Autor Wątek: "Alien" Uniwersum. 40 lat historii  (Przeczytany 1223 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gazza

Odp: "Alien" Uniwersum. 40 lat historii
« Odpowiedź #15 dnia: Wt, 28 Styczeń 2020, 21:59:31 »
Oglądałem oczywiście. Warto ale bez znaczenia dla całokształtu - po prostu zawiera odrzuty.
Niezwyciężony - 7/10  |  Sędzia Anderson: Szambala - 8/10  |  Mandroid - 8/10  |  Fear Agent - 7/10  |  Bezprawie - 8/10

Odp: "Alien" Uniwersum. 40 lat historii
« Odpowiedź #16 dnia: Cz, 30 Styczeń 2020, 11:21:35 »
Jak widać, opinie na forum o rozszerzonej, czyli dłuższej o 21 minut, wersji filmu "Obcy - decydujące starcie" są różnorodne. Zauważyłem, że w związku z tym ,,dłuższe nie znaczy lepsze". Mimo to z nieskrywaną chęcią w niedalekiej przyszłości w kalendarzu nerdowskich pasji upchnę te dodatkowe sceny, sekwencje, barwne kadry i przedłużenia określonych wątków drugiej części "Obcego", i obejrzę jego wersję specjalną, aby czerpać z tego esencję najczystszej satysfakcji - że obejrzało się coś nowego, w tym przypadku inną, alternatywną wersję słynnego cameronowskiego obrazu, "Obcy - decydujące starcie".

"Wspomnienia: geneza obcego”, film dokumentalny przedstawiający historię fenomenu kina fantastycznego, jakim jest sylwetka, wizerunek Obcego - Xenomorpha, jak i samej Sagi filmowej, w której go wykreowano, zapoczątkowanej w 1979 r. "Ósmym pasażerem Nostromo". Warto rzucić okiem na ów dokument. Zapewne niedługo się za film zabiorę, jeśli gdzieś w sieci krąży któraś z jego wersji.

https://www.filmweb.pl/film/Wspomnienia%3A+Geneza+%E2%80%9EObcego%E2%80%9D-2019-818358

P. S. W latach 2016-17 jakiś mało znany (sam nie wiem na jakiej odbywało się to zasadzie) polski dystrybutor wypuścił cykl filmów z Uniwersum "Alien vs Predator", począwszy od 1979 roku a na 2012 roku obrazem "Prometeusz" skończywszy, sprzedając je w wydaniu ,,gazetkowym", w kosmicznie niskiej cenie - 30 zł za płytę z książeczką. Jednak, dla fana tudzież geeka zainteresowanego tematyką Uniwersum słynnych kosmicznych drapieżców, najlepsze w tych wydaniach było to, że kilkunasto-stronicowa gazetka formatu klasycznego A4 zawierała mnogość informacji odnośnie: zzakulisowego procesu powstawania danego filmu, pomysłów reżyserów i scenarzystów na ów film i inne ciekawostki skupione wokół obsady i ekipy pracującej przy filmie etc. etc. Osobiście mam jedno takie wydanie, i jest to "Alien vs Predator (2004)", jednak nie grzeszy ono jakością dźwięku - tu źle dograno postsynchrony: lektor polski i ścieżka dźwiękowa niekiedy się urywają, momentami nawet trzeszczą.

Offline Kapral

Odp: "Alien" Uniwersum. 40 lat historii
« Odpowiedź #17 dnia: Cz, 30 Styczeń 2020, 13:40:15 »
Rację ma Gieferg, że "Obcego - decydujące starcie" warto oglądać wyłącznie w wersji rozszerzonej. Po pierwsze są dwie ważne sceny, z których pierwsza (Newt's Tale) została potem przerobiona na komiks, a bez znajomości drugiej nie bardzo wiadomo dlaczego Ripley aż tak przywiązała się do Newt. Poza tym jest trochę scen, które wycięte zostały bez sensu (np. sentry guns), utrudniając lub wręcz uniemożliwiając zrozumienie wersji kinowej. Wersję rozszerzoną ogląda się po prostu lepiej, płynniej i jest zdecydowanie bardziej logiczna.

Podobnie zresztą jest w przypadku "AvP", który w wersji kinowej jest tragiczny, a w wersji rozszerzonej zaczyna się bronić i wszystko wreszcie się składa do kupy, mimo że dodatkowe sceny są niewykończone (rendering).

Offline Gieferg

Odp: "Alien" Uniwersum. 40 lat historii
« Odpowiedź #18 dnia: Cz, 30 Styczeń 2020, 17:56:01 »
Cytuj
Jak widać, opinie na forum o rozszerzonej, czyli dłuższej o 21 minut
Nie ma takiej.
Różnica czasu trwania wynosi 16 minut 28 sekund.
Może porównujesz kinową wersją PAL (speed up 4%) z rozszerzoną we właściwym klatkażu i wychodzą ci bzdury.

Cytuj
W latach 2016-17 jakiś mało znany (sam nie wiem na jakiej odbywało się to zasadzie) polski dystrybutor
Tylko i wyłącznie Imperial mógł to zrobić.

Cytuj
w kosmicznie niskiej cenie - 30 zł za płytę
yyy... lol?
Cytuj
tu źle dograno postsynchrony: lektor polski i ścieżka dźwiękowa niekiedy się urywają,
Tylko jeśli włączasz wersję rozszerzoną, do której ścieżka lektorska nie została nagrana i włącza się audio do kinowej. To samo masz na każdym wydaniu Blu-ray tego filmu bo w tej serii wrzucono te same płyty co w każdym innym wydaniu.


Cytuj
Podobnie zresztą jest w przypadku "AvP", który w wersji kinowej jest tragiczny, a w wersji rozszerzonej zaczyna się bronić
Nope. Nic istotnego tam nie dodali, z pewnością nic takiego, żeby film nagle "zaczynał się bronić".
https://www.movie-censorship.com/report.php?ID=2589
Bo niby co?

Cytuj
mimo że dodatkowe sceny są niewykończone (rendering).
Pierwsze słyszę. Jakiś przykład?

Cytuj
Poza tym jest trochę scen, które wycięte zostały bez sensu (np. sentry guns), utrudniając lub wręcz uniemożliwiając zrozumienie wersji kinowej.
E, tam.
Wersja rozszerzona jest lepsza, ale kinowej nie brakuje niczego, czego brak by utrudniał jej zrozumienie.
« Ostatnia zmiana: Cz, 30 Styczeń 2020, 18:23:08 wysłana przez Gieferg »

Odp: "Alien" Uniwersum. 40 lat historii
« Odpowiedź #19 dnia: Cz, 30 Styczeń 2020, 21:38:10 »
Nie ma takiej.
Różnica czasu trwania wynosi 16 minut 28 sekund.
Może porównujesz kinową PAL (speed up 4%)... (...)


Pod ,,barwnym" opisem ogólnego zarysu fabuły "Obcy - decydujące starcie" (pewnego błędu, który wkradł się do streszczenia, i zapewne też to dostrzegliście, dystrybutorowi niestety nie wybaczę), w specyfikacji technicznej wydania płytowego Blu-Ray filmu widnieje informacja: ,,oryginalna wersja kinowa 137 min.", a następnie ,,wydanie specjalne 158 min.". Taką też informację podał "Imperial CinePix", dlatego pokazuję to, jak wygląda to fizycznie i, że dłuższa o 21 minut od wersji kinowej wersja specjalna filmu istnieje; tak też mam to wytłuszczone na tylnej okładce mojego opakowania tegoż to obrazu. Dziwne zjawisko, ale nie wycofa mnie to z postanowienia, aby to dłuższe wykonanie drugiej części z cyklu "Obcy" obejrzeć.  8)