Autor Wątek: TM-Semic  (Przeczytany 127912 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Takesh

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #495 dnia: Wt, 13 Luty 2024, 18:49:12 »
Punisher War Journal to byłby dubel po TM-Semic,  także ten tego....

Offline Castiglione

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #496 dnia: Wt, 13 Luty 2024, 22:32:12 »
Nie pora już na kolejnego bana?

Offline Bazyliszek

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #497 dnia: Pt, 15 Marzec 2024, 15:43:20 »
Zupełnie zapomniałem, że TM Semic wydał już po polsku "Akty Zemsty". Jakoś nie pamiętam ich wszystkich Wydań Specjalnych. Dziś widziałem ten komiks w dobrym stanie w Centrum Komiksu. No ale 40 zł to dla mnie za dużo, panie. Jestem fanem, ale bez przesady. Był też MM Midnight Sons za 15 zł i to jest dobra cena. Tyle, że okładka odpadała, więc podziękowałem.


Offline SawiK

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #498 dnia: So, 08 Luty 2025, 17:04:43 »
Pieśń Egzekutora w dwóch różnych wydaniach. TM-Semic i zeszyty z miesięcznika + Mega Marvel i ciekawostka z X-men poster magazine. Oraz nowiuśkie wydanie od Story House Egmont, zestawienie obu wydan:


Offline donT

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #499 dnia: Śr, 04 Czerwiec 2025, 07:35:24 »
Taka ladna, 35 rocznica, a nikt nawet slowem nie wspomnial... Gdyby nie oni, bylby pewnie inny wydawca, ale to dzieki nim wielu z nas jest tam gdzie jest, a nasze hobby takie, a nie inne. Za Punishera 1/90 i nastepne, oraz wiele innych, zawsze beda mieli specjalne miejsce w moim sercu.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Martin Eden

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #500 dnia: Śr, 04 Czerwiec 2025, 08:07:34 »
U mnie jeszcze 4 dni. Pierwszy komiks - Punisher - zakupiłem 8 czerwca.
Ale fakt: ładna, okrągła rocznica. Dobrze, że zwracasz na to uwagę.

Online Pestak

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #501 dnia: Śr, 04 Czerwiec 2025, 08:32:18 »
Co prawda zbierałem komiksy jeszcze przed TM-Semicem, ale faktycznie to od nich zaczęła się chyba taka prawdziwa faza. Szacun.

Offline el greco

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #502 dnia: Śr, 04 Czerwiec 2025, 08:42:12 »
Ja numery 1/1990 Spidera i Punishera zobaczyłem na stoisku prasowym w katowickim Supersamie pod koniec czerwca. Cena tragedia - 9500 zł. Thorgale chodziły wtedy chyba za 5500 zł. Ale wyprosiłem u mamy, co by mi kupiła, argumentując, że to tylko raz, na spróbowanie. Drugie numery wyprosiłem widząc je w kiosku w Zakopanem argumntując, że to na wakacje. Później przy 3/90 wyprosiłem u taty jak jechał na delegację. Od 4/90 już było łatwiej :)

Offline perek82

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #503 dnia: Śr, 04 Czerwiec 2025, 09:20:22 »
Ale wy starzy jesteście ;)
Ja start TM-Semic jakoś przegapiłem. Pewnie przeżywałem początek pierwszego w życiu Mundialu. I to pamiętam dokładnie, gdzie z kim i jak który mecz oglądałem.
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***
The Woods (2) *
Locke & Key (Keyhouse compendium) ***

Offline Popiel

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #504 dnia: Śr, 04 Czerwiec 2025, 09:47:35 »
Regularnie przez ponad rok kupowałem i czytałem wszystkie TM-Semic. Aż wreszcie powiedziałem - dość. Jeśli to ma być ten legendarny, amerykański, najlepszy komiks, to jednak nie dla mnie ta zabawa.

