Autor Wątek: Studio Lain  (Przeczytany 3249101 razy)

bjeń, Midar i 14 Gości przegląda ten wątek.

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17085 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 12:28:47 »
Czy będzie jeszcze uzupełnienie egzemplarzy Bezprawia tom 2 na Gildii? Czy już nie ma co liczyć na ponowną dostępność? Pozdrawiam.

dziś wysłaliśmy ostatnie 20 sztuk
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17086 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 12:37:08 »
hej,
Ja z całej tej okazji Darkness, aż postanowiłem swojego dziewiczego posta wrzucić w ten temat. Jestem czytelnikiem komiksów od wielu lat. Historia jakich wiele- za małolata tm-semic, potem powrót po latach do czytania. Ze Studia Lain kupowałem jeszcze przed czasami Button Mana, głównie rzeczy z 2000AD, których to jestem fanem, ale innymi rzeczami też nie pogardziłem. Po Cynglu, przez jakiś czas byłem na wagoniku Lainowym i kupowałem większość komiksów aż coś we mnie pękło :)

Czytam tutaj dużo postów typu "Miałem nie brać ale wziąłem", u mnie jest zupełnie odwrotnie. Miałem wziąć Darkness ale z pełną premedytacją odpuściłem zakup. Strasznie jarałem się na zapowiedź wydawania amerykańskich rzeczy z lat 90tych (głownie przez nostalgie do nastoletnich czasów), ale to co się dzieje na forum, w internecie i generalnie polityka wydawnictwa mnie do zakupu totalnie zniechęciły.
Ja wiem, że pewnie Arek robi to bez premedytacji, ale wczorajsza sytuacja jest dla mnie idealnym odzwierciedleniem tego co najgorsze we współczesnym kapitaliźmie, szczególnie w branzach mniejszych, bardziej hobbystycznych (chociaż i przyklady premiery PS5 czy niektórych modeli Apple można tutaj wpisać). Wszechobecne preordery, limitowanie edycji i co najważniejsze- tworzenie uczucia FOMO, które zmusza do impulsywnych zakupów. Sam mam taką naturę, że wchodzę w każde hobby dosyć mocno i jestem podatny na wiele zabiegów marketingowych, z którymi potem muszę walczyć. Na szczęście, w pewnym momencie dochodzę do takiego punktu gdzie następuje opamiętanie  ;) W przypadku parokrotnego impulsywnego kupowania komiksów (bo przecież zaraz go nie będzie), tym momentem dojścia do ściany było właśnie Studio Lain. Tak jak pisałem, kupowałem większość rzeczy od Studia, takich które nawet mnie nie interesowały, ale poczucie FOMO było zbyt silne. Ciągłe informowanie o nakładzie, brak dodruków, bliski kontakt ludzi z wydawnictwa, nakręcanie się ludzi w internecie (którzy też nawet tych komiksów jeszcze nie mieli okazji czytać) tworzyły we mnie uczucie że muszę mieć ten komiks, bo potem się wyprzeda i trzeba będzie kombinować. Także zamiast świadomego wydania pieniędzy na to na co mam ochotę i co wiem, że raczej sprawi mi przyjemność kończyłem z komiksem, który często rozczarowywał. Takim momentem przełomowym był CE, wokół którego stworzona została aura zaginionego arcydzieła (głównie przez ludzi powiązanych z wydawnictwem- Arek, Kasia czy nawet tłumacz Jakub :) ). Cena była sporawa, byłem dosyć mocno sceptyczny, chciałem poczekać na pierwsze opinie i recenzje. No ale oczywiście nakład zaraz się wyczerpie i musisz kupić. Tak więc kupiłem i skończyło się rozczarowaniem, bo fantastycznie zapowiadająca się przez pierwsze rozdziały, kunsztowna opowieść, od połowy zamienia się w męczącą i zbyt dosłowną ekspozycje. Tego od ludzi z wydawnictwa już nie usłyszałem, a z paru późniejszych opini takie odczucia można było wyczytać. Pewnie CE i tak bym kupił, ale chciałbym to zrobić na swoich zasadach, w sposób przemyślany, a nie kierowany FOMO. Także kiedy zorientowałem się, że z rzeczy kupowanych od Studia zostały mi na półce głownie Brytole to był to dla mnie jakiś moment otrzeźwienia. Teraz staram się swoje zakupy przemyślać po pare razy, odpuszczam jakiekolwiek wydatki do któych zmusza mnie FOMO i muszę przyznać że czuje się z tym fantastycznie :)
Nie jest to oczywiście nic osobistego, z Arkiem i Kasią miałem okazje parę razy porozmawiać na festiwalach i było bardzo spoko. Ale nadal jest to relacja sprzedawca-klient, a na taką zależność trzeba uważać  ;)  Obecnie cała polityka wydawnictwa i atmosfera dookoła jest dla mnie nieakceptowalna i chciałbym żeby nastąpił krok do przodu :) Wiem, że Arek pewnie swojego podejścia raczej nie zmieni, bo jak widać na razie jest na fali wznoszącej (nawet błąd, który mam na okładce Opowieści z Telguuth został na forum gdzie jest wojna o każdą literówkę zupełnie zbyty milczeniem  :) ), swoim postem chciałem też dodać głos z drugiej strony. Pewnie cała ta pisanina nie ma większego sensu, ale cały ten model zakupowy mocno mnie zniechęcał i męczył. Moje serduszko po lewej stronie nie pozwala mi w tym uczestniczyć na ten moment, bo jest to przykład wielu negatywnych rzeczy, z którymi mam problem we współczesnym kapitaliźmie.
A samo Darkness, jako że miałem ochote sobie przypomnieć, kupiłem na spokojnie pod koniec roku podczas wizyty na Wyspach. Za mniej niż połowę polskiej ceny dorwałem wydanie miękko okładkowe (to jest kolejna rzecz, z która mam problem na polskim rynku- pakowanie czytadeł w zbyt eskluzywne wydania) i na półeczce sobie od jakiegoś czasu stoi :)

