Autor Wątek: Apple TV+  (Przeczytany 5156 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dracos

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #15 dnia: Cz, 31 Sierpień 2023, 11:08:27 »
Spoiler: PokażUkryj
A to nie był zwykły ekran z nałożonym efektem AR, w hełmie przy skafandrze też mógł być ekran, a że wyświetla to samo to może powodować że są sprzężone z jednostką centralną która tym zawiaduje. Co do umierania (niby niedawno oglądałem ale szczegóły ulatują;) ) to przecież było wyjaśnione że te skafandry były uszkadzane jakoś, dlatego żadna osoba wcześniej nie przeżywała, a że miała objawy to może być spowodowane faktem że one same w sobie nie były jakoś super bezpieczne, ale pozwalają na szybkie prace konserwacyjne i dojście do innego silosu bo chyba tym są te kratery pokazane w ostatniej scenie.

Offline Moreroms

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #16 dnia: Cz, 31 Sierpień 2023, 11:43:37 »
Oglądnąłem i czuje się oszukany...
Spoiler: PokażUkryj
...spowodował to ostatni odcinek. Przez wszystkie odcinki, nie tylko bohaterowie ale także widzowie byli oszukiwani. Ale najgorsze, że na tę chwilę nie da się tego wszystkie poskładać w logiczną całość. Dlaczego osoby które wychodziły na zewnątrz umierały, ale jedna osoba nie umarła, mimo iż miała podobne objawy co pozostałe? Czym był obraz na zewnątrz, hologramem? Co wyświetlało ten obraz, kiedy było się na zewnątrz? Dlaczego przy restarcie systemu, na wyświetlaczach w silosie pojawił się obraz jak na "hologramie" na zewnątrz? Ktoś jest mi to wstanie wyjaśnić? Wygląda jakby nie miało większego sensu, a jedynie miało oszukać/zaskoczyć widza


Spoiler: PokażUkryj
Jak wspomniał Dracos, te kombinezony były celowo konstruowane w zły sposób, aby osoba wychodząca z silosu nie przetrwała zbyt długo. Wskazówką dla widza była wspominana sytuacja z kradzieżą taśmy przeznaczonej dla działu IT. Jules mówiła, że była ona bardzo złej jakości i szybko ulegała zniszczeniu.Obraz na zewnątrz był wyświetlany przez ekran w hełmie. Nie wiem natomiast czemu przy ponownym włączeniu zasilania pojawił się przez ułamek sekundy ten "oszukany" obraz, ale ten obraz który był widoczny w hełmie na pewno mieli zarejestrowany w dziale IT - na odnalezionym dysku twardym były zapisy z czyszczenia, widzieliśmy też czyszczenie Jules i czyszczenie Holstona - wszędzie ptaki przelatywały w ten sam sposób


Mógłbym napisać coś więcej, ale były by to potencjalne spoilery z następnego/następnych sezonów.

Spoiler: PokażUkryj
 ale pozwalają na szybkie prace konserwacyjne i dojście do innego silosu bo chyba tym są te kratery pokazane w ostatniej scenie.


Niestety nie pamiętam czy to było powiedziane w serialu czy już w książce to czytałem, ale
Spoiler: PokażUkryj
te kombinezony miały zostać skonstruowane tak, aby osoba wysłana na czyszczenie nie zniknęła z pola widzenia tej kamery

Online Zwirek

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #17 dnia: Cz, 31 Sierpień 2023, 12:50:26 »
Czyli z tego co napisaliście...
Spoiler: PokażUkryj
...kombinezony były celowo uszkadzane, ale kombinezon jednej z osób został zabezpieczony lepiej. Pytanie czy to był przypadek, czy świadome działanie? Bo jeśli świadome, to już mamy całkiem sporo osób zaangażowanych w to oszustwo, pamiętajcie, że to się dzieje od 140 lat. Jeśli przypadkiem, to słabość scenariusza moim zdaniem, bo to jest dla potrzeb scenariusza tylko i wyłącznie.

Fałszywy ekran jest na wyświetlaczu wewnątrz hełmu, czyli zaawansowana technologia (nawet dziś tego nie mamy) i tych hełmów muszą mieć gigantyczny zapas, jeśli od 140 lat wysyłają tam ludzi bezpowrotnie. Ewentualnie produkują te hełmy na miejscu, ale znowu, to jest bardzo precyzyjna i zaawansowana elektronika, tego nie da się wykonać za pomocą śrubokręta i złomu.

