Pozostałe > Filmy i seriale
Dragon Ball
Castiglione:
DB od kilku ładnych lat zalicza powrót za powrotem, a jeżeli niczego nie przeoczyłem, to tematu o anime nie ma, więc chyba najlepsza okazja taki założyć, bo zeszłym tygodniu miała premierę nowa seria "Dragon Ball Daima" (w piątek oficjalnie po polsku trafi na Netfliksa). Ja obejrzałem już przed weekendem i po pierwszym odcinku oceniam na plus. Wizualnie prezentuje się to bardzo dobrze, pod kątem fabuły to oczywiście dopiero początek historii, lecz już na wstępie przewinęło się kilka motywów, które mam nadzieję doczekają się rozwinięcia. Poniżej w spoilerze wrzucam kilka moich przemyśleń.
Spoiler: PokażUkryj
- Fajnie, że po 15 latach odkąd wspomniano o tym koncepcie, w końcu oficjalnie zaprezentowano Makaioshina (a nawet dwóch), choć nie da się ukryć, że panteon bóstw w DB to jeden wielki burdel - a szkoda, bo lubię tę gałąź świata przedstawionego i generalnie cieszę się, że jest rozwijana.
- Jaką rolę w hierarchii pełni Król Krainy Demonów? Wydaje się, że stoi ponad bogami, co jak na razie jest dla mnie trochę dziwne, bo obstawiałem, że to będzie raczej odpowiednik Kaiów, a wychodzi na to, że taki Dabura stał ponad Makaioshinami, więc albo ci nie są równi Kaioshinom (trochę nieintuicyjne rozwiązanie), albo nasz diabeł był dużo ważniejszą postacią niż się wydawało.
- Zamianę bohaterów w dzieci odbieram tak pół na pół. Fabularnie jest to nieźle uargumentowane, jednak wydaje mi się za bardzo odtwórcze w stosunku do GT.
- Nameczanie okazują się wywodzić z Krainy Demonów - może wyjść ciekawie, a od zawsze jestem fanem postaci Piccolo Daimao, więc fajnie by było, gdyby coś o nim jeszcze wspomniano.
- Motyw z fuzją Potarami lekko jednak namieszany, póki co kiepsko się to spina z Super. Zastanawiające też, że Makaioshinowie nie noszą kolczyków.
Murazor:
Po trailerach myslalem meh, ale po pierwszy odcinku jestem zaskoczony pozytywnie. Bardzo ladna kreska i animacje, nie ma takich troche zenujacych gagow jak w ostatniej kinowce.
Kraina Demonow ciekawa miejscowka, glowni zli wydaja sie miec chociaz troche charakteru i jakas minimalna glebie ;)
Spoiler: PokażUkryj
--- Cytat: Castiglione w Pn, 14 Październik 2024, 17:45:17 ---- Jaką rolę w hierarchii pełni Król Krainy Demonów? Wydaje się, że stoi ponad bogami, co jak na razie jest dla mnie trochę dziwne, bo obstawiałem, że to będzie raczej odpowiednik Kaiów, a wychodzi na to, że taki Dabura stał ponad Makaioshinami, więc albo ci nie są równi Kaioshinom (trochę nieintuicyjne rozwiązanie), albo nasz diabeł był dużo ważniejszą postacią niż się wydawało.
--- Koniec cytatu ---
A ja nie jestem pewny, czy rodzenstwo nie jest czasem jakas upadla wersja Kai'a i dlatego sluza demonom. Jeden to niespelniony (niedoceniony? zadny zemsty?) brat, a siostra to szalona naukowczyni, ktora wygnano? Takie mialem przemyslenie na ich temat.
Co do Dabury polecam inne anime Toriyamy... Sand Land. Nie jest wprost powiedziane, ze Krol Demonow to on, ale design jest prawie 1 do 1. A samo anime jest swietne i swieze.
Castiglione:
--- Cytat: Murazor w Pn, 14 Październik 2024, 20:17:10 ---Spoiler: PokażUkryjA ja nie jestem pewny, czy rodzenstwo nie jest czasem jakas upadla wersja Kai'a i dlatego sluza demonom. Jeden to niespelniony (niedoceniony? zadny zemsty?) brat, a siostra to szalona naukowczyni, ktora wygnano? Takie mialem przemyslenie na ich temat.
--- Koniec cytatu ---
Spoiler: PokażUkryjDawno temu w wywiadzie z Toriyamą padło, że tak jak w świecie żywych rządzą Kaio i Kaioshinowie, w Krainie Demonów panują ich odpowiedniki - Makaio i Makaioshin. Koncept został rzucony w 2009 roku i od tego czasu była cisza, temat demonów był mocno poruszany jedynie w grach (gdzie przedstawiono m.in. rodzeństwo Dabury czy kilka innych postaci, o których spekulowało się, że mogą być właśnie demonicznymi bogami, nierzadko przedstawianych nawet w szatach podobnych do Kaioshinów i z kolczykami Potara w uszach). W międzyczasie powróciło anime i zaczęło mocno skręcać w kierunku rozwoju kosmosu i mitologii świata, wprowadzono 12 wszechświatów, Bogów Zniszczenia (Hakaishinów), anioły, Zeno, itd. Toriyama oczywiście olał pewne rzeczy (m.in. fakt, że przed pojawieniem się Buu siódmym wszechświatem rządziło czterech Kaioshinów pod przywództwem Dai Kaioshina - koncept, który wydaje się nie istnieć w żadnym innym wszechświecie). Generalnie wydawało się, że do tematu Makaioshinów już nie wrócimy (ewentualnie, że ten pomysł przerodził się w Beerusa), tymczasem okazało się inaczej. I ogólnie fajnie, pytanie tylko, jak to się wpasuje do tego, co od tego czasu narosło wokół hierarchii świata DB, bo póki co pewne rzeczy mi się gryzą. No ale nie ma co przesądzać po pierwszym odcinku.
Tymon Nadany:
Dragon Ball i Pokémon to dwie rzeczy których do dziś się wstydzę, że jak mogłem coś takiego oglądać.
Castiglione:
To zajebiście, stary.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej