Autor Wątek: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki  (Przeczytany 231636 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Chmielu

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1095 dnia: Śr, 21 Grudzień 2022, 10:45:35 »
Śledzę sobie to co dzieje się w kwestii filmowego DCU i doszedłem do wniosku, że decyzje podjęte przez Jamesa Gunna jakkolwiek ostre były właściwe. Nie przepadam za Gunnem "osobowo", ale jego twórczość jest zasadniczo świetna. To co wygenerowali poprzednicy to jeden wielki fuck-up, który trzeba posprzątać. Nie ma innego wyjścia.

Szkoda:
wizji Snydera, ale to już zakończona bajka i powrotu nie będzie;
"Batman beyond" z Keatonem i Michelle - tu akurat była szansa na duuuży hit, oparty na nostalgii (Keaton!) i kulcie otaczającym serial animowany. Tym bardziej, że plany takie ciągną się od 2000 r., kiedy nad scenariuszem pracowali Neal Stephenson, autor genialnej "Zamieci" i drugi wybity zawodnik czyli reżyser Boaz Yakin ("Fresh"). Aczkolwiek skoro obecnie nad scenariuszem pracowała Christina Hodson to w sumie nie mogło się udać.

Co na plus:
pozbycie się Patty Jenkins i generowanych przez nią bredni;
nowa wersja Supermana - przy całym szacunku dla Zacka wreszcie tak jak to powinno wyglądać - Daily Planet, Jimmy Olsen, Lois Lane, Perry White - mam nadzieję, że WRESZCIE na dużym ekranie Brainiac, a Parasite i Metallo w epizodach. No i Lex Luthor w tle. Byle nie Zod ;D;
superaktor-jednej-miny The Rock na wylocie;
Ezra Miller pozamiatany;
możliwe już teraz włączenie reevesowej wersji Battisona do DCU.

Genialnym zagraniem ze strony Gunna/Safrana byłby tajny casting nowego Supka oraz nowej WW i wpakowaniu ich cameo do "Flasha". Dzięki temu ruchowi ten film miałby jeszcze jakiś sens, który na chwilę obecną jest mocno bezobjawowy. ;)
To nie pandemia, to test IQ.

"Żadna ilość dowodów nigdy nie przekona idioty" /
„Łatwiej jest oszukać ludzi niż przekonać ich, że zostali oszukani” Mark Twain

Offline michał81

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1096 dnia: Cz, 29 Grudzień 2022, 14:47:24 »
Przez święta przez to że zmogła mnie choroba odświeżyłem Black Adama.
Przyznaje rację wszystkim, którzy twierdzili że czempiona gra inny aktor i nie jest to Zachary Levi.

Offline HugoL3

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1097 dnia: Cz, 29 Grudzień 2022, 16:13:12 »
Boaz Yakin ("Fresh")

TOP 3 moich ulubionych filmów, genialne dzieło.

Zobaczymy też jak wyjdzie kontynuacja Jokera w wersji musicalu z Lady Gagą jako Harley...

FikoFaryzmWsteczny_DC

  • Gość
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1098 dnia: Pn, 02 Styczeń 2023, 11:30:29 »
"Justice League: War" z 2014 roku, według mnie jest najlepszą w historii spośród najlepiej zrealizowanych technicznie, najciekawszych fabularnie, najdynamiczniejszych, posiadających cudownie rozpisane postacie oraz tego jednego, jedynego cudownego złola filmów animowanych pełnometrażowych od DC, Marvela etc.


Na promienie omega absolutorium Darkseida! Pytam się, jako miłośnik komiksowych treści, geek adaptacji komiksów od DC, Marvela, Dark Horse etc., dlaczemu przez tyle lat nikt z włodarzy WB/DCEU, czy z całęj gamy twórców, którzy realizują projekty DC na wielki i mały ekran, nie pomyślał o wykreowaniu Darkseida, tak jak miało to miejsce w "Justice League: War"! To w tej animacji Darkseid, bez ogródek, jawi się jako najpotężniejszy, najbardziej apodyktyczny, najpełniejszy charakterologicznie, najbardziej bezwzględny na wszystkich płaszczyznach złol, arcywróg, antagonista superbohaterów w całej historii popkultury, bez względu na to, czy w tej klasyfikacji jest to Marvel, DC, Star Wars, świat Hellboya czy jeszcze coś innego.

Ta kreacja Lorda Darkseida... damn it, jest soczyście mocarna, tak przepełniona potęgą, władzą, czymś stricte pierwotnym u jednostki, że aż wczoraj, gdy oglądałem po raz któryś w życiu "Justice League: War", miałem gęsią skórką na ciele, jęzor wywalony na brodę i totalny geekowskim spazm, połączony z wniebowzięciem i paraliżem! Tak się reaguje na tak uwydatnionego Darkseida! I jeszcze te jego słowa I am entropy, I am death... I am Darkseid, podkreślane przez gruby, jakiś parademoniczny tembr głosu... Łej! Coś niesamowitego! Przynajmniej częściowo tylko uratował godność Pana Apokolips Zack Snyder. Ale to i tak nie wystarczy.



Offline Kyms

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1099 dnia: Wt, 03 Styczeń 2023, 10:42:17 »
Śledzę sobie to co dzieje się w kwestii filmowego DCU i doszedłem do wniosku, że decyzje podjęte przez Jamesa Gunna jakkolwiek ostre były właściwe. Nie przepadam za Gunnem "osobowo", ale jego twórczość jest zasadniczo świetna. To co wygenerowali poprzednicy to jeden wielki fuck-up, który trzeba posprzątać. Nie ma innego wyjścia.

Szkoda:
wizji Snydera, ale to już zakończona bajka i powrotu nie będzie;
"Batman beyond" z Keatonem i Michelle - tu akurat była szansa na duuuży hit, oparty na nostalgii (Keaton!) i kulcie otaczającym serial animowany. Tym bardziej, że plany takie ciągną się od 2000 r., kiedy nad scenariuszem pracowali Neal Stephenson, autor genialnej "Zamieci" i drugi wybity zawodnik czyli reżyser Boaz Yakin ("Fresh"). Aczkolwiek skoro obecnie nad scenariuszem pracowała Christina Hodson to w sumie nie mogło się udać.

Co na plus:
pozbycie się Patty Jenkins i generowanych przez nią bredni;
nowa wersja Supermana - przy całym szacunku dla Zacka wreszcie tak jak to powinno wyglądać - Daily Planet, Jimmy Olsen, Lois Lane, Perry White - mam nadzieję, że WRESZCIE na dużym ekranie Brainiac, a Parasite i Metallo w epizodach. No i Lex Luthor w tle. Byle nie Zod ;D;
superaktor-jednej-miny The Rock na wylocie;
Ezra Miller pozamiatany;
możliwe już teraz włączenie reevesowej wersji Battisona do DCU.

Genialnym zagraniem ze strony Gunna/Safrana byłby tajny casting nowego Supka oraz nowej WW i wpakowaniu ich cameo do "Flasha". Dzięki temu ruchowi ten film miałby jeszcze jakiś sens, który na chwilę obecną jest mocno bezobjawowy. ;)

Czas na parę sprostowań:
- Nikt nie wykopał Jenkins. Po prostu odrzucono pomysł na scenarisz WW3. Nie oznacza to, że film nie powstanie i reżyserka tym się nie zajmie
- Nikt nie wykopał Gal Gadot z roli WW. Obecne recastingi dotyczą wyłącznie Supermana, no i The Rock odsunięty. Z wypowiedzi Gunna i aktorów możemy póki co być spokojni o WW :)
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline Gazza