Kolejna sprawa, osoby bez zabezpieczonego skafandra, dosłownie chwilę po zasłabnięciu umierały, ale jedna z osób mimo iż też zasłabła, może sobie chodzić, nawet jeśli dojdzie do innego silosu to co zrobi? Nie da się wejść z powrotem do silosu, może co najwyżej stanąć przed kamerą i machać rękami. Nawet gdyby postanowili taką osobę wpuścić do środka (w co wątpię) to zanim podejmą decyzję (pewnie zwołanie narady), ta osoba umrze, bo kombinezon nie jest przecież idealnie szczelny co nam pokazano plus skończy się tlen z tej małej butli na plecach.

Offline Dracos

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #18 dnia: Cz, 31 Sierpień 2023, 14:17:52 »
Spoiler: PokażUkryj
Teraz jak Moreroms mi odświeżył pamięć, to ta kwestia taśmy przewija się od samego początku, cała chryja z kradzieżą tej dobrej z działu IT dla peonów na dole. Ewidentnie to jest właśnie taki słaby punkt tych skafandrów, ich uszczelnienia. Główny antagonista min dlatego pracuje na początku w IT i na dobrych taśmach trzyma łapę żeby przypadkiem nie wpadła w ręce kogoś kto będzie chciał wyjść czyścić kamerę. Imo te skafandry mogą później po cichaczu wyłazić i zabierać. Nie wiem jak często ktoś wychodzi na zewnątrz czy raz na rok czy raz na pięć lat więc ten zapas nie musi być taki ogromny.
Zgadzam się że kwestie recyklingu technologii i postępującego zubożenia technologicznego w zamkniętej społeczności, jak również i niedostateczny poziom możliwości przekazywania wiedzy przyszłym pokoleniom, to będzie zawsze problem takich fabuł.
Co do samej technologii to taki podziemny silos wywiercić wielką maszyną jak ta na dolnym poziomie i zbudować wielopiętrowe miasto gdzie z góry na dół się idzie cały dzień to też dzisiaj przekracza nasze możliwości. Więc nie tylko ekrany z zaawansowanym AR wskazują na to że są/byli bardziej zaawansowani od nas.
Imo jak dojdzie do drugiego silosa resztką sił to zadzwoni dzwonkiem i będzie czekać na ratunek :)

Offline Kandor

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #19 dnia: Cz, 31 Sierpień 2023, 14:51:52 »
Oglądam The Morning Show (teraz jestem w połowie drugiego sezonu) - trudny temat szeroko pojętego "me to" (a dokładnie przyczyn powstania ruchu) omawiany w nie do końca łatwy i leki sposób. Z pewnością ta produkcja wie co chce przekazać (omówić, przeprocesować) w o wiele lepszy sposób niż kinowa "Barbie" (bo tam, pomimo pieknej oprawy (audio)wizualnej, trzeba nazbyt często zgadywać). Plus kulisy show-biznesu telewizji śniadaniowej.

Offline Piterrini

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #20 dnia: Cz, 31 Sierpień 2023, 17:02:22 »
Odnośnie Silo to widzę, że jest generalnie chwalony, a że oglądałem tylko pierwszy odcinek to nawet "nie wypada" żebym krytykował... Tyle że nie kupił mnie ten serial. World building i postaci pewnie by mi się w którymś momencie spodobały, ale ogólnie niejasne motywacje bohaterów i niespieszny rozwój akcji (ewidentnie nastawiony na tzw. dojenie długofalowe, bez wyjaśniania wielu wątków itp.) niekoniecznie... Jest masa produkcji, które albo są wymiernie lepsze, albo po prostu bardziej mnie interesują, więc Silo nie kontynuowałem.

Powiedzcie mi, bo to mnie "nurtowało", może w serialu już było, a jak nie, to na pewno w książkach:
Spoiler: PokażUkryj
Z tego co pamiętam z tego pierwszego odcinka i co piszecie wynika, że X lat wcześniej coś się stało (globalnie?) i ludzie zmuszeni byli przenieść się w bezpieczne miejsca, czym w tej fikcji były ogromne silosy. I teraz nie mam pewności, ale z tego co widziałem w pierwszym odcinku to bohaterami z jakimi widz ma się utożsamiać są osoby chcące z tych silosów wyjść, nie wierzące że świat poza silosami jest dla ludzi "śmiertelny" i próbujący się wydostać, ale "ktoś" chce powstrzymać takie osoby (czy później pewnie i "ruchy oporu", co zresztą daje potencjał na niekończące się konflikty - motyw wyeksploatowany już do granic...). W niektórych fikcjach tą motywację rozumiem, ludność jest w opresji i chce zmienić sytuację, ale tutaj (przynajmniej w pierwszym odcinku) nie odczuwałem żeby nie było warunków do życia, a postaci jakim widz ma kibicować wykazują się skrajną głupotą, gdzie najlepszym ich pomysłem jest wychodzenie w ten potencjalnie śmiertelny świat poza silosami samodzielnie, tak naprawdę w imię samej idei... To jest jedna rzecz jakiej nie kupuję, ale to o co pytam to co innego - logicznym rozwojem fabuły jest to, że ludzie są oszukiwani i "komuś" zależy żeby w tych silosach żyli - komu na tym zależy? Czy poza silosami jest cała osobna klasa ludzi, czy jest to garstka oligarchów, czy np. połowa obecnej populacji, i jaki procent całej populacji w takim razie żyje w silosach? Z tego co piszecie może też wynikać, że faktycznie powietrze jest śmiertelne poza silosami, ale w to nie wierzę, bo całość nie miałaby sensu...