TM-Semic skutecznie wyleczył mnie z komiksów, które zacząłem uważać za niższą formę literatury i kompletnie straciłem zainteresowanie tym medium. Wróciłem dopiero ponad dekadę później, kiedy dostałem w prezencie pierwsze dwa tomy "Strażników", dokupiłem "V jak Vendetta" i zobaczyłem, że jednak jest w tym coś więcej.
« Ostatnia zmiana: Śr, 04 Czerwiec 2025, 09:49:15 wysłana przez Popiel »

Offline Xmen

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #505 dnia: Śr, 04 Czerwiec 2025, 09:58:23 »
Przez ponad rok kupowałeś wszystko i dopiero stwierdziłeś, że to niższa forma literatury?
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline donT

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #506 dnia: Śr, 04 Czerwiec 2025, 10:15:39 »
Regularnie przez ponad rok kupowałem i czytałem wszystkie TM-Semic. Aż wreszcie powiedziałem - dość. Jeśli to ma być ten legendarny, amerykański, najlepszy komiks, to jednak nie dla mnie ta zabawa.

TM-Semic skutecznie wyleczył mnie z komiksów, które zacząłem uważać za niższą formę literatury i kompletnie straciłem zainteresowanie tym medium. Wróciłem dopiero ponad dekadę później, kiedy dostałem w prezencie pierwsze dwa tomy "Strażników", dokupiłem "V jak Vendetta" i zobaczyłem, że jednak jest w tym coś więcej.

Strzelam, ze byles nieco starszy niz niejeden Michaś, Krzyś czy inny, typowy czytelnik tego wydawnictwa. Amerykanscy super-heroes, ktorych do tej pory widywali u kuzyna na satelicie, wreszcie zawitali na polska ziemie. Dla wielu dzieciakow tm-semikowe tytuly zjadaly wszystko co sie do tej pory ukazywalo. Po kilku latach mi przeszlo, ale sam poczatek wspominam bardzo dobrze, choc wiem, ze to glownie nostalgia.

edit: literowka
« Ostatnia zmiana: Śr, 04 Czerwiec 2025, 12:11:55 wysłana przez donT »
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Popiel

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #507 dnia: Śr, 04 Czerwiec 2025, 10:47:01 »
Przez ponad rok kupowałeś wszystko i dopiero stwierdziłeś, że to niższa forma literatury?

Łudziłem się. "Zabójczy żart" na start wiele obiecywał.

Strzelam, ze byles nieco starszy niz typowy Michaś, Krzyś czy inny, typowy czytelnik tego wydawnictwa. Amerykanscy superhero, ktorych do tej pory widywali u kuzyna na satelicie, wreszcie zawitali na polska ziemie. Dla wielu dzieciakow tm-semikowe tytuly, zjadaly wszystko co sie do tej pory ukazywalo. Po kilku latach mi przeszlo, ale sam poczatek wspominam bardzo dobrze, choc wiem, ze to glownie nostalgia.

Pewnie tak, początek szkoły średniej. Uwielbiałem komiksy od zawsze. Ale wiadomo, z jakimi mieliśmy wtedy do czynienia - dziecięcymi. Nie miałem pojęcia o istnieniu Bilala, Mausa, Moora (poza "Zabójczym żartem") i innych. Sądziłem, że Marvel i DC to top topów, tym większe było rozczarowanie.

Offline Death

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #508 dnia: Śr, 04 Czerwiec 2025, 10:53:01 »
To prawda, dostać na dzień dobry Zabójczy żart, to było trochę oszustwo, że tak będzie zawsze. A nie było potem prawie nigdy. Lub nigdy.

Online amsterdream

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #509 dnia: Śr, 04 Czerwiec 2025, 10:55:51 »
Ja TM-SEMIC zacząłem zbierać w latach 94-95. W 1990 to miałem pięć lat. U mnie sentyment był tak ogromny, że pomijając kilka serii dziecięcych, których uzbieranie graniczy z cudem, udało mi się skompletować wszystkie inne serie w stanie idealnym.
Czas nas zmienił, chłopaki...