Autor Wątek: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.  (Przeczytany 444178 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline PJP

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1905 dnia: So, 11 Luty 2023, 20:07:20 »
Nieliczne kioski czy nawet saloniki prasowe raczej na tym nie skorzystają ale już takie Żabki mogą ;)

Offline Xmen

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1906 dnia: So, 11 Luty 2023, 20:37:40 »
@Piterrini może ty się już ze mną nie zgadzasz i nie wiesz o czym piszę..., przez moje "zawzięcie" na zagładę Gotham ;) ale ja zgadzam się z tobą. Napisałem to już kiedyś i napiszę to jeszcze raz Polać Piterriniemu :)
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Online michał81

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1907 dnia: So, 11 Luty 2023, 21:28:03 »
@Piterrini to może zacznijmy jeszcze wcześniej od początku lat 2000 i stwierdzeniem, że Komiksy zawsze były drogie.

Weź takie zeszyty Mandaragory które kosztowały 8zł za jeden zeszyt. Oczywiście w tamtym okresie DK miało niższą cenę 5 zł za dwa zeszyty, ale ta cena była możliwa dzięki ogromnym nakładom. Przy czym wiadomo jak to się odbiło na DK, które bardzo szybko zniknęło z rynku (dokładnie w ciągu roku - pierwsza publikacja maj 2004, ostatnia publikacja maj 2005). Pamiętam jak mój znajomy kupujący Spawna od czasów Tm-Semic zrezygnował z kupowania niego od Mandargory, bo dla niego to było już za dużo.

Lata 2005-2012, tam nie było konkurencji co do komiksów. Tam jest ogólnie zapaść komiksowa spora, nie tylko z komiksami superbohaterskimi. Co prawda Mandargora w tych latach pach swoje Essentiale do sprzedaży w cenie 80 zł. I nie pamiętam czy były na nie promocje w gildii, ale ja kupowałem je stacjonarnie w Matrasie za okładkową. I to były komiksy czarno białe. I to jest też czas kiedy wszedłem na rynek pracy i pamiętam ile zarabiałem i to był duży wydatek. Tylko, że z roku na rok bardziej systematyzowano płacę minimalną. I weszła Mucha i ceny miała spore, nakłady chyba już nie tak duże i to jest też okres, kiedy właśnie osoby wychowane na semicach mogły już kupować komiksy za swoje zarobione pieniądze, a wcale tak dobrze się nie zarabiało (przynajmniej patrząc na moją pensje z tego okresu, choć pewnie inni zarabiali więcej). Ale też grupa odbiorcza była mniejsza, więc nakłady nie były takie jak teraz.

2012 wychodzi kolekcja, ok. Tylko, że Egmont wcześniej przed kolekcją już był zainteresowany wydawaniem Nowego DC Comic. Czy Egmont dostosował cenę do kolekcji? Być może, ale trzeba pamiętać, że i tak już można było kupować ich komiksy z rabatem 30-35% na gildii (co też sam robiłem w tamtym okresie) i tak naprawdę wychodziło to ~10 zł więcej. Zresztą 40 zł za kolekcje to nadal było drogo wbrew pozorom w tamtym okresie, pomimo lepszych zarobków. Tylko to jest nadal okres kiedy na rynku było mało komiksów do wyboru i wszyscy kupowali prawie wszystko co wyszło/

Egmont się nie obudził cenowo, on zwiększył nakłady co pozwoliło utrzymać cenę. Wzrosła też grupa odbiorcza, która obecnie stoi w miejscu, albo nawet się zmniejszyła, patrząc np. że było jakieś szalenie wielkie zainteresowanie Deadpoolem, a teraz to go nie widać wcale. Zresztą zmniejszenie ceny możemy zaobserwować tylko w przypadku DC a nie Marvela. Ale czy na pewno ma sens porównywanie komiksów DC? Nowe DC Comics kosztowało okładkową 75 zł za tom (uśredniam). Odrodzenie DC 40 zł za tom, ale tu było wydanie SC i nakłady ogromne, co umożliwiało wydanie w takiej cenie. Efekt - cały czas dostępne komiksy (niewyprzedane nakłady) z tej linii, pomimo 6 lat na rynku oraz skasowane serie. Tylko to jest okres kiedy płaca minimalna znowu wzrosła.

I wbrew pozorom komiksy nie taniały, one utrzymywały cenę przez bardzo długi czas, tak naprawdę do czasu pandemii i wojny za granicą. To jest też okres kiedy społeczeństwo lepiej też zarabiało (między innymi przez wzrost płacy minimalnej) oraz nie było inflacji. To że komiksy są teraz drogie, nie znaczy, że kiedyś były tańsze, one zawsze były drogie. A ceny zawsze były korzystniejsze przy wysokich nakładach. Nawet teraz kolekcja Karfura kosztuje grosze w porównaniu do innych wydawców, ale wala się tego tyle, że już w niecałe pół roku są na nią promocje pomimo wyższej ceny, bo brak jest odbiorców. Zresztą rynek nasycił się superbohaterami, co pokazuje brak kolekcji Spider-man, bo się test nie sprzedał. Kolekcja DC zdrożała i zniknęła z sklepów stacjonarnych (może gdzieś tam jeszcze jest, ale ostatnio sprawdzałem dwa empiki w różnych miastach i zero nowych tomów). Marvel Origin wystartowało i pomimo dobrego startu i wysokiej ceny (50 zł za 120 stron to sporo wbrew pozorom), bo bardziej jest to ciekawostka, to zastanawia mnie jak szybko zniknie z normalnej dystrybucji. I życzę jej aby dociągnęła do końca, bo mam tu spore obawy.

Do czego zmierzam. Komiksy zawsze były drogie, tylko że od 2010 do roku z przed wojny poprawiły się kwestie finansowe kupujących. Teraz inflacja, stopy procentowe kredytów i przerwany łańcuch dostaw robi swoje. Ceny rosną szybko, a płace już nie. Temat dlaczego wszystko jest drogie to temat rzeka, a ja nie jestem specjalistą, aby o tym dyskutować. Przy czym trzeba brać pod uwagę jeszcze jedną rzecz, o której nie mamy zielonego pojęcia. Jakie są prawdziwe nakłady Egmontu, Hachette czy Muchy, bo to jest jeden z bardzo ważnych czynników wpływający na cenę komiksu.

A bazyl to może niech się nie wypowiada, bo tylko pokazuje swoją niewiedzę. Żeby nie mieć pojęcia, że Egmont wydawał mangi i dlaczego z nich zrezygnował? Nawet nie zna swojego "wroga". Żenujące.

I żeby nie było. All Star Superman powinien zostać wznowiony, bo tylko na przekór Bazylowi napisałem, bo pierdoły znowu pisze i wyjeżdża ze swoim egocentryzmem. To jest zajebisty komiks. Fabularnie i rysunkowo pełen sztos. Tylko obawiam się, że cena teraz będzie jeszcze wyższa niż wtedy, kiedy wydała go Mucha.
« Ostatnia zmiana: So, 11 Luty 2023, 21:49:15 wysłana przez michał81 »

Offline xanar

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1908 dnia: So, 11 Luty 2023, 22:14:11 »
Nie drożały bo cieli jakość, jak się weźmie takiego Egmonta X-Men - Mordercza geneza albo takiego WKKMa z początku wydawania to tam papier jest uber gruby, albo jak już było wspominane Era Ultrona, drugi print jest 1/3 chudszy, ten Moon knighty co dodrukowali też coś mi się wydaje, że chudsze.
To, że TK mówił, że nie chcą ciąć jakości, to może znaczyło, że już nie chcą bardziej :)
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline PJP

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1909 dnia: So, 11 Luty 2023, 22:18:25 »
To jest taka taktyka salami w praktyce. Nie mogą wykonać gwałtownych ruchów bo wszystko się posypie. Ale mogą po kawałeczku i to właśnie robią przesuwając granice i inne okna Overtona ;) W rezultacie przez rok, dwa może więcej doprowadzą do sytuacji, że mangi zdominują rynek. Specjalnie nie piszę komiks dziecięcy bo czytają je i młodsi i starsi. Młodsi wejdą w czarną dziurę bez komiksów czy w ogóle bez czytania a starsi... nie będą mieli co czytać. Mangi się wypalą i skończymy z palcem w de, bo pewna część odpuści swoje hobby komiksowe - ze względu na brak oferty i w mniejszym stopniu ze względu na ceny. Plusem tej sytuacji będzie powrót undergroundu i odkurzanie staroci, żeby jeszcze próbować żerować na sentymencie, co będzie coraz trudniejsze.
« Ostatnia zmiana: So, 11 Luty 2023, 22:20:03 wysłana przez PJP »

Offline Xmen

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1910 dnia: So, 11 Luty 2023, 22:27:55 »
Tzn jak komiksy "utrzymywały cenę" ale zarobki rosły to poniekąd "taniały" ,działała tutaj zasada że co stoi w miejscu to tak naprawdę się cofa, oczywiście nie jest to profesjonalna analiza i opinia tylko takie uproszczenie szarego Kowalskiego.
Muszę się tutaj zgodzić z xanarem że papier jest faktycznie cieńszy, nawet przed chwilą sprawdziłem wspomniana przez niego mordercza genezę. Porównując papier z Marvel now do tego z Marvel fresh to ten w Now też jest widocznie grubszy. Mi to nie przeszkadza jeżeli dzięki temu może być taniej. W kolekcji to nie wiem jak z papierem bo nie mam jak sprawdzić.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline xanar

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1911 dnia: So, 11 Luty 2023, 22:47:51 »
Tutaj nikt nie pluje, tylko stwierdza fakt, nikt nie mówi że wydają "syf" jak Marvel tylko, że jest cieńszy papier bo jest.
To utrzymywanie ceny 40 za tom przez lata nie brało się znikąd.

Z tym Sandmanem to też nie jest tak zero jedynkowo, w 2006 pewnie były mniejsze nakłady grubszy papier.
Teraz to jest "żyła złota" przez ten serial, dodruki były i zostawili starą cenę.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Online michał81

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1912 dnia: Nd, 12 Luty 2023, 08:27:06 »
Nie drożały bo cieli jakość, jak się weźmie takiego Egmonta X-Men - Mordercza geneza albo takiego WKKMa z początku wydawania to tam papier jest uber gruby, albo jak już było wspominane Era Ultrona, drugi print jest 1/3 chudszy, ten Moon knighty co dodrukowali też coś mi się wydaje, że chudsze.
To, że TK mówił, że nie chcą ciąć jakości, to może znaczyło, że już nie chcą bardziej :)
Tak. Obecnie Egmont drukuje na cieńszym papierze. Ale to samo robi Hachette. Ten test nowej kolekcji pokazał, że chcieli jeszcze na cieńszym (już przy cenie 50 zł za tom), jednak się opamiętali, bo normalnie przebijały rysunki na drugiej stronie.

Trafiłem ostatnio na ciekawe porównanie dla tomu Poświęcenie z BiZ, gdzie okazuje się, że zeszytu WW są dużo "bledsze" i mają mniejsze nasycenie kolorów niż to co jest w 3 tomie WW Rucki od Egmontu. A przecież, zawsze kolekcje Hachette były pod tym kątem lepsze. Widać, że wydawcy wszędzie szukają oszczędności.
« Ostatnia zmiana: Nd, 12 Luty 2023, 10:01:51 wysłana przez michał81 »

Offline holcman

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1913 dnia: Nd, 12 Luty 2023, 09:59:30 »
W rezultacie przez rok, dwa może więcej doprowadzą do sytuacji, że mangi zdominują rynek.

Mangi już zdominowały rynek.

Specjalnie nie piszę komiks dziecięcy bo czytają je i młodsi i starsi. Młodsi wejdą w czarną dziurę bez komiksów czy w ogóle bez czytania a starsi... nie będą mieli co czytać. Mangi się wypalą i skończymy z palcem w de, bo pewna część odpuści swoje hobby komiksowe - ze względu na brak oferty i w mniejszym stopniu ze względu na ceny. Plusem tej sytuacji będzie powrót undergroundu i odkurzanie staroci, żeby jeszcze próbować żerować na sentymencie, co będzie coraz trudniejsze.

Taka sytuacja nie będzie miała miejsca z miliona powodów. Powrotu do lat 90., przełomu wieków już nie będzie. A manga to z jakiego powodu miałaby się wypalić?

Offline death_bird

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1914 dnia: Nd, 12 Luty 2023, 10:16:35 »
Obstawiałbym, że z powodu cofnięcia się kolejnej fali fascynacji Japonią (kiedykolwiek to cofnięcie miałoby mieć miejsce). To przychodzi i odchodzi.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline holcman

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1915 dnia: Nd, 12 Luty 2023, 10:28:34 »
Obstawiałbym, że z powodu cofnięcia się kolejnej fali fascynacji Japonią (kiedykolwiek to cofnięcie miałoby mieć miejsce). To przychodzi i odchodzi.

Mam w domu dwie maniakalne czytaczki mangi - ich fascynacja Japonią ogranicza się, przynajmniej na razie, do komiksów właśnie i anime. Stawiam więc śmiałą tezę, że jedno nie ma z drugim za wiele wspólnego.

