Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Dział ogólny => Wątek zaczęty przez: PJP w So, 19 Lipiec 2025, 08:12:43
-
Zachęcony ostatnią akcją z Muchą stworzyłem taki temat, bo... w przeciągu ostatnich 2-3 lat mieliśmy ładny wysyp błędów, wpadek i krzywych akcji związanych z wydawaniem komiksów. Z czego to wynika? Z oszczędności? Lub z chciwości (jak kto woli)? Z olewania czytelników - wydawnictwa przyzwyczaiły się, że
głupi czytelnik weźmie dosłownie wszystko? A fan, który zostawił kilka czy kilkanaście tysięcy w wydawnictwie z pewnością po raz kolejny da się złapać na tę samą sztuczkę o wyjątkowości publikacji (nie będzie dodruków!) lub da wcześniej grubą kasiorę na przedsprzedaży.
Można wpisywać wpadki lub... wydawnictwa, które jeszcze nie zaliczyły poważniejszej wtopy.
-
Ale moim zdaniem tu nie chodzi o błędy czy wtopy, tylko jak wydawnictwo sobie z nimi radzi. Mucha i Scream to chyba najgorsze wydawnictwa jeśli chodzi o "gaszenie pożaru".
-
To też prawda. Ostatnio zauważyłem, że sporo biorę od Lost in Time, a wcześniej rzadko. Muchy od dawna nic specjalnie nie kupowałem i nie czytałem, ale ich zachowanie jest kiepskie.
-
To o czym jest ten temat? 🙃
O wydawnictwach, które nie zaliczyły wtopy.
Czy o wydawnictwach, które zaliczyły wtopy?
-
Głównie o tych, które nie zaliczyły, ale można pisać także o tych, co zaliczyły - ku przestrodze ;)
-
Nie ma chyba takiego przynajmniej te które znam
-
Wtopę zaliczyło pewnie każde (mniejszą czy większą) i nic w tym dziwnego, bo wszyscy są tylko ludźmi, według mnie istotniejsze, kto jak do takiej wtopy się odniósł i co zaproponował w zamian. Czyli kwestia ogólnego podejścia i czy to recydywa, co w sumie też pokazuje podejście do prowadzonej działalności.
Z takich osobiście najbardziej mnie wkurzających, to jakość korekty w komiksach Screamu (choć muszę zaznaczyć, że w nowszych tytułach, z którymi miałem do czynienia, było już dużo lepiej - nie idealnie, ale naprawdę mocno lepiej) i cyrki, które odwala Mucha przy stosunkowo niewielkiej liczbie publikacji (korekta swoją drogą też średnia).
edit.
Aha, i ostatnio coraz bardziej mnie wkurza brak koncepcji w Egmoncie na wydawanie komiksów z kaczkami oraz fatalna jakość ich kioskowej działalności w tym temacie.
-
Los Kraba
Nagle Comics
-
Ale moim zdaniem tu nie chodzi o błędy czy wtopy, tylko jak wydawnictwo sobie z nimi radzi. Mucha i Scream to chyba najgorsze wydawnictwa jeśli chodzi o "gaszenie pożaru".
Wtopy się zdarzają ale jednak ilość tych wtop np u takiej muchy to duży problem.
Taurus to chyba jedna wielka wtopa, obietnice, pourywane serie.
Wątpię, że jest jakieś wydawnictwo które nie zaliczyło wtopy. Może jakieś z tych nowszych ale to kwestia czasu, wszędzie pracują tylko ludzie.
-
Można wpisywać wpadki lub... wydawnictwa, które jeszcze nie zaliczyły poważniejszej wtopy.
Nasza Księgarnia
"Fistaszki zebrane"
(https://i.imgur.com/wAIdwv2.jpeg)
Nie przypominam sobie, żeby ktoś uskarżał się na literówki, kiepski papier, dziadowskie szycie-klejenie, skrzypiące okładki, śmierdzący druk czy tragiczne tłumaczenie .
Nawet terminy wydań kolejnych tomów nigdy nie były przesunięte "bo tłumacz" , "bo drukarnia" , "bo coś tam".
Pełna profeska.
Szkoda, że NK nie wydaje więcej komiksów.
-
Z takich ostatnich to drażni mnie brakoróbstwo Egmontu w kaczkach, akcja z Tytusopedią czy Ratmanem ;)
Błądzić jest rzeczą ludzką, ale traktowanie odbiorców jak debili czy leszczy do wyciągania im forsy z kieszeni to już insza inszość.
Czytając więcej wymagamy więcej a kosmiczne ceny za niektóre wydania i specyficzne podejście wydawców powodują wkurw.
-
Czy ktoś wie jakie mają nicki przedstawiciele lub powiązani z wydawnictwami na tym forum? Bo po za Arkiem z Lain to nie znam. A chciałbym się dowiedzieć czy są tu jacyś przedstawiciele szczególnie interesuję mnie Lost in time i taurus...
-
Lost in Time chyba działa pod tym samym nickiem co nazwa wydawnictwa
-
Dokładnie
https://forum.komikspec.pl/index.php?action=profile;u=842
-
...ale można by ich wymienić.
-
Pewnie nie którzy się chowają pod jakimiś nickami dlatego szacunek dla tych którzy potrafią pisać bez przykrywki
-
Lost in Time?
W ogóle to pytanie powinno brzmieć inaczej. Każde zaliczyło jakąś wtopę. Ale chodzi o to, że zaliczyło wtopę i nie straciło uznania czytelników. A więc można zadać pytanie o to, które wydawnictwa traktują czytelników jak idiotów, a które mają szacunek do swoich klientów?
-
Otoz to, kazdemu zdarzaja sie mniejsze lub wieksze wtopy i chyba nie ma wydawcy, ktoremu nigdy nie powinela sie noga. Sztuka jest umiec sie do popelnionego bledu przyznac, wyciagnac wnioski aby potrafic unikac ich w przyszlosci. No, ale tutaj to bywa roznie. Wszyscy wiemy o co cho.
-
Czy ktoś wie jakie mają nicki przedstawiciele lub powiązani z wydawnictwami na tym forum? Bo po za Arkiem z Lain to nie znam. A chciałbym się dowiedzieć czy są tu jacyś przedstawiciele szczególnie interesuję mnie Lost in time i taurus...
Ja mam wrażenie, że 1/3 użytkowników forum to osoby z branży. Wystarczy połączyć kropki i można wyłapać takie osoby.
-
No właśnie, fajnie jest, jak jest anonimowo i niech tak zostanie.
-
Nie jest fajnie później piszą takie bzdury, że kiepski druk u egmontu jest zły ale już u muchy kiepski druk jest mniej kiepski xd