mylisz trochę zwykła pasje z kapitalizmem, niezbyt bogatego wydawce z próbą robienia rzeczy, które się kocha i nie chce z powodu wtopy zaprzestać tego robić :) to raczej próba przetrwania w kapitaliźmie

na pocieszenia masz antykapitalistyczny album :) - moje ostatnie dzieło po Szumkocie ;)
https://chochol.bandcamp.com/album/chocho-wykl-ci
« Ostatnia zmiana: Cz, 16 Styczeń 2025, 12:41:09 wysłana przez studio_lain »
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline Kubala77

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17087 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 12:40:31 »
mylisz trochę zwykła pasje z kapitalizmem, niezbyt bogatego wydawce z próbą robienia rzeczy, które się kocha i nie chce z powodu wtopy zaprzestać tego robić :) to raczej próba przetrwania w kapitaliźmie

na pocieszenia masz antykapitalistyczny album :) - moje ostatnie dzieło
https://chochol.bandcamp.com/album/chocho-wykl-ci

Każdy kapitalista by tak powiedział :)
Tak jak pisałem, nic osobistego, ja wszystko z Twojej strony rozumiem, po prostu dla mnie ta sytuacja to za dużo, źle się z tym czułem i czekam na kroki w przód.


Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17088 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 12:44:35 »
nie zrozum mnie zle, ale SL ma tylko wspólnego z kapitalizmem - w sposobie działania itp - co Demokratyczna Republika Korei Północnej z demokracją ;)

zapytaj ludzi, którzy z nami pracują o warunki pracy, finanse, tempo rozliczeń

już to pisałem takie nakłady to asekuracja

te niby Fomo to nic innego jak pasja :) czy spełnianie próśb czytelników o informacje :)
« Ostatnia zmiana: Cz, 16 Styczeń 2025, 12:46:06 wysłana przez studio_lain »
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline FrozenBeast99

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17089 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 12:49:41 »
@studio_lain

A tak z innej beczki. Masz jeszcze gdzieś może Sędzia Dredd- Mandroid? Miałem właśnie zamawiać i widzę, że mi zniknął z gildii, a na komiksiarnii też nie widzę.
« Ostatnia zmiana: Cz, 16 Styczeń 2025, 12:52:45 wysłana przez FrozenBeast99 »

