Znowu zaczęło się cytowanie „kobył” z okładkami, przez co trudno przebić się przez kolejne strony. Przecież powstał wątek SL z okładkami.
Nie bój się, to po prostu kolejny cykl tego samego. Najpierw garstka bezrobotnych okupujących to forum od rana do nocy wybierze dwie brzydkie okładki i jedną w miarę, po czym jak tylko przedsprzedaż wystartuje w środku dnia roboczego to wykupią tę jedną w miarę ładną i mniej brzydką z tych brzydkich. Dla ciebie zostanie najbrzydsza, bo przecież to twoja wina, że nie przeczytałeś tego jednego postu piętnaście stron wątku temu gdzie było napisane co wybrali i kiedy przedsprzedaż startuje. Ale nie martw się, bo jak w ogóle nie uda ci się kupić to w sumie lepiej dla ciebie, bo prawdopodobieństwo otrzymania źle wydrukowanego, źle sklejonego lub uszkodzonego mechanicznie egzemplarza jest tak duże, że odechce ci się w ogóle to kupować. Tylko przypadkiem nie wyrażaj swojego niezadowolenia, bo przecież wszystkim wydawnictwom się to zdarza, możesz reklamować a tak w ogóle to wydawnictwo robi ci przysługę, że wzięło od ciebie kilkaset zbędnych złotych za swoje produkty. O czymś zapomniałem koledzy?