Autor Wątek: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.  (Przeczytany 441395 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline wojtast

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1635 dnia: Śr, 05 Październik 2022, 22:52:48 »
Czemu miałoby służyć ujawnianie personaliów, w szczególności jeśli sam "Bartek" sobie tego nie życzy?

Co do niepodawania nazwy wydawcy, to skoro sam zainteresowany kolorysta tego nie chciał, to dla mnie oczywiste, że nagłaśniający sprawę nie powinien go podawać.

My bad, czytając zmęczony cały wątek zapomniałem w ogóle początek postu Tomka gdzie nadmieniał że 'Bartek' nie życzył sobie podawania nazwy wydawcy, czyli był w pełni świadomy i zaaprobował tę 'akcję'. W takiej sytuacji cała druga część mojego postu nie ma sensu i to zmienia postać rzeczy w sprawie 'Bartka' :D Mi też byłoby większy wstyd nie przez zostanie "wydymanym", o co nietrudno jak się jest niedoświadczonym, ale przez pranie swoich brudów i załatwianie swoich spraw poprzez 'renomowanych kolegów' :D

Offline Koalar

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1636 dnia: Śr, 05 Październik 2022, 23:08:34 »
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline turucorp

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1637 dnia: Śr, 05 Październik 2022, 23:23:11 »
Nie zgadłeś.

Serio rozmawiałeś z kimś, kto utrzymuje się z rysowania komiksów wydawanych na komercyjnym rynku w naszym kraju? Nie podważam tej informacji, ale znam max 3-4 osoby, które robią na tyle wysoką sprzedaż.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Koalar

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1638 dnia: Cz, 06 Październik 2022, 00:02:52 »
Wtedy się utrzymywał. A przynajmniej tak twierdził. Nie wykluczam, że sobie ze mnie zażartował albo bardziej to było jego chciejstwo, ale na moje wyczucie wyglądało to tak, jak mi odpowiedział.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline turucorp

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1639 dnia: Cz, 06 Październik 2022, 00:34:38 »
Wtedy się utrzymywał. A przynajmniej tak twierdził.

Przecież nie podważam. Po prostu zawsze mnie to szokuje, no bo na zdrowy rozum, załóżmy, że ktoś rzeczywiście jest z tej trójki-czwórki topu, czyli sprzedaje kosmiczne 10K (plus-minus), album w cenie 40 pln, czyli ma 40K brutto. Netto to 36K, czyli może żyć za 6K miesięcznie przez pół roku, oczywiście bez składki emerytalnej, ubezpieczenia zdrowotnego itp. w dodatku ten nakład musi mieć jednorazowo, a najczęściej to suma z dodrukami.
Z mojego punktu siedzenia takie nakłady to nieosiągalny kosmos, a przecież nawet one nie gwarantują utrzymania przez cały rok.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Koalar

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1640 dnia: Cz, 06 Październik 2022, 01:31:57 »
Nie wykluczam, że źle zinterpretowałem słowa autora, że to dla niego normalna praca. Może chodziło mu o to, że zajmuje się tym, jak w normalnej pracy - nie z doskoku, po godzinach, tylko przez parę miesięcy tworzy bez przerwy album i coś na tym zarabia jak w pracy, ale potem wraca do normalnej pracy, już tej odpowiednio płatnej. Bo na pewno lepsze pieniądze miał i ma z tej drugiej pracy, a komiks to raczej z potrzeby (nie dla finansów).
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline Mruk

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1641 dnia: Cz, 06 Październik 2022, 02:33:32 »
Przecież nie podważam. Po prostu zawsze mnie to szokuje, no bo na zdrowy rozum, załóżmy, że ktoś rzeczywiście jest z tej trójki-czwórki topu, czyli sprzedaje kosmiczne 10K (plus-minus), album w cenie 40 pln, czyli ma 40K brutto.

Myślę, że błędnie zakładasz, że taki autor musi się utrzymywać wyłącznie z tantiem od sprzedaży. A przecież każdy autor, a zwłaszcza ten z trójki-czwórki topu o której piszesz, musi dywersyfikować swoje dochody. Raz na jakis czas (albo nawet częściej) dostaje zlecenia wyceniane za planszę, a nie jako procent od sprzedaży. Tu machnie ilustrację, tutaj blanka, tam projekt okładki, dwie plansze do magazynu, w wolnych chwilach kolejne plansze do albumu autorskiej serii i jakos budżet domowy może się pospinać. Nie mówię, że to łatwe, ale że bywa w ogóle możliwe.

Offline turucorp

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1642 dnia: Cz, 06 Październik 2022, 03:38:02 »
Myślę, że błędnie zakładasz, że taki autor musi się utrzymywać wyłącznie z tantiem od sprzedaży.
Ale ja wcale nie zakładam, że ktokolwiek u nas żyje tylko i wyłącznie z publikowania komiksów (na komercyjnych zasadach).
Dla większości twórców komiksów w naszym kraju sprzedanie 1-2K komiksu przez kilka lat, to szczyt możliwości rynkowych i wielki sukces. I dlatego ich komiksy powstają i będą powstawać latami, po godzinach w innej pracy.
Nielicznym (bardzo nielicznym) udaje się przebić się do szerszej publiczności, sprzedać większy nakład, uzyskać dofinansowanie (albo kilka).
Do tego dochodzą zyski ze sprzedanych plansz (jeśli nie pracują cyfrowo), płatne warsztaty, niektórym udaje się sprzedać prawa do adaptacji, albo wydać dodatkowo swój komiks gdzieś zagranicą (ale nie czarujmy się, najczęściej w równie małych nakładach), kampanie na KS i innych platformach, Patronite, sprzedaż formatu cyfrowego.
Ale to wciąż pojedyncze rodzynki, w dodatku masa pracy, którą musza włożyć w te dodatkowe działania, zjada czas, który powinni poświęcić na rysowanie.
Dla porównania, na rynku francuskim o umiarkowanym sukcesie mówi się, kiedy komika sprzedaje się na poziomie 10-20K, a hitami są pozycje robiące 100K (w skali roku), u nas odcinamy jedno zero w analogicznej sytuacji. I to samo dotyczy zarobków.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Alexandrus888

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1643 dnia: Cz, 06 Październik 2022, 10:32:26 »
260 PLN? Jęknołem nie znając nawet objętości. Jak zobaczyłem 60 str. to to już było nazbyt odklejone od realiów by to pojąć >_<
10 str./h? Jaja sobie robicie?! Toż to wychodzi strona w 10 min.!!!

Dobra, jestem niezorientowany w środowisku realiów twórczych, więc mogę się grubo mylić, ale mi te liczby śmierdzą jak kał w upalny dzień. Pytanie do twórców: jaki jest minimalny czas potrzebny na kolor? Ja bym obstawiał 2-3h tnąc po paluchach. I to by się zgadzało. Kolorystą poświęcił miesiąc roboty, czyli 2 str./24h -> 6h pracy inne aktywności, to by się nawet w dobie mieściło. Jeżeli źle obstawiam, proszę mnie naprostować, a nie bić :)

Rozumiem, że to był wspólny projekt że znajomymi. I miał być pro publiko bono, ale jak wchodzi wydawca, to projekt ma potencjał, znaczy da się na nim zarobić. A żeby zarobić trza zainwestować. Godziwą płacą za pracę. Nasz kurła jego mać. A potem się dziwić, że z komiksów wyżyć nie łza... >_<

@Leyek, zainstaluj fb purity (czy jakoś tak). To wtyczka do przeglądarki - nie działa na urządzeniach mobilnych. Ma opcję wymuszenia sortowania chronologicznego.

Postaram Spella odbieram jako wyrzucenie z siebie frustracji i próbę przestrogi dla artystów aby nie dawali się robić w wała. Nie nacisk na wydawnictwo. Post, z tego co rozumiem, powstał za zgodą zainteresowanego, pod warunkiem zachowania anonimowości. Pewnie, że da się ustalić kto i komu, ale nie o to chodzi. Niech NN pozostanie NN.

Ha! Nakład 1-2k. Dobrze obstawiałem w głowie. Przy % wspomnianym przez Timofa i (powiedzmy) 50zł okładkowej... A nie Timof mówił bodaj o cenie beż kosztów druku, a te (strzelam) to 20%... Czyli 0,1x0,8x50 to daje 4 PLN na egz.. Z nakładu śr. 6k rozłożone na lata sprzedaży, czyli max 500pln/mieś.. Tyle strzelam.


ukaszm84

  • Gość
Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1644 dnia: Cz, 06 Październik 2022, 10:47:37 »
Godziwą płacą za pracę. Nasz kurła jego mać.