Offline dinogal

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17090 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:05:54 »
@kubala

to ja ze swojej strony się wypowiem trochę w kontrze do Twojej wypowiedzi ale żeby nie było bez złośliwości bardziej dla zastanowienia.
Wczorajszego wydarzenia w żaden sposób nie wiązałbym ze złym kapitalizmem a z czynnikami psychologicznymi a może nawet zaburzeniami psychicznymi. I to jest normalne. Większość z nas to osoby które są minimum 30,40+, jesteśmy w takim etapie życia że mamy w końcu pieniądze na spełnianie swoich przyjemności czy nawet próżności. Pewnie psychologowie naciągaliby może nawet to pod kryzys wieku średniego. Staramy się często kupować to czego za dziecka nie mogliśmy mieć z różnych aspektów 9komiksy, LEGO, auta etc). Pojawienie się tego tytułu dla części to nic innego jak pobudzenie naszych dawnych marzeń i pragnień o posiadaniu rzeczy wtedy niedostępnych. A że popyt był b.duży na fb/forum to wytworzyła się spirala jeszcze większej chęci posiadania i kupienia jak najwcześniej.
A co do FOMO uważam je za zaburzenie takie jak zakupoholizm gdzie jeśli występuje w dużym nasileniu należy konsultować z psychologiem. Nie można winić producenta danego towaru że wprowadza rzeczy limitowane czy po prostu produkuje rzeczy niskonakładowo podczas gdy nie sa to towary pierwszej potrzeby. Tak jak wg mnie nie może winić osoba otyła producenta batonów że robi niezdrowe jedzenie ale za to pięknie opakowane czy świetnie zareklamowane. Od tego jest wolna wola i własny świadomy wybór.
P.S to trochę zakrawa dla mnie o absurd jak koksowniki w zimie w miastach. kiedyś stawiano żeby  ludzie się dogrzali bez żadnych zabezpieczeń a obecnie muszą być one osłonięte barierkami żeby się nie poparzył ktoś bo od razu roszczenia czy jak w USA odszkodowania za gorącą kawę...

A rozgraniczenie krwiożerczego kapitalizmu i zwykłej działalności dla mnie w tym wypadku jest jasne, gdy różnica w marżach pomiędzy jednym i drugim stylem działalności jest kilkudzieciokrotnie większa.

W mojej ocenie polityki nakładowa SL jest przeciwieństwem mokrego snu kapitalistów, tworzą dobra które nie są niezbędne, nakład najczęściej jest z góry wiadomy wyliczony w taki sposób aby jak najmniej towaru nie pozostawało i nie generowało większego śladu CO2 z uwagi na magazynowanie czy też nie wytwarzanie towarów które potem zalegają, niszczeją i trzeba utylizować. Więc w mojej ocenie tutaj bardziej bije serce z lewej niż prawej strony :)

Offline Murazor

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17091 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:12:01 »
Sędzia Dredd- Mandroid? Miałem właśnie zamawiać i widzę, że mi zniknął z gildii, a na komiksiarnii też nie widzę.
Nie do autora posta, a raczej ogolne stwierdzenie, zaraz bedzie "wez no dodrukuj mandroida" mimo ponad 6-letniej dostepnosci :P

Kolejny tytul ktory sie sprzedaje po promocji na jutubie, moze jednak warto slac te egzemplarze recenzenckie :D

Offline Death

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17092 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:19:57 »
Wyślijcie Ignacemu Absaloma, Brygadę, Sticklebacka i Bezprawie. I od razu będzie można planować kontynuacje.

Offline LukCook

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17093 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:20:34 »
Mandroid wyprzedany ale widzę, że w komiksiarni jest jeszcze Sędzia Dredd Tytan. Również świetny tytuł, który można czytać bez znajomości innych tomów.


https://komiksiarnia.pl/sedzia-dredd/5714-sedzia-dredd-tytan.html

Offline skil

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17094 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:23:50 »
Tak jak wg mnie nie może winić osoba otyła producenta batonów że robi niezdrowe jedzenie ale za to pięknie opakowane czy świetnie zareklamowane. Od tego jest wolna wola i własny świadomy wybór.

W tym wypadku to akurat całkowicie błędne myślenie, bo jest dokładnie odwrotnie. Żeby nie robić offtopa, masz to przystępnie wytłumaczone na przykład tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=72iZROp2QSQ.
A poza tym uważam, że Rosja powinna być zniszczona.

