@Czeczot: przepraszam, że to napiszę, ale obiecuję, że już więcej się nie będę produkować w temacie cen i rabatów, bo to nie ten wątek.
Tak, większość firm ma ustalone rabaty dla hurtu czy detalu; przy czym już wiemy i widzimy, że niektórzy wydawcy dywersyfikują działalność, NIEKTÓRE swoje komiksy dają na niższych rabatach tylko do Gildii i sklepów stacjonarnych, są to tytuły wybrane pod kątem targetu Gildii. A zatem ustalenie rabatu zaczyna przypominać DLA KAŻDEGO komiksu określoną ścieżkę: rabat X lub rabat Y, lub może jeszcze inaczej. W przypadku SL ten rabat zależy od konkretnego komiksu, bo Gildia jest głównym sklepem, w którym dostępne są komiksy wydawcy (żaden inny sklep nie handluje wersjami z alternatywnymi okładkami). To naprawdę nie jest
rocket science i nie odkrywamy tu żadnej Ameryki, to są normalne relacje biznesowe. A, i nie potrzeba ŻADNEJ umowy z detalistą do sprzedawania komiksów; one się mogą przydać, ale mówię ze swojej perspektywy: sprzedając do Gildii jako OMG! Wytwórnia Słowobrazu, wystawiałam im fakturę:
Tyler Cross - rabat X (cena zakupu A), a
Prison Pit - mniejszy rabat (cena zakupu B), bo mamy mniejszy nakład; na to Gildia: ok

Byłam kijowym wydawcą, różnicowałam nakład, już nie jestem wydawcą

Miłego wieczoru!