Dwa dni temu miałem w łapkach naszego omniaka "Gideon Falls" (ponad 700 stron) i moim zdaniem ten egzemplarz trzymał się lepiej niż wspominane chociażby wcześniej "Na wschód od zachodu" (500 stron). Pomimo, że w trakcie czytania wszystko lata na prawo i lewo, to na półce stało to dość prosto. Tak więc chyba chodzi tutaj o to co było pisane wyżej - jak się chce to się da
Z tego co widziałem i czytałem, to komiksy lepiej składa Edica, ale oni znowu mają cieńszy papier, który trochę prześwituje. Chociaż w "Marvels" nie jest to specjalnie widoczne. Przynajmniej u mnie. No i komiks na półce wygląda bardzo porządnie.
Nie przepadam za zaokrąglonymi grzbietami, bo mało co jest tak wydawane i słabo to potem wygląda na półce. Tym bardziej, że cieńsze tomy zaokrąglonego grzbietu mieć nie będą.
Może opcja jak przy "Vae Victis"? Rozdzielić to na 3 tomy, skoro aż takiej różnicy w cenie by nie było?