Ale wartość pracy nie wynika z tego ile się ktoś namęczył, tylko z proporcji popytu na tę pracę do jej podaży. Gdyby było inaczej to przekładanie ciężkich kamieni z kupkę na kupkę obok przez kilkanaście godzin byłoby intratną posadką. I oczywiście, ja się zgadzam, że taka kwota za pracę kolorysty jest bardzo niska. Ale to wynika po prostu z tego, że nie ma popytu na pracę kolorysty i tylko i wyłącznie z tego. Teraz to wydawnictwo po rozkręceniu afery zapłaci typowi więcej, ale więcej się do niego nie odezwie, bo po co ryzykować gównoburzę.

Offline Alexandrus888

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1645 dnia: Cz, 06 Październik 2022, 10:51:40 »
Gdyby było jak piszesz to górnicy by nie zarabiali. Popyt jest, bo komiksy w kolorze powstają, więc koloryści są potrzebni. Tyle że traktuje się ich po macoszemu :-\

Offline Rodrigues

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1646 dnia: Cz, 06 Październik 2022, 10:53:06 »
Teraz to wydawnictwo po rozkręceniu afery zapłaci typowi więcej, ale więcej się do niego nie odezwie, bo po co ryzykować gównoburzę.

Niestety też się tego obawiam. Ewentualny pozytyw jest taki, że to wydawnictwo zrezygnuje z dotychczasowych form wynagrodzenia z tego samego powodu, który wymieniłeś (obawa o kolejną aferkę).
Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 19 - START 06.12.2025 o godzinie 20:00

ukaszm84

  • Gość
Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1647 dnia: Cz, 06 Październik 2022, 10:55:46 »
Gdyby było jak piszesz to górnicy by nie zarabiali. Popyt jest, bo komiksy w kolorze powstają, więc koloryści są potrzebni. Tyle że traktuje się ich po macoszemu :-\

Przepraszam, ale to są naprawdę podstawy ekonomii. Górnicy zarabiają bo jest popyt na ich pracę, bo ludzie potrzebują węgla. Naprawdę to nie wydaje się oczywiste? Komiksy w kolorze powstają bo jest popyt na komiksy w kolorze (też niewielki, jak to na rynku komiksowym), a nie na pracę kolorystów. Te kolory mogą być wykonane przez rysownika na przykład albo przez człowieka, który kompletnie się na tym nie zna (i wtedy będą bardzo słabej jakości). Gdyby był popyt na pracę kolorystów to jako, że nie mamy ich wielu, byliby rozchwytywani i wydawnictwa musiałyby im płacić dużo, bo oni wybieraliby sobie dogodne oferty. Ergo popytu nie ma i to nie jest moja opinia tylko fakt, tak działa rynek.
« Ostatnia zmiana: Cz, 06 Październik 2022, 10:57:18 wysłana przez ukaszm84 »

Offline Leyek

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1648 dnia: Cz, 06 Październik 2022, 10:58:52 »
Gdyby było jak piszesz to górnicy by nie zarabiali.

No to b. słaby przykład. Ta gałąź już dawno temu powinna zostać zlikwidowana lub sprywatyzowana. Studnia bez dna, gdzie zamiast na inwestycje cała kasa idzie na bieżącą konsumpcję. A jak teraz jest sytuacja kryzysowa to tak hojnie dotowane górnictwo nic się nie odpłaca społeczeństwu, a jedynie nabija sobie extra zyski, które tradycyjnie pójdą na premie, zwiększenie wypłat itd.

sum41

  • Gość
Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1649 dnia: Cz, 06 Październik 2022, 13:03:12 »
Panowie w ponad 100 krajach juz sa prowadzone pilotazowe programy o walucie cyfrowej, w Chinach mamy juz testy waluty z data waznosci, wiec jak nie wydasz to tracisz.

Wiec w przyszlosci nie bedziemy juz patrzyli na cene komiksu tylko szybko kupimy aby kasa nie przepadla i po problemie i wypisywaniu elaboratow czemu tak drogo :)