Masz mocno nieaktualne dane. Po nowym roku nasz dobrodziej, z łaski nam panujący suweren, sprawi, że większa część społeczeństwa będzie zarabiała najniższą krajową. Także wszyscy będą równi w kolejce po drogie komiksy.
Edit a to już pewne że po nowym roku będzie tak drogo? Trochę to dziwne bo wzrost cen trochę przychamował, tylko pytam, masz większą wiedzę.
Najniższa krajowa idzie w górę o ponad sześć stów. Także na proces wydawniczy będzie to miało wpływ, bo ludziom obecnie pracującym za najniższe wynagrodzenie (księgarze, dystrybutorzy, pracownicy drukarni, magazynów i cała rzesza ludzi, którzy w tym procesie uczestniczą), będzie trzeba podnieść wynagrodzenie. Podejrzewam, że osoby pracujące "bliżej komiksu" tzn. tłumacze, składacze również będą oczekiwać wzrostu wynagrodzenia. To że inflacja hamuje nie znaczy, że towary tanieją. Jakoś woda, którą zawsze kupuję, nie drgnęła w dół nawet o grosik. Wprost przeciwnie, cały czas idzie w górę.