Autor Wątek: Wydawnictwa kontra kolekcje  (Przeczytany 86384 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Cringer

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #30 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:09:15 »
Prawda jest taka, że coraz mniej oglądają i nie tylko młodzi.
fajnie, tylko kilkuprocentowy spadek nie jest jednoznaczny z całkowitym brakiem oglądalności w danym przedziale wiekowym.
Swoją drogą ja o WKKM dowiedziałem się z banera reklamowego na jakiejś stronie. Mam wrażenie że ten sposób reklamy Hachette został wcześniej pominięty.

majkelus81

  • Gość
Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #31 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:11:55 »
Każda kolekcja przyciąga nowych czytelników i nawet Egmont o tym mówi otwarcie i podpina się pod to jak np z Conanem.
Wg ciebie nowych =30 latów? To jakoś słabo ich przyciąga skoro nie przedłużyli i jest ją coraz ciężej dostać. Jest grono prenumeratorów i tyle. Nowa osoba chce zacząć od początku i pojawia się problem, więc jak ma to przyciągnąć nowych?

Offline Marvelek

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #32 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:12:09 »
Mówię że WKKM nie jest dla dzieci jak to sugerujesz. Że to one kupują. Że one oglądają telewizje. Sorry, nadal uważam, że to w wyniku innych wydawców przychodzą nowi młodzi czytelnicy, a nie w przypadku kolekcji.

Najpierw trzeba by zdefiniować kim jest młody czytelnik, bo moim zdaniem jest to przede wszystkim człowiek w wieku nastoletnim 13-19 lat, dzieci ok. 10 lat nie liczę, bo przeważnie oni nie sięgają po Marvele i DC.
Nie wiem ile masz lat, ale wydaję mi się, że patrzysz na to trochę za bardzo z naszej perspektywy: z jednej strony gotowych wydawać dużo na komiksy, z drugiej pracujących (względnie mających stypendia jeśli idzie o zdolnych studentów) a więc mających odpowiednie środki by kupić sobie coś od Egmontu, Muchy albo zagranicznego wydawcy. Moim zdaniem nastolatek, którego przeważnie jedyną kasą jest kieszonkowe, prędzej będzie kupował ładnie wydany komiks w regularnej cenie, ukazujący się co dwa tygodnie i dający przekrój uniwersum, które zna z filmów, niż będzie czatował na jedną konkretną serię z Egmontu czy od innego wydawcy. Nie znaczy to, że wraz z wiekiem i stabilniejszym finansowaniem nie sięgnie po jakąś serię regularną od normalnych wydawców.
« Ostatnia zmiana: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:13:58 wysłana przez Marvelek »

JanT

  • Gość
Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #33 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:13:52 »
Wg ciebie nowych =30 latów? To jakoś słabo ich przyciąga skoro nie przedłużyli i jest ją coraz ciężej dostać.
Ośmieszaj się dalej :) Ja kończę i życzę zdrowia.

ktosiek

  • Gość
Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #34 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:14:53 »
fajnie, tylko kilkuprocentowy spadek nie jest jednoznaczny z całkowitym brakiem oglądalności w danym przedziale wiekowym.
Swoją drogą ja o WKKM dowiedziałem się z banera reklamowego na jakiejś stronie. Mam wrażenie że ten sposób reklamy Hachette został wcześniej pominięty.
Nie no pełna zgoda z tym co napisałeś.
Zapomniałem napisać, że przed forum gildii o wkkm całkiem dużo osób w tym i ja dyskutowaliśmy na forum filmweb, nawet był założony temat dotyczący kolekcji :D

majkelus81

  • Gość
Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #35 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:15:22 »
Moim zdaniem nastolatek, którego przeważnie jedyną kasą jest kieszonkowe, prędzej będzie kupował ładnie wydany komiks w regularnej cenie, ukazujący się co dwa tygodnie i dający przekrój uniwersum, które zna z filmów, czy czatowanie na jedną konkretną serię z Egmontu czy od innego wydawcy. Nie znaczy to, że wraz z wiekiem i stabilniejszym finansowaniem nie sięgnie po jakąś serię regularną od normalnych wydawców.
Zgoda, ale nie widzę takich osób przy półkach z kolekcjami. Widzę ich za to przy półkach z komiksami Egmontu czy NSC, mówię tu o empiku.

Offline Marvelek

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #36 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:19:20 »
Zgoda, ale nie widzę takich osób przy półkach z kolekcjami. Widzę ich za to przy półkach z komiksami Egmontu czy NSC, mówię tu o empiku.

A ja na przykład nie widzę osób kupujących papierosy w kioskach, tylko czy to znaczy, że ludzie ich nie kupują?
 

majkelus81

  • Gość
Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #37 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:23:30 »
A ja na przykład nie widzę osób kupujących papierosy w kioskach, tylko czy to znaczy, że ludzie ich nie kupują?
Pewnie dlatego, że kupują w Biedronkach, Żabkach itp.

To jest zwykła obserwacja z empików (zaznaczam nie jednego).  Kolekcja idzie tylko dlatego, że jest prenumerata. Tylko chyba coś im się WKKM już nie opłacała, że kończą.

Offline Marvelek

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #38 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:27:44 »
Pewnie dlatego, że kupują w Biedronkach, Żabkach itp.

To jest zwykła obserwacja z empików (zaznaczam nie jednego).  Kolekcja idzie tylko dlatego, że jest prenumerata. Tylko chyba coś im się WKKM już nie opłacała, że kończą.