Nie ukrywam, że to jak cała sytuacja w serialu bezpośrednio przypominała mi Seksmisję miało wpływ na ambiwalentny, żeby nie powiedzieć negatywny odbiór tego odcinka jaki oglądałem. W Seksmisji zresztą również niejasna była dla mnie "organizacja" świata przedstawionego - humor to jedno, komentarz społeczny też był w porządku, ale cała ta mistyfikacja była nielogiczna, podobnie odczuwam względem Silo (chociaż jestem pewien, że przynajmniej częściowo się mylę, w końcu książki znane i doceniane, więc jakaś logika być musi).

Online Zwirek

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #21 dnia: Cz, 31 Sierpień 2023, 17:31:04 »
@Piterrini w Silo
Spoiler: PokażUkryj
jest sporo nielogiczności, można się przyczepić do wielu rzeczy, ale nie są to elementy, które w mojej opinii przekreślałyby serial, przymykam na nie oko. Jednak, cała misterna tajemnica budowana od początku sezonu zaczęła się sypać w ostatnim odcinku. Mam wrażenie, że Ci którzy są robieni w konia, to nie bohaterowie serialu, tylko widzowie.

Offline Moreroms

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #22 dnia: Cz, 31 Sierpień 2023, 23:21:00 »
Na zdecydowaną większość z Waszych pytań znam odpowiedzi, głównie z drugiego tomu książki. Jeśli chcecie to jutro (bo nie będę pisać teraz elaboratu na telefonie) Wam opiszę co i jak.

Offline Moreroms

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #23 dnia: Pt, 01 Wrzesień 2023, 08:33:24 »
Dobra, czyli tak, zacznę od lore samego świata

Spoiler: PokażUkryj
Akcja dzieje się w roku 2352, natomiast same silosy zostały uruchomione w 2052 roku. Samych silosów jest 50. W silosie 1 jest całe dowodzenie i pomysłodawcy tej akcji. Cel to „podróż przez czas”. Wg sprawców potrzeba około 500 lat żeby świat się zresetował (bo w okolicach 2050 roku świat był już dosyć mocno "skażony" nanobotami z Korei czy bliskiego wschodu). I silosy są po to żeby przetrwać te 500 lat. We wszystkich (chyba), oprócz pierwszego ludzie żyją normalnie, tak jak w tym serialowym. W pierwszym natomiast większość jest zahibernowana i jest „z przeszłości”. Cytat z jednego z odpowiedzialnych za BOOM i silosy - „świat zewnętrzny (…) jest resetowany. Jeśli Bóg pozwoli, minie mnóstwo czasu zanim znowu wpadniemy na pomysł, by je (eksperymenty typu wspomniane wcześniej Nano boty, czy jakieś bomby atomowe) przeprowadzić”


IT
Spoiler: PokażUkryj
Szef działu IT jest łącznikiem między Silosem (w przypadku serialu numer 18) a Silosem 1, gdzie znajduje się ww. dowodzenie. Szef działu IT, zanim zostaje szefem działu IT poznaje sporą część historii sprzed Silosów, jednak jest to wiedza która została przefiltrowana. Dział IT także troszczy się o to, aby ludzie w silosie nie odkryli prawdy, nie chcieli wyjść i przede wszystkim, jak już wyjdą, aby nie zniknęli z pola widzenia kamery. Dlatego kombinezony są celowo konstruowane tak, żeby czyściciele nie przetrwali zbyt długo na zewnątrz - bo wtedy istnieje ryzyko, że dotarliby do kamery przy innym silosie i by zdestabilizowali inny silos.


Wydarzenia po serialu:
Spoiler: PokażUkryj
Jules udaje się dotrzeć do silosa 17, który jest otwarty i wymarły, bo był tam bunt i sporo ludzi z niego uciekło i nie przeżyło. Ona sama po dotarciu do numeru 17 znalazła tam jedną osobę, dziecko (już dorosłe, bo ten bunt w 17 miał miejsce +/- 30 lat przed serialem) poprzedniego szefa IT.


wydaje mi się, że te 3 spoilery powinny uchylić rąbka tajemnicy. w razie czego mogę jeszcze coś dopisać  ;)

Offline Gazza

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #24 dnia: Pt, 01 Wrzesień 2023, 09:15:51 »
Nie czytam tych spoilerów ale dzięki za podzielenie się wiedzą. Mam pierwszy tom w pdf (książka niedostępna) więc doczytam sobie ponieważ z tego co wiem to sezon pierwszy serialu to zaledwie połowa pierwszego tomu.
Mnie historia kupiła od początku.
Ta niespieszna fabuła, tajemniczość i kapitalna obsada sprawiły, że chcę więcej - stąd książka ;)

Offline Moreroms

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #25 dnia: Pt, 01 Wrzesień 2023, 09:44:18 »
No niestety, książka już niedostępna, ebook też. Ale udało mi się zgarnąć trylogię z biblioteki. Całość ma około 1800 stron, a serial urywa się na okolicach 270 strony.
Oczywiście, nie jest to ekranizacja 1 do 1, ale co do zasady główne wydarzenia się pokrywają.

Online Zwirek

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #26 dnia: Pt, 01 Wrzesień 2023, 09:46:13 »
@Moreroms dzięki, brzmi to ciekawie, ale zwykle książki są ciekawe, a z ekranizacjami jest różnie, zależy czy będą wierni książce...
Spoiler: PokażUkryj
w każdym razie to co opisałeś, nie wyjaśnia tego co widziałem w serialu. Dlaczego u jednej z osób kombinezon został lepiej zabezpieczony? Przecież wszystko było pomyślane tak, żeby czyściciele nie wyszli poza widoczny obszar. Dlaczego czyściciel jest oszukiwany i pokazuje mu się inny obraz świata? To wymaga skomplikowanej elektroniki i systemów, po co tyle trudno, ta osoba za chwilę umiera. Dlaczego podczas wyłączenia zasilania w silosie, na chwilę fałszywy obraz pojawił się w stołówce? To może się wydawać jak pierdoły i czepianie się, ale to są elementy, które budowały tajemnice.

Offline Moreroms

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #27 dnia: Pt, 01 Wrzesień 2023, 10:16:12 »
@Moreroms dzięki, brzmi to ciekawie, ale zwykle książki są ciekawe, a z ekranizacjami jest różnie, zależy czy będą wierni książce...
Spoiler: PokażUkryj
w każdym razie to co opisałeś, nie wyjaśnia tego co widziałem w serialu. Dlaczego u jednej z osób kombinezon został lepiej zabezpieczony? Przecież wszystko było pomyślane tak, żeby czyściciele nie wyszli poza widoczny obszar. Dlaczego czyściciel jest oszukiwany i pokazuje mu się inny obraz świata? To wymaga skomplikowanej elektroniki i systemów, po co tyle trudno, ta osoba za chwilę umiera. Dlaczego podczas wyłączenia zasilania w silosie, na chwilę fałszywy obraz pojawił się w stołówce? To może się wydawać jak pierdoły i czepianie się, ale to są elementy, które budowały tajemnice.


Spoiler: PokażUkryj
W serialu była taka scena jak Walker wyszła w końcu ze swojej kanciapy i poszła do działu zaopatrzenia. Wtedy właśnie załatwiła, żeby materiały do wykonania kombinezonu Jules (nie wiem, czy chodzi jedynie o tę taśmę czy o inne również) były "normalne" a nie te specjalnie uszkodzone przygotowane dla działu IT.
Moim zdaniem czyściciel jest oszukiwany dlatego, żeby właśnie dokonał czyszczenia, że może jego czyszczenie spowoduje, ze ludzie w silosie dostrzegą "prawdziwy" (a my wiemy, że jednak oszukany) obraz tego, co jest na zewnątrz.
Natomiast scen z fałszywym obrazem w stołówce nie było w książce. I moim zdaniem ta akurat scena była po to aby oszukać widza - żebyś do samego końca myślał, że na zewnątrz jest faktycznie ładnie i pięknie, a ludziom w silosie wciska się kit, że na zewnątrz jest postapo.
W ogóle serial w porównaniu do książki jest trochę bardziej napakowany akcją i napięciem - przykładowo naprawa zasilania w serialu to było wielkie i stresujące wydarzenie, gdzie w książce naprawa bez problemowo trwała kilka dni :) no ale jednak książka i serial to odrobinę inne media i rozumiem, że dodanie dramaturgii wpłynie na widza bardziej niż spokojna kilkudniowa naprawa. No i mimo paru różnic i położenia akcentów na inne rzeczy w książce i serialu, moim zdaniem adaptacja serialowa jest całkiem wierna i dodaje coś od siebie - jakbym przeczytał najpierw książkę, a dopiero później sięgnął po serial to byłoby parę momentów zaskoczenia (i tajemnic, których książka nie rozwiązała, np. dlaczego nie mogą mieć mocnych szkieł powiększających, które rozwalili matce Jules).


Tak jak wspominałem, jeśli serial zaciekawił i pozostawił delikatny niedosyt polecam sprawdzić bibliotekę. Książka jest napisana dosyć przystępnie i całkiem szybko się czyta (ale brak w stopce osoby odpowiedzialnej za korektę, na co zwróciłem uwagę w okolicach połowy pierwszego tomu, bo literówek jest masa...)


Offline Gazza

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #28 dnia: Pt, 01 Wrzesień 2023, 10:45:34 »
W większości filii Biblioteki Raczyńskich w Pz są dostępne ale rozchwytywane niestety. :)

Offline Piterrini

Odp: Apple TV+
« Odpowiedź #29 dnia: So, 02 Wrzesień 2023, 13:40:04 »
@Moreroms:
Spoiler: PokażUkryj
Cel to „podróż przez czas”. Wg sprawców potrzeba około 500 lat żeby świat się zresetował (bo w okolicach 2050 roku świat był już dosyć mocno "skażony" nanobotami z Korei czy bliskiego wschodu). I silosy są po to żeby przetrwać te 500 lat.
No dobra, ale świat wciąż jest "skażony" te 300 lat później (kiedy dzieje się akcja serialu)?

I "głupie" pytanie - skoro taki był cel, i był też zasadny w 2050, to dlaczego zamiast czczenia ekranu w stołówce nie jest wprost powiedziane, nawet wyryte na jakimś centralnie umiejscowionym monumencie, co się działo w 2050 i dlaczego ludzie mają żyć w silosach dla własnego dobra itp. (bo zakładam z tego co piszecie, że ta wiedza przez 300 lat się rozwiała w świadomości społecznej i stąd też dodatkowe źródło dramatyzmu w serialu/książkach)? Powiedzieć ludziom prawdę to i tak będą się pchać w potencjalnie śmiercionośne środowisko poza silosami? A pytanie głupie, bo logiczne że nie można ogółowi społeczności mówić prawdy (tzn. można, ale jak pokazuje historia - od wieków przeważnie nie jest to praktykowane)...

Hm, powiedzmy że mamy rok 2200, dorasta kolejne już pokolenie wiedząc, że nigdy nie wyjdzie z silosu (w przypadku gdyby dobrze znali prawdziwy plan), ale gdyby wiedziało o skali zagrożenia to przecież i tak nie chciałoby wyjść... Czy ta "wiara" podtrzymywana przez "okno" w stołówce jest ludziom do życia niezbędna? Bardzo zawiła logika ze strony pomysłodawców całości. A jeśli w tym 2350 powietrze jest już w porządku (wcześniej niż założyli ww. pomysłodawcy) to przecież można zakończyć plan wcześniej, w takim przypadku mistyfikacja i niejako więzienie społeczności powoduje, że ww. pomysłodawcy są wprost antagonistami (niby logiczne, ale jeśli faktycznie sytuacja była zła w 2050, to wcale złych zamiarów nie mieli przecież, no ale o tym może nie będę się rozwodził, bo wbrew "powszechnemu" założeniu np. planu Thanosa w MCU nie odebrałem jako "złowieszczego", tak samo z decyzją z początku Battlestar Galactica (tego nowszego serialu); nie mogę dać spoilera w spoilerze więc ujmę ogólnie: różnica MCU a BSG to kwestia emocjonalna, bo Thanos zrobił to co zrobił z pobudek osobistych, nie przyglądając się czy każda planeta potrzebowała tak radykalnego rozwiązania [i tak znamy dobrze tylko ziemię z protagonistami, nie wiadomo w jakim stanie są inne miejsca, widz więc ocenia decyzję Thanosa tak samo "emocjonalnie"], a w BSG trzeba było pozostawić jakiś procent populacji żeby reszta przeżyła, nie było innego wyjścia).