Autor Wątek: Animowane filmy i seriale  (Przeczytany 6879 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Bender

Animowane filmy i seriale
« dnia: Śr, 28 Sierpień 2019, 22:50:48 »
Jak w tytule (minus anime, inna para kaloszy i ma osobny wątek)

Na początek, jako wielki fan Dexter's Laboratory i Samuraia Jacka (tego zwłaszcza) chętnie zobaczę nowe dzieło Tartakovskyego:


Schappi, Anna Haifisch, 7,5/10
Golden Boy, Mikael Ross, 8/10
Antares, Leo, 7,5/10
Record of The Glass Castle, Tezuka, 7,5/10
Więzień Gwiazd, Alfonso Font, 7/10

Offline Lou

Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #1 dnia: Cz, 29 Sierpień 2019, 10:53:58 »
Za dzieciaka oglądałam seriale w tv, także te na niemieckich kanałach - jak już kablówka weszła do użytku - bo mieli tam ciekawsze produkcje i było ich więcej. Z filmów w tamtych czasach to głównie Disney i pochodne i tak będąc szczerą to średnio mi się podobały. Mam z nimi trochę jak z komiksami superbohaterskimi. Czasem coś tam obejrzę, ale fanką nie jestem. Wolę produkcje niezależne, nie kłaniające się masowym gustom.
Uwielbiam stary serial z He-Manem, po latach przekonałam się też do Scooby-Doo. Kinowego Persepolis zaliczyłam chyba 4 seanse, plus kilkukrotnie oglądałam na dvd :p Walc z Baszirem też nie zakończył się jednym seansem.
Ostatnie lata to okres aktywnego nadrabiania animowanych zaległości, głównie w produkcjach z Europy oraz starych filmach z lat 80. Mieszkam z kimś kto interesuje się historią animacji więc tematyczne książki, figurki oraz płyty dvd z filmami i serialami animowanymi są WSZĘDZIE ;D Dzięki temu poznałam tak fantastyczne produkcje jak: Plague Dogs, Watership Down, Felidae, Arrugas, Tante Hilda. Do tego filmografia Bakshi'ego i wiele więcej. Udało mi się też być na kilkudziesięciu festiwalach animacji w Polsce, poznać sporo krótkometrażowych produkcji i obejrzeć filmy, które poza tego typu wydarzeniami są nieosiągalne. Marzenie? Pojechać do Annecy na tamtejszy festiwal.
Film Tartakovsky'ego na pewno obejrzę, innego wyjścia nie mam ;) Aktualnie najbardziej czekam na I Lost My Body.
Never trust the friendly ones.
Yuri Daily

Offline Szekak

Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #2 dnia: Cz, 29 Sierpień 2019, 10:57:47 »
Ja podziękuję, nie trawię oglądania cierpienia zwierząt, nawet w formie animowanej.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Online Bender

Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #3 dnia: Cz, 29 Sierpień 2019, 11:00:46 »
@ Lou Jak lubisz offowe to  polecam


Polecam też gorąco The Red Turtle. Mimo, że wspóprodukcja Ghibli, to nie anime. Naprawdę dobre.


Schappi, Anna Haifisch, 7,5/10
Golden Boy, Mikael Ross, 8/10
Antares, Leo, 7,5/10
Record of The Glass Castle, Tezuka, 7,5/10
Więzień Gwiazd, Alfonso Font, 7/10

John

  • Gość
Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #4 dnia: Cz, 29 Sierpień 2019, 13:05:26 »
Mam kilka krótkometrażówek animowanych które mocno cenię, ale to, jest po prostu fenomenalne:


Michael_Korvac

  • Gość
Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #5 dnia: Cz, 29 Sierpień 2019, 14:58:32 »
"9" z 2009 roku, to wyjątkowo baśniowa, przygnębiająca, zamknięta w otulinie dystopijnej rzeczywistości pełnometrażowa animacja. Samą niezwykle piękną techniką kreślenia animowanego świata, zasługuje ona na wejście w poczet dzieł z rodzaju artystycznej impresji.

"9" jest niezwykłym filmem. Główni jego bohaterowie, szmaciane lalki, wydawałoby się tak kruche, słabe i ulotne, to jednak potrafią czuć. Malutkie materiałowe lalki są jak niczemu winne, skromne żyjątka. Gdy je poznajemy bliżej stają się dla nas bardziej ludzcy niż dla ludzi ludzie; mają swoje emocje, i mimo że robią to na swój sposób, nie da się choć na chwilę nie odpłynąć, zanurzając w post-apokaliptycznej refleksji. Dlatego nie był bym sobą, gdybym nie polecił tej pełnometrażowej animowanej wirtuozerii... Lubię wracać do ,,dziewiątki"; to taka piękna produkcja, i ta linia dramatycznej narracji.

Polecam również ,,nie-disneyowski" archetyp fantastyczno-baśniowej animacji, z charakterystyczną linią graficzną tworzącą animowany świat, za który odpowiadał Ralph Bakhsi. Do takich produkcji należą m. in. "Wizards" z 1977 roku oraz "Władca Pierścieni", wydany rok później, którego jeszcze nie widziałem, jednak z czasem, może nawet za niedługo, na pewno sięgnę po tę animowaną adaptację J. R. R. Tolkiena.

Offline Amer

Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #6 dnia: Pt, 30 Sierpień 2019, 01:06:36 »
Swego czasu dość spore piętno odcisnęły na mnie dwie krótkometrażowe animacje.

1. "Równowaga" (1989) braci Lauenstein, która w 8 minut podsumowuje kondycję ludzkiego ducha i w posępny sposób ukazuje pychę człowieka i jego chorą chęć rywalizacji bez oglądania się na potrzeby innych. Wielka sztuka bez słów, finał zmiata z nóg.

2. "More" (1998) Marka Osborne'a o gubieniu wewnętrznego piękna podczas walki o materialny sukces.

Równowaga (1989)

More (1998)
« Ostatnia zmiana: Pt, 30 Sierpień 2019, 01:08:09 wysłana przez Amer »
Poloniusz: Cóż czytasz, mości książę?
Hamlet: Dymki, dymki, dymki.

John

  • Gość
Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #7 dnia: Pt, 30 Sierpień 2019, 02:04:04 »
More jest super, klimat ma jak pewien teledysk pewnego zespołu którego nie pamiętam, ale zawsze wprowadzał mnie w dziwny stan.

Online Bender

Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #8 dnia: Pt, 30 Sierpień 2019, 07:21:26 »
Tool? Choć w sumie Keane ma jeden podobny jeszcze (Bedshaped)
« Ostatnia zmiana: Pt, 30 Sierpień 2019, 07:26:15 wysłana przez Bender »
Schappi, Anna Haifisch, 7,5/10
Golden Boy, Mikael Ross, 8/10
Antares, Leo, 7,5/10
Record of The Glass Castle, Tezuka, 7,5/10
Więzień Gwiazd, Alfonso Font, 7/10

John

  • Gość
Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #9 dnia: Nd, 01 Wrzesień 2019, 23:09:25 »

Offline Szekak

Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #10 dnia: Wt, 03 Wrzesień 2019, 16:15:35 »
Todd McFarlane pracuje nad dwoma nowymi serialami animowanymi ze SPawnem w roli głównej, jednym dla dzieci, drugim dla dorosłego widza. Czyżby kontynuacja kultowego serialu produkcji HBO?
Piękno jest w oczach patrzącego.

Online Bender

Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #11 dnia: Pt, 06 Wrzesień 2019, 07:47:07 »
Futurama to nie jest, ale z chęcią obejrzę drugi sezon
Schappi, Anna Haifisch, 7,5/10
Golden Boy, Mikael Ross, 8/10
Antares, Leo, 7,5/10
Record of The Glass Castle, Tezuka, 7,5/10
Więzień Gwiazd, Alfonso Font, 7/10

Michael_Korvac

  • Gość
Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #12 dnia: So, 07 Wrzesień 2019, 19:07:46 »
To "Futurama" zamknięta w fikcyjnym, przypominającym rozkwitające średniowiecze, fantastycznym Uniwersum; tak mógłbym określić "Rozczarowanych" Matta Groeninga. A drugi sezon tej świetnie rozrysowanej kreskówki, z obłędnie dobrymi paletami barw i specyficznymi baśniowymi pociągnięciami w kreśleniu elementów świata zewnętrznego, zapowiada się na jeszcze lepszy niż pierwszy. Elfo i Luci będą jeszcze bardziej ekscentryczni niż w otwierającym serial 10-odcinkowym cyklu.

Skoro poniekąd orbitujemy wokół tematyki "Futuramy", warto przypomnieć sobie wyjątkową... erudycję Fry'a - video w linku poniżej. Jest to fenomen wśród postaci serialu - nie pochodzić z XXXI wieku i umieć w miarę dobrze przetrwać w tych czasach... Aż mnie nęci, aby wrócić do pierwszych dwóch sezonów "Futuramy".


John

  • Gość
Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #13 dnia: Nd, 08 Wrzesień 2019, 19:50:23 »
Todd McFarlane pracuje nad dwoma nowymi serialami animowanymi ze SPawnem w roli głównej, jednym dla dzieci, drugim dla dorosłego widza. Czyżby kontynuacja kultowego serialu produkcji HBO?

Byłoby świetne. Ciekawe na którą platformę streamingową? Obstawiam Netfliksa.

Michael_Korvac

  • Gość
Odp: Animowane filmy i seriale
« Odpowiedź #14 dnia: Pt, 13 Wrzesień 2019, 10:40:33 »
W nawiązaniu do posta wyżej, akurat tak się złożyło, że zaczynam przypominać sobie powoli pierwszy sezon "Futuramy (1999-03)". Samo w sobie jest to dość niezwykłe fanowskie przeżycie; serial znam prawie że na wylot, jednak kilkanaście początkowych, wprowadzających do Uniwersum Futuramy epizodów stanowi jedne z najbardziej kluczowych dla całego serialu materiałów!

Doświadczenie początków istnienia załogi "Planet Express" w niemożliwie dobrej pod każdym względem stylu i techniki rysunku,"Futuramie", z charakterystyczną noworoczne-świąteczną muzyczką wejściową do każdego z jej odcinków było nietuzinkowym doznaniem, ponadprzeciętną geekowską podróżą w świat Nowego Nowego Jorku anno domini 3000.

Paradoskem "Futuramy" jest to, że Philip J. Gry jest bardziej przystosowanym do życia w nowojorskiej metropolii przyszłości człekiem, niż obywatele niby tak ,,rozwiniętego" świata, który jest (moim zdaniem) bliską obrazowi kontrutopii rzeczywistością.

Wraz z finiszem pierwszego sezonu "Futuramy" rozpocznę to samo przedsięwzięcie z serialem animowanym "Rick and Morty". Pierwszy sezon przygód pary, której historia jest zaprzeczeniem wszystkiego co normalne, czego do tej pory doświadczyłem w różnego sortu humorystycznych kreskówkach będzie dla mnie istotne; w końcu niedługo czwarty sezon serialu, a co nieco przypomnieć sobie trzeba!