Offline donT

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17095 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:31:17 »
na pocieszenia masz antykapitalistyczny album :) - moje ostatnie dzieło po Szumkocie ;)
https://chochol.bandcamp.com/album/chocho-wykl-ci

Wow! To jest zajebiste🔥🔥🔥
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17096 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:36:40 »
@studio_lain

A tak z innej beczki. Masz jeszcze gdzieś może Sędzia Dredd- Mandroid? Miałem właśnie zamawiać i widzę, że mi zniknął z gildii, a na komiksiarnii też nie widzę.

doślemy w przyszłym tygodniu
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline Sędzia

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17097 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:39:42 »
W tym wypadku to akurat całkowicie błędne myślenie, bo jest dokładnie odwrotnie. Żeby nie robić offtopa, masz to przystępnie wytłumaczone na przykład tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=72iZROp2QSQ.

No chętnie bym się dowiedział co dokładnie jest odwrotnie, jakby filmik trwał 3 minuty, a nie 40.

Offline dinogal

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17098 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:41:33 »
W tym wypadku to akurat całkowicie błędne myślenie, bo jest dokładnie odwrotnie. Żeby nie robić offtopa, masz to przystępnie wytłumaczone na przykład tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=72iZROp2QSQ.

tylko wyjaśniając bo nadinterpretowałeś moją wypowiedź :)  nie pisałem że osoba otyła jest otyła bo się jej nie chce i jest cieniasem (w uproszczeniu). Otyłość to choroba fizyczna jak i psychiczna. Ale obwinianie przez nią producenta batonów że to jego wina za jej stan i całkowicie chybione a brak weryfikacji skąd się bierze jej otyłość czyli pójście do lekarzy m.in do psychologa to już jej wina .
Mam nadzieje że teraz już lepiej :)

Offline Adolf

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #17099 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 13:42:55 »
Nie skromnie spodziewałem się, że będzie właśnie tak dobrze, ale nie aż tak dobrze. Już tu wiele miesięcy temu wymieniałem dlaczego tak może być.
1. Baza klientów Studia Lain się zwiększyła. Coś co schodziło latami w ilości 800 sztuk, teraz potrafi zejść w kilka tygodni, bo głodni fani wiedzą czego chcą i rzucą się na to. A tych jest już dużo. Po akcji z The Darkness zakładam, że nawet bardzo.
2. Atrakcyjność tytułów weszła na nowy poziom. Są to znane hity, choć nie w Polsce, lub perełki artystyczne.
3. Top Cow wpisuje się w sentyment do lat 90-00. Egmont już to dawno zauważył i nie ukrywa, że "jedzie na Semiku". Stąd wylew epików w ostatnich latach.
4. W przypadku Top Cow potężnym boosterem jest powiązanie z Tomb Raiderem. Lara Croft idealnie wpisywała się w to uniwersum. Fani do dziś pamiętają. A Polska ma dobrze rozwinięty i zrzeszony fandom Tomb Raidera, który również pełen ludzi mających sentyment. A w większości ludzie starsi, z kasą, choć nowe pokolenie jako psychofani marki również sięgną po wiele ciekawostek z przeszłości.  Poprzednio Scream wykorzystało tą grupę zbytu i szkoda, że im nie wyszło pójście w tym kierunku.
5. Sentymenty... Dwie dekady czekałem na taki wysyp Top Cow. Studio Lain przy zapowiedzi tytułów z miejsca zaplusowało. U mnie od razu stali się najlepszym wydawnictwem, wiele miesięcy przed tym jak zostawiłem im moje pieniądze. Niestety, zeszyty Mandragory odkryłem już po tym jak upadli. Wtedy też kupiłem wszystko co wydali. Nie były to tanie zeszytówki za 5 zł, potem wyprzedawane za 50 gr, ale ciut lepsze wydania. Choć słabo sklejone integrale, kartki z nich wypadały równo...
6. Klasyczne FOMO/eksklusive merchandising także tu robi robotę, w tym przypadku mocno podsynony wieloma wyżej czynnikami efekt.
7. The Darkness kupili także forumowicze, którzy nie pałali do niego sympatią, wręcz zniechęcali innych. Dzięki chłopaki.
8. Skalperzy? Są jacyś? Masona, przez Ciebie komiks nie trafi do osób, które powinny go mieć. Będziesz się w piekle za to smażyć.

Piękna akcja to była. Powtórka już niedługo przy Spawnie. I potem przy Witchblade.
Spawn początkowo był planowany na 1000 sztuk. Arek nam nie potwierdzi, bo nie może, ale jestem pewien, że właśnie tyle będzie mieć. I to w sam raz. Zostanie wymieciony, ale każdy kto będzie chciał to kupi.