Czytałem ostatnio Posiadłość. Trochę długo się to rozkręcało, trochę dla mnie to było mało emocjonujące. Ale drugi tom bardziej mi przypadł do gustu. A że na tylnej stronie okładki stało, że komiks poleca KomikSpec, no to rzecz jasna polecam.
O wiele bardziej jednak spodobał mi się Mały astronauta. Bardzo ładnie narysowany, z jeszcze lepszymi kolorami, wzruszający komiks. Polecam już całkowicie sam od siebie.
Na marginesie rozbawiło mnie to, jak po francusku nazywa się żłobek. Centre de la petit enfance