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1100 dnia: Wt, 03 Styczeń 2023, 12:14:26 »
No proszę jak szybko The Rock z hołubionego stał się "banitą". A tyle było peanów jaki to świetny wybór, jak on bardzo się zaangażował... Pochwał nie było końca ze strony fandomu. I co? Film okazał się taki sobie (mimo masowej podjarki), a aktor został szybciutko odsunięty.
Choć od początku byłem mega sceptyczny to ostatecznie Dwayne moim zdaniem stanął na wysokości zadania i do tej roli moim zdaniem się wciąż nadaje. Oczywiście toksyczny fandom szybko przeszedł z ubóstwienia do ujeżdżania po nim ale mnie to już nie dziwi w tych porąbanych czasach.

Offline HugoL3

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1101 dnia: Wt, 03 Styczeń 2023, 13:15:16 »
Wydaje mi się, że był tak przedstawiany z racji, że jest najlepiej zarabiającym aktorem hollywood, który potrafi dźwignąć film i zachęcić ludzi do seansu. Oczywiście to nie znaczy, że jest dobrym aktorem, bo jest marnym co chyba nikogo nie dziwi. Nudny mięśniak predysponowany do jednego typu ról. Rola ta nie zmienia jego aktorskiego portfolio. W dodatku taki trochę kontrowersyjny wybór zagrania antihero w solowym filmie.

Prawdopodobnie przed czasami covidu film skasowałby 1mld i plasowałby się na poziomie Venoma i uznano by to za sukces.
Próba reanimacji DCU poprzez Black Adama to chyba nie był dobry wybór. Sama decyzja o zatrudnieniu nowych dyrektorów kreatywnych krótko po premierze filmu też chyba dała do myślenia. Mogli z tym poczekać do końca roku i pozwolić filmowi się rozkręcić.

Jeszcze ciekawiej potoczył się losy Cavilla xD Niby miał wrócić, ale jednak nie. Trochę później stracił rolę w Wiedźminie. Można rzec, że jest bezrobotny :)

Offline Kandor

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1102 dnia: Wt, 03 Styczeń 2023, 14:07:41 »
"Nie oznacza to, że film nie powstanie i reżyserka tym się nie zajmie" - no właśnie z tego co pisano to DOKŁADNIE TO oznacza: reżyserka nie dogadała się ze studiem co do kształtu projektu i zrezygnowała. Będę tęsknił, chodził i płakał za tą niepowetowaną stratą bo "WW1984" toż to przecie arcydzieło było i tylko hejterzy sie nie znajo ;-)
Co do The Rocka, to wydaje się zbyt pewny siebie i wręcz arogancki: ponoć odmówił gościnnego udziału w drugim Shazamie co może sugerować że nie w smak mu ta seria, odcina się od niej. Na co nam taki Black Adam?
« Ostatnia zmiana: Wt, 03 Styczeń 2023, 14:15:38 wysłana przez Kandor »

Offline Kvothe

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1103 dnia: Wt, 03 Styczeń 2023, 17:35:38 »
Jeszcze ciekawiej potoczył się losy Cavilla xD Niby miał wrócić, ale jednak nie. Trochę później stracił rolę w Wiedźminie. Można rzec, że jest bezrobotny :)
Nie stracił, tylko zrezygnował nie podpisując nowego kontraktu. A bezrobotny nie jest bo robi Warhammera 40k z Amazonem. Jako aktor i producent. A do tego role filmowe np. Argylle. Może w końcu James Bond ;)

DCU zostało zaorane i dobrze, zrobią recasty i może będzie lepiej. Po za tym zostaje nam Batman i Joker które dzieją się na uboczu, a są fajne. Mnie ciekawi gdzie będzie osadzony 2 sezon Peacemakera.
I @Kandor ma racje  to DOKŁADNIE TO oznacza.

