Autor Wątek: Studio Lain  (Przeczytany 3249116 razy)

bjeń, Midar i 14 Gości przegląda ten wątek.

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17100 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:45:10 »
Wow! To jest zajebiste🔥🔥🔥

fajnie, że ci weszło bo to jednak nie jest hc-punk ;) zresztą w sumie Szumkot też nie był :)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline FrozenBeast99

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17101 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:49:57 »
doślemy w przyszłym tygodniu

Super, a tymczasem skusiłem się i zamówiłem też Tytana i Dziesiąty Krąg w Komiksiarnii

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17102 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:55:12 »
Ostrzegam cię Dziesiąty Krąg to jest mózgojeb :) Komiks robiony na LSD.
Jak jedyni na świecie wydaliśmy to w albumie ;)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline Piterrini

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17103 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:58:33 »
Ja kupiłem Darkness, żeby szybko zeszło wydawcy i miał kasę na komiksy, które mnie interesują, a stracić nie stracę. No i chciałem, żebyśmy poszli na rekord, czyli dla sportu. Trochę osób tak zrobiło. Inne osoby też normalnie by Darkness przeczytać nie chciało, ale zadział fakt, że szybko zejdzie. Nie wiem czy naprawdę byłoby więcej niż 800 osób, które szczerze jarają się takimi rysunkami.
Tyle że rysunki są właśnie mocną stroną tej serii, poczekaj jak poznają fabułę ;)
No i np. @Dinogal zobacz pod kątem tego co pisałeś jak brzmi powyższe - ludzie kupują coś co ich nie interesuje żeby sprzedawca mógł im później sprzedać coś co ich interesuje, to jest jeszcze głębsze od zwykłego FOMO.
@Death a co do wniosków to się zgadzam - tak samo nakład, przecież "limitowana" natura wydania to istotny czynnik w popycie, więc nawoływanie do zmian (przez inne osoby) mija się tu z celem, gdy np. taki a nie inny nakład jest sednem sprzedaży.

Większość z nas to osoby które są minimum 30,40+, jesteśmy w takim etapie życia że mamy w końcu pieniądze na spełnianie swoich przyjemności czy nawet próżności. (...) Staramy się często kupować to czego za dziecka nie mogliśmy mieć z różnych aspektów 9komiksy, LEGO, auta etc). Pojawienie się tego tytułu dla części to nic innego jak pobudzenie naszych dawnych marzeń i pragnień o posiadaniu rzeczy wtedy niedostępnych. A że popyt był b.duży na fb/forum to wytworzyła się spirala jeszcze większej chęci posiadania i kupienia jak najwcześniej.
Mnie zastanawia nad wyraz często czego dzieci "naszego" pokolenia, które będą w naszym wieku za te 20-30 lat, będą pożądały w ten sam sposób. To niezależne od tematu, ale ile razy poruszam temat czy normalnie czy na forum (w kontekście np. kieszonkowego na komiksy = cen komiksów) to najczęściej dzieciaki mają telefony, tablety itp., za kieszonkowe bez problemu mogą kupić np. komiks itd., nie ma barier typu komuna/wczesny kapitalizm że dostęp do dóbr jest selektywny itp.. Czyli czego dzieciaki nie mają teraz żeby za 20 lat, mając zasoby pieniężne, pożądać w taki sposób jak "my" tych komiksów (czy lego czy co jeszcze wymieniłeś)? :D

W mojej ocenie polityki nakładowa SL jest przeciwieństwem mokrego snu kapitalistów, tworzą dobra które nie są niezbędne, nakład najczęściej jest z góry wiadomy wyliczony w taki sposób aby jak najmniej towaru nie pozostawało i nie generowało większego śladu CO2 z uwagi na magazynowanie czy też nie wytwarzanie towarów które potem zalegają, niszczeją i trzeba utylizować. Więc w mojej ocenie tutaj bardziej bije serce z lewej niż prawej strony :)
Tu naciągasz i dajesz paliwo krytykantom, nie ma co budować mitologii i szlachetnych intencji sprzedawcy...co sam nieraz pisałem i przed chwilą napisał @Kubala77:
(...) z Arkiem i Kasią miałem okazje parę razy porozmawiać na festiwalach i było bardzo spoko. Ale nadal jest to relacja sprzedawca-klient, a na taką zależność trzeba uważać  ;)

