A ja mam znowu to samo - kompletnie nie wiem co to za historia. Najchętniej poczekałbym na jakieś nasze polskie recenzje, ale znowu mogę się nie doczekać bo nakład zniknie przed pierwsza publikacja :-).
Ilustracje trochę dla mnie zbyt sterylne i to nie jest tym razem powód do zakupu, tak wiec pozostaje scenariusz.
Macie może moi mili państwo gdzieś jakąś reprezentacyjną recenzje aby człowiek miał jakiś punkt odniesienia ?