Patrze sobie na zapowiedzie od ekipy z Lost in Time i chociaz nazwisko Alberto Saichann nie mowi mi nic, to jego Kwiat, Bakteria, Bronx szturmem wbil sie na sama gore mojej osobistej chciej-listy. Pogooglowalem troszke i widze, ze Saichann rysuje przekozacko i powera w lapsku ma jak malo kto. Tematyka tez mocno zachacza o moja strefe zainteresowan, wiec zapowiada sie bardzo smakowity kasek.