Tak jak w życiu zwykle mam pecha, tak ostatnie 2 dni jadę na dużym farcie!
Dopiero co zaliczyłam smutaska; bo nie udało mi się upolować biletów na Lady Gagę w Berlinie.
Nastąpił nagły zwrot akcji i jak rasowa hienka cudem upolowałam bilety na J.Lo w stolycy; a na deser wspaniałą limitkę B ze STONEM.🥰
Koniec szaleństw na ten miesiąc! 🤣🤣🤣
Co prawda, regularna zielona też mnie kusiła. Jednak skojarzenie z DRAGON BALLEM i moja nowa fiksacja na punkcie miksu kolorów złoto i czerń; [ostatni krzyk mody w Mordorze!] przeważyły!
Tak. Tm Semic to wydał ale na offsecie.

Teraz to mi kolego przypomniałeś dzieciństwo i moją psiapsi; która podwędziła starszemu bratu ten komiks z Larą Croft od TC-Semic i mi pożyczyła, żebym mogła się uczyć rysowania ładnie twarzy...Coś mi to nie pomogło.🤣🤣🤣