FikoFaryzmWsteczny_DC

  • Gość
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1104 dnia: Wt, 03 Styczeń 2023, 18:49:20 »

Co na plus:
pozbycie się Patty Jenkins i generowanych przez nią bredni;
nowa wersja Supermana - przy całym szacunku dla Zacka wreszcie tak jak to powinno wyglądać - Daily Planet, Jimmy Olsen, Lois Lane, Perry White - mam nadzieję, że WRESZCIE na dużym ekranie Brainiac, a Parasite i Metallo w epizodach. No i Lex Luthor w tle. Byle nie Zod ;D;
superaktor-jednej-miny The Rock na wylocie;
Ezra Miller pozamiatany;
możliwe już teraz włączenie reevesowej wersji Battisona do DCU.

Genialnym zagraniem ze strony Gunna/Safrana byłby tajny casting nowego Supka oraz nowej WW i wpakowaniu ich cameo do "Flasha". Dzięki temu ruchowi ten film miałby jeszcze jakiś sens, który na chwilę obecną jest mocno bezobjawowy. ;)


Z DCEU, czy jak to kinowe, podzielone na różne ,,pod-Uniwersa" bądź nie, Uniwersum się nazywa... jest generalnie bardzo źle. Jest tak dziwnie, że pamiętam z DCEU (użyję tej nazwy dla wszystkiego, co powstało w kinie DC po 2012 roku) tylko dzieła Zacka Snydera i "Aquamana". Marketing tej franczyzy jest marny, organizacja w jej strukturach rozmemłana, zdestabilizowana, czyli praktycznie żadna. A jeśli chodzi o kogoś takiego jak ,,The Rock", sądzę że był on dla marki DCEU jednorazowym rozwiązaniem - jako jednostrzałowiec wyszedł mniej więcej ok, ale cały "Black Adam" nie wypadł dla ogólnego odbiorcy jakoś specjalnie zadowalająco. To zbyt jednoznaczny i jednokierunkowy aktor - potrafi grać określony typ roli, dla określonego wizerunku: ,,bo liczy się rodzina"; nie pamiętam ,,Skały" z jakiejkolwiek negatywnej, zwodniczej, antagonistycznej roli - nawet jako neutralna jednostka, czyli Black Adam, dla typowego widza, który ogarnia świat popkultury, Uniwersa Superbohaterskie, no i zna tego aktora z dużego ekranu, nie potrafił być odebrany zbyt pozytywnie, wywołując np. u odbiorcy reakcję typu: ,,The Rock naprawdę się tu sympatycznie sprawdził"! DCEU potrzeba stabilizacji i długoletniego rzetelnie wdrażanego i stosowanego, pod czyimś czujnym okiem, planu realizacyjnego. Czas pokaże...  8) :o :o

Offline Cringer

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1105 dnia: Wt, 03 Styczeń 2023, 23:24:52 »
DCU zostało zaorane i dobrze, zrobią recasty i może będzie lepiej.
I tak co kilka lat. Oranie, recasty, i nadzieja że będzie lepiej. A potem znowu. Oranie, recasty i nadzieja że bedzie lepiej. I tak to się żyje fanom DC.

Offline Kyms

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1106 dnia: Śr, 04 Styczeń 2023, 09:19:55 »
W przypadku Jenkins nie oznacza to dokładnie tego, co zostało tu napisane. Wypowiadała się na ten temat reżyserka, Gunn również. Nikt nie dał jej kopa w dupe. Po prostu odrzucony został pomysł na scenariusz do WW3. Studio nie przekreśliło współpracy z nią. Reżyserka dalej w obrocie jest, tylko potrzeba nowego scenariusza, bo ten nie leżał w kontekście planu. Samej Gadot też jeszcze nikt nie pożegnał.
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline Kandor

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1107 dnia: Śr, 04 Styczeń 2023, 09:40:35 »
Kyms, nadinterpretujesz wypowiedź reżyserki: powiedziała tylko że jej nie wyrzucono ale kontekst jest taki, że nad projektem nie pracuje. Nawet życzyła wszystkim powodzenia. Masz cytat który potwierdza twój punkt widzenia to go podaj.

Offline Kyms

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1108 dnia: Śr, 04 Styczeń 2023, 09:50:07 »
Kyms, nadinterpretujesz wypowiedź reżyserki: powiedziała tylko że jej nie wyrzucono ale kontekst jest taki, że nad projektem nie pracuje. Nawet życzyła wszystkim powodzenia. Masz cytat który potwierdza twój punkt widzenia to go podaj.
Ty też nadintepretujesz :) Skoro ani ona, ani Gunn, nie powiedzieli, że rozstaje się z projektem to oznacza, że nie pozbawiono ją fuchy :) Naturalnie, zę nie pracuje nad nim teraz. Chciałbym zauważyć, że nikt nad niczym nie pracuje poza Gunnem i "Superman" (nie licząc verse The Batman czy Joker), ponieważ oficjalnie plan nie został ogłoszony, aby machina mogła ruszyć :)
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline isteklistek

Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
« Odpowiedź #1109 dnia: Śr, 04 Styczeń 2023, 11:13:33 »
Wydaje mi się, że był tak przedstawiany z racji, że jest najlepiej zarabiającym aktorem hollywood, który potrafi dźwignąć film i zachęcić ludzi do seansu. Oczywiście to nie znaczy, że jest dobrym aktorem, bo jest marnym co chyba nikogo nie dziwi. Nudny mięśniak predysponowany do jednego typu ról. Rola ta nie zmienia jego aktorskiego portfolio. W dodatku taki trochę kontrowersyjny wybór zagrania antihero w solowym filmie.

Prawdopodobnie przed czasami covidu film skasowałby 1mld i plasowałby się na poziomie Venoma i uznano by to za sukces.
Próba reanimacji DCU poprzez Black Adama to chyba nie był dobry wybór. Sama decyzja o zatrudnieniu nowych dyrektorów kreatywnych krótko po premierze filmu też chyba dała do myślenia. Mogli z tym poczekać do końca roku i pozwolić filmowi się rozkręcić.

Jeszcze ciekawiej potoczył się losy Cavilla xD Niby miał wrócić, ale jednak nie. Trochę później stracił rolę w Wiedźminie. Można rzec, że jest bezrobotny :)

Ja bym powiedział, że Black Adam jest strasznie zrobiony pod względem ukazania jego potęgi. Wystarczy porównać z JL Snydera, gdzie Superman powraca z żywych i ściera się z członkami JL. Wszyscy są świadomi jego potęgi i razem ruszając na S nie są w stanie mu zagrozić, nawet Flash, który jest superszybki. Na ekranie wyszło to przekonująco. W BA pierwsze starcie z JSA ... z czterema członkami, gdzie w zasadzi Atom Smasher i Cyclone są bezużyteczni wygląda tak, że Hawkman w pojedynkę dotrzymuję kroku Adamowi i niewiele brakuje, aby go zdjął.

Inna sprawa pierwsze sceny po przebudzeniu Adama, gdzie na pustyni sieje spustoszenie walcząc z Intergangiem. Dostaje rakietą, która go rani - nie pamiętam jak się ta substancja nazywa, ale miała ona coś wspólnego z magią. Po uderzeniu rakietą jest ranny i traci przytomność. W następnych starciach z Intergangiem nie wiedzieć czemu nie mają już tej broni, ale mają pojazdy oparte na tej technologi, gdy uciekają przed BA. W zasadzie chyba nikt nie wie, że Adama można nie tylko zranić, ale i zabić. Magicznie nikt o tym nie pamięta. Intergang nawet nie zastanawia na niego pułapki, gdy pojawia się w ich siedzibie ... schowali się za niepenetrowalnym polem siłowym, ale broni to jednak nie mają zamiaru używać.