Nie skromnie spodziewałem się, że będzie właśnie tak dobrze, ale nie aż tak dobrze. Już tu wiele miesięcy temu wymieniałem dlaczego tak może być.
1. Baza klientów Studia Lain się zwiększyła. Coś co schodziło latami w ilości 800 sztuk, teraz potrafi zejść w kilka tygodni, bo głodni fani wiedzą czego chcą i rzucą się na to. A tych jest już dużo. Po akcji z The Darkness zakładam, że nawet bardzo.
2. Atrakcyjność tytułów weszła na nowy poziom. Są to znane hity, choć nie w Polsce, lub perełki artystyczne.
3. Top Cow wpisuje się w sentyment do lat 90-00. Egmont już to dawno zauważył i nie ukrywa, że "jedzie na Semiku". Stąd wylew epików w ostatnich latach.
4. W przypadku Top Cow potężnym boosterem jest powiązanie z Tomb Raiderem. Lara Croft idealnie wpisywała się w to uniwersum. Fani do dziś pamiętają. A Polska ma dobrze rozwinięty i zrzeszony fandom Tomb Raidera, który również pełen ludzi mających sentyment. A w większości ludzie starsi, z kasą, choć nowe pokolenie jako psychofani marki również sięgną po wiele ciekawostek z przeszłości. Poprzednio Scream wykorzystało tą grupę zbytu i szkoda, że im nie wyszło pójście w tym kierunku.
5. Sentymenty... Dwie dekady czekałem na taki wysyp Top Cow. Studio Lain przy zapowiedzi tytułów z miejsca zaplusowało. U mnie od razu stali się najlepszym wydawnictwem, wiele miesięcy przed tym jak zostawiłem im moje pieniądze. Niestety, zeszyty Mandragory odkryłem już po tym jak upadli. Wtedy też kupiłem wszystko co wydali. Nie były to tanie zeszytówki za 5 zł, potem wyprzedawane za 50 gr, ale ciut lepsze wydania. Choć słabo sklejone integrale, kartki z nich wypadały równo...
6. Klasyczne FOMO/eksklusive merchandising także tu robi robotę, w tym przypadku mocno podsynony wieloma wyżej czynnikami efekt.
7. The Darkness kupili także forumowicze, którzy nie pałali do niego sympatią, wręcz zniechęcali innych. Dzięki chłopaki.
8. Skalperzy? Są jacyś? Masona, przez Ciebie komiks nie trafi do osób, które powinny go mieć. Będziesz się w piekle za to smażyć.
Piękna akcja to była. Powtórka już niedługo przy Spawnie. I potem przy Witchblade.
Spawn początkowo był planowany na 1000 sztuk. Arek nam nie potwierdzi, bo nie może, ale jestem pewien, że właśnie tyle będzie mieć. I to w sam raz. Zostanie wymieciony, ale każdy kto będzie chciał to kupi.