Z TM-Semic mam komplet superhero - około 600 zeszytów, a Knightfalla, śmierć Supermena i jak do tej pory wszystkie wydane przez Egmont epice kupiłem. Komiksy są do czytania/oglądania, a nie klepania dookoła kto ma więcej, albo jak dobrze, że ktoś inny nie ma. Jak nie widzę szans na wydanie czegoś po polsku, albo miałbym przepłacać jak chociażby w przypadku Spawna, czy artbooka Thorgala to wybieram oryginał. Angielski czy francuski nie być trudna język. Darkness brałem ze względu na lepszą jakość wydania i zbliżoną cenę, ale nie zawsze to jest najważniejsze.