Wciąż szukamy pełnego zdjęcia stron z kadrem Motyla celem pełnej weryfikacji, niemniej z szacunku do graczy nie chcę przetrzymywać konkursu. W necie znalazłem następujące zdjęcia tego numeru:

Wdać tutaj ostatnią stronę wzmiankowanego opowiadania, lwa, który jest również w kadrze Motyla oraz można doczytać fragment treści, który pasuje do obrazka. Wyciągam zatem wniosek, że kadr jest na jednej z wcześniejszych dwóch stron, wrzucony pomiędzy akapity opowiadania, co potwierdza Motyl w swoim opisie.
Drugie zdjęcie, jakie znalazłem, to spis treści tego numeru:

Widać tutaj ostatnią pozycję zatytułowaną "Opowiadanie o lwie, który mieszkał pod łóżkiem".
Powyższe zdjęcia oraz wyjaśnienia Motyla dają istotnie klarowny obraz sytuacji - nie mamy do czynienia z kadrem komiksowym, a z ilustracją do opowiadania. Opowiadanie to nie jest częścią fabuły komiksu "Tom i Jerry", nie nawiązuje do niego, a jest jedynie dodatkiem do tego numeru TM-Semic. Zatem kadr-zagadka umieszczony przez Motyla jest niezgodny z regulaminem, bo nie pochodzi z komiksu.
Motylu - ja osobiście Twoich interpretacji nie przyjmuję. Masz do nich prawo, ale jako moderator je odrzucam. Nie ma tu miejsca na dywagacje o teorii komiksu (na co zwróciłem już uwagę negując zagadkę srogina z Czereśniowej). Nie ma też żadnej analogii pomiędzy Twoim kadrem, a wspomnianymi Moonshadow czy Sandman. Proszę, nie próbuj nam wmawiać czegoś innego - wrzuciłeś ilustrację do opowiadania, nie zaś regulaminowy kadr, a Twoje wyjaśnienia odbieram jako próby ośmieszania graczy i moderatorów - czego z kolei ja sobie nie życzę. Nie będę też podejmował żadnej dalszej polemiki w tym temacie - nie podoba Ci się nasza decyzja, trudno - Twoja sprawa. Ale jest taka i taka pozostanie. Nikt nie zmusza Cię do gry, skoro niemal każdy jej aspekt tak bardzo Ci uwiera. Ocena pracy moderatorskiej w Twoim wykonaniu to daleko idący nietakt, ponieważ kiedy miałeś możliwość objęcia tej funkcji, wykręciłeś się od tego i skasowałeś konto. (nie próbuj mówić, że nikt by się nie zgadzał z Twoimi decyzjami - o ile pamiętam zwycięzca tamtej edycji, srogin, był gotowy się wycofać i oddać Ci pełnię "władzy" nad konkursem). Dlatego wybacz, ale teraz wszelkie uwagi co do naszych decyzji możesz zostawić jedynie dla siebie.
W kwestii kar - jesteśmy nastawieni zawsze na graczy i nie każde przewinienie, niezgodne z regulaminem od razu karzemy (przykładowo - czwarty strzał, czy pisanie zaraz pod sobą w przypadku gdy odpowiedź i tak jest błędna, nie jest rażącym naruszeniem regulaminu, utrudniającym czy blokującym innym grę). Powtarzanie się poważnych naruszeń, w charakterze nagminnym, byłoby ukarane jednoznacznie - do tej pory takie sytuacje w naszej interpretacji były pojedyncze i winni zostali obciążeni ostrzeżeniami (i znowu - jeżeli w Twojej było więcej, to Twoja sprawa). Srogin dostał ostrzeżenia za swoje naruszenia i jego gra jest wyjątkowo obserwowana przez moderatorów. Jeżeli pojawią się kolejne, podejmiemy wspólnie decyzję, co robimy - ale będzie to decyzja grona moderatorskiego. Jeżeli ktoś nie będzie z niej zadowolony, trudno. Priston Pit #6 był w moim rozumieniu mało koleżeński, ale nie był sprzeczny z regulaminem (bo jeżeli wydawca go rozsyła, to znaczy, że jest dostępny na rynku).
I jeszcze jedna, ostatnia rzecz - Motylu, nie pisz proszę o tym, jak konkurs powinien wyglądać, a jak nie, skoro ewidentnie jego dobro nie leży w kręgu Twojego zainteresowania. Wrzucenie trudnej zagadki z kilkunastoletniego komiksu przy podpowiedziach co 12 godzin oraz potwierdzenia poprawnej równo po 48 godzinach (chociaż mogłeś to zrobić wcześniej, bo logowaleś się na forum i widziałeś odpowiedź visiona) świadczy o czymś zupełnie przeciwnym. Odbieramy go jako próbę podkopania go i zakpienia z graczy. Nie próbuj nam wmawiać czegoś innego, bo będziesz ośmieszał tym jedynie swoją osobę.
Mam też uwagę do wszystkich - komiksów jest cała góra, w kadrach można przebierać. Czy naprawdę trzeba wybierać kadry, które są na granicy regulaminu, w szarej strefie, bądź po prostu sporne? Jeżeli ktoś czuje potrzebę wrzucenia takowego, a nie jest pewien, czy nie naruszy regulaminu - zawsze może wcześniej skonsultować to z moderatorami. Po co generować sytuacje sporne, blokujące konkurs, czy po prostu generujące niezdrowe emocje? Mamy się tutaj bawić, a nie walczyć jak gladiatorzy na arenie.
Wracając do Twojej nieregulaminowej zagadki - zostaje ona anulowana jako niezgodna z regulaminem. Jeżeli ponownie wrzucisz taką, która zostanie przez nas uznana jako niezgodna, również zostanie ona anulowana. Przy trzeciej takiej sytuacji - wystosujemy wobec Ciebie regulaminową karę 120 godzin przerwy w konkursie. Wydaje mi się, że takie postawienie sprawy jest odpowiednio uczciwe. Dotyczy z resztą wszystkich graczy.
W analogicznej sytuacji z zagadką srogina, poprosiłem go o wrzucenie nowej, co było błędem z mojej strony, ponieważ było niezgodne z regulaminem - za co przepraszam ponownie. Zatem tym razem nie popełniam błędu i poniżej wrzucam zagadkę moderatorską. Zgodnie z zapisem w punkcie 11, Motyl pauzuje tę zagadkę oraz następną.
Zagadka: