Autor Wątek: Ustawienie komiksów na półkach  (Przeczytany 53501 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Midar

Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #210 dnia: Śr, 19 Październik 2022, 19:36:10 »
Sympatyczne, chociaż bałbym się o szkło pod komiksami.
Jak nie walniesz np. młotkiem w krawędź, to możesz wspinać się po tych półkach i nic się nie stanie😀. Szkło grube i hartowane.

Offline 79ers

Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #211 dnia: Śr, 19 Październik 2022, 20:13:26 »
Miałem kiedyś regał ze szklanymi pólkami(inna sprawa że 80tki) , które zaliczyły epicki zjazd wraz z zawartością  :( . Od tamtej pory szkiełko wyłącznie w słupkach i jedynie pod bibeloty.

Zastanawiam się kiedy moje komiksy będę ustawiał na półkach? Od kilku lat jestem na etapie kartonowych pudeł na podłodze, 2 małych regalików, w których komiksy leżakują oraz wciąż nierozpoczętego projektu przebudowy 2 skrzyń z prl-owskich wersalek(chociaż część tytułów już w nich zdążyło się zadomowić )

Prawdopodobnie w przyszłym roku będzie 1000 Egmont i wydaje mi się, że czas najwyższy na porządek i zmiany.  :-\

Offline komiks

Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #212 dnia: Śr, 19 Październik 2022, 21:49:08 »
Postanowiłem sobie, że nie zawalę pokoju regałami, szafami czy półkami z komiksami. Mam ograniczoną liczbę miejsca na komiksy, tak, żeby mi nie dominowały przestrzeni i żebym nie miał ich centralnie na widoku. Regularnie pozbywam się części komiksów i zostawiam te, które z różnych powodów uważam za warte zachowania.

Trzymanie komiksów w kartonach na przysłowiowym strychu, ma dla mnie sens w przypadkach:
  • Komiksy zakupione w celach inwestycyjnych - czyli do późniejszego odsprzedania.
  • Jeśli w grę wchodzą kwestie kolekcjonerskie, czyli zbieram bo chcę mieć kolekcję dla samego posiadania. Można tak zbierać wiele rzeczy, nie tylko komiksy. Wtedy wystarczy sama świadomość posiadania kolekcji, nie trzeba jej codziennie oglądać.
W przeciwnym razie chowanie komiksów po pudłach, nie ma dla mnie sensu, bo z czasem zapomniałbym o nich i nie chciałoby mi się do nich zaglądać. Nawet gdybym zrobił listę w excelu (wiem, że niektórzy mają takie zestawienia) i regularnie oglądał, napawając się zawartością "pudeł", to wciąż te komiksy nie spełnią swojej roli. Rolą przeczytanych komiksów, jest to, że mogę po nie sięgnąć w każdej chwili, przeglądnąć rysunki, wyszukać konkretny fragment, spojrzeć na wydanie, porównać z innym komiksem, a jeśli ktoś mnie odwiedzi, to możemy wspólnie podyskutować na temat komiksu, biorąc go do ręki.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline hansior

Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #213 dnia: Śr, 19 Październik 2022, 22:39:43 »
Postanowiłem sobie, że nie zawalę pokoju regałami, szafami czy półkami z komiksami. Mam ograniczoną liczbę miejsca na komiksy, tak, żeby mi nie dominowały przestrzeni i żebym nie miał ich centralnie na widoku. Regularnie pozbywam się części komiksów i zostawiam te, które z różnych powodów uważam za warte zachowania.

Chyba każdy tak robi. I z czasem tworzą się regały.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #214 dnia: Śr, 19 Październik 2022, 22:46:46 »
Ja kiedyś się pozbywałem, potem niejednokrotnie żałowałem i teraz staram się nie pozbywać. Wolę poupychać po wszystkich możliwych szafach.

Offline komiks

Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #215 dnia: Cz, 20 Październik 2022, 00:07:24 »
Ja kiedyś się pozbywałem, potem niejednokrotnie żałowałem i teraz staram się nie pozbywać. Wolę poupychać po wszystkich możliwych szafach.
W jaki sposób wróciłeś do chęci posiadania komiksów, które przeczytałeś i się ich pozbyłeś? Chciałeś je przeczytać jeszcze raz, czy stało się coś innego? Próbuję zrozumieć, bo może mnie też to kiedyś czeka ;)
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

ukaszm84

  • Gość
Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #216 dnia: Cz, 20 Październik 2022, 07:54:37 »
W jaki sposób wróciłeś do chęci posiadania komiksów, które przeczytałeś i się ich pozbyłeś? Chciałeś je przeczytać jeszcze raz, czy stało się coś innego? Próbuję zrozumieć, bo może mnie też to kiedyś czeka ;)

Głównie chciałem jeszcze raz przeczytać, bo na przykład przeczytałem jakiś artykuł o danym komiksie albo obejrzałem materiał na YT. Ostatni przykład - Gotham w świetle lamp gazowych. Przeczytałem w najnowszych Zeszytach Komiksowych analizę i chętnie bym wrócił do komiksu. Ale już dawno go nie mam.

Offline wojtast

Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #217 dnia: Cz, 20 Październik 2022, 11:12:47 »
Ja mam dokładnie te same doświadczenia i odczucia co @ukaszm84

Do tego najmocniejszą lekcją było pewnie, że w okresie dojrzewania, jak wielu w tamtych czasach, pozbyłem się większości swojej kolekcji komiksów. Nie miałem już miejsca w pokoju a strych był zawalony przez rodziców (swoją drogą jakimiś bezwartościowymi i niesentymentalnymi śmieciami, np nijakimi książkami o wartości dosłownie makulaturowej) i nie miałem poczucia, że też mógłbym swoje rzeczy tam dopchać gdzieś. Uznałem, że czas posprzątać przestrzeń życiową a przy okazji "dorosnąć" i zrobiłem czystkę pozbywając się większości swoich kolekcji w tym np wszystkich swoich 'kaczych' komiksów, książek i wszelkich innych publikacji, a miałem chyba dosłownie wszystko co wyszło i to od samego początku tj przełomu lat 80/90 i wszystko było w idealnym stanie. Część 'sprzedałem' w antykwariacie (a właściwie to oddałem) za '1zł' a cześć wyrzuciłem.
Pomijając stratę finansową sięgającą na dzisiaj sporo tysięcy zł, która nie ma aż takiego znaczenia bo nie sprzedałbym tego dzisiaj, to oczywiście największa strata jest w braku kolekcjonerskim. Do tego sentyment się odzywa po latach. Jest to strata nie do naprawienia i nie do odzyskania.
Taka sytuacja już w dzisiejszych czasach nie będzie miała powtórki, ale pewne wnioski wyciągnąłem.

Po tej lekcji, pozycje po których przeczytaniu coś poczułem wolę włożyć w karton i schować gdzieś w ustronnym miejscu. W przypadku zwłaszcza mniejszych wydawnictw, wiele pozycji najprawdopodobniej nigdy nie będzie ponownie dostępna. Sprzedać zawsze będę mógł w przyszłości jak uznam za 10-20 lat, że jednak nie mam do nich sentymentu lub pozycje te są w ciągłym obiegu i będę mógł re-kupić.

Fajnie byłoby tak jak piszesz móc impulsywnie sięgnąć po jakąś pozycję spontanicznie żeby tylko przejrzeć rysunki itd.
Robiłem tak w latach 90, kiedy ilość komiksów jaką miałem to była 1/20 tego co mam teraz. W dzisiejszych czasach po prostu za dużo jest tego żebym mógł sobie na to pozwolić.

Też choruję na deficyt regałów i mam większość komiksów poupychanych w kartonach. Muszę posiłkować się Excelem ze spisem zamówień z dokładnymi szczegółami w którym kartonie, w którym miejscu w domu się znajdują żeby to w miarę ogarniać.
Marzy mi się kiedyś uporządkować to wszystko, wyeksponować wszystkie pozycje i mieć łatwy dostęp do nich.
Ale powoli staram się nie zwracać na to uwagi i żyć "dzisiaj" a nie tym co może będzie "kiedyś".

Kartony w gruncie rzeczy nie są aż takie złe.
Ilość komiksów jest tak ogromna, że najzwyczajniej w świecie nie mam czasu na powtórne czytanie tej samej pozycji w ciągu najbliższych kilku lat.
Jak za kilka lat będę chciał przeczytać lub przypomnieć sobie to bądź co bądź mogę go mieć w każdej chwili.
Tymczasem, będzie zachowany w perfekcyjnym stanie, schowany od kurzu, Słońca, powietrza itd. Będzie nawet wciąż pachniał farbą drukarską.
Tymczasem, na otwartej ekspozycji, jak już zostało wyżej zauważone jest duży problem odnośnie kurzu.

Heh, ale ile to już było. Odwieczny dylemat i podział komiksiarzy kartoniarzy/nie-kartoniarzy ;)

ukaszm84

  • Gość
Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #218 dnia: Cz, 20 Październik 2022, 11:28:36 »
Taa, do dzisiaj żałuję sprzedaży za grosze wszystkich początków KŚK, wielu Semiców, Mandragory, nawet jakichś PRL-owskich rzeczy typu Żbiki. Więcej tego błędu nie popełnię :)

Offline dmlakers1

Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #219 dnia: Cz, 20 Październik 2022, 16:35:07 »
U mnie półki na komiksy (grube tomy i kolekcje) i część książek robiłem sam ze swoim stolarzem. Wszystko z grubego i twardego drewna zabezpieczone dodatkowo kątownikami. Na zdjęciu widoczna tylko jedna ściana z komiksami, pozostałe zapełnione książkami (na razie). Ostatnia długa ściana czeka na swoją kolej

Zeszytówki przechowuje w pudłach w szafie w przedpokoju.

Offline Bazyliszek

Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #220 dnia: Cz, 20 Październik 2022, 16:58:41 »
Prawdopodobnie w przyszłym roku będzie 1000 Egmont i wydaje mi się, że czas najwyższy na porządek i zmiany.  :-\

A co ja mam powiedzieć jak mam już ponad 1500 komiksów i to bez liczenia zeszytówek KD, TM Semic itp.

Czytam sobie te wasze posty o sprzedawaniu komiksów z dzieciństwa i żal mi się was robi. Ja czasem w szkole wymieniałem się TM semici za Kaczory Donaldy (dlatego nie mam np. oryginalnego Batmana 5/96, który sam kupiłem w kiosku) ale nigdy nie wyrzuciłbym/oddał komiksu z własnej woli. Nie po to się jest komiksiarzem by tracić numery ale po to by je gromadzić i potem spać na nich jak Smaug. :) Giganty 5-6/97 mam te same własnoręcznie kupione wtedy w kiosku. Tak samo moje pierwsze dwa KD: 9 i 10/94 - leżą od czasu kupienia. No dobra - za dzieciaka pociąłem i podziurkowałem troch T&J i Królika Bugsa żeby włożyć to do segregatorów, ale to błędy młodości były. I dalej bym się ich nie pozbył. Jak można by oddać Punishera 5 i 6/95 które przyniósł mi własny ojciec razem z innymi pisemkami z jakiegoś likwidowanego Kiosku Ruchu. Spider-Mana 1/97 po którego jeździłem rowerem do sąsiedniej wsi i kupowałem zziajany. Itd. Itp.

Wymieniłem się kiedyś za mojego pierwszego Punishera 4/95 i potem tego żałowałem. Ale - na studiach przy Stokrotce na miasteczku akademickim byli jacyś sprzedawcy kocykarze/kartoniarze. I jeden z nich miał w takim pudle właśnie ten numer, więc mam zamiennik. Dlatego tak lubię chodzić na Garażówki i Olimpię w Wawie, bo to są moje klimaty.

Pudeł sam nie używam. W starym pokoju widzieliście jak sztukowałem kolejne półki i tak się jakoś to mieściło. Teraz idę w Billego, ale miejsce i tak się skończy, więc znowu będę sztukował półki nad łóżkiem, biurkiem i tak dalej jak @dmlakers1.

« Ostatnia zmiana: Cz, 20 Październik 2022, 17:09:53 wysłana przez Bazyliszek »

Offline Warpath

Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #221 dnia: Cz, 20 Październik 2022, 17:26:09 »
Uff, ten regał ledwo dyszy, aż mi się słabo zrobiło ; ) Ja bym się bał tak trzymać komiksy - długie półki, obciążenie na maksa i jeszcze z szybką - ryzykant z Ciebie ; )

Offline Bazyliszek

Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #222 dnia: Cz, 20 Październik 2022, 17:39:54 »
Gniotsa, niełamiotsa. Są tak obciążane ponad 5 lat i się trzymają. Miałem inną przygodę z dużo ciężką półką ze szkłem, którą za słabo przybiłem do ściany w tym roku. Na szczęście obyło się bez tragedii, nic mnie nie zabiło, nie zniszczyło się. A półka dostała nowe miejsce i teraz jest ok.

Oczywiście to i tak nie ma już znaczenia bo będę to wszystko przenosił na nowe miejsce.


Offline Midar

Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #223 dnia: Cz, 20 Październik 2022, 18:07:40 »
To strasznie fajnie tak popatrzeć jakie patenty mają ludzie na trzymanie komiksów i co tam mają na półkach. Jeśli jeszcze komuś by się chciało niech wrzuca fotki jak przechowuje swoje komiksy, to naprawdę ciekawe.

Offline neo789

Odp: Ustawienie komiksów na półkach
« Odpowiedź #224 dnia: Cz, 20 Październik 2022, 19:01:20 »
Zająłem jedną półkę w szafie w pracy... Na szczęście jestem swoim szefem  :D