Pamiętaj, że wszelkie rodzaju kolekcje opierają się głównie na prenumeracie, to znikanie z półek i coraz cięższy dostęp nie jest charakterystyczne tylko dla kolekcji komiksów. Moja żona kupuje Arcydzieła Literatury Rosyjskiej i obecnie (jest coś ok. 100 tomu) w stacjonarnych kioskach lub Empikach nie można tego dostać - pozostaje albo prenumerata albo zamówienie w empiku online.
Poza tym podchodzenie do półki nie jest równoznaczne z kupieniem komiksy - ja też będą w Empiku podchodzę do wielu półek i z komiksami i z książkami, co nie znaczy, że mam zamiar coś kupić.

JanT

  • Gość
Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #39 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:29:10 »
Mnie przynajmniej raz w tygodniu ktoś pyta na ulicy gdzie można dostać WKKM  ;D Naprawdę.

@Marvelek
Odpuść bo to nie ma sensu.
« Ostatnia zmiana: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:31:54 wysłana przez JanT »

Online Cringer

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #40 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:38:38 »
Kolekcja idzie tylko dlatego, że jest prenumerata.
a dopiero co sam napływ czytelników osądzałeś po tym ile osób widziałeś w Empiku.
To że przyciągnęła to jedno. Ale napływ nowych czytelników? Zasadniczo to nie widzę, aby w empiku, bo w kioskach tych kolekcji nie ma, była jakoś kupowana w zawrotnych ilościach.

Offline Antari

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #41 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:45:33 »
Argument z reklamą w telewizji jest śmieszny.

1) Obecnie to już nikt nie ogląda TV poza fanami brazylijskich seriali i M jak Miłość czy Klan.
2) Większość dawno przerzuciła się na Netflix
3) Nowe filmy oglądają w kinach i IMAXach.
4) Filmy oglądają na Blu-ray'ach
5) Kino przestało być utożsamiane z rozrywką dla bogatych.

Argument z reklamą w TV może miałby zastosowanie w Polsce w okolicach startu WKKM w 2012. Faktycznie pamiętam, że 1 raz mi mignęła. Ale pojawiła się tylko przy starcie kolekcji. Kolejne tomy nie były w żaden sposób reklamowane. Odnośnie SBM i Conana lub Transformers nie kojarzę takich reklam. Widziałem tylko spoty na youtube.

To jest już retoryka bazyla w 100%. Kolekcja lepsza bo w 2012 był zapowiadany pierwszy tom w TV. Człowieku mamy 2019 obudź się :D Egmont regularnie wypuszcza reklamy w kinie przy okazji seansów superhero nie raz widziałem np. reklama Rebirth.
« Ostatnia zmiana: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:47:58 wysłana przez Antari »

JanT

  • Gość
Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #42 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:53:40 »
Argument z reklamą w telewizji jest śmieszny.
1) Obecnie to już nikt nie ogląda TV poza fanami brazylijskich seriali i M jak Miłość czy Klan.
2) Większość dawno przerzuciła się na Netflix
3) Nowe filmy oglądają w kinach i IMAXach.
4) Filmy oglądają na Blu-ray'ach
5) Kino przestało być utożsamiane z rozrywką dla bogatych.
Miałeś wyżej badania więc nie mędrkuj  :)

To jest już retoryka bazyla w 100%. Kolekcja lepsza bo w 2012 był zapowiadany pierwszy tom w TV.
Tu w ogóle nie było dyskusji Hachette VS Egmont.
Pozdrawiam :)

A co do zakończenia WKKM to Hachette samo napisało że by chcieli ale ich licencjodawca blokuje. Po za tym w kolejnym przedłużeniu byłaby znaczna większość dubli. Każda kolekcja czym dalej tym jej mniej w kioskach (większość to prenumerata i teczki) Była jakaś kolekcja dłuższa od WKKM? Nie licząc wydawców mangowych to Hachette wydaje najwięcej po Egmoncie więc jaka słaba sprzedaż?

Offline Szekak

  • Wiadomości: 3306
  • Polubień: 2677
  • Zwyrodniały i godny pogardy bękart natury.
    • Zobacz profil
Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #43 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:55:11 »
Conan też ruszył przez filmy?  ;D
Oczywiście, że tak.

Wytrysk dobrych filmów komiksowych od 2008 roku, czyli Mrocznego Rycerza sprawił, że ludzie zaczęli tęsknić za komiksami, H wyczuło interes i się wstrzeliło po prostu starając się zaspokoić popyt, który po ogromnym szale wraz z premierą Avengers był wielki. To samo zrobił Egmont chwilę później startując z kolekcją New52. Boom komiksowy trwa w najlepsze od tamtego czasu dzięki czemu kolekcja Conana ma prawo bytu. Kolejne świetne filmy komiksowe wychodzą, ogląda je każdy, dlatego kolekcje Superbohaterowie Marvela, Tranformers czy Spider-Man też będą się sprzedawać. Bez filmów WKKM by się nie pojawiła, a jakby się pojawiła, to by się zakończyła po 60 tomie jakby dobrze poszło.
Czerwone ślepia wpatrywały się w niego, tlące się jeszcze wstrętnym życiem, by po chwili zaszklić się i znieruchomieć.

JanT

  • Gość
Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #44 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 13:41:46 »
Ten temat to perfidna prowokacja  ;D

Ja dzisiaj tylko chciałem napisać o tym że każda nowa kolekcja przyciąga nowych czytelników :) Nie było tam żadnego "VS" Ja na pewno nie przekładam kolekcji nad wydawnictwa.