Autor Wątek: Diuna (2020)  (Przeczytany 3307 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Kapral

Odp: Diuna (2020)
« Odpowiedź #90 dnia: Śr, 16 Wrzesień 2020, 08:58:29 »
A wiesz chociaż dlaczego John Carter zaliczył wtopę, Szerloku?

Offline Gieferg

Odp: Diuna (2020)
« Odpowiedź #91 dnia: Śr, 16 Wrzesień 2020, 10:14:02 »
Między innymi dlatego, że wydał się publiczności wtórną kalką z wielu innych filmów, nie mającą do zaoferowania niczego oryginalnego i wartego zobaczenia (w tym choćby postaci), a przy tym nie był odpowiednio reklamowany. Decydentom i reżyserowi wydawało się, że dobrym pomysłem będzie usunięcie Marsa z tytułu (film opiera się na powieści "Księżniczka z Marsa", ale miał być John Carter z Marsa, tytuł na jaki się zdecydowany nijak nie zachęca). Sama marka też niczego nie gwarantowała, bo nie jest specjalnie znana, sam się o niej dowiedziałem dopiero przy okazji zwiastunów. Diuna pod tym względem jest w lepszej sytuacji ale Blade Runner też niby był,a wyszło jak wyszło.


A co do Diuny - jak nie flopnie tak po prostu to flopnie bo pandemia.
Chyba, że się wstrzymają z premierą rok albo i dłużej.
« Ostatnia zmiana: Śr, 16 Wrzesień 2020, 10:17:15 wysłana przez Gieferg »

Online Kapral

Odp: Diuna (2020)
« Odpowiedź #92 dnia: Śr, 16 Wrzesień 2020, 11:36:27 »
nie był odpowiednio reklamowany

Dokładnie. Ludziom można każde g. wcisnąć, tylko trzeba wciskać umiejętnie :)

Offline Pan M

Odp: Diuna (2020)
« Odpowiedź #93 dnia: Śr, 16 Wrzesień 2020, 12:05:29 »
Zdecyduj się, panie M, czy to Gwiezdne Wojny rypały z Diuny, czy Diuna z Gwiezdnych Wojen :)

Przecież ten obrazek ma wydźwięk czystko ironiczny wobec wszystkich fanobjów sw Sherlocku.