crossoverów.

Offline Gieferg

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1404 dnia: Śr, 12 Lipiec 2023, 12:02:37 »
Ruch kompletnie z dupy, który zniechęca mnie już na starcie.

Offline Kyms

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1405 dnia: Śr, 12 Lipiec 2023, 12:45:36 »
Pewnie pod budowanie uniwersum i otwieranie drogi jednym projektem do innych. Jest to mądre posunięcie, żeby dać coś "świeżego" w przewałkowanej postaci i nie czekać z budowaniem.
Również jestem ostrożnym, ale hej. Mówimy o Jamesie Gunnie. Jego filmom superbohaterskim nie szkodziły duże ilości bohaterów. Wie jak wrzucić wszystkich do jednego wora i zrobić z tego pełnowartościową historię.
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline Gazza

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1406 dnia: Śr, 12 Lipiec 2023, 12:54:05 »
Dokładnie. Akurat w jego przypadku nie obawiałbym się nieprzemyślanych decyzji.
A skoro przy gościnnych występach jesteśmy - jeśli na pokładzie jest już Nathan Fillion (choć to chyba podstarzały Gardner będzie), to ciekawe czy znajdzie się jakieś cameo dla Sly'a ;)

FikoFaryzmWsteczny_DC

  • Gość
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1407 dnia: Śr, 12 Lipiec 2023, 17:07:38 »
Ruch kompletnie z dupy, który zniechęca mnie już na starcie.

W kwestii ruchów srebrnowłosego a.k.a. ziomka od Scooby-Doo,.Jamesa Gunna, które dotyczą jego planów co do najnowszego Supka w DCEU, jestem takiego samego zdania co Gieferg... Jeśli rzecz jasna o to chodziło Giefergowi.


Również jestem ostrożnym, ale hej. Mówimy o Jamesie Gunnie. Jego filmom superbohaterskim nie szkodziły duże ilości bohaterów. Wie jak wrzucić wszystkich do jednego wora i zrobić z tego pełnowartościową historię.

Nie. James Gunn nie umie robić filmów z dużą ilością superbohatersów. W przypadku "Strażników Galaktyki" w MCU wyszło mu to głównie z tego powodu, że zaadaptował na formę filmu grupę herosów z Marvela, w których komiksach z ich udziałem zawsze dużo się działo, z masą najróżniejszych postaci i różnych dziwacznych historii - dostał wszystko na tacy, dostosował to pod swój styl i talent, no i ,,kokodżambo": wyszło! W przypadku DCEU, gdzie zrealizował nową wersję Suicide Squad, eh... to nie pykło. Gunn próbował tu ,,złowić rekina w sieć na złotą rybkę" - dostaliśmy w tym filmie tak sztywny i niezręczny humor, tak drętwą fabułę, że sam się muszę opieprzyć, że zauważyłem to przy drugim seansie. Dlatego też sprzedałem nawet Steelbook 4K w wersji polskiej tego filmu, właśnie tylko z tego powodu. W kinie superbohaterskim dużą ilość herosów w jednym filmie ładnie scenariuszowo, aktorsko, w ogóle dodając do tego wizualia, zrealizowali jedynie poprawnie Anthony i Joe Russo. Tylko oni, ewentualnie Joss Whedon przy pierwszych dwóch filmach z serii "Avengers".

Offline Kyms

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1408 dnia: Śr, 12 Lipiec 2023, 17:58:50 »
Nie. James Gunn nie umie robić filmów z dużą ilością superbohatersów. W przypadku "Strażników Galaktyki" w MCU wyszło mu to głównie z tego powodu, że zaadaptował na formę filmu grupę herosów z Marvela, w których komiksach z ich udziałem zawsze dużo się działo, z masą najróżniejszych postaci i różnych dziwacznych historii - dostał wszystko na tacy, dostosował to pod swój styl i talent, no i ,,kokodżambo": wyszło! W przypadku DCEU, gdzie zrealizował nową wersję Suicide Squad, eh... to nie pykło. Gunn próbował tu ,,złowić rekina w sieć na złotą rybkę" - dostaliśmy w tym filmie tak sztywny i niezręczny humor, tak drętwą fabułę, że sam się muszę opieprzyć, że zauważyłem to przy drugim seansie. Dlatego też sprzedałem nawet Steelbook 4K w wersji polskiej tego filmu, właśnie tylko z tego powodu. W kinie superbohaterskim dużą ilość herosów w jednym filmie ładnie scenariuszowo, aktorsko, w ogóle dodając do tego wizualia, zrealizowali jedynie poprawnie Anthony i Joe Russo. Tylko oni, ewentualnie Joss Whedon przy pierwszych dwóch filmach z serii "Avengers".
Potrafi czego najlepszym przykładem są dobrze przyjęte "Strażnicy Galaktyki 1&3", "Legion Samobójców" i "Peacemaker" (mniej bohaterów niż w poprzednich produkcjach, ale nadal dobrze wykorzystane postacie"  :)
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline Motyl

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1409 dnia: Śr, 12 Lipiec 2023, 18:39:48 »
,,Cześć, czołem... kluski z rosołem...!" - to swego rodzaju ironiczna podśpiewka w stosunku do jednego z najgorszych filmów superbohaterskich w historii, jakie widziałem - co miało miejsce wczoraj -  i to takich robionych przez duże Studio, i to takich, które miały w swojej obsadzie aktorskiej same hollywoodzkie gwiazdy znane przeważnie z dobrych ról. Uciekajcie od "Superman IV (1987)" daleko, oj bardzo daleko, ba!, w srocz daleko i jeszcze dalej. Nie da się ująć żadnym zbitkiem słów, czy jakkolwiek by człowiek to mógł wykombinować, jeśli nawet była by na to sposobność, tego okropieństwa i totalnej żenady, która płynęła z czwartej części słynnego Supermana od WB. 

Supek IV nie był od WB, a przynajmniej nie bezpośrednio. WB dystrybuowało film, ale za produkcję odpowiadał Cannon Films. Wówczas prężnie działająca wytwórnia słynąca z tego, że produkuje dużo (jednego roku ponad 40 filmów, czyste szaleństwo) za małe pieniądze. I to było przekleństwem tego filmu. Reeve po porażce III nie bardzo chciał wrócić do roli, ale skusili go obietnicą wyprodukowania kolejnego filmu z jego udziałem, czyli Cwaniaka (Morgan Freeman miał nominację do Oscara za ten film, ale przegrał z Connerym, ot taka ciekawostka).

Seria o Supermanie od zawsze miała kilka problemów, głównie przez Salkindów. Przy trójce, która już była przeciętna, pojawiły się niesnaski między producentami a aktorami, dlatego w filmie nie ma Hackmana, a rola Lois Lane, którą grała Margot Kidder, jest epizodyczna. Aktorzy stanęli w obronie Donnera, którego producenci z hukiem wywali z fotela reżysera dwójki. Później prawa do ekranizacji Supka trafiły w ręce szmaciarzy z Cannon Films (które zresztą szybko zbankrutowało). Odchudzili Supermana IV o ponad połowę pierwotnego budżetu i wyszedł bieda film. Wspominał o tym zresztą w biografii Christopher Reeve. Mało tego, po tym fiasku Cannon przymierzał się do piątej części. Włodarzom wytwórni chodził po głowie szalony pomysł, aby w piątce wykorzystać sceny wywalone z czwórki. Przemontować jakieś 45 minut w tym wątek z Bizzaro, czyli oryginalnym Nuclear Manem. Na szczęście projekt nie wypalił. Superman V nadal mógł powstać, bo prawa wróciły do Salkindów. Z tym że producenci przeholowali z budżetem Kolumba odkrywcy z Marlonem Brando i Catherine Zetą-Jones, więc temat kinowego Supka upadł. W jego miejsce pojawił się serialowy Superboy.

W tych wszystkich zawirowaniach najbardziej szkoda talentu Christophera Reeve'a.