Edit: odnośnie akapitu o dzieciakach, zachciankach, "potrzebach" i ograniczeniach w przeszłości - zapomniałem o Netflixach i innych tego typu usługach (Steam dla gier itp.) - ja od dziecka uwielbiałem filmy i brak emisji czy jakiegoś kanału "bolał", to samo później z vhs czy dvd - dostępność, sprzęt, no i jak z komiksami - tylko mały wycinek światowego rynku dostępny u nas, teraz ten problem praktycznie nie istnieje, jw. to samo z grami itd.. Ale tak jak wskazał @Dinogal - te "potrzeby" gdzieś się później "psychicznie" uruchamiają, stąd ww. zastanowienia - co się może współczesnym dzieciakom "uruchomić" w przyszłości skoro wszystko mają...
« Ostatnia zmiana: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:10:17 wysłana przez Piterrini »

Offline eyesore

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17104 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:02:51 »

Mnie zastanawia nad wyraz często czego dzieci "naszego" pokolenia, które będą w naszym wieku za te 20-30 lat, będą pożądały w ten sam sposób. To niezależne od tematu, ale ile razy poruszam temat czy normalnie czy na forum (w kontekście np. kieszonkowego na komiksy = cen komiksów) to najczęściej dzieciaki mają telefony, tablety itp., za kieszonkowe bez problemu mogą kupić np. komiks itd., nie ma barier typu komuna/wczesny kapitalizm że dostęp do dóbr jest selektywny itp.. Czyli czego dzieciaki nie mają teraz żeby za 20 lat, mając zasoby pieniężne, pożądać w taki sposób jak "my" tych komiksów (czy lego czy co jeszcze wymieniłeś)? :D

tego co teraz nie mają (choc może być problem bo nie doświadczą tego),
łażenia z kijem po polu, walki na śnieżki czy taplania się w błocie

Offline Deepdelver

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17105 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:03:25 »
@studio_lain
A tak z innej beczki. Masz jeszcze gdzieś może Sędzia Dredd- Mandroid? Miałem właśnie zamawiać i widzę, że mi zniknął z gildii, a na komiksiarnii też nie widzę.
No i tak się kurde kończą takie polecanki Ignacego. :/
A Mandroida miałem kupić w następnej paczce. :(

Offline Sędzia

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17106 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:10:14 »
No i tak się kurde kończą takie polecanki Ignacego. :/
A Mandroida miałem kupić w następnej paczce. :(

Doślą w przyszłym tygodniu

Offline adamarluk

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17107 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:12:44 »
W dniu wczorajszym Studio Lain wyssało ze skromnego ryneczku 280 000 zł, gratuluję  :) Pozostali wydawcy drapią się po głowie :)

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17108 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:13:51 »
a teraz uważaj jaki to interes życia - na czysto - jak wszyscy zapłacą faktury - zarobi 16 tysięcy :) nawet jednej licencji za to nie kupisz ;) no dobra w niektórych miejscach jedną kupisz :)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline adamarluk

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17109 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:17:39 »
a teraz uważaj jaki to interes życia - na czysto - jak wszyscy zapłacą faktury - zarobi 16 tysięcy :) nawet jednej licencji za to nie kupisz ;) no dobra w niektórych miejscach jedną kupisz :)
To tym większa szacun, to obrazuje jak ryzykowny i mało intratny jest to interes.

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17110 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:19:50 »
wiesz obawiałem się dać wyższą cenę, bo 400 zł wydawało mi się zaporowe
prawda jest taka, że to powinno kosztować tak z 450 zł minimum
ale ja nie jestem zwykłym "sprzedawcą"
mnie jara co innego niż kasa :)
sprawiłem sobie i innym frajdę :)
karmię dzieciaka we mnie :)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline mgredi

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17111 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:21:35 »
Ja mam pytanie odnośnie dredów od lain, czy  te komiksy są w kompletnych aktach od ongrysa. Zastanawiam się jak zacząć czytać tą serię. Co do darkness to kupiłem, ale chyba mam wyżuty sumienia, że dałem się ponieść FOMO. Wolałbym na spokojnie kupić po tym jak poczytam parę recenzji, ale gratulacje dla wydawcy. Nie wiem czy ktoś inny miał tak szybką sprzedaż.

