Uff, dobrnąłem

Bardzo wszystkim dziękuję za wspólną grę - edycja była niezwykle przyjemna, może też przez to, że momentami toczyła się stosunkowo wolno. Chociaż parę zagadek sprawiło mi nie lada kłopot (te Baśnie...) i kilka razy spóźniłem się dosłownie o sekundy, co wzbudzało sporą frustrację, to jednak będę ją mile wspominał (no, może nie to potknięcie z edycją, za które serdecznie przepraszam).
Ponieważ to moja ostatnia zagadka, doszedłem do wniosku, że musi być wyjątkowa. Edycję trzeba zakończyć z przytupem

Zatem tym razem zadam zagadkę nieco inaczej - wrzucę kadr dokładnie o godzinie 12:00 i będzie to bardzo prosty kadr, łatwy do odgadnięcia, bez konieczności przeszukiwania i zastanawiania się. Ot, taki łatwy punkt do zdobycia na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy"

I właśnie dlatego poczekam do 12 - aby możliwie jak najwięcej zainteresowanych osób zobaczyło ten wpis i przygotowało się zawczasu