Abstrahując totalnie od wartości tego filmu, to ciekawi mnie jak tak duża premiera wpłynie na rynek serwisów streamingowych. Kinowe JL ma na imdb prawie 400 tysięcy głosów, a SnyderCut ma na ten moment ponad 60 tysięcy. Tak dużej premiery chyba tego typu platformy nigdy nie było, Netlix ze swoimi oryginalnymi filmami poza "Irlandczykiem" może się schować. To jest na pewno wydarzenie bez precedensu i to w momencie, w którym niestety kina mają jeszcze ogromne problemy z zachowaniem swojej podmiotowości, bo praktycznie większość dużych hitów jest znacznie przełożona w czasie. Nie sugeruje tutaj masowego produkowania filmów takich jak JL dla serwisów streamingowych, bo to chyba jednak finansowo rzecz nie na takie miejsca, ale zakładam, że jakiś wpływ na tego typu serwisy takie przedsięwzięcie będzie mieć.