Offline Martin Eden

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17112 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:23:17 »
a teraz uważaj jaki to interes życia - na czysto - jak wszyscy zapłacą faktury - zarobi 16 tysięcy :) nawet jednej licencji za to nie kupisz ;) no dobra w niektórych miejscach jedną kupisz :)

Serio? To brzmi na pierwszy rzut oka dramatycznie. To jest kwestia kosztów licencji tego konkretnego wydawcy/tytułu, czy to jakiś standard? Wiem, że na rynku najwięcej ponoć ciągną dystrybutorzy, ale myślałem, że na jakąś licencję plus parę miesięcy godziwego życia jednak będzie.
Szacun, że dzielisz się takimi szczegółami.

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17113 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:26:42 »
tutaj morduje nas druk i licencja, potem dystrybucja, plus koszta obszernego tłumaczenia, redakcji, korekty i składu - liczyłem tak na oko, ale 20 tysi na rękę po podatkach na pewno nie przekroczy

ja już kiedyś pisałem, że komiksy to nie jest złoty interes

ale wiesz chciałbym co miesiąc zarabiać 16 tysi - wystarczyłoby mi :)
« Ostatnia zmiana: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:29:14 wysłana przez studio_lain »
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline death_bird

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17114 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 14:34:19 »
to ja ze swojej strony się wypowiem trochę w kontrze do Twojej wypowiedzi ale żeby nie było bez złośliwości bardziej dla zastanowienia.
Wczorajszego wydarzenia w żaden sposób nie wiązałbym ze złym kapitalizmem a z czynnikami psychologicznymi a może nawet zaburzeniami psychicznymi. I to jest normalne.

Trochę bym polemizował.
Wczorajsza sytuacja świadczy głównie o tym jak pogięty rynek mamy w kraju.
Nad nakręconym skądinąd w sposób perfekcyjny (macherzy z korpo mogą jedynie nad tym wzdychać) FOMO można byłoby przejść do porządku dziennego gdyby to było jedynie wydanie kolekcjonerskie. I wtedy można byłoby pisać o psychologiach czy innych zaburzeniach, bo wiedzielibyśmy, że na tę konkretną wersję rzucili się co bardziej pokręceni przedstawiciele gatunku, którzy koniecznie muszą mieć to (i tylko to), wypasione wydanie. Elitaryzm, niedostępność, te sprawy.
Problem polega na tym, że to jest jedyne dostępne wydanie (temat już nie raz i nie dwa poruszany) w efekcie ludziska wiedzę, że nie mają wyboru - albo kupią wypasione, niezbyt tanie, ale za to jedyne dostępne albo będą skazani na czytanie w obcym języku. Rozumiem, że nie każdemu to podchodzi.
I tu pies leży pogrzebany - dostajemy towar, na który jest jakiś tam popyt w mocno ograniczonej ilości, w konkretnym (wypasionym) wydaniu i czy chcesz takie czy wolałbyś bardziej budżetowe - jeżeli nie chcesz/nie możesz czytać w obcym języku to musisz wziąć albo obejdziesz się smakiem, bo z biblioteki nie wypożyczysz a na rynku wtórnym może chodzić za chore pieniądze.
Także bez cienia złośliwości czy ironii to jest przejaw perfekcyjnego kapitalizmu - idealny dobór tytułu, precyzyjnie zakreślona podaż, didaskalia w postaci limitowanych okładek. Naprawdę - korpo mogłoby się uczyć. :)
I teraz morał: ta sytuacja jest i dobra i zła. Dobra, bo pojawił się tytuł na który jak widać było zapotrzebowanie i zła, bo też ten sposób dystrybucji jest bezwzględny - dostajesz tu i teraz i albo bierzesz tu i teraz albo później żałuj.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".