Offline PJP

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1916 dnia: Nd, 12 Luty 2023, 10:45:00 »
Cytuj
Mangi już zdominowały rynek
Powodów jest wiele. Od ceny do poruszania tematów, których gdzie indziej nie ma. Dobry marketing też swoje robi.
Cytuj
A manga to z jakiego powodu miałaby się wypalić?
Bo pojawi się kolejna moda, inne fascynacje, dzieciaki pójdą na studia, do pracy, założą rodziny itd.
Cytuj
Mam w domu dwie maniakalne czytaczki mangi - ich fascynacja Japonią ogranicza się, przynajmniej na razie, do komiksów właśnie i anime
Czyli przejdzie jeszcze szybciej ;)
Cytuj
Powrotu do lat 90., przełomu wieków już nie będzie
Dopóki nam się chce, czyli pokoleniu 35-50 i dalej to tak - nie będzie. Ale kto wie co się stanie później?
Pamiętam czasy konwentów sprzed kilku i kilkunastu lat. Były ogłaszane przełomy, rewolucje, nowe twarze itp. Troskano się o zanik twardej fantastyki, nadmierny rozwój pulpowego fantasy, "mafię" erpegowców, którzy zabijają ducha konwentów, podobnie zresztą jak "zwyczajni" gracze komputerowi, boom na cosplay, boom na to i na tamto.
« Ostatnia zmiana: Nd, 12 Luty 2023, 10:49:26 wysłana przez PJP »

Offline radef

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1917 dnia: Nd, 12 Luty 2023, 10:53:59 »
Mangi już zdominowały rynek.
Powiedziałbym raczej: fani mangi i anime w Polsce to nadal nisza (w porównaniu do chociażby Europy Zachodniej), ale bardzo silnie zmotywowana.
Natomiast świadomość marek komiksu zachodniego jest dużo wyższa, ale z bardzo wielu powodów nie przekłada się na sprzedaż, a już na wyniki filmów w kinach już tak (nowy Asteriks niezależnie jaki byłby średni i tak zrobi wynik będący kilkunastokrotnością wyników anime w polskich kinach).

Jak będzie wyglądała przyszłość? Nie wiem, ale na pewno w obu przypadkach do stanu ok. 2011 roku nie będzie. Bo tak przy okazji przypominam, że największy dołek rynku mangowego, w trakcie którego Egmont wycofał się z mang, a Waneko prawie się zwinęło, był w bardzo podobnym okresie co dołek na rynku komiksowym.
Przy czym mangi mają przewagę w postaci niskiej ceny, a także tego, że druk czarno-biały opłaca się nawet przy bardzo małych nakładach.
« Ostatnia zmiana: Nd, 12 Luty 2023, 10:55:40 wysłana przez radef »
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline xanar

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1918 dnia: Nd, 12 Luty 2023, 11:02:08 »
Tak. Obecnie Egmont drukuje na cieńszym papierze. Ale to samo robi Hachette. Ten test nowej kolekcji pokazał, że chcieli jeszcze na cieńszym (już przy cenie 50 zł za tom), jednak się opamiętali, bo normalnie przebijały rysunki na drugiej stronie.

Trafiłem ostatnio na ciekawe porównanie dla tomu Poświęcenie z BiZ, gdzie okazuje się, że zeszytu WW są dużo "bledsze" i mają mniejsze nasycenie kolorów niż to co jest w 3 tomie WW Rucki od Egmontu. A przecież, zawsze kolekcje Hachette były pod tym kątem lepsze. Widać, że wydawcy wszędzie szukają oszczędności.
No przecież napisałem, że Hachette też miało grubszy.

Ja nie wiem czy te Deluxy nie mają grubszego papieru niż te standardowe wydania.
To nasycenie to nie musi być koniecznie jedynie papier, może to też być kwestia drukarni chyba, że Hachette cały czas w tym samy miejscy drukuje.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline misiokles

Odp: Sytuacja na polskim rynku - ceny, rabaty itd.
« Odpowiedź #1919 dnia: Nd, 12 Luty 2023, 11:05:34 »
Bo pojawi się kolejna moda, inne fascynacje, dzieciaki pójdą na studia, do pracy, założą rodziny itd.

Podobne argumenty można było wysuwać x lat temu, gdy 'marvelowa superbohaterszczyzna' opanowała światowe rynki komiksowe. I moda na nie odejść nie chce, cały czas trykoty się wydaje. Manga też nie odejdzie z modą - nastał jej czas i całkiem prawdopodobne, że jej czas będzie trwał kolejne 50 lat. A nasz polski lokalny rynek jest ściśle powiązane z globalnymi rynkami i modami.
Nie ma więc co przejawiać syndromu oblężonej twierdzy. Świat się zmienia i zmieniają się komiksowe trendy. Superhero nie będzie już w topkach sprzedażowych ale cały czas będzie się go wydawało na tyle, że pojedyncze osoby nie ogarną i tak wszystkich publikowanych tytułów.