Autor Wątek: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki  (Przeczytany 232197 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

sum41

  • Gość
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1380 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 10:16:26 »
Mi Batman Reevesa sie bardzo podobal ale do dzis z trylogi Nolana obejrzalem tylko 1 czesc i troche drugiej bo jest on zbyt realistyczny. Tak, wiem Batman niema supermocy ale zawsze mial te nutke magi i mrocznego klimatu a u nolana tego nie widze, jednak Tim Burton dostarzyl mi tego w 100% zwlaszcza w Batman Returns, GIGANTYCZNA szkoda ze nie zrobil 3 Batmana - bardzo przylozyl sie do tego pieprzony McDonald... !

Offline Gieferg

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1381 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 10:20:05 »
Trochę nie rozumiem takiej postawy. Tzn rozumiałbym, gdyby nie to zdanie o Reevesie na początku.

Nolana Reevesa zjada na sniadanie, choć już w trzecim filmie też się dość mocno potykał (scenariuszowo i nie tylko). W ogóle począwszy od Incepcji Nolan obniża loty tak, że z jednego z moich ulubionych reżyserów (za jakiego uważałem go w 2008 roku) zmienił się stopniowo w jednego z tych, których raczej unikam i za których filmy w ciemno nie płacę.

Ale TDK to u mnie wciąż ścisła czołówka całego gatunku, choć, gdy oglądałem Flasha w kinie dotarło do mnie, że  mimo wątpliwości na przestrzeni lat, to jednak Keaton jest dla mnie i już pozostanie numero uno.
« Ostatnia zmiana: Cz, 29 Czerwiec 2023, 10:30:57 wysłana przez Gieferg »

sum41

  • Gość
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1382 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 10:23:55 »
Szanuje twoje zdanie ale zostaje przy swoim:)

Incepcje jeszcze lubisz czy juz tam zaczela sie dla ciebie lipa?

Offline Gieferg

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1383 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 10:29:25 »
Incepcja to ten moment "negatywnego przełomu". Cholernie niewykorzystany potencjał (obiecywałem sobie wiele po tym filmie i nawet się nie zbliżył do spełnienia oczekiwań), nudne sceny akcji, za dużo ekspozycyjnej gadki-szmatki, która, gdy przychodzi co do czego, okazuje się nawet nie odzwierciedlać filmowej rzeczywistości itd. ale to jeszcze film do którego zdarzało mi się wracać. TDKR miał punkty za sam fakt bycia filmem o Batmanie, ale na tym się Nolan dla mnie skończył. Najgorsza z tego wszystkiego jest Dunkierka, która zahacza tematyką o moją pracę magisterską, więc znowu byłem zainteresowany, a wyszło kolejne srogie rozczarowanie.

Ale choć obecnie obu tych panów nie lubię, to jednak zarówno scenarzysta jak i reżyser Nolan to dla mnie wciąż o niebo wyższy poziom niż scenarzysta i reżyser Reeves.

Obecnie z DC na nic już specjalnie nie czekam, ale jeśli już miałbym coś wskazać, to chyba jednak ten Superman. Batmana było wystarczająco albo i więcej niż potrzeba różnych wersji, a z eSem wciąż czuję niedosyt. Zauważyłem też ostatnio, że z upływem czasu coraz bardziej tracę zainteresowanie  filmowym superherho, które nie zalicza się do tej wąskiej grupy z którą miałem do czynienia w dzieciństwie, czyli - Superman/Batman/Spider-Man/X-Men. MCU mnie przekonało do swoich Avengersów, ale z nich już praktycznie nic nie zostało, a i filmowy świat DC (w którym do pewnego stopnia interesowały mnie takie postacie jak Flash, Aquaman czy Wonder Woman) się całkiem rozsypał.
« Ostatnia zmiana: Cz, 29 Czerwiec 2023, 10:42:58 wysłana przez Gieferg »

sum41

  • Gość
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1384 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 11:12:23 »
Jako ze historia od 4 klasy podstawowki nie przestaje mnie interesować to zgadzam sie w 100% co do filmu Dunkierka, najbardziej mnie tam bolalo ze Nolan fanatyk efektow praktycznych (bardzo tez je lubie zwlaszcza z horrorow i filmow sf z lat 80tych)   olal temat CGI a przy takiej produkcji gdzie potrzeba rozmachu, lipnie to wyszlo - cos jak stara trylogia Star Wars gdzie rozmach byl potrzebny ale w tamtym czasie mozna bylo to usprawiedliwiac.

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1385 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 16:52:33 »
  "The Dark Knight" to taki sobie film pudrowany przez fantastyczną rolę Ledgera i ogólny wygląd, który jest jednocześnie bardzo mocną stroną i słabym punktem. Plusów wymieniał nie będę bo jaki jest koń każdy widzi. Scenariusz tego filmu to jest jeden wielki WTF, opierający się na tym, że Joker jest niezniszczalny, niewidzialny i wszechwiedzący. Cały film jest jego jednym wielkim planem, który momentami kompletnie nie ma sensu lub opiera się na serii tak niewiarygodnych przypadków, że w grę muszą widocznie wchodzić te słynne magiczne moce chaosu. Nolan sili się na realizm, tyle że zapomniał dopisać do tego realistycznego ciągu wydarzeń, sprowadzając wszystkie inne postacie z wyjątkiem głównego szwarccharakteru do ról bezmózgich kukieł, które gdyby poruszyły się choćby o milimetr poruszane własną wolą to rozsypały by tę trzymającą się na ślinę i sznurek układankę. Postać Two-Face'a kompletnie nie wykorzystana no i to magiczne zakończenie, musimy ocalić legendę białego rycerza(całe szczęście, że nikt nie zarejestrował gościa bez połowy twarzy co biega po mieście i morduje), więc zepchniemy całą winę na mrocznego. Na Jokera nie dalibyśmy rady bo nikt by w to pewnie nie uwierzył, no i byłoby to nie fair. Christian Bale to fatalny misscast do roli Batmana BTW.
  Dunkierka to świetny film, ona nie potrzebowała rozmachu żadnego, przecież to nie film o walkach wokół miasta.
« Ostatnia zmiana: Cz, 29 Czerwiec 2023, 16:55:09 wysłana przez SkandalistaLarryFlynt »

Offline Gieferg

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1386 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 18:32:45 »
Dziwne, że widzisz to wszystko, a w szrocie Reevesa już nie. Mógłbym się w podobny sposób rozpisać, ale ten film to dla mnie absolutna strata czasu i już i tak za dużo czasu na gadanie o nim zmarnowałem  8)
Jak coś to zajrzyj sobie na forum KMF i poczytaj, tam już go odpowiednio wypunktowano.

Z kolei Dunkierka to film o łódce, paru gościach na plaży i samolocie. Zabawa w wojnę w PG-13, sterylna pustka, trochę niczemu nie służącego wydziwiania z chronologią bo Nolan gonna Nolan, poza tym zero emocji bo i nie ma tam nikogo kogo los miałby mnie obchodzić. Ale przede wszystkim jestem rozczarowany jako historyk i ktoś kto się tematyką II WŚ(szczególnie na morzu) interesuje od dziecka. Nawet Pearl Harbor Baya było lepsze. Zdecydowanie lepsza była także "Furia" Ayera z tym, że tam w finale komuś zdrowo odwaliło i zamiast dokończyć film jak należy polecieli w totalną przesadę.

TDK - 10/10, w kinie byłem dwa razy.
Inne filmy, zupełnie inne oczekiwania, totalnie inny poziom satysfakcji z seansu. Tyle w temacie Nolana.

« Ostatnia zmiana: Cz, 29 Czerwiec 2023, 18:47:46 wysłana przez Gieferg »

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1387 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 20:15:44 »
  No widzę, bo trudno tego nie zauważyć. TDK ma kompletnie idiotyczny scenariusz, film Reevsa w sumie też, bo tak na dobrą sprawę to tam chyba ten Batman to nie był potrzebny żeby rozwiązać te śledztwa, bo zrobiły to za niego nieprawdopodobne sploty wydarzeń. Tyle, że to "Mrocznego Rycerza" Nolan próbował wykreować na realistyczne kino akcji, "The Batman" to powiedzmy, że jakaś tam zżyna z filmów Finchera, tyle że zrobiona w o wiele bardziej komiksowym stylu. No i z o wieeeeele fajniejszym Batmanem (reszta też jest lepsza) i bardziej pojechanym Gotham.
  Dunkierka to film o łódce, paru gościach na plaży i pilocie i tyle. Nie ma znaczenia jakiegokolwiek czy jesteś historykiem, astronautą czy kafelkarzem to nie film o historycznym wydarzeniu tylko o kilku ludziach, których los przekłada się na dzieje innych.

