Dajcie spokój, to nie jest Mignola, to ktoś kto ma wyglądać na Mignolę. Nie znacie srogina?

A niektórzy tak złapali przynętę, że nawet myślą, że Mignola jest tak wpływowym autorem, że nawet jeśli "tylko" napisze scenariusz, to i tak graficznie będzie na Mignolę wyglądać
