Też tak to widzę (ale przypatrzyłem się dopiero po wyczerpaniu Slaine'a

)
I dla mnie to jest na 99% Fabry albo stary Bisley, ale nic już nie zostało pasującego, bo Kompletne Akta Dredda to już antologie.
Drugi strzał z serii - Strażnicy Masery t. 2 - okł. standard