Offline Gieferg

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1388 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 20:24:50 »
Sęk w tym, że jak oglądam film i los bohaterów mnie kompletnie nie obchodzi, to moim zdaniem ktoś spieprzył sprawę.
A spieprzył, bo nie dał mi żadnego powodu, by się przejmować ich losem. I to się tyczy tak Dunkierki jak i ostatniego Batmana.
Cytuj
No i z o wieeeeele fajniejszym Batmanem
Co w nim jest takie fajne?
To jest kolejny gostek, którego mam gdzieś. Pamiętam, że koleś coś bagrolił po podłodze i nie ogarniał oczywistych rzeczy w swoim śledztwie i mu Pingwin musiał tłumaczyć co jest grane. I jeszcze ten wątek z ojcem Bruce'a który nie był taki do końca dobry ale nie, jednak zaraz się okazuje, że był (po co to w ogóle?) oraz doklejony na taśmę samoprzylepną, do niczego nie pasujący finał. Bossssh...

TDK wygrywa samym tylko Ledgerem, a i emocji budziło jakieś 25 razy więcej - i to  jest w sumie dość dziwne, bo Nolanowi często słabo idzie w tym aspekcie a tu jakoś wyszło.

Dobra, whatwever, tu jest taki fajny post o Batmanie Reevesa: https://forumkmf.pl/Thread-Batman-temat-og%C3%B3lny--375?pid=784502#pid784502  W sumie mógłbym się pod nim podpisać więc wklejam (parę postów niżej jest jeszcze wypunktowane scenariuszowe partactwo Reevesa jakby to kogos interesowało) i umywam ręce od sprawy :P
« Ostatnia zmiana: Cz, 29 Czerwiec 2023, 20:32:28 wysłana przez Gieferg »

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1389 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 21:31:44 »
  Jest przede wszystkim bardziej ludzki. Mniej doskonały, niewyuczony przez ninjów co od 500 lat chcą zniszczyć Gotham  a jednocześnie groźniejszy niż poprzednik no i w końcu jest detektywem. Bliższy tym starym wersjom bohatera pokroju Keatona czy Kilmera czyli skrzywdzonego chłopaka schowanego za maską niż tej nowoczesnej wersji w której służy jako maszyna do rozwalania złoczyńców. Bale dobrze wypada w rolach nieco dziwacznych milczków, ale Pattison jednak więcej potrafi pokazać na ekranie. Do tego przechodzi bardzo długą drogę, od gościa co praktycznie chce popełnić samobójstwo na ulicy dorasta do roli bohatera i to nie dlatego, że okoliczności go zmusiły, tylko dlatego że pod wpływem okoliczności uznał, że chce się zmienić. To, że to bywa grubymi krechami nabazgrane jestem w stanie wybaczyć, zwłaszcza że reżyser nie kreuje tutaj jakiegoś wielkiego realizmu świata przedstawionego.  No i ma fajniejszy głos.

Offline Gieferg

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1390 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 21:33:57 »
Cytuj
no i w końcu jest detektywem
Z tym, że taki z niego detektyw jak z koziej dupy trąbka :)

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1391 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 22:19:09 »
  No trochę tak, ale nie odrazu Rzym zbudowano. Jeszcze się wyrobi.

Offline Pan M

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1392 dnia: Pt, 30 Czerwiec 2023, 00:48:29 »
Bale ledwo ujdzie jako Batman. Masa fanow Nolana by za taka opine zlinczowala, ale nikt kto zna Batmana troche szerzej, poza filmami raczej nie powie, ze wersja Nolana to takie zloto. Cringowy glos, marny stroj, wrazenie bycia dobra wersja Batemana z american psycho jako Wayne. No jakis super Batmanowy Batman to nie byl. Keaton jest niebotycznie lepszy, a przy wersjach z Batman Tas i gier Arkham to Nolan to ma zaledwie jakas bootlegowa wersje. Ten dramatyzm postaci u Nolana zostaje zdeptany przez kreskowke z lat 90, a koniec trylogii Nolana to juz w ogole lukrowanie do porzygu. W ogole Batman Tas ma wszystko czego nie ma Bale na czele z pewnym wspolczuciem dla zloczyncow, lepszym scenami dramatycznymi, gdzie Bruce mowiacy do grobu rodzicow jest bardziej dosadny od kazdej sceny u Nolana czy wreszcie glosem, ktory u Nolana jest gownianym memem.

Pattison jest ok i rzeczywiscie lepiej gra zdolowanego Batmana niz Bale.

Offline Pan M

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1393 dnia: Pt, 30 Czerwiec 2023, 06:27:35 »
Sorry za post pod postem ale co do Snydera jeszcze. Ktos zupelnie serio uwaza, ze Superman przechodzacy na strone Darkseida nadaje sie na glowny kanon filmowy? Przeciez to jest dowod tylko na to, ze Snyder nie potrafil zrobic wiarygodnie Supermana jako tej pozytywnej postaci albo byl zbyt cyniczny wobec eSa. Wyobraza ktos sobie zlego Capa w mcu? Przeciez to jest tak daremne, cyniczne i typowo kontrowersyjne zagranie, ze idzie sie porzygac. Ja wiem, ze to jest w stylu pewnej grupy ludzi, ktorzy nie rozumiejac roli tej postaci wola takie zagrywki, ale mnie to odrzuca. Mogliby zrobic film o Ultramenie, supku z 3 rzeszy albo tym z Injustice tym bardziej teraz kiedy w filmach jest grzany temat multiwersum, ale nie do glownego kanonu. Snyder w ogole mial gdzies to corowe Dc, tylko bawil sie sprzecznymi stylistykami robiac sobie z Supermana to kogos pokroju Doktora Manhattana w oczach zwyklych ludzi, by potem domieszac do tėgo podstarzalegon Batmana Franka Millera i dowalic do tėgo campowego Luthora, ktory mogloby sie pojawic giscinnie w Batmanach Shumachera. Ja wiem, ze Snyder mial jobla z mieszaniem w ten dziwny sposob stylistyk, ale mam wrazenie ze chlopu siadli na glowe Watchmen i nieudolnie probowal to chamsko wepchnac do czegos co mialo byc glownym kanonem. Ja tam za Snyderem plakac nie bede.

FikoFaryzmWsteczny_DC

  • Gość
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1394 dnia: Pt, 30 Czerwiec 2023, 19:29:47 »
Zakamarki ,,eterów internetów"; to graficzne coś znalezione przypadkowo, ale będące dość aktualne w stosunku do aktualnych początkowych etapów realizacji projektów filmowo-serialowych z przestrzeni Uniwersum, które nazywam GDCU - Gunn DC Universe. Grafika przedstawia najlepsze według autora serialowo - filmowe pary postaci Lois i Supermana/C.Kenta w historii adaptacji komiksowych treści od DC.

Jak dla mnie miejsce pierwsze w takim zestawieniu to Lois i Superman Zacka Snydera. Minimalnie za tą parą plasują się Lois i Superman z serialu CWVerse, którzy grają w sezonie 3-cim "Superman and Lois" naprawdę wybornie, jak i tak na wątpliwe standardy CW przystało. Ci aktorzy dodają produkcji odpowiedniego tętna i wigoru, ot czegoś przez co nie da się o tym serialu zapomnieć.



Nie rozumiem dlaczego Muschietti nie zdecydował się na umieszczenie
Spoiler: PokażUkryj
Flasha Gustina i Supermana Hoechlina w tych ,,multiświatowych" sekwencjach efektów wizualnych, gdy filmowy Flash był w speedforce i przebywał w ,,chronokuli"? Co by nie było, produkcje CW dla DC to zawsze był swego rodzaju wypełniacz dla głównych filmów i najważniejszych seriali, coś jak spoiwo.





A'propos Zacka Snydera, może i nie został zdeptany i totalnie odrzucony przez WB, ale na pewno przez włodarzy tej korpo konsekwentnie pomijany i spychany na bok, jakby za sposób podejścia do swoich filmów, rozwijania w nich idei Uniwersum Superbohaterskiego musiał być odsuwany od tego o co chodziło właścicielom i inwestorom WB.

A, jeszcze jedno: marketing szeptany - jest spora szansa na to, że ten mechanizm będzie paskudny dla przyszłości DCEU. Bo ,,jak jeden drugiemu powie, a drugi trzeciemu...", że ten Flash od Muschiettiego był taki niezbyt dobry i bardzo nierówny etc., to wielu ludzi pomyśli sobie coś w stylu ,,pie****e, nie idę" na ten nowy film, obejrzę za 4 miesiące na streamingu, bo ten ostatni film był ,,nie ten tegez", a nie chce mi się teraz ryzykować i wydawać pieniądze. Tak może być, ale wcale nie musi. Poczta pantoflowa ponoć najbardziej zaszkodziła dziełu Muschiettiego - stąd to wycofywanie obrazu z tysięcy kin